W obliczu rosnącej troski o stan mórz i oceanów coraz więcej osób zwraca uwagę na pochodzenie ryb oferowanych w sklepach i restauracjach. Świadome zakupy to nie tylko wybór smacznego produktu, ale także realny wpływ na ochronę ekosystemów, przeciwdziałanie przełowieniu i wsparcie dla odpowiedzialnych praktyk w branży rybackiej. Warto dowiedzieć się, jakie znaczenie mają certyfikaty MSC i ASC oraz jakie inne czynniki wpływają na poziom zrównoważenia połowów i hodowli akwakulturowych.
Znaczenie zrównoważonego rybołówstwa
Termin zrównoważone rybołówstwo odnosi się do takich metod połowu i hodowli, które pozwalają na ciągłe korzystanie z zasobów wodnych bez trwałego uszkadzania środowiska. W praktyce oznacza to:
- utrzymanie populacji ryb na poziomie pozwalającym na ich naturalną regenerację,
- minimalizację wpływu działalności człowieka na dna morskie oraz wielogatunkowe siedliska,
- ograniczanie bycatch, czyli niepożądanych połowów gatunków chronionych lub przypadkowych,
- zachowanie równowagi całego ekosystemu wodnego.
Różnice między rybołówstwem a akwakulturą
Wyróżniamy dwie główne gałęzie pozyskiwania ryb:
- Rybołówstwo dzikie (wild-capture) – odnosi się do połowów na otwartym morzu, jeziorach czy rzekach, z zastosowaniem różnego rodzaju narzędzi: sieci, trawlery, włoki.
- Akwakultura – hodowla organizmów wodnych w kontrolowanych warunkach stawów, basenów lub w systemach recyrkulacyjnych RAS, co umożliwia lepsze monitorowanie jakości wody i zdrowia ryb.
Obie metody mają swoje plusy i minusy. Rybołówstwo dzikie często staje w obliczu problemu przełowienia i niszczenia siedlisk, natomiast akwakultura – właściwie prowadzona – może minimalizować presję na stada naturalne, ale wymaga odpowiedniego zarządzania odpadami i paszą.
Certyfikaty MSC i ASC – co warto wiedzieć
Systemy certyfikacji powstały, aby konsumenci mieli gwarancję, że produkt spełnia określone standardy środowiskowe i społeczne. Dwa najbardziej rozpoznawalne znaki to:
- MSC (Marine Stewardship Council) – skupia się na rybołówstwie dzikim. Ocenia zdrowie populacji ryb, wpływ połowów na ekosystem i zarządzanie rybołówstwem. Certyfikat przyznaje się łowiskom, flotom rybackim oraz przetwórniom, które spełniają normy oparte na trzech filarach:
- zrównoważona biomasa – stada powinny się regenerować,
- bardzo mały wpływ na siedliska oraz cechę „bycatch” – limity na niepożądane połowy,
- zarządzanie rybołówstwem – transparentność, audyty, monitorowanie.
- ASC (Aquaculture Stewardship Council) – dotyczy hodowli. Weryfikuje warunki życia zwierząt, jakość wody, pobór paszy, odpowiedzialność społeczną wobec pracowników i lokalnych społeczności. Kluczowe kryteria to:
- pochodzenie i ilość paszy – minimalizacja wykorzystania dzikich ryb jako składnika,
- kontrola odpadów i emisji – ochrona wód powierzchniowych i gruntowych,
- zapewnienie dobrostanu zwierząt – warunki chowu, szczepienia, leki weterynaryjne,
- fair trade i warunki pracy – brak wyzysku siły roboczej.
Inne systemy certyfikacji
- Friend of the Sea – alternatywa dla MSC, uwzględniająca także nietypowe gatunki i małe floty,
- GlobalG.A.P. – akwakultura wraz z warzywami i owocami morza, skupiona na dobrych praktykach rolniczych,
- Programy lokalne – np. Seafood Watch, zatwierdzone przez Monterey Bay Aquarium, rekomendują konkretne gatunki i źródła.
Praktyczne wskazówki dla świadomych konsumentów
Zakupy mogą mieć realny wpływ na przyszłość mórz i oceanów. Warto zwracać uwagę na:
- obecność etykiet MSC, ASC lub innych renomy certyfikatów,
- informacje o kraju pochodzenia i dacie połowu czy pakowania,
- gatunki ryb narażone na nadmierne połowy – lepiej wybierać te o stabilnych populacjach (np. pstrąg hodowlany, dorsz z certyfikatem),
- lokalne inicjatywy i produkty z małych rybackich spółdzielni,
- sezonowość – niektóre ryby najlepiej smakują i najlepiej wpływają na ekosystem w określonych miesiącach.
Dzięki prostym nawykom, takim jak czytanie etykiet i wybieranie ryb z oznaczeniami, każdy z nas może przyczynić się do ochrony bioróżnorodności oraz wsparcia sprawiedliwych standardów w sektorze rybackim.
Wyzwania i innowacje w branży rybackiej
Przemysł rybny stoi przed wieloma wyzwaniami, a jednocześnie stwarza pole do wdrażania innowacji:
- rozwój systemów recyrkulacyjnych (RAS) – ograniczenie zużycia wody i poprawa kontroli parametrów,
- integrowana akwakultura wielotrofowa (IMTA) – symbioza ryb, skorupiaków i glonów redukujących zanieczyszczenia,
- technologie śledzenia łańcucha dostaw – blockchain umożliwia weryfikację pochodzenia ryb od momentu połowu do talerza,
- biotechnologia pasz – alternatywne składniki (glony, larwy owadów) zamiast mączki rybnej,
- współpraca międzynarodowa – zwalczanie nielegalnego rybołówstwa i ochrona rybołówstwa przybrzeżnego w krajach rozwijających się.
Realia gospodarki morskiej zmuszają przedsiębiorstwa i rządy do poszukiwania rozwiązań łączących efektywność ekonomiczną z troską o naturalne zasoby. Dzięki certyfikatom oraz rosnącej świadomości konsumentów branża rybna zyskuje motywację do wprowadzania zmian, które pozwolą zachować bogactwo mórz i oceanów dla przyszłych pokoleń.






