Rozwój rybołówstwa pelagicznego w ostatnich dekadach doprowadził do powstania niezwykle wyspecjalizowanej grupy jednostek – trawlerów pelagicznych. Statki te stanowią zaawansowane technologicznie platformy połowowo-przetwórcze, zdolne do wielotygodniowej pracy na otwartym morzu z wysoką efektywnością i przy coraz większej dbałości o jakość produktu oraz ochronę zasobów. Zrozumienie ich konstrukcji, wyposażenia oraz systemów przetwórstwa pozwala lepiej ocenić kierunek rozwoju współczesnego rybołówstwa morskiego.
Charakterystyka nowoczesnych trawlerów pelagicznych
Nowoczesne trawlery pelagiczne to jednostki zaprojektowane do połowu stad ryb żyjących w toni wodnej, takich jak śledź, makrela, sardynki, szprot czy błękitek. W odróżnieniu od trawlerów dennnych, ich włoki prowadzone są w warstwach pelagicznych, bez kontaktu z dnem. Pozwala to ograniczyć oddziaływanie na ekosystem bentosowy oraz znacznie zmniejszyć zużycie energii na holowanie narzędzi połowowych.
Typowy współczesny trawler pelagiczny ma długość od 60 do ponad 120 metrów, szerokość kilkunastu metrów i nośność rzędu kilku tysięcy ton. Największe jednostki należą do segmentu tzw. supertrawlerów, często działających jako pełnomorskie pływające zakłady przetwórcze, zdolne do jednoczesnego połowu, sortowania, patroszenia, mrożenia, a nawet produkcji mączki i oleju rybnego.
Ważną cechą konstrukcyjną jest wysoki wolny burt oraz odpowiednio ukształtowana linia dziobu, umożliwiająca bezpieczną pracę w trudnych warunkach hydrometeorologicznych stref subarktycznych i północnego Atlantyku. Coraz częściej projektuje się kadłuby o zoptymalizowanej hydrodynamice, zmniejszającej opory ruchu i zużycie paliwa, przy zachowaniu stabilności wymaganej do obsługi ciężkich włoków pelagicznych.
Podział przestrzenny trawlera pelagicznego podporządkowany jest przede wszystkim przepływowi surowca: od przyjęcia ryby na pokład, przez sortowanie, schładzanie lub obróbkę mechaniczną, po pakowanie i magazynowanie w ładowniach chłodniczych. Współczesne jednostki budowane są z myślą o zminimalizowaniu liczby przeładunków wewnętrznych oraz o zachowaniu ciągłości chłodniczego łańcucha logistycznego już od momentu wyciągnięcia włoka na rampę rufową.
Standardem stało się wyposażenie trawlerów pelagicznych w rozbudowane systemy bezpieczeństwa oraz automatyzacji. Monitoring obciążeń lin, kontrola parametrów pracy wyciągarek, a także elektroniczne nadzorowanie silnika głównego i agregatów prądotwórczych pozwalają na redukcję ryzyka awarii oraz poprawę ergonomii pracy załogi. Pomimo wysokiego stopnia automatyzacji, jednostki te wymagają wyspecjalizowanych oficerów i marynarzy, przeszkolonych zarówno w zakresie obsługi urządzeń połowowych, jak i systemów przetwórstwa.
Technologie połowu na trawlerach pelagicznych
Włoki pelagiczne – konstrukcja i zasada działania
Podstawowym narzędziem połowowym na trawlerach pelagicznych jest włok pelagiczny, czyli ogromna sieć ciągnięta za statkiem w toni wodnej. Worek włoka może mieć średnicę kilkudziesięciu metrów, a jego całkowita długość liczona jest w setkach metrów. Konstrukcja włoka zakłada stopniowe przejście od szerokiego otworu wlotowego do zwężającego się końca, gdzie gromadzony jest połów.
Do utrzymywania rozwarcia poziomego włoka służą specjalne płyty zwane otwieraczami lub doorsami, które dzięki odpowiedniemu profilowi hydrodynamicznemu odchodzą na boki, utrzymując odpowiednią szerokość gardzieli. Rozwarcie pionowe uzyskuje się poprzez zastosowanie pływaków na górnej linie oraz obciążników na dolnej. Kalibracja wyporności i ciężaru pozwala na precyzyjne utrzymywanie włoka na zadanej głębokości, co w połączeniu z elektroniką pokładową daje dużą kontrolę nad położeniem narzędzia w stosunku do stada ryb.
Współczesne włoki pelagiczne wykonywane są z lekkich, ale bardzo wytrzymałych materiałów syntetycznych, takich jak polietylen o wysokiej gęstości czy nowoczesne poliamidy. Umożliwia to zmniejszenie masy narzędzia, a w konsekwencji redukcję zużycia paliwa. W konstrukcji stosuje się też kombinacje różnych wielkości oczek, zapewniając odpowiednią selektywność połowu.
Systemy pozycjonowania i elektronicznej obserwacji
Skuteczność połowów pelagicznych w ogromnym stopniu zależy od zdolności do lokalizowania stad ryb w zmiennych warunkach oceanograficznych. Z tego powodu mostek nowoczesnego trawlera pelagicznego jest naszpikowany zaawansowaną elektroniką. Kluczową rolę odgrywają rozbudowane systemy sonarowe i echosondy wielowiązkowe, pozwalające zobrazować stada w trzech wymiarach, z określeniem ich gęstości, głębokości występowania oraz kierunku przemieszczania.
Wiele jednostek korzysta z tzw. sonarów bocznych, umieszczonych w specjalnych wysuwanych kilach lub gondolach, dzięki czemu uzyskuje się szersze pole obserwacji niż przy klasycznych echosondach dennych. Oprogramowanie na mostku integruje dane z sonarów, systemów nawigacji satelitarnej, autopilota oraz logu hydrograficznego, tworząc kompleksowy obraz sytuacji połowowej. Kapitan oraz oficerowie rybołówstwa mogą w czasie rzeczywistym obserwować pozycję włoka w stosunku do stada, a także wprowadzać korekty kursu i prędkości statku.
Coraz częściej stosuje się systemy skanujące włok od wewnątrz, z wykorzystaniem czujników umieszczonych na górnej linie lub w specjalnych kapsułach. Ułatwia to ocenę momentu optymalnego zakończenia holu, ograniczając ryzyko przeładowania siatki, które mogłoby doprowadzić do utraty części połowu, uszkodzenia włoka, a nawet zagrożenia stateczności jednostki. Elektroniczne liczniki przepływu ryb przez gardziel włoka umożliwiają bieżące szacowanie masy odławianego stada.
Wyciągarki, systemy linowe i sterowanie narzędziami
Integralną częścią wyposażenia połowowego są wyciągarki linowe dużej mocy, umieszczone zazwyczaj na głównym pokładzie lub poniżej jego poziomu, w specjalnym pomieszczeniu maszynowym. Liny stalowe lub mieszane (stal-syntetyk) mogą mieć długość kilku kilometrów, a ich średnica i konstrukcja dobierane są pod kątem zarówno wytrzymałości, jak i minimalizacji rozciągliwości podczas pracy.
Nowoczesne wyciągarki wyposażone są w układy automatycznego utrzymywania zadanego obciążenia oraz rejestrowania parametrów pracy. Operator ma do dyspozycji panel kontrolny z wyświetlaczem, na którym prezentowane są: aktualna długość wypuszczonej liny, siła naciągu, prędkość zwijania, a często także sugerowane parametry nastawy podawane przez system zarządzania połowem. Zabezpieczenia przeciążeniowe redukują ryzyko zerwania liny czy uszkodzenia konstrukcji statku.
Kolejnym elementem automatyzacji jest zastosowanie tzw. door control systems, czyli systemów aktywnego sterowania pozycją otwieraczy. Na podstawie danych z sensorów umieszczonych na doorsach oraz informacji sonarowych, komputer pokładowy może korygować długość i naciąg poszczególnych lin, utrzymując optymalne rozwarcie gardzieli włoka. Pozwala to nie tylko zwiększyć efektywność połowu, ale także poprawić selektywność i ograniczyć ryzyko kontaktu włoka z dnem.
Efektywność energetyczna i napęd
Połowy pelagiczne wymagają długotrwałego holowania włoków przy stosunkowo stabilnej prędkości, najczęściej w przedziale 3–5 węzłów. Z tego względu napęd trawlerów pelagicznych musi zapewniać kompromis między mocą a ekonomicznością. Współczesne jednostki wykorzystują wysokosprawne silniki spalinowe średnioobrotowe, często w układzie z przekładniami zębatymi umożliwiającymi zarówno bezpośredni napęd śruby, jak i napęd dodatkowych urządzeń, np. generatorów wałowych.
Rosnącą popularnością cieszy się napęd hybrydowy oraz układy odzysku energii, w których nadwyżki mocy produkowane przy pracy silnika głównego wykorzystywane są do zasilania systemów pokładowych lub ładowania baterii. Zastosowanie śrub nastawnych pozwala dopasować skok do aktualnych warunków hydrodynamicznych i obciążenia jednostki. Odpowiednia optymalizacja profilu rejsu, prędkości oraz czasu holu włoka może przynieść znaczące oszczędności paliwowe przy niezmniejszonej wielkości połowu.
Systemy przetwórstwa i logistyki na pokładzie
Przyjęcie, sortowanie i wstępna obróbka ryby
Kluczowym etapem zachowania jakości surowca pelagicznego jest szybkie i delikatne przeniesienie ryby z włoka do systemu przetwórstwa. Współczesne trawlery pelagiczne stosują do tego kombinacje przenośników taśmowych, rynien grawitacyjnych i pomp rybnych. Pompy te, działające na zasadzie przepływu wody morskiej, umożliwiają transport dużych ilości ryb bez mechanicznego uszkadzania tkanek, co ma znaczenie zarówno dla ryb przeznaczonych do spożycia, jak i do produkcji surowca na przetwory.
Po dotarciu na pokład przetwórczy ryba trafia na automatyczne lub półautomatyczne linie sortujące, gdzie rozdzielana jest według gatunku i wielkości. Zależnie od profilu produkcyjnego jednostki, część surowca kierowana jest do sekcji patroszenia, filetowania lub bezpośredniego mrożenia w całości. Popularne są maszyny do mechanicznego patroszenia i obcinania głów, które przy dużej wydajności zachowują wysoką powtarzalność procesu obróbki.
W celu ograniczenia czasu między złowieniem a schłodzeniem surowca, wiele jednostek stosuje systemy natychmiastowego chłodzenia w mieszaninie lodu i wody morskiej (RSW – refrigerated sea water) lub w lodzie płatkowym. Utrzymanie temperatury ryby w granicach od -1 do +1 °C jest kluczowe dla zahamowania rozwoju drobnoustrojów i zachowania parametrów sensorycznych, co przekłada się na wyższą wartość handlową produktów.
Systemy mrożenia i przechowywania na statku
Jedną z najważniejszych cech współczesnych trawlerów pelagicznych jest zdolność do szybkiego mrożenia dużych ilości surowca bezpośrednio na miejscu połowu. Stosuje się tu różne technologie, w tym tunele mroźnicze z intensywnym przepływem powietrza, mrożenie blokowe w płytach kontaktowych oraz mrożenie w glazurze. Wybór systemu zależy od zakładanego produktu końcowego: ryb mrożonych w całości, filetów, porcji, czy surowca blokowego do dalszej obróbki na lądzie.
Mroźnie statkowe utrzymują temperatury rzędu -25 do -30 °C, a w przypadku niektórych produktów nawet niższe. Izolacja ładowni wykonywana jest z wykorzystaniem pianek poliuretanowych oraz specjalnych paneli, by zminimalizować straty chłodu. Rozmieszczenie ładowni podpokładowych odnosi się nie tylko do bilansu cieplnego, ale również do stateczności i trymu statku, gdyż stopniowe zapełnianie mroźni zmienia środek ciężkości jednostki.
Istotną rolę odgrywa system zarządzania temperaturą i wilgotnością wewnątrz ładowni. Zbyt wysoka wilgotność może prowadzić do powstawania szronu i lodu na produktach oraz konstrukcji, co utrudnia późniejszą wyładunek i pogarsza jakość. Nowoczesne układy klimatyzacji i odszraniania pozwalają utrzymać stabilne warunki przechowywania nawet w trakcie długich rejsów i przy częstym otwieraniu drzwi mroźni w czasie manipulacji ładunkiem.
Przetwórstwo zaawansowane: mączka, olej i produkty specjalne
Największe trawlery pelagiczne pełnią często funkcję pływających zakładów przetwórstwa rybnego, w których oprócz produkcji ryb mrożonych prowadzi się także wytwarzanie mączki i oleju rybnego. Tego typu jednostki posiadają rozbudowane instalacje do gotowania, prasowania, suszenia i mielenia surowca. Do produkcji mączki wykorzystuje się najczęściej drobne gatunki pelagiczne lub odrzuty poprodukcyjne, co zwiększa stopień wykorzystania złowionego surowca.
Proces wytwarzania mączki rybnej rozpoczyna się od rozdrobnienia i wstępnego podgrzania ryb, co ułatwia oddzielenie części stałych od fazy płynnej. Następnie masa trafia do pras, gdzie oddziela się wodę i tłuszcz od białkowej części stałej. Frakcja płynna kierowana jest do wirówek w celu wydzielenia oleju rybnego, natomiast frakcja stała trafia do suszarni. Po wysuszeniu do odpowiednio niskiej wilgotności produkt mieli się i pakuje w worki lub big-bagi.
Olej rybny znajduje zastosowanie w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym oraz paszowym, dzięki wysokiej zawartości kwasów tłuszczowych omega-3. Mączka rybna wykorzystywana jest natomiast jako wysokobiałkowy komponent pasz dla ryb hodowlanych, drobiu i innych zwierząt. Dzięki prowadzeniu tych procesów bezpośrednio na morzu redukuje się koszty logistyczne i zwiększa elastyczność produkcji, choć wymaga to skomplikowanych instalacji i rygorystycznego nadzoru sanitarnego.
Bezpieczeństwo żywności i standardy jakości
Rosnące wymagania rynkowe oraz regulacje prawne sprawiają, że trawlery pelagiczne muszą spełniać wysokie standardy w zakresie bezpieczeństwa żywności i jakości produktów. Na pokładzie wdrażane są systemy oparte na zasadach HACCP, obejmujące monitorowanie krytycznych punktów kontroli, takich jak temperatura surowca i produktów, czystość instalacji, stan wody procesowej czy higiena pracowników.
Pomieszczenia przetwórcze projektowane są w sposób ułatwiający utrzymanie czystości: gładkie powierzchnie łatwe do mycia, odpowiedni spadek posadzek, odseparowane strefy czyste i brudne. Instalacje wodne muszą zapewniać dostęp zarówno do wody morskiej o odpowiedniej jakości, jak i do wody słodkiej uzyskiwanej z odsalarek. Regularna dezynfekcja oraz dokumentowanie wyników kontroli stanowią nieodzowny element codziennej eksploatacji.
Coraz częściej armatorzy decydują się na certyfikację jednostek według standardów zrównoważonego rybołówstwa, takich jak MSC (Marine Stewardship Council), oraz norm jakościowych ISO dotyczących zarządzania bezpieczeństwem żywności. Wymaga to nie tylko odpowiedniej organizacji procesów na statku, ale także ścisłej współpracy z naukowcami i administracją rybacką w zakresie monitoringu zasobów oraz raportowania wielkości połowów.
Aspekty środowiskowe, regulacyjne i przyszłość trawlerów pelagicznych
Wpływ na zasoby i środowisko morskie
Choć sprzęt pelagiczny uchodzi za mniej inwazyjny dla dna morskiego niż narzędzia denne, intensywne połowy stad pelagicznych mogą wywierać istotny wpływ na ekosystemy morskie. Gatunki takie jak śledź czy makrela są kluczowymi elementami łańcucha troficznego, stanowiąc pokarm dla większych ryb drapieżnych, ssaków morskich i ptaków. Dlatego utrzymanie ich zasobów na zrównoważonym poziomie ma fundamentalne znaczenie dla stabilności całego ekosystemu.
Międzynarodowe organizacje rybackie, w tym regionalne organizacje ds. zarządzania rybołówstwem, ustalają limity połowowe (TAC – total allowable catch) oraz zasady podziału kwot między państwa i armatorów. Nowoczesne trawlery pelagiczne, ze swoją ogromną mocą połowową, muszą ściśle przestrzegać tych limitów, co jest weryfikowane poprzez systemy raportowania elektronicznego, nadzór satelitarny AIS/VMS oraz obecność obserwatorów naukowych na pokładach wybranych jednostek.
Ograniczenie przyłowów gatunków nielicencjonowanych stanowi dodatkowe wyzwanie. Dzięki rozwojowi technologii sonarowych i ulepszaniu konstrukcji włoków możliwe jest coraz lepsze ukierunkowanie połowów na konkretne gatunki i klasy wielkości. Testuje się również różnego rodzaju panele ucieczkowe i selektywne strefy w siatkach, pozwalające młodocianym osobnikom opuścić włok przed zaciągiem. Takie rozwiązania wymagają ścisłej współpracy między armatorami, projektantami narzędzi połowowych i instytutami badawczymi.
Normy emisji i efektywność ekologiczna
Jednym z głównych kierunków modernizacji floty pelagicznej jest ograniczenie emisji zanieczyszczeń do atmosfery. Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) sukcesywnie zaostrza wymagania dotyczące emisji tlenków siarki (SOx), tlenków azotu (NOx) oraz dwutlenku węgla (CO₂). W odpowiedzi armatorzy inwestują w silniki spełniające restrykcyjne normy emisyjne, systemy oczyszczania spalin (scrubbery) oraz alternatywne paliwa, takie jak LNG czy paliwa o niskiej zawartości siarki.
Optymalizacja linii kadłuba, zastosowanie nowoczesnych powłok przeciwporostowych o obniżonych oporach tarcia, a także inteligentne zarządzanie prędkością i trasą rejsu przyczyniają się do redukcji śladu węglowego jednostek. Dodatkowym elementem są systemy monitoringu zużycia paliwa w czasie rzeczywistym, umożliwiające kapitanowi oraz armatorowi analizę efektywności energetycznej poszczególnych kampanii połowowych.
Kwestia odpadów powstających na pokładzie, w tym odpadów opakowaniowych, resztek surowca i ścieków technologicznych, również znajduje się w centrum uwagi. Nowoczesne trawlery pelagiczne wyposażane są w separatory wód olejowych, instalacje oczyszczania ścieków oraz kompaktory do odpadów stałych. Celem jest ograniczenie zrzutów do morza do minimum i zapewnienie, że odpady, które muszą być oddane na lądzie, będą nadawać się do dalszego zagospodarowania, np. recyklingu.
Komfort i bezpieczeństwo załogi
Praca na dużych trawlerach pelagicznych wiąże się z wielotygodniową nieobecnością na lądzie, często w trudnych warunkach pogodowych. Z tego względu coraz większy nacisk kładzie się na komfort i bezpieczeństwo załogi. Nowoczesne jednostki oferują kabiny o standardzie zbliżonym do hotelowego, z dostępem do łączności satelitarnej, przestrzeni rekreacyjnych oraz dobrze wyposażonych mes. Dzięki temu zmniejsza się stres i zmęczenie, co pośrednio wpływa na bezpieczeństwo operacji połowowych i przetwórczych.
Systemy bezpieczeństwa obejmują rozbudowane instalacje przeciwpożarowe, środki ewakuacyjne, łodzie ratunkowe, tratwy oraz indywidualne środki ochrony, takie jak kombinezony ratunkowe i kamizelki. Załogi szkolone są w zakresie procedur awaryjnych, a regularne ćwiczenia z zakresu pożarów, opuszczania statku czy akcji ratunkowych są obowiązkowym elementem eksploatacji. Dodatkowo systemy monitorowania obecności osób w strefach niebezpiecznych oraz nadzór kamer zwiększają bezpieczeństwo w rejonach pracy ciężkich maszyn.
Digitalizacja, automatyzacja i perspektywy rozwoju
Przyszłość trawlerów pelagicznych związana jest ściśle z dalszą digitalizacją procesów połowowych i przetwórczych. Zbieranie danych z setek czujników rozmieszczonych na statku – od parametrów pracy silnika, poprzez warunki oceanograficzne, po informacje o strukturze połowu – pozwala na tworzenie zaawansowanych modeli analitycznych. Wykorzystanie algorytmów uczenia maszynowego może wspierać decyzje kapitana w wyborze łowisk, optymalizacji tras oraz planowaniu harmonogramu pracy przetwórni pokładowej.
Pojawiają się także koncepcje częściowej autonomizacji jednostek, w których wybrane operacje, np. prowadzenie włoka czy zarządzanie mocą, będą nadzorowane przez systemy komputerowe z minimalną ingerencją człowieka. Nie chodzi przy tym o całkowite zastąpienie ludzi, lecz o odciążenie ich od najbardziej rutynowych zadań i zmniejszenie ryzyka błędów ludzkich. Równolegle rozwijane są systemy zdalnego wsparcia technicznego, w których eksperci z lądu mogą diagnozować usterki maszynowe na podstawie danych przesyłanych w czasie rzeczywistym.
Innym potencjalnym kierunkiem jest integracja trawlerów pelagicznych z łańcuchami dostaw opartymi o technologię blockchain, co ma ułatwić śledzenie pochodzenia surowca od momentu połowu aż do konsumenta. Transparentność w zakresie lokalizacji połowów, przestrzegania kwot i standardów jakościowych może stać się ważnym atutem konkurencyjnym na rynkach wymagających, zwłaszcza w segmencie produktów premium.
Przyszłe konstrukcje trawlerów pelagicznych będą prawdopodobnie jeszcze bardziej zorientowane na efektywność energetyczną, niski wpływ środowiskowy i wysoki stopień automatyzacji przetwórstwa. Można spodziewać się szerszego wykorzystania paliw alternatywnych, takich jak metanol czy amoniak, oraz rozwijania systemów hybrydowych łączących napęd spalinowy z elektrycznym. W połączeniu z postępem w dziedzinie materiałów kompozytowych, elektroniki mocy i technologii chłodniczych stworzy to nową generację jednostek, zdolnych do wydajnego, a zarazem odpowiedzialnego środowiskowo eksploatowania zasobów pelagicznych.
FAQ – pytania i odpowiedzi
Jakie są główne różnice między trawlerem pelagicznym a dennym?
Trawler pelagiczny prowadzi włok w toni wodnej, bez kontaktu z dnem, łowiąc gatunki stadne, takie jak śledź czy makrela. Włoki denne ciągnięte są po dnie, co pozwala poławiać ryby przydenne, ale wiąże się z większym oddziaływaniem na ekosystem bentosowy i wyższym zużyciem energii. Pelagiczne jednostki mają zazwyczaj większy nacisk na systemy sonarowe, precyzyjne pozycjonowanie włoka oraz rozbudowane linie przetwórstwa i mroźnie przystosowane do przetwarzania dużych, jednorodnych partii surowca pelagicznego.
Czy trawlery pelagiczne są uznawane za przyjazne środowisku?
Trawlery pelagiczne mają mniejsze oddziaływanie na dno morskie niż trawlery denne, ponieważ ich włoki nie dotykają podłoża. Ogranicza to zniszczenia siedlisk bentosowych i zmniejsza zmętnienie wody. Jednak intensywne połowy mogą wpływać na struktury stad i łańcuchy troficzne, dlatego kluczowe jest przestrzeganie limitów połowowych i zasad zrównoważonego zarządzania zasobami. Wiele nowoczesnych jednostek inwestuje dodatkowo w redukcję emisji spalin, selektywne narzędzia oraz systemy monitoringu, co zwiększa ich ogólną „przyjazność” środowiskową.
Jak zapewnia się wysoką jakość ryb przetwarzanych na pokładzie?
Najważniejsze są szybkość i delikatność obróbki: od momentu wyciągnięcia włoka ryba powinna w krótkim czasie trafić do systemu schładzania lub mrożenia. Stosuje się pompy rybne, rynny grawitacyjne oraz automatyczne sortowniki, które minimalizują uszkodzenia mechaniczne. Systemy RSW, lód płatkowy i tunele mroźnicze utrzymują niską temperaturę, hamując rozwój drobnoustrojów. Dodatkowo na statku wdraża się procedury HACCP, regularne mycie i dezynfekcję linii produkcyjnych oraz monitoring parametrów, takich jak temperatura produktów i czystość wody procesowej.
Dlaczego część trawlerów pelagicznych produkuje mączkę i olej rybny?
Produkcja mączki i oleju rybnego na pokładzie pozwala maksymalnie wykorzystać złowiony surowiec, włączając w to gatunki niższej wartości handlowej oraz odpady poprodukcyjne. Przetwarzanie na morzu zmniejsza koszty transportu surowej ryby do zakładów lądowych i ogranicza psucie produktu. Mączka stanowi cenny komponent pasz, szczególnie w akwakulturze, natomiast olej bogaty w kwasy omega-3 jest wykorzystywany w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym. Taki model zwiększa ekonomiczną efektywność rejsu, choć wymaga złożonych instalacji i ścisłego nadzoru sanitarnego.
Jakie kierunki rozwoju technologicznego przewiduje się dla tych jednostek?
Przewiduje się dalszą digitalizację, w tym wykorzystanie zaawansowanych systemów analitycznych opartych na danych z sonarów, czujników i systemów nawigacyjnych, co ma wspierać decyzje połowowe i energetyczne. Rozwijać się będą napędy hybrydowe i paliwa alternatywne, takie jak LNG, metanol czy amoniak, aby spełnić surowe normy emisyjne. Wzrośnie poziom automatyzacji przetwórstwa, skracając czas obróbki i poprawiając powtarzalność jakości. Dodatkowo rosnąć będzie rola systemów śledzenia pochodzenia surowca i certyfikacji zrównoważonego rybołówstwa w budowaniu przewagi konkurencyjnej armatorów.







