Drony w monitoringu stawów hodowlanych i zbiorników

Akwakultura coraz częściej korzysta z rozwiązań znanych dotąd z przemysłu i wojskowości. Do takich narzędzi należą bezzałogowe statki powietrzne, które przestały być gadżetem, a stały się precyzyjnym narzędziem pracy. Drony w monitoringu stawów hodowlanych i zbiorników zmieniają podejście do zarządzania gospodarstwem rybnym: od zbierania danych środowiskowych, przez obserwację zachowania ryb, po automatyzację części zabiegów pielęgnacyjnych i kontrolnych. Integracja tych systemów z analityką danych pozwala hodowcom działać szybciej, taniej i z mniejszym wpływem na środowisko.

Znaczenie dronów w nowoczesnej akwakulturze

Drony przestały być jedynie narzędziem do wykonywania zdjęć lotniczych. W hodowli ryb stały się elementem systemu monitoringu środowiska wodnego, stanowiąc pomost między tradycyjnymi metodami obserwacji a analizą danych w czasie rzeczywistym. Dzięki wyposażeniu w wysokiej jakości kamery, sensory czy systemy GPS, drony są w stanie dostarczyć informacji, których zebranie z brzegu byłoby trudne, kosztowne lub wręcz niemożliwe.

W praktyce oznacza to zmianę filozofii prowadzenia gospodarstwa: z reaktywnej – opartej na interwencji po wystąpieniu problemu – na proaktywną i predykcyjną. Dane z powietrza pozwalają wcześniej zauważyć objawy deficytu tlenu, rozwój zakwitów glonów, nieszczelności grobli czy nielegalne zrzuty ścieków. Hodowca może planować działania w oparciu o obiektywne, regularnie zbierane informacje, a nie wyłącznie o doraźne obserwacje wizualne.

Wielką zaletą tego typu rozwiązań jest ich skalowalność. Ten sam typ drona, po odpowiednim doposażeniu, może być wykorzystywany zarówno w małym stawie pstrągowym, jak i w rozległych kompleksach karpiowych, zbiornikach z intensywnym tuczem ryb czy w farmach offshore z hodowlą łososia. Dron pełni funkcję ruchomej platformy pomiarowej, którą można szybko przekierować w miejsce wymagające uwagi.

W wielu krajach, w tym również w Polsce, obserwuje się rosnące zainteresowanie integracją dronów z innymi systemami cyfrowymi gospodarstwa. Połączenie ich z bazami danych, oprogramowaniem do zarządzania produkcją oraz systemami automatycznego raportowania do służb kontrolnych pozwala ograniczyć biurokrację, poprawić jakość dokumentacji środowiskowej i zwiększyć transparentność całego łańcucha produkcyjnego.

Rodzaje dronów i ich wyposażenie w gospodarstwach rybnych

W akwakulturze stosuje się kilka głównych kategorii dronów, z których każda odpowiada na nieco inne potrzeby hodowców. Najważniejszym podziałem jest rozróżnienie między dronami wielowirnikowymi a płatowcami (fixed-wing). Pierwsze są bardziej zwrotne, łatwe w obsłudze i idealne do szczegółowych inspekcji stawów. Drugie sprawdzają się przy monitoringu rozległych kompleksów wodnych, gdzie liczy się zasięg i długi czas lotu.

Drony wielowirnikowe, najczęściej cztero- lub sześciowirnikowe, mogą zawisać w powietrzu nad wybranym punktem, co jest szczególnie przydatne podczas pobierania prób, obserwacji konkretnych klatek hodowlanych czy kontroli stanu urządzeń hydrotechnicznych. Płatowce, poruszające się w sposób bardziej zbliżony do samolotów, oferują natomiast długotrwały lot po zaprogramowanej trasie, z możliwością automatycznego wykonywania zdjęć i pomiarów w regularnej siatce.

Kluczowe znaczenie ma wyposażenie pokładowe drona. Najczęściej stosowane są:

  • kamery RGB wysokiej rozdzielczości do dokumentacji wizualnej i tworzenia ortofotomap stawów,
  • kamery termowizyjne do obserwacji różnic temperatury na powierzchni wody, wykrywania upustów, dopływów czy wycieków,
  • sensory wielospektralne pozwalające analizować stan roślinności nadwodnej i nitkowatych glonów,
  • moduły LiDAR do dokładnego modelowania ukształtowania terenu wokół zbiorników i grobli,
  • zawieszane sondy do pomiaru podstawowych parametrów wody (temperatura, tlen rozpuszczony, przewodność, pH, mętność).

Coraz częściej stosuje się też wyspecjalizowane akcesoria, jak systemy do automatycznego poboru prób wody z zadanej głębokości, małe boje pomiarowe zrzucane do zbiornika, które komunikują się z dronem, czy moduły do oprysku i aplikacji selektywnych preparatów biologicznych. Dzięki temu dron staje się nie tylko „okiem z powietrza”, ale również elementem aktywnie wykonującym określone zadania gospodarcze.

Istotnym elementem innowacji jest integracja drona z naziemnymi stacjami meteorologicznymi i czujnikami IoT rozmieszczonymi na groblach lub pomostach. Dane ze wszystkich źródeł mogą trafiać do jednej platformy analitycznej, która wspiera podejmowanie decyzji. W ten sposób uzyskuje się pełniejszy obraz sytuacji w gospodarstwie: można korelować informacje o temperaturze powietrza i wody, poziomie opadów, prędkości wiatru oraz kondycji roślinności wodnej i stanu infrastruktury.

Zastosowania operacyjne dronów w monitoringu stawów i zbiorników

Najbardziej oczywistym zastosowaniem dronów jest regularny przegląd powierzchni stawów oraz otaczającej ich infrastruktury. Loty planowane co kilka dni lub tygodni pozwalają tworzyć serię zdjęć, z której następnie powstają mapy zmian. Dzięki nim hodowca może śledzić rozwój roślinności, ewentualne zarastanie przepustów, naruszenia grobli przez zwierzynę, a także monitorować poziom wody bez konieczności fizycznego objeżdżania całego kompleksu.

Drony umożliwiają także monitorowanie zachowania ryb przy powierzchni. W przypadku gatunków intensywnie tuczu, jak łosoś czy pstrąg, obrazy wideo rejestrowane z góry są wykorzystywane do oceny reakcji stada na karmienie, rozkładu ryb w klatkach czy ewentualnych nieprawidłowości w zachowaniu. Połączenie nagrań z algorytmami analizy obrazu pozwala szacować biomasy, wykrywać obszary o podwyższonej śmiertelności lub niejednorodnym zagęszczeniu.

W hodowli stawowej szczególnie istotne jest kontrolowanie obwałowań i urządzeń wodnych. Drony świetnie sprawdzają się przy przeglądzie trudno dostępnych fragmentów grobli, zwłaszcza po intensywnych opadach czy wiosennych roztopach. Obraz z góry pozwala dostrzec zapadliska, zawilgocenia skarp, małe przecieki lub obecność nor zwierząt, które mogą prowadzić do rozmycia wałów. Wykrycie takich problemów na wczesnym etapie jest znacznie tańsze niż późniejsza naprawa poważnych uszkodzeń.

Do coraz popularniejszych zastosowań należy również monitoring środowiskowy. Dron z kamerą termowizyjną jest w stanie wskazać miejsca napływu cieplejszej lub zimniejszej wody, co ułatwia identyfikację nieszczelności, dopływów podziemnych czy wpływu sąsiednich instalacji, np. elektrowni czy zakładów przemysłowych. Z kolei kamery wielospektralne pozwalają śledzić rozwój zakwitów sinic i glonów, zanim staną się one problemem widocznym gołym okiem.

W przypadku awarii, takich jak nagły spadek natlenienia czy podejrzenie zatrucia, dron staje się narzędziem do szybkiego rekonesansu. W kilka minut może oblecieć cały kompleks, wskazać najbardziej dotknięte sektory, udokumentować sytuację i pomóc w zaplanowaniu działań ratunkowych. Taka mobilność jest nie do osiągnięcia przy użyciu wyłącznie łodzi czy pojazdów kołowych poruszających się po groblach.

W farmach morskich, gdzie klatki hodowlane znajdują się w znacznej odległości od brzegu, drony znacznie ograniczają konieczność rejsów kontrolnych. Mogą sprawdzać stan lin cumowniczych, boi, siatek, a także dokumentować wpływ gospodarstwa na najbliższe otoczenie, np. rozmieszczenie plam paszowych czy osadów. W połączeniu z bezzałogowymi jednostkami nawodnymi i podwodnymi tworzą kompleksowy system obserwacji 3D: z góry, z poziomu lustra wody i z głębi zbiornika.

Integracja dronów z analizą danych i sztuczną inteligencją

Prawdziwa wartość dronów ujawnia się wtedy, gdy zbierane przez nie dane są systematycznie analizowane i przekształcane w konkretne rekomendacje. Obrazy statyczne oraz wideo z lotów mogą być przetwarzane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Algorytmy rozpoznawania obrazu wykrywają określone zjawiska: fragmenty wody porośnięte glonami, osuwiska na groblach, pływające martwe ryby, ślady nielegalnych połowów czy penetracji stawów przez kłusowników.

Stworzenie bazy danych z kolejnych sezonów produkcyjnych umożliwia budowę modeli predykcyjnych. Na podstawie historii poziomów wody, temperatury, zakwitów, zużycia tlenu i innych parametrów, system może przewidywać okresy podwyższonego ryzyka wystąpienia stresu środowiskowego u ryb. Drony są wówczas wysyłane automatycznie do najbardziej narażonych sektorów, aby potwierdzić prognozy i zebrać bardziej szczegółowe dane.

Coraz większe znaczenie mają też rozwiązania chmurowe. Dane z dronów są przesyłane bezpośrednio do platform internetowych, gdzie są automatycznie indeksowane, archiwizowane i udostępniane osobom odpowiedzialnym za poszczególne obiekty gospodarstwa. Pozwala to prowadzić zdalny nadzór nad wieloma lokalizacjami jednocześnie, a także ułatwia współpracę z doradcami, biologami i służbami ochrony środowiska.

Integracja danych z dronów z informacjami pochodzącymi z systemów żywienia, rejestrów obsad czy dzienników leczenia umożliwia tworzenie zaawansowanych analiz produkcyjnych. Można badać zależności między intensywnością karmienia a występowaniem stref z niedoborem tlenu, między zagęszczeniem obsady a zachowaniem ryb na nagraniach z powietrza, czy między parametrami jakości wody a wynikami przyrostowymi.

W niektórych rozwiązaniach komercyjnych dron działa jako część zamkniętej pętli sterowania: system analizuje dane, sugeruje zmianę parametrów (np. wydajności aeratorów lub godzin karmienia), a hodowca zatwierdza lub koryguje proponowane działania. Dzięki temu technologia nie zastępuje doświadczenia człowieka, ale je wzmacnia, dostarczając obiektywnych przesłanek decyzyjnych i skracając czas reakcji na niekorzystne zjawiska.

Bezpieczeństwo, regulacje prawne i wyzwania wdrożeniowe

Wprowadzenie dronów do codziennej pracy gospodarstwa wymaga uwzględnienia kwestii bezpieczeństwa oraz obowiązujących przepisów. Loty nad wodą, zwłaszcza w pobliżu ciągów komunikacyjnych, linii energetycznych czy terenów zabudowanych, podlegają regulacjom prawa lotniczego. Hodowca musi zadbać o odpowiednie uprawnienia operatora, rejestrację sprzętu, a także o aktualną znajomość stref ograniczeń lotów.

Bezpieczeństwo dotyczy również aspektów technicznych. Drony stosowane nad rozległymi zbiornikami powinny mieć systemy redundancji (np. podwójne moduły GPS, awaryjne procedury lądowania), aby zminimalizować ryzyko utraty urządzenia i potencjalnego zanieczyszczenia środowiska elementami elektronicznymi. Konieczna jest regularna konserwacja, przeglądy baterii oraz testy przedlotowe, szczególnie przy pracy w warunkach wysokiej wilgotności i zmiennych temperatur.

Wyzwania wdrożeniowe obejmują także aspekt kompetencyjny. Choć obsługa prostych dronów komercyjnych wydaje się intuicyjna, pełne wykorzystanie ich potencjału w akwakulturze wymaga szkolenia personelu w zakresie planowania misji, interpretacji danych i podstaw fotogrametrii. Dla wielu gospodarstw barierą jest też początkowy koszt inwestycji oraz konieczność włączenia nowych narzędzi do dotychczasowego systemu zarządzania.

Niezależnie od tych trudności, rośnie oferta usług wyspecjalizowanych firm, które realizują loty i analizy na zlecenie. Gospodarstwo może wówczas korzystać z zalet dronów bez kupowania własnego sprzętu. Taki model jest szczególnie atrakcyjny dla mniejszych producentów, którzy potrzebują jedynie kilku kampanii pomiarowych rocznie, np. przed zarybieniem, przed odłowami czy w okresach zwiększonego ryzyka zakwitów.

Istotnym obszarem, o którym coraz częściej się mówi, jest ochrona prywatności i danych. Loty dronów nad stawami mogą przypadkowo obejmować sąsiednie posesje lub obiekty, co rodzi pytania o zakres rejestrowanych informacji i sposób ich przechowywania. Z tego powodu ważne jest opracowanie jasnych procedur, uwzględniających prawo sąsiadów do prywatności, a także bezpieczeństwo cyfrowe samych danych produkcyjnych, które dla wielu firm stanowią wrażliwe know-how.

Przyszłe kierunki rozwoju: automatyzacja, roje dronów i hybrydowe systemy monitoringu

Rozwój technologii bezzałogowych statków powietrznych w akwakulturze dopiero nabiera tempa. Jednym z kierunków jest zwiększanie autonomii – drony będą startować i lądować z automatycznych stacji dokujących ustawionych przy stawach lub na pontonach w pobliżu klatek morskich. Stacje te zapewnią ładowanie baterii, transmisję danych i podstawową diagnostykę, co umożliwi prowadzenie regularnych lotów bez konieczności codziennej obsługi przez człowieka.

Perspektywiczne są również tzw. roje dronów. Zamiast jednego urządzenia oblatującego po kolei wszystkie zbiorniki, kilka mniejszych dronów może działać równolegle, dzieląc się zadaniami. Umożliwi to skrócenie czasu inspekcji dużych kompleksów stawowych i zapewni redundancję – w razie awarii jednego z nich pozostałe przejmą jego zadania. W połączeniu z algorytmami koordynującymi ruch roju, systemy takie mogą dynamicznie reagować na zmieniające się warunki, np. koncentrując się na obszarach, gdzie wykryto niepokojące sygnały.

Kolejnym krokiem są zintegrowane platformy wodno-powietrzne. Dron latający współpracuje z bezzałogową łodzią powierzchniową, która może transportować cięższy sprzęt pomiarowy, pobierać próbki wody lub wykonywać precyzyjne pomiary batymetryczne. Dron powietrzny wskazuje z góry miejsca wymagające szczegółowej analizy, a jednostka nawodna realizuje zadania na poziomie lustra wody i pod jego powierzchnią.

Ciekawym trendem jest miniaturyzacja czujników oraz rozwój technologii energetycznych. Lżejsze kamery wielospektralne i wydajniejsze baterie umożliwiają instalowanie coraz bogatszego zestawu sensorów nawet na niewielkich, tańszych dronach. Trwają też prace nad zasilaniem hybrydowym, łączącym baterie z ogniwami paliwowymi lub panelami słonecznymi montowanymi na skrzydłach, co ma zwiększyć czas lotu i zasięg misji.

Równolegle postępuje integracja rozwiązań dronowych ze standardami raportowania środowiskowego i certyfikacji. Organizacje certyfikujące produkcję ryb, kładące nacisk na dobrostan zwierząt i zrównoważone zarządzanie zasobami wodnymi, coraz przychylniej patrzą na wykorzystanie regularnych przeglądów z powietrza jako narzędzia potwierdzającego spełnianie kryteriów. Może to w przyszłości uczynić drony nie tylko narzędziem optymalizacji produkcji, ale też ważnym elementem budowania przewagi rynkowej dzięki lepszej udokumentowanej odpowiedzialności środowiskowej.

Aspekty ekonomiczne i środowiskowe wykorzystania dronów

Analizując wprowadzenie dronów do gospodarstwa rybnego, warto spojrzeć na bilans kosztów i korzyści. Na pierwszy plan wysuwa się redukcja wydatków na ręczne objazdy i inspekcje. Zamiast wielu godzin pracy ludzi i wykorzystania pojazdów, wystarczy jeden lub kilka lotów, aby zgromadzić szczegółowy materiał wizualny z dużego obszaru. W skali sezonu może to przekładać się na znaczne ograniczenie kosztów paliwa, amortyzacji sprzętu oraz godzin roboczych.

Kolejną korzyścią jest zmniejszenie strat produkcyjnych dzięki wcześniejszemu wykrywaniu problemów. Utrata części obsady w wyniku niedotlenienia, zakwitu toksycznych sinic czy awarii urządzeń hydrotechnicznych generuje koszty, które często wielokrotnie przewyższają inwestycję w system monitoringu. Szybka reakcja na podstawie danych z drona może zapobiec takim zdarzeniom lub ograniczyć ich skalę.

W wymiarze środowiskowym drony sprzyjają bardziej efektywnemu wykorzystaniu zasobów. Dzięki monitoringowi można precyzyjniej sterować pracą aeratorów i pomp, uruchamiając je tam i wtedy, gdzie jest to rzeczywiście potrzebne. Redukuje to zużycie energii elektrycznej oraz zmniejsza ślad węglowy gospodarstwa. Ponadto lepiej kontrolowane dawki paszy i leków, wynikające z dokładniejszej oceny potrzeb stada, ograniczają ryzyko zanieczyszczenia wody i osadów dennych.

Ważnym aspektem jest również transparentność w relacjach z otoczeniem społecznym. Drony mogą dokumentować działania prośrodowiskowe, takie jak rekultywacja grobli, odtwarzanie stref buforowych z roślinnością przybrzeżną czy ograniczanie zużycia chemikaliów. Taka dokumentacja ułatwia komunikację z lokalnymi społecznościami, organizacjami ekologicznymi oraz administracją, a także wzmacnia wizerunek gospodarstwa jako odpowiedzialnego użytkownika zasobów wodnych.

Choć początkowa inwestycja może wydawać się znacząca, doświadczenia wielu przedsiębiorstw pokazują, że przy odpowiednio zaplanowanym wykorzystaniu dronów okres zwrotu z inwestycji jest stosunkowo krótki. Kluczowe jest dobranie właściwego zestawu sprzętu i oprogramowania do potrzeb konkretnego gospodarstwa, a także stopniowe wdrażanie nowych funkcji wraz ze wzrostem kompetencji zespołu.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie podstawowe korzyści daje wprowadzenie dronów do gospodarstwa rybnego?

Drony pozwalają znacząco przyspieszyć i usystematyzować kontrolę stawów oraz zbiorników. Regularne loty dostarczają aktualnych zdjęć i nagrań, dzięki którym łatwiej wykryć uszkodzenia grobli, zarastanie przepustów, rozwój zakwitów glonów czy miejsca o podejrzanie niskim poziomie wody. Zbierane dane można porównywać w czasie, co wspiera planowanie działań remontowych, zabiegów pielęgnacyjnych i decyzji dotyczących obsad. W efekcie rośnie bezpieczeństwo produkcji, a spada liczba kosztownych awarii i nieprzewidzianych strat w obsadzie.

Czy obsługa drona wymaga specjalistycznych uprawnień i długiego szkolenia?

W większości krajów loty dronami regulują przepisy prawa lotniczego, które zwykle wymagają rejestracji operatora oraz przejścia krótkiego kursu teoretycznego i praktycznego. Nowoczesne drony są projektowane z myślą o prostocie użytkowania, więc podstawowe manewry można opanować w ciągu kilku dni. Jednak pełne wykorzystanie możliwości – planowanie automatycznych tras, interpretacja danych, praca z mapami i modelami 3D – wymaga dodatkowego przeszkolenia. Wiele firm oferuje pakiety szkoleniowe dedykowane akwakulturze, co skraca czas wdrożenia i pomaga uniknąć błędów na początku użytkowania.

Jakie typy sensorów są najbardziej przydatne w monitoringu stawów?

Najczęściej stosuje się kamery RGB o wysokiej rozdzielczości, które umożliwiają tworzenie dokładnych ortofotomap stawów i wizualną ocenę stanu infrastruktury. W gospodarstwach z problemami zakwitów glonów lub zasilanych z dopływów o zmiennej jakości wody dużą wartość mają kamery termowizyjne oraz wielospektralne, pozwalające wykrywać różnice temperatury i kondycji roślinności wodnej. Coraz popularniejsze są też moduły z sondami do pomiaru podstawowych parametrów wody, takich jak tlen, temperatura czy przewodność, co w połączeniu z danymi obrazowymi daje pełniejszy obraz sytuacji środowiskowej.

Czy inwestycja w drona opłaca się mniejszym gospodarstwom stawowym?

Mniejsze gospodarstwa często obawiają się kosztów zakupu sprzętu i oprogramowania, jednak dostępnych jest wiele modeli o umiarkowanej cenie, które w podstawowym zakresie w pełni zaspokajają ich potrzeby. Dla obiektów liczących kilka–kilkanaście stawów, dron może zastąpić część objazdów kontrolnych i pomóc szybciej wykryć przecieki lub uszkodzenia, ograniczając wydatki na naprawy. Alternatywą jest korzystanie z usług firm zewnętrznych, które wykonują przeglądy cyklicznie, np. kilka razy w roku. Taki model pozwala czerpać korzyści z technologii bez ponoszenia pełnych kosztów wdrożenia własnego systemu.

Jakie są główne ograniczenia i ryzyka związane z użyciem dronów nad wodą?

Do najważniejszych ograniczeń należą warunki pogodowe – silny wiatr, opady deszczu czy gęsta mgła potrafią uniemożliwić bezpieczny lot lub znacząco obniżyć jakość zebranych danych. W pobliżu linii energetycznych i zabudowań trzeba zachować szczególną ostrożność i stosować się do lokalnych stref zakazu lotów. Istnieje też ryzyko utraty sprzętu w wyniku awarii technicznej lub błędu operatora, dlatego warto wybierać modele z systemami awaryjnego lądowania i regularnie serwisować urządzenia. Dodatkową kwestią jest ochrona prywatności oraz bezpieczeństwo cyfrowe gromadzonych danych produkcyjnych.

Powiązane treści

Automatyczna klasyfikacja i sortowanie ryb z użyciem wizji komputerowej

Akwakultura, jako jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi produkcji żywności, wchodzi obecnie w etap głębokiej automatyzacji. Rosnąca skala hodowli, wymogi dobrostanu zwierząt i presja na efektywność ekonomiczną sprawiają, że tradycyjne, ręczne sortowanie i klasyfikacja ryb stają się niewystarczające. Zastosowanie **wizji komputerowej** oraz algorytmów **uczenia maszynowego** pozwala przekształcić dotychczasowe praktyki w precyzyjne, zautomatyzowane procesy, ograniczając stres zwierząt, koszty pracy i straty produkcyjne. Tego rodzaju systemy zyskują znaczenie zarówno w intensywnych hodowlach…

Wykorzystanie kamer podwodnych do analizy zachowania ryb

Akwakultura dynamicznie się rozwija, a producenci ryb są zmuszeni szukać rozwiązań, które jednocześnie obniżą koszty i poprawią dobrostan obsad. Coraz większe znaczenie zyskują systemy monitoringu oparte na kamerach podwodnych, pozwalające nie tylko na bieżącą kontrolę parametrów produkcyjnych, lecz także na pogłębioną analizę zachowania ryb. Połączenie tych narzędzi z algorytmami analizy obrazu oraz sztuczną inteligencją otwiera nowy rozdział w zarządzaniu stawami, klatkami morskimi i systemami RAS, umożliwiając hodowlę lepiej dopasowaną do…

Atlas ryb

Belona – Belone belone

Belona – Belone belone

Marena – Coregonus maraena

Marena – Coregonus maraena

Białoryb – Coregonus maraena

Białoryb – Coregonus maraena

Wzdręga – Scardinius erythrophthalmus

Wzdręga – Scardinius erythrophthalmus

Certa – Vimba vimba

Certa – Vimba vimba

Boleń – Aspius aspius

Boleń – Aspius aspius

Panga – Pangasianodon hypophthalmus

Panga – Pangasianodon hypophthalmus

Tilapia nilowa – Oreochromis niloticus

Tilapia nilowa – Oreochromis niloticus

Sola – Solea solea

Sola – Solea solea

Flądra – Platichthys flesus

Flądra – Platichthys flesus

Halibut atlantycki – Hippoglossus hippoglossus

Halibut atlantycki – Hippoglossus hippoglossus

Tuńczyk żółtopłetwy – Thunnus albacares

Tuńczyk żółtopłetwy – Thunnus albacares