Jak wybrać dobre buty wędkarskie

Odpowiednio dobrane buty wędkarskie potrafią zadecydować o tym, czy wielogodzinna zasiadka będzie przyjemnością, czy męczarnią zmarzniętych i przemoconych stóp. Dobre obuwie to nie tylko kwestia komfortu na łowisku, ale także bezpieczeństwa przy śliskim brzegu, na łodzi, na kamienistych opaskach czy w szybkim nurcie rzeki. Warto poświęcić chwilę, aby zrozumieć różnice między dostępnymi rodzajami butów, materiałami i rozwiązaniami technicznymi – i wybrać takie, które realnie wspierają sposób, w jaki łowisz.

Rodzaje butów wędkarskich i ich zastosowanie

Wędkarstwo to ogromnie zróżnicowana aktywność – inaczej wygląda dzień spinningisty nad górską rzeką, inaczej zasiadka karpiowa w listopadzie, a jeszcze inaczej łowienie z łodzi na dużym jeziorze. Każda z tych metod stawia inne wymagania wobec obuwia. W praktyce można wyróżnić kilka podstawowych typów butów wędkarskich, z których każdy ma swoje mocne i słabe strony.

Buty gumowe do kolan – klasyka nad wodą

Tradycyjne gumiaki do kolan to wciąż jedno z najczęściej wybieranych rozwiązań. Zapewniają pełną wodoodporność w strefie stóp i łydek, pozwalają bez obaw wejść w błoto, mokrą trawę czy na zalany brzeg. Największą zaletą jest łatwość utrzymania w czystości i stosunkowo niska cena. Dobre buty gumowe wędkarskie powinny mieć:

  • wyraźnie profilowaną, antypoślizgową podeszwę,
  • odpowiednio szeroką cholewkę, aby zmieścić grubą skarpetę,
  • wyjmowaną, dobrze izolującą wkładkę,
  • stabilny zapiętek chroniący przed „wypadaniem” pięty.

Słabą stroną prostych gumiaków bywa słaba termika. Bez dodatkowej wkładki czy ocieplenia stopy szybko marzną, szczególnie przy małej aktywności ruchowej, typowej dla zasiadek. Dlatego w chłodne miesiące lepiej sięgnąć po modele z ociepleniem lub rozważyć inny typ obuwia.

Buty filcowe i piankowe – lekkie obuwie na ciepłe pory roku

Na letnie wypady wielu wędkarzy wybiera buty wykonane z pianki EVA lub lekkiego tworzywa, czasem w połączeniu z tkaniną. Tego typu obuwie jest wyjątkowo lekkie, co doceniają spinningiści pokonujący dziennie wiele kilometrów wzdłuż brzegu. Buty piankowe zapewniają:

  • niski ciężar,
  • łatwość zakładania i zdejmowania,
  • odporność na wodę i szybkie schnięcie,
  • często dobrą amortyzację.

Należy jednak uważać na jakość podeszwy. Tanie, śliskie podeszwy z miękkiego tworzywa potrafią być bardzo niebezpieczne na wilgotnej trawie, gliniastym brzegu czy mokrych kamieniach. Do poważniejszego wędkowania, zwłaszcza w trudniejszym terenie, lepiej postawić na modele z agresywnym bieżnikiem i twardszą mieszanką.

Buty trekkingowe i terenowe jako obuwie wędkarskie

Coraz więcej osób łowiących aktywnie – przede wszystkim spinningistów – używa wysokiej jakości butów trekkingowych jako obuwia wędkarskiego. Dobre buty w typie górskim, wykonane ze skóry i tkanin technicznych, z membraną i sztywną podeszwą, oferują świetną przyczepność i stabilność na zróżnicowanym podłożu:

  • kamieniste opaski i umocnienia brzegowe,
  • leśne ścieżki i strome skarpy,
  • błotniste łąki nad rzeką,
  • brzegi żwirowni i zaporówek.

Takie obuwie znakomicie sprawdza się jako uniwersalne buty dla wędkarza, który lubi chodzić, zmieniać miejsca i przemierzać długie odcinki brzegu. Jedyny minus – nie wejdziemy w wodę powyżej kostki, a długotrwałe zanurzenie (np. przy podbieraniu ryby) może spowodować przeciekanie, jeśli woda dostanie się górą cholewki.

Wodery z butem i spodniobuty

Osobną kategorię stanowią wodery oraz spodniobuty, które łączą funkcję buta i odzieży ochronnej. Wodery z zintegrowanym butem gumowym lub piankowym pozwalają wejść głęboko do wody – po kolana, a nawet do pachwin – i swobodnie brodzić. To rozwiązanie szczególnie przydatne:

  • dla spinningistów łowiących w rzekach,
  • przy stawach z podmokłym, grząskim brzegiem,
  • podczas podbierania ryb w trzcinach i roślinności,
  • dla muszkarzy i wędkarzy pstrągowych.

Należy jednak pamiętać, że większość wodery nie oferuje tak dobrej stabilizacji kostki jak porządne buty trekkingowe. Dlatego na bardzo kamieniste, górskie rzeki warto rozważyć system dwuczęściowy: oddzielne buty do brodzenia i oddzielne spodniobuty z neoprenową lub oddychającą skarpetą.

Buty neoprenowe i do brodzenia

W metodach wymagających długiego przebywania w wodzie, np. w wędkarstwie muchowym, idealnym rozwiązaniem są buty do brodzenia zakładane na neoprenowe skarpety. Konstrukcja takich butów przypomina obuwie trekkingowe, ale dostosowana jest do ciągłego kontaktu z wodą:

  • wzmocnione czubki i boki chronią przed uderzeniami o kamienie,
  • podeszwa często wykonana jest z gumy o wysokiej przyczepności lub z filcu,
  • otwory drenażowe umożliwiają odprowadzanie wody z wnętrza buta.

Stosowanie butów do brodzenia wiąże się z koniecznością regularnego czyszczenia i dezynfekcji, aby nie przenosić organizmów wodnych pomiędzy łowiskami. Jest to szczególnie ważne na rzekach górskich, gdzie przepisy często regulują typ dopuszczalnej podeszwy (np. zakaz filcu).

Na co zwrócić uwagę przy wyborze butów wędkarskich

Wybór odpowiedniego obuwia zaczyna się od analizy warunków, w jakich najczęściej łowisz. Innych butów potrzebujesz na kilkugodzinny wypad po pracy nad pobliską rzekę, a innych na trzydobową zasiadkę karpiową w listopadowym deszczu. Dobrze jest zadać sobie kilka podstawowych pytań: gdzie będę chodził, jak często będę wchodził do wody, jak długo pozostaję w bezruchu i w jakich temperaturach najczęściej łowię.

Materiał i wodoodporność

Materiał buta decyduje o jego trwałości, komforcie i łatwości konserwacji. Najpopularniejsze materiały to:

  • guma – całkowicie wodoodporna, łatwa do umycia, odporna na błoto i chemię, ale mało oddychająca; w tanich modelach może pękać na zgięciach,
  • pianka EVA – bardzo lekka, dobrze izoluje od zimna podłoża, ale może odkształcać się przy długotrwałym obciążeniu i jest mniej odporna mechanicznie niż guma,
  • skóra naturalna – stosowana głównie w butach terenowych, zapewnia wysoką trwałość i dobrą oddychalność, ale wymaga impregnacji,
  • tkaniny syntetyczne – w połączeniu z membranami tworzą lekkie, oddychające buty, często o wysokiej wodoodporności.

W przypadku obuwia wędkarskiego istotne jest, by zwracać uwagę nie tylko na sam materiał cholewki, ale i na sposób łączenia z podeszwą. Dobre buty mają solidne spoiny lub przeszycia, które nie rozkleją się po kilku wyjazdach w błoto. Warto przyjrzeć się miejscom narażonym na rozerwanie – okolice zgięcia śródstopia czy łączenie cholewki z gumową dolną częścią.

Ocieplenie i izolacja termiczna

Nawet umiarkowanie chłodny dzień nad wodą może zamienić się w drogę przez mękę, jeśli stopy są mokre i zmarznięte. Dobre buty wędkarskie na chłodniejszą porę roku powinny mieć przemyślaną warstwę ocieplenia. Popularne rozwiązania to:

  • wkładki filcowe – dobrze izolują od zimnego podłoża, łatwe do wyjęcia i wysuszenia,
  • ocieplenie neoprenowe – dobrze trzyma ciepło nawet przy przemoczeniu, idealne do brodzenia,
  • wyjmowane botki z filcu lub wełny – spotykane w lepszych gumiakach oraz butach piankowych,
  • warstwy syntetyczne – w butach trekkingowych z membraną (np. Thinsulate).

W środowisku wędkarskim popularne jest stosowanie systemu warstwowego – zamiast jednego bardzo grubego ocieplenia, wielu wędkarzy nosi dwie różne skarpety (np. cienką termiczną i grubszą wełnianą). Pozwala to łatwiej regulować komfort cieplny i lepiej odprowadza wilgoć od skóry.

Podeszwa i przyczepność – klucz do bezpieczeństwa

Buty mogą być ciepłe, wygodne i wodoodporne, ale jeśli będą się ślizgać – ryzykujesz skręcenie kostki, upadek do wody, a nawet poważniejsze urazy. Dlatego warto poświęcić szczególną uwagę podeszwie:

  • agresywny bieżnik – głębokie klocki poprawiają przyczepność w błocie i na miękkim gruncie,
  • mieszanka gumy – twardsza posłuży dłużej, miększa lepiej „klei się” do kamieni i mokrych powierzchni,
  • konstrukcja antypoślizgowa – dodatkowe kanaliki odprowadzające wodę i błoto,
  • możliwość montażu kolców – przydatne na bardzo śliskich, kamienistych rzekach.

Na rzekach górskich i potokach konieczna jest szczególna ostrożność. W takich warunkach wielu muszkarzy używa butów z filcową podeszwą, która daje rewelacyjną przyczepność na kamieniach. W niektórych krajach i regionach filc jest jednak zakazany ze względu na ryzyko przenoszenia pasożytów i glonów – warto sprawdzić lokalne przepisy i zalecenia.

Wygoda, rozmiar i dopasowanie

Niewygodne buty potrafią zepsuć nawet najlepiej zapowiadające się łowienie. Kluczowe znaczenie ma prawidłowy dobór rozmiaru. Przy obuwiu wędkarskim rozsądne jest pozostawienie pewnego zapasu na grubą skarpetę: zwykle +0,5 do +1 rozmiaru względem codziennego obuwia. Nie może to być jednak luz nadmierny, powodujący „pływanie” stopy w bucie.

Dobre dopasowanie oznacza:

  • swobodę palców z przodu,
  • stabilne trzymanie pięty,
  • brak ucisku na podbiciu,
  • brak punktów, które obcierają przy chodzeniu.

Najlepiej mierzyć buty w skarpetach, w których faktycznie zamierzasz łowić. Jeśli planujesz zimowe zasiadki karpiowe, zmierz buty w najgrubszych skarpetach, jakie masz. Upewnij się też, że nic nie uciska przy przysiadaniu czy klękaniu – pozycje te są częste przy podbieraniu ryby czy przygotowaniu zestawu.

System zapinania i wysokość cholewki

W butach terenowych i trekkingowych klasyczne sznurowanie pozwala dokładniej dopasować obuwie do stopy i łydki, co przekłada się na lepszą stabilność w trudnym terenie. Z kolei modele wsuwane, bez sznurowadeł, są wygodne przy częstym zdejmowaniu (np. w namiocie, przyczepie czy przy aucie), ale dają mniej możliwości regulacji.

Wysokość cholewki ma znaczenie zarówno dla ochrony przed wodą, jak i dla bezpieczeństwa. Buty sięgające powyżej kostki:

  • chronią staw skokowy przed skręceniem,
  • utrudniają dostawanie się do środka kamyków, piasku i wody,
  • pozwalają pewniej stawiać kroki w nierównym terenie.

Na płaskie, równe brzegi i łowiska komercyjne wielu wędkarzy wybiera wygodne, niższe buty lub półbuty. Jednak każdy, kto łowi na dzikich odcinkach rzek czy stromych skarpach, szybko doceni wyższe modele.

Buty wędkarskie w praktyce – dopasowanie do metody, łowiska i pory roku

Teoretyczny podział butów na kategorie to jedno, ale dopiero odniesienie do konkretnych sytuacji łowienia pozwala dobrać sprzęt, który faktycznie się sprawdzi. Wędkarzowi, który głównie siedzi przy dwóch karpiówkach na łowisku komercyjnym, przydadzą się zupełnie inne buty niż muszkarzowi brodzącemu po pas w górskiej rzece. Poniżej kilka praktycznych scenariuszy i propozycji rozwiązań.

Spinning z brzegu – mobilność przede wszystkim

Spinning wymaga ciągłego przemieszczania się, często po bardzo zróżnicowanym terenie. Typowy dzień spinningisty to dziesiątki, a czasem setki rzutów z różnych miejsc, długie podejścia i zejścia, przeskakiwanie przez rowy, wspinanie się na opaski i brodzenie przy brzegu. Tu najlepiej sprawdzają się:

  • buty terenowe lub trekkingowe z membraną,
  • buty do brodzenia w połączeniu ze spodniobutami,
  • lekkie buty piankowe na prostsze, letnie łowiska.

Ważna jest lekkość, oddychalność oraz dobra przyczepność do różnych nawierzchni – od miękkiej trawy po mokre kamienie. Spinningiści szczególnie doceniają buty, które szybko schną i nie pochłaniają zbyt dużo wody – każdy dodatkowy gram po kilku godzinach wędrówki daje się we znaki.

Wędkarstwo gruntowe i karpiowe – komfort przy długim siedzeniu

Dla miłośników karpi, linów czy klasycznej gruntówki priorytetem jest długotrwały komfort w jednym lub kilku stanowiskach. W takim trybie łowienia stopy przez wiele godzin niemal się nie ruszają, co znacząco zwiększa ryzyko wychłodzenia. Warto zatem postawić na:

  • solidne, wysokie gumiaki z ociepleniem,
  • buty piankowe z grubym, wyjmowanym botkiem,
  • na cieplejsze dni – wygodne półbuty terenowe lub sandały (na suche, bezpieczne brzegi).

W zasiadkach niezwykle przydatne jest drugie, „obozowe” obuwie, np. ciepłe kapcie lub lekkie klapki używane w namiocie. Pozwala to zdjąć przemoczone czy zabłocone buty i dać stopom chwilę odpoczynku. Należy jednak pamiętać, by buty na wyjście do wędek mieć zawsze pod ręką – szczególnie nocą.

Łowienie z łodzi i pontonu – stabilność na mokrej powierzchni

Wędkarstwo z łodzi ma swoją specyfikę. Tu mniej chodzimy po nierównym terenie, a więcej poruszamy się po ograniczonej, często mokrej przestrzeni pokładu. Największe znaczenie ma:

  • antypoślizgowa podeszwa, niebrudząca powierzchni łodzi,
  • odporność na wodę bryzgową i deszcz,
  • wygoda przy długim staniu w jednej pozycji.

Na łodzi świetnie sprawdzają się niskie buty z miękkiej gumy lub pianki oraz specjalne buty „deck shoes” z podeszwą zaprojektowaną do mokrego pokładu. W chłodniejsze dni można założyć cieplutkie skarpety termiczne i wsunąć je w wyższe, lekkie gumiaki o dobrej przyczepności.

Metody zimowe – podlodowe i późnojesienne wyprawy

Wędkarstwo podlodowe i późnojesienne zasiadki wymagają szczególnej troski o stopy. Długie przebywanie na lodzie, śniegu czy zmarzniętej ziemi to ogromne wyzwanie dla układu krążenia. W tak ekstremalnych warunkach warto zainwestować w buty typowo zimowe:

  • bardzo gruba, izolująca podeszwa,
  • bogate ocieplenie (wielowarstwowy botek, filc, wełna),
  • szczelne wykończenie cholewki (ściągacz, kołnierz przeciwśnieżny),
  • możliwość założenia dwóch par grubych skarpet.

Wady tanich, „marketowych” śniegowców bardzo szybko wychodzą na jaw na mrozie: przemoczone wnętrze, śliski bieżnik, rozklejająca się podeszwa. Lepiej mieć jedną parę naprawdę solidnych, ciepłych butów zimowych, które posłużą kilka sezonów, niż co rok kupować nowe, słabe obuwie.

Specyfika różnych łowisk – rzeka, jezioro, staw komercyjny

Charakter łowiska w ogromnym stopniu wpływa na wybór butów. Na dzikich, nieuregulowanych rzekach z podmytymi skarpami, lukami w brzegu i licznymi przeszkodami w wodzie, niezbędna jest wysoka stabilność i świetna przyczepność. Tu królują buty terenowe i obuwie do brodzenia.

Na jeziorach i dużych zaporówkach dochodzi aspekt chodzenia po żwirze, kamieniach i czasem betonowych umocnieniach. Dobra, amortyzująca podeszwa i wzmocnione czubki butów chronią stopy przed bolesnymi uderzeniami. Z kolei łowiska komercyjne często mają równe, wykoszone brzegi, pomosty i podesty – w takich miejscach wielu wędkarzy używa wygodnych, lekkich butów lub nawet sportowego obuwia, pamiętając jednak o ochronie przed deszczem i błotem.

Higiena, konserwacja i trwałość butów wędkarskich

Nawet najlepsze buty wędkarskie szybko stracą swoje właściwości, jeśli nie będą odpowiednio pielęgnowane. Po każdym wypadzie nad wodę warto:

  • usunąć błoto i piasek z bieżnika podeszwy,
  • przemyć cholewkę wilgotną szmatką lub bieżącą wodą,
  • wyjąć wkładki i wysuszyć je osobno,
  • rozsznurować buty, by umożliwić swobodny przepływ powietrza.

Buty skórzane i z materiałów technicznych wymagają okresowej impregnacji, która odświeża właściwości hydrofobowe. Z kolei modele gumowe i piankowe warto przechowywać z dala od bezpośredniego źródła ciepła (grzejniki, ostre słońce), gdyż nadmierne wysuszanie prowadzi do pęknięć. Regularna kontrola stanu szwów, połączeń i podeszwy pozwoli wcześnie wykryć uszkodzenia, zanim zamienią się one w poważne przecieki nad wodą.

Istotny jest także aspekt higieny – wilgotne, zamknięte wnętrze buta to idealne środowisko do rozwoju bakterii i grzybów. Dlatego dobrze jest co jakiś czas zastosować specjalne preparaty odświeżające lub przynajmniej zadbać o dokładne wysuszenie butów, najlepiej w przewiewnym miejscu. Dzięki temu obuwie nie tylko będzie służyło dłużej, ale też pozostanie przyjemne w użytkowaniu.

FAQ – najczęstsze pytania o buty wędkarskie

Jakie buty wędkarskie wybrać na pierwszy zestaw, gdy łowię „trochę wszystkiego”?

Dla wędkarza, który łowi różnymi metodami i na zróżnicowanych łowiskach, najlepszym punktem wyjścia są uniwersalne buty terenowe lub trekkingowe z membraną. Zapewniają one stabilność w nierównym terenie, dobrą przyczepność oraz sensowną ochronę przed wodą i wilgocią. Do tego warto dokupić proste gumiaki lub buty piankowe na wyjątkowo mokre warunki i chłodniejsze miesiące. Taki duet obejmie większość typowych scenariuszy nad wodą i pozwoli z czasem świadomie rozbudować garderobę w kierunku bardziej specjalistycznym.

Czy warto inwestować w drogie buty wędkarskie, czy wystarczą tanie gumiaki?

Tanie gumiaki mają swoje miejsce – sprawdzą się przy okazjonalnych wypadach, na krótkich, prostych łowiskach, szczególnie latem i jesienią. Jeśli jednak spędzasz nad wodą wiele godzin tygodniowo, inwestycja w lepsze buty szybko zwróci się w komforcie i bezpieczeństwie. Droższe modele oferują zwykle lepszą przyczepność, wygodniejsze wkładki, skuteczniejsze ocieplenie oraz wyższą trwałość. Oznacza to mniej odcisków, mniej przemoczonych stóp, mniejsze ryzyko upadku i dłuższą żywotność obuwia. W praktyce jedno porządne obuwie często przetrwa kilka par najtańszych odpowiedników.

Jak dbać o buty wędkarskie, aby nie śmierdziały i służyły kilka sezonów?

Podstawą jest dokładne suszenie po każdym wyjeździe, najlepiej w przewiewnym, nienasłonecznionym miejscu. Nigdy nie stawiaj butów bezpośrednio na grzejniku – gwałtowne nagrzewanie niszczy tworzywa i kleje. Po powrocie usuń błoto i piasek, wyjmij wkładki i pozostaw wszystko do naturalnego wyschnięcia. Raz na jakiś czas zastosuj środek antybakteryjny w sprayu. Buty skórzane i z membraną impregnuj dedykowanymi preparatami, a gumiaki i piankowe przechowuj z dala od ostrych przedmiotów i wysokiej temperatury. Dzięki temu unikniesz przykrego zapachu i przedłużysz życie obuwia o kilka sezonów.

Jak dobrać rozmiar butów wędkarskich na zimę, kiedy używam grubych skarpet?

Najpewniejszym sposobem jest mierzenie butów w takich skarpetach, w jakich realnie zamierzasz łowić przy mrozie. Z reguły warto wybrać rozmiar większy niż codzienny, a czasem nawet o 1,5 numeru większy, jeśli planujesz system dwóch grubych skarpet. Zwróć uwagę, czy palce mają minimalny luz, pięta jest stabilna, a nic nie uciska przy przysiadaniu. Zbyt ciasne buty zimowe będą gwałtownie wychładzać stopy, ponieważ krążenie krwi zostanie ograniczone. Z kolei zbyt luźne spowodują obcieranie i gorszą kontrolę w terenie. Najlepiej po przymiarkach przejść się dynamicznie, wejść po schodach lub zeskoczyć z niewielkiej wysokości, by zasymulować realne obciążenia.

Czy buty z membraną nadają się do wchodzenia do wody podczas podbierania ryb?

Buty z membraną są odporne na deszcz, wilgoć i płytkie kałuże, ale membrana nie zastąpi woderów czy spodniobutów. Przy krótkim zanurzeniu do wysokości poniżej cholewki but poradzi sobie, jednak woda wlewająca się górą natychmiast przedostanie się do środka i pozostanie tam przez resztę wyprawy. Jeżeli często musisz wchodzić głębiej do wody, np. po ryby w trzcinach lub przy brodzeniu w rzece, lepszym rozwiązaniem będzie zestaw spodniobuty plus dedykowane buty do brodzenia lub wodery z solidnym, wzmocnionym butem. Membrana sprawdzi się natomiast świetnie jako ochrona przed deszczem i mokrą trawą przy klasycznym łowieniu z brzegu.

Powiązane treści

Jak łowić w zatopionych drzewach

Łowienie w zatopionych drzewach fascynuje wielu wędkarzy, bo właśnie tam kryją się największe, najbardziej ostrożne drapieżniki i spokojne ryby karpiowate. Tego typu miejscówki są jednak jednocześnie niezwykle skuteczne i wyjątkowo trudne technicznie. Wymagają przemyślanego doboru zestawu, opanowania prowadzenia przynęty oraz umiejętności czytania wody i dna. Poniżej znajdziesz praktyczny poradnik, jak bezpiecznie i skutecznie łowić w zaczepach, minimalizując straty sprzętu i maksymalizując ilość brań. Dlaczego zatopione drzewa są tak dobrymi miejscówkami?…

Jak dobrać ciężarki do łowienia gruntowego

Odpowiedni dobór ciężarków w łowieniu gruntowym decyduje o tym, czy zestaw będzie leżał stabilnie na dnie, czy przynęta zostanie podana naturalnie, a także czy w ogóle zauważymy branie. Wielu wędkarzy zaczyna kompletowanie sprzętu od wędki i kołowrotka, podczas gdy to właśnie ciężarek jest sercem zestawu gruntowego – przenosi energię rzutu, stabilizuje montaż w nurcie i wpływa na skuteczność zacięcia. Warto więc dokładnie zrozumieć, jak dobierać jego masę, kształt i sposób…

Atlas ryb

Miętus – Lota lota

Miętus – Lota lota

Sieja syberyjska – Coregonus peled

Sieja syberyjska – Coregonus peled

Sielawa kanadyjska – Coregonus clupeaformis

Sielawa kanadyjska – Coregonus clupeaformis

Pstrąg źródlany – Salvelinus fontinalis

Pstrąg źródlany – Salvelinus fontinalis

Palija – Salvelinus alpinus

Palija – Salvelinus alpinus

Lipień – Thymallus thymallus

Lipień – Thymallus thymallus

Tajmień – Hucho taimen

Tajmień – Hucho taimen

Głowacica – Hucho hucho

Głowacica – Hucho hucho

Karaś złocisty – Carassius auratus

Karaś złocisty – Carassius auratus

Karp wielkogłowy – Aristichthys nobilis

Karp wielkogłowy – Aristichthys nobilis

Karp trawiasty – Ctenopharyngodon idellus

Karp trawiasty – Ctenopharyngodon idellus

Karp srebrny – Hypophthalmichthys harmandi

Karp srebrny – Hypophthalmichthys harmandi