Jak zwiększyć swoje szanse na rekordową rybę

Marzenie o złowieniu rekordowej ryby towarzyszy niemal każdemu wędkarzowi, niezależnie od stażu nad wodą. Jedni pragną pobić oficjalny rekord kraju, inni dążą do osobistego bestu konkretnego gatunku. Choć w wędkarstwie zawsze pozostanie element szczęścia, to właśnie odpowiednie przygotowanie, świadome planowanie i umiejętność czytania wody sprawiają, że szczęście częściej sprzyja przygotowanym. Poniżej znajdziesz praktyczne wskazówki, które realnie zwiększą Twoje szanse na spotkanie z życiową rybą – od wyboru łowiska, przez taktykę, po sprzęt i etykę holu.

Wybór łowiska i analiza wody – fundament rekordowego połowu

Droga do rekordowej ryby zaczyna się na długo przed zarzuceniem zestawu. Kluczowe jest wytypowanie łowiska, w którym w ogóle istnieje realna szansa na spotkanie dużych osobników. Nawet najlepsza technika nie pomoże, jeśli w danym zbiorniku ryby nie mają warunków, by dorosnąć do rekordowych rozmiarów.

Jak rozpoznać „wielkorybne” łowisko

Na początek warto przeanalizować kilka czynników:

  • Presja wędkarska – zbiorniki intensywnie obławiane, szczególnie metodą „zabierz, co złowisz”, rzadko kryją naprawdę okazałe okazy. Im mniejsza presja i lepszy system kontroli, tym większa szansa na stare, ostrożne ryby.
  • Gospodarka rybacka – w wodach, gdzie regularnie prowadzi się odłowy sieciowe lub sprzedaż ryb konsumpcyjnych, potencjał na rekord spada. Szukaj łowisk z rozsądną gospodarką, nastawioną na złów i wypuść albo z wyraźnymi limitami.
  • Pokarm naturalny – zbiorniki bogate w skorupiaki, małże, ślimaki, larwy owadów i drobnicę tworzą idealne warunki do szybkiego przyrostu masy u drapieżników oraz spokojnych gatunków.
  • Głębokość i zróżnicowanie dna – duże ryby potrzebują kryjówek: dołków, spadków, górek podwodnych, twardych blatów, zaczepów, karczowisk, trzcinowisk. Im ciekawsza struktura dna, tym większa szansa na obecność starych osobników.
  • Historia łowiska – przejrzyj rejestry połowów, lokalne fora, grupy wędkarskie. Pojawiające się regularnie zdjęcia solidnych ryb to ważna wskazówka, że łowisko „trzyma” duże okazy.

Analiza warunków – kiedy duże ryby są aktywne

Duże ryby najczęściej żerują w określonych „oknach aktywności”. Nie wystarczy być nad wodą – trzeba być tam wtedy, gdy szansa na branie jest najwyższa.

  • Zmiany pogody – front atmosferyczny, spadek lub wzrost ciśnienia, nadchodząca burza, ocieplenie po długim chłodzie – to momenty, gdy ryby często ruszają na intensywne żerowanie.
  • Pora dnia – wiele rekordowych ryb łowi się o świcie, zmierzchu i w nocy. Drapieżniki lubią półmrok, a spokojne ryby czują się bezpieczniej, gdy jest ciszej.
  • Temperatura wody – np. sandacz i szczupak często najlepiej biorą w chłodniejszej części sezonu, natomiast karp czy amur lubią ciepłą wodę. Znajomość preferencji danego gatunku to podstawa.
  • Fazy księżyca – choć bywa to dyskusyjne, wielu doświadczonych wędkarzy zauważa korelację pomiędzy fazą księżyca a żerowaniem, zwłaszcza u ryb nocnych, jak sum czy węgorz.

Czytanie wody – jak „zobaczyć” duże ryby bez echosondy

Nowoczesna echosonda to wielkie ułatwienie, ale nawet bez elektroniki można wiele wyczytać z samej tafli wody i brzegu:

  • Przejścia dna – zmiana koloru wody, linia fali, pas roślinności podwodnej wskazują na spadki, wypłycenia i twardsze blaty.
  • Strefy cienia i spokoju – zatoki osłonięte od wiatru, miejsca pod zwisającymi drzewami, pas trzcin – często przyciągają duże, ostrożne ryby.
  • Aktywność drobnicy – spłoszone stada uklei czy płotek, wyskakujące rybki, „gotująca się” woda – to sygnał, że w pobliżu może krążyć drapieżnik.
  • Ślady żerowania – bąble powietrza, unoszący się muł, pocięte rośliny, uskładane muszle małży na brzegu mogą zdradzać obecność karpi, linów czy amurów.

Sprzęt, zestawy i taktyka – dopasowanie do dużych ryb

Nawet najlepsze łowisko nie zagwarantuje rekordu, jeśli sprzęt zawiedzie w kluczowym momencie. Rekordowe ryby rzadko wybaczają błędy – warto więc zbudować zestawy w sposób przemyślany, bez skrajności: ani zbyt delikatnie, ani przesadnie „na siłę”.

Wędzisko, kołowrotek i linka – balans siły i finezji

Podstawową zasadą jest dopasowanie sprzętu do gatunku, metody i warunków łowiska.

  • Wędzisko – do łowienia dużych ryb w zaczepach lub silnym nurcie potrzebny jest kij z odpowiednim zapasem mocy w dolniku, ale pracujący progresywnie. Zbyt sztywny kij zwiększa ryzyko spięcia ryby przy gwałtownych odjazdach.
  • Kołowrotek – solidny, z mocnym hamulcem, płynną pracą i odpowiednio pojemną szpulą. Duże ryby potrafią odjechać na kilkadziesiąt metrów w kilka sekund, zwłaszcza na dużych, otwartych zbiornikach.
  • Linka – plecionka daje doskonałe przekazywanie brań i pewny hol, ale bywa „bezlitosna” przy słabszych hakach czy cienkich przyponach. Żyłka amortyzuje zrywy i błędy w hamulcu, lecz jest bardziej rozciągliwa. Najczęściej sprawdza się zestaw: mocniejsza linka główna i nieco delikatniejszy, dobrze dobrany przypon.

Przypony, haki i elementy końcowe

To, co najbliżej pyska ryby, często decyduje o sukcesie lub porażce:

  • Haki – ostrość ma kluczowe znaczenie. Duża ryba ma twardsze tkanki, grubsze wargi lub kościstą szczękę. Hak musi być stabilny, odporny na rozgięcie i dopasowany wielkością do przynęty oraz pyszczka gatunku.
  • Przypony – długość i średnica przyponu to kompromis między ostrożnością ryby a bezpieczeństwem holu. W klarownej wodzie często trzeba zejść ze średnicą, ale przy ostrych zaczepach czy kamienistym dnie warto dodać zapas wytrzymałości.
  • Stalówki i fluorocarbon – przy łowieniu szczupaka czy suma stosuj przypony odporniejsze na zęby. Fluorocarbon jest mniej widoczny niż stal, ale mniej odporny na mechaniczne uszkodzenia – trzeba go regularnie kontrolować.

Precyzja podaży – rzuty, klipy i markery

Rekordowe ryby często nie wybaczają przypadkowości. Systematyczne podawanie zestawu w ten sam punkt zwiększa Twoją skuteczność:

  • Klips na szpuli – przy łowieniu gruntowym czy karpiowym używaj klipsowania odległości, by za każdym razem posyłać zestaw w to samo miejsce. Ta powtarzalność buduje „stół” z nęcenia.
  • Markerowanie dna – marker spławikowy, ciężarek z krótkim przyponem i liczenie opadu pozwalają dokładnie poznać strukturę dna: twarde blaty, górki, dołki.
  • Pływające markery lub boje – na łowiskach, gdzie są dozwolone, pomagają zaznaczyć linię łowienia i trzymać się wcześniej obranej taktyki.

Zanęta, nęcenie i selekcja większych ryb

Umiejętne nęcenie potrafi przyciągnąć i zatrzymać duże osobniki, ale może też ściągnąć stada drobnicy. Kluczem jest selektywność podawanej zanęty i przynęty.

  • Frakcja zanęty – duże cząstki (kulki, pellet, ziarna, większe robaki) utrudniają dostęp drobnicy, a są chętnie pobierane przez większe ryby.
  • Nęcenie punktowe vs rozproszone – punktowe sprzyja koncentracji ryb w jednym miejscu, natomiast rozproszone może skłonić duże, ostrożne okazy do żerowania na obrzeżach strefy zanęty.
  • Czas nęcenia – długofalowe nęcenie (przez kilka dni, o podobnych porach) uczy ryby, że w danym miejscu cyklicznie pojawia się pokarm. Tak przygotowane łowisko często odpłaca się kontaktem z większymi osobnikami.
  • Ograniczone „przekarmianie” – szczególnie w chłodnej wodzie zbyt obfita zanęta potrafi całkowicie nasycić ryby, zanim trafią na Twoją przynętę. Mniej, ale mądrzej, bywa skuteczniejsze.

Taktyka cierpliwości – ryba życia nie lubi pośpiechu

Wędkarstwo nastawione na rekord wymaga rezygnacji z nastawienia na ilość. Często oznacza to długie okresy bez brań:

  • Konsekwencja – jeśli analiza łowiska, warunków i nęcenia jest poprawna, nie warto co godzinę zmieniać miejscówki. Duże ryby często wpływają w strefę nęcenia tylko krótkimi seriami.
  • Minimalizacja hałasu – tupanie po pomoście, głośne rozmowy, częste przewożenie zestawów łódką – to wszystko może zniechęcić stare, ostrożne ryby.
  • Zarządzanie czasem – lepiej świadomie zaplanować krótszą zasiadkę w „godzinach żerowania” niż siedzieć cały dzień chaotycznie, bez planu.

Strategie pod konkretne gatunki – jak myśli rekordowa ryba

Każdy gatunek ma swoje przyzwyczajenia, zwłaszcza wśród najstarszych, największych osobników. Zrozumienie ich zachowań zwiększa szansę na kontakt z „rekordem”.

Rekordowy szczupak – drapieżnik dużych kąsków

Duży szczupak to często samotnik, który wybiera miejsca strategicznie: przy spadkach dna, w pobliżu trzcin, powalonych drzew, kamienistych opasek. Zwykle czatuje tam, gdzie ma przewagę nad ofiarą.

  • Przynęty – duże gumy, jerki, woblery czy duże żywce (tam, gdzie są dozwolone) pozwalają selekcjonować większe osobniki. Drobne przynęty częściej kuszą mniejsze ryby.
  • Pora roku – wczesna wiosna i późna jesień to okresy, gdy szczupak intensywnie żeruje. Zimna woda sprzyja dłuższym kontaktom z dużymi rybami.
  • Tempo prowadzenia – w chłodnej wodzie wolniejsze, leniwe prowadzenie często bywa skuteczniejsze. Latem, przy aktywnej drobnicy, dynamiczne prowadzenie może wywołać atak z zaskoczenia.

Sandacz – mistrz nieśmiałego brania

Duże sandacze są wyjątkowo ostrożne. Często biorą bardzo delikatnie, „przytrzymując” przynętę. Rekordowy sandacz to w wielu wodach prawdziwa rzadkość, dlatego wymaga precyzji.

  • Miejsca – rynny, kamieniste blaty, okolice tam, mielizny przechodzące w głębię. Dno twarde lub mieszane sprzyja obecności sandaczy.
  • Pora dnia – zmierzch, noc i wczesny świt to klasyczne godziny. W dzień duże sztuki często zalegają w głębszych partiach.
  • Przynęty – gumy o naturalnych kolorach, delikatnie podbijane nad dnem, lekkie główki, które pozwalają na wolne opadanie. Często sprawdzają się też koguty i woblery pracujące przy dnie.

Karp – strateg nad dnem

Rekordowy karp to ryba mądra doświadczeniem: wielokrotnie holowana, oglądająca dziesiątki zestawów i przynęt. Jego złowienie wymaga często połączenia wiedzy, cierpliwości i niezwykle dopracowanych detali.

  • Miejsca – twarde blaty przy granicy mułu, strefy przejścia dna, karmowe korytarze pomiędzy naturalnymi stołówkami. Karp lubi powtarzalność – często uczęszcza tymi samymi trasami.
  • Przynęty – kulki o wyraźnym profilu smakowym, ale bez przesadnej ilości aromatów. Starsze ryby często unikają „przekombinowanych” kulek. Dobrze sprawdzają się przynęty zbalansowane (pop-up + tonąca).
  • Zestawy – przypon dopasowany do typu dna; w mule lepiej spisują się lżejsze ciężarki i dłuższe przypony, na twardym – krótsze, bardziej bezpośrednie.

Sum – król rzek i głębokich dołów

Rekordowy sum to ryba, która potrafi sprawdzić każdą słabość sprzętu. Zmaga się z nurtem, wykorzystuje przeszkody, a jego siła w pierwszych minutach holu bywa porównywana z ciężkim workiem cementu „ciągniętym” przez rzekę.

  • Miejsca – głębokie doły, burty, opaski, okolice główek, wykroty drzew, strefy spowolnienia nurtu przy głównym korycie.
  • Pory aktywności – noc, zmierzch, ale też po intensywnych opadach i wzroście poziomu wody sumy potrafią ruszyć na żer.
  • Przynęty – duże „mięsne” zestawy, pellet halibutowy, duże woblery i gumy. Sprzęt musi być absolutnie pewny: mocne wędzisko, plecionka o wysokiej wytrzymałości, solidne haki i krętliki.

Mniej popularne cele – lin, jaź, boleń i inne

Rekordy to nie tylko karp, szczupak czy sum. Rekordowy lin, jaź czy boleń są równie wymagające:

  • Lin – lubi zarośnięte zatoki, twarde placki wśród roślin, karczowiska. Duże sztuki są bardzo płochliwe, ale za to regularnie odwiedzają „stoliki” z naturalnym pokarmem.
  • Jaź – chętnie przebywa w okolicach krzaków zwisających nad wodą, przy przelewach i zwolnieniach nurtu. Duże jazie doskonale wyczuwają niebezpieczeństwo.
  • Boleń – drapieżnik otwartej wody, polujący na powierzchni lub w toni. Rekordowe bolenie wymagają precyzyjnych rzutów, szybkiego prowadzenia przynęty i umiejętności czytania zachowania drobnicy.

Psychologia, etyka i technika holu – jak nie stracić ryby życia

Statystyki mówią jedno: najwięcej rekordowych ryb przegrywa się nie przy wyborze łowiska czy sprzętu, lecz na ostatnich metrach holu albo na skutek błędów w postępowaniu z rybą. Tu kluczowe są: opanowanie, technika i szacunek dla zdobyczy.

Opanowanie emocji – zimna głowa przy gorącym sercu

Moment brania i pierwszych odjazdów dużej ryby działają na wyobraźnię. Serce przyspiesza, rodzi się pokusa dokręcenia hamulca albo siłowego forsowania holu. To właśnie wtedy najczęściej dochodzi do spięć, zerwań lub wyprostowania haka.

  • Hamulcem steruj świadomie – lepiej ustawić go o odrobinę lżej i w razie potrzeby docisnąć palcem szpulę niż odwrotnie.
  • Nie śpiesz się – duża ryba ma prawo kilka razy odejść spod podbieraka. Każdy kolejny odjazd jest krótszy, a ryba stopniowo słabnie.
  • Utrzymuj stały kontakt – luz na lince bywa zabójczy. Staraj się utrzymywać wędzisko pod odpowiednim kątem, pracujące na amortyzacji.

Podbierak, chwytaki i bezpieczne lądowanie

Za mały podbierak albo zbyt krótki trzonek potrafią zniweczyć cały trud. Warto zadbać o te „detale”, zanim usłyszysz pracę hamulca.

  • Rozmiar podbieraka – do dużych ryb wybieraj głębokie siatki, o odpowiedniej szerokości ramion. Lepiej mieć zbyt duży podbierak niż za mały.
  • Materiał – miękka, gładka siatka chroni śluz ryby. To ważne nie tylko dla komfortu ryby, ale i dla jej przeżycia po wypuszczeniu.
  • Współpraca – jeśli łowisz z kimś, ustal zasady wcześniej: kto kieruje rybą, kto podbiera. Chaotyczne próby „złapania” ryby kończą się często porażką.

Bezpieczne obchodzenie się z dużą rybą

Dla wielu wędkarzy rekordowa ryba to spełnienie marzeń. Tym bardziej warto zadbać, by po krótkiej sesji zdjęciowej mogła spokojnie wrócić do wody, w jak najlepszej kondycji.

  • Mata lub kołyska – duże ryby mają sporą masę, a kontakt z twardym podłożem może uszkodzić ich narządy wewnętrzne. Miękka, mokra mata to standard odpowiedzialnego wędkarza.
  • Zwlhacanie śluzu – przed dotknięciem ryby zwilż ręce lub rękawiczki. Suchy dotyk usuwa ochronną warstwę śluzu, narażając rybę na infekcje.
  • Czas poza wodą – ogranicz do absolutnego minimum. Zdjęcia zaplanuj wcześniej, przygotuj aparat, wagę, miarkę. Pamiętaj: każda sekunda ma znaczenie.

Dokumentacja rekordowego połowu

Aby zgłosić rybę do oficjalnych tabel, musisz udokumentować nie tylko jej wymiary, ale także okoliczności połowu:

  • Miarka i waga – używaj sprawdzonego sprzętu pomiarowego. Zdjęcie z rybą przy miarce lub na wadze z wyraźnie widoczną skalą jest często kluczowe.
  • Świadkowie – obecność innych wędkarzy lub obsługi łowiska jako świadków potwierdza wiarygodność zgłoszenia.
  • Zdjęcia – staraj się robić fotografie pokazujące zarówno Ciebie, jak i rybę, ale też zbliżenia na głowę, ogon, ewentualne znaki szczególne oraz ujęcia pomiarów.

Etyka: złów i wypuść czy zabrać rekord?

Choć przepisy często pozwalają na zabranie dużej ryby, warto zadać sobie pytanie, czy jest to konieczne. To właśnie największe okazy są nośnikami cennych genów i budują potencjał łowiska.

  • Szacunek do ryby – traktuj ją jak partnera sportowej rywalizacji, nie jak „trofeum do zjedzenia”. Smak mięsa dużych, starych ryb zwykle nie jest najwyższej jakości.
  • Dobrowolne limity – nawet jeśli regulamin zezwala na zabranie dużej sztuki, możesz dobrowolnie z tego zrezygnować. Coraz więcej wędkarzy wybiera taką drogę.
  • Rekord na zdjęciu – fotografia, pomiar i wspomnienie często znaczą więcej niż wypchany okaz na ścianie. Nowoczesne wędkarstwo stawia na zrównoważone podejście i odpowiedzialność.

Psychologia sukcesu i porażki

Wyprawy po rekord uczą pokory. Niejeden wędkarz wracał z wielodniowych zasiadek bez brania, by następnym razem przeżyć godzinę, która zmieniła wszystko.

  • Analiza, nie narzekanie – zamiast tłumaczyć niepowodzenia „brakiem ryb”, analizuj swoje decyzje: dobór miejsca, pory, przynęty, taktyki.
  • Notatki – prowadzenie dziennika wędkarskiego (data, warunki, faza księżyca, rodzaj zanęty, brania) pozwala z czasem dostrzec powtarzalne schematy.
  • Dzielenie się wiedzą – rozmowy z innymi doświadczonymi wędkarzami, wymiana spostrzeżeń i wspólne zasiadki są często cenniejsze niż setki godzin spędzonych w samotności z tymi samymi błędami.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o łowienie rekordowych ryb

Czy naprawdę potrzebuję specjalistycznego, drogiego sprzętu, aby złowić rekordową rybę?

Najdroższy sprzęt nie jest warunkiem złowienia rekordu, ale musi być on przede wszystkim solidny i dopasowany do gatunku oraz warunków łowiska. Tańszy, lecz sprawdzony kołowrotek z dobrym hamulcem i mocne, poprawnie dobrane wędzisko często wystarczą. Kluczowe są: odpowiednia linka, ostre haki i niezawodne przypony. Pamiętaj, że o powodzeniu częściej decydują umiejętności, taktyka i cierpliwość niż sama marka sprzętu.

Jak często powinienem zmieniać miejsce łowienia, jeśli celuję w duże ryby?

Polując na duże okazy lepiej unikać nadmiernej „turystyki” między stanowiskami. Jeśli wcześniej dobrze przeanalizowałeś łowisko, strukturę dna i wytypowałeś obiecujący sektor, warto dać mu czas. Duże ryby często pojawiają się w krótkich oknach aktywności, nieraz po kilku godzinach pozornego bezruchu. Miejsce zmieniaj dopiero wtedy, gdy masz konkretne przesłanki: brak oznak życia ryb, zmianę warunków czy błędne pierwotne założenia.

Czy długotrwałe nęcenie zawsze zwiększa szansę na rekord?

Długotrwałe nęcenie potrafi zbudować zaufanie ryb do danego miejsca, ale nie zawsze gwarantuje spotkanie z rekordem. Kluczowe jest dopasowanie ilości i rodzaju zanęty do presji łowiska, temperatury wody i bogactwa naturalnego pokarmu. Przekarmione ryby często żerują wybiórczo lub zupełnie ignorują przynęty. Lepiej regularnie, lecz rozsądnie podawać jakościowy pokarm niż zasypywać łowisko masą przypadkowej zanęty, która przyciągnie głównie drobnicę.

Jak rozpoznać, że na zestawie mam naprawdę dużą rybę, a nie zaczep?

Początkowo duża ryba, zwłaszcza sum czy karp, może sprawiać wrażenie „martwego ciężaru”. Różnica polega na tym, że po krótkiej chwili poczujesz powolne, ale zdecydowane odjazdy, szarpnięcia i zmianę kierunku ruchu. Zaczep zwykle pozostaje nieruchomy lub reaguje jedynie na Twoje ruchy. Jeśli po kilkunastu sekundach linka zaczyna „ożywać”, a hamulec oddaje kolejne metry w sposób płynny, masz bardzo duże szanse, że po drugiej stronie znajduje się żywa, silna ryba, a nie zawieszony na dnie przedmiot.

Czy warto nastawiać się tylko na jeden gatunek, żeby zwiększyć szansę na rekord?

Specjalizacja w jednym gatunku pozwala bardzo dokładnie poznać jego zachowania, ulubione miejsca, pory aktywności i reakcje na przynęty, co zdecydowanie zwiększa szanse na rekord. Jednak całkowite ograniczenie się do jednego gatunku może pozbawić Cię cennego doświadczenia z innych metod i typów łowisk. Dobrym kompromisem jest okresowa koncentracja na wybranej rybie (np. kilka miesięcy w roku), przy jednoczesnym rozwijaniu umiejętności w innych dziedzinach wędkarstwa, co ogólnie podnosi Twój poziom jako wędkarza.

Powiązane treści

Jak przygotować własne kulki proteinowe

Skuteczna przynęta to często klucz do sukcesu nad wodą. Własnoręcznie przygotowane kulki proteinowe dają wędkarzowi ogromną przewagę: pozwalają dopasować skład do łowiska, pory roku i upodobań ryb, a przy okazji znacząco obniżyć koszty. Dobrze skomponowana kulka nie tylko wabi rybę zapachem, ale też długo pracuje w wodzie, stopniowo uwalniając atraktory. Poniżej znajdziesz szczegółowy poradnik, jak krok po kroku przygotować własne kulki, zrozumieć ich działanie i świadomie eksperymentować. Dlaczego warto robić…

Jak rozpoznać branie na feederze

Umiejętność rozpoznania, kiedy ryba interesuje się przynętą, a kiedy faktycznie ją pobiera, jest jednym z kluczowych elementów skutecznego łowienia na feeder. To właśnie odczytywanie brań decyduje, czy zacięcie będzie celne, czy wędkarz jedynie zobaczy kolejne podejrzane drgnięcie szczytówki. Poniższy tekst pomoże zrozumieć, jak zachowuje się zestaw feederowy w różnych sytuacjach, jak interpretować pracę szczytówki i kiedy najlepiej reagować. Znajdziesz tu również praktyczne porady dotyczące ustawienia sprzętu, doboru szczytówek, linek i…

Atlas ryb

Nototenia – Dissostichus eleginoides

Nototenia – Dissostichus eleginoides

Karmazyn – Sebastes norvegicus

Karmazyn – Sebastes norvegicus

Sardynka europejska – Sardina pilchardus

Sardynka europejska – Sardina pilchardus

Sardela europejska – Engraulis encrasicolus

Sardela europejska – Engraulis encrasicolus

Ostrobok – Trachurus trachurus

Ostrobok – Trachurus trachurus

Belona – Belone belone

Belona – Belone belone

Marena – Coregonus maraena

Marena – Coregonus maraena

Białoryb – Coregonus maraena

Białoryb – Coregonus maraena

Wzdręga – Scardinius erythrophthalmus

Wzdręga – Scardinius erythrophthalmus

Certa – Vimba vimba

Certa – Vimba vimba

Boleń – Aspius aspius

Boleń – Aspius aspius

Panga – Pangasianodon hypophthalmus

Panga – Pangasianodon hypophthalmus