River Tagus – sum i black bass w jednym systemie

River Tagus to jeden z najbardziej fascynujących systemów rzecznych Europy Południowej, który w ostatnich dekadach stał się prawdziwą Mekką dla wędkarzy polujących zarówno na ogromne sumy, jak i waleczne bassy. To łowisko łączy w sobie cechy wielkiej rzeki nizinne j z rozległą siecią zapór, zbiorników i kanałów, oferując ogromną różnorodność stanowisk, metod połowu i warunków. Dla wędkarza z Polski Tag, jak hiszpańska część rzeki nazywana jest lokalnie, pozostaje miejscem niemal mitycznym – tu rekordowe ryby są nie tyle legendą, co realną szansą przy dobrze zaplanowanym wyjeździe.

Położenie i charakterystyka systemu River Tagus

Rzeka Tag (hiszp. Tajo, port. Tejo) ma swoje źródła w górach Sierra de Albarracín we wschodniej Hiszpanii i płynie na zachód przez Półwysep Iberyjski, by po ponad 1000 km uchodzić do Oceanu Atlantyckiego w okolicach Lizbony. To najdłuższa rzeka Półwyspu, która na znacznym odcinku tworzy rozbudowany system zapór i zbiorników retencyjnych – właśnie tam koncentruje się wędkarskie życie związane z sumem i **black** basssem.

Dla wędkarzy z Europy Środkowej kluczowe są przede wszystkim hiszpańskie odcinki systemu Tagu, takie jak okolice Aranjuez, Talavera de la Reina, czy niżej położone zbiorniki retencyjne tworzące idealne siedliska dla drapieżników. W wielu miejscach rzeka przyjmuje spokojny, nizinny charakter, płynie szerokim korytem, a poszczególne zapory piętrzą wodę, tworząc rozległe jeziora. Ten układ sprzyja zarówno rozwojowi bogatej ichtiofauny, jak i organizacji wypraw wędkarskich z łodzi.

Choć Tag przepływa także przez Portugalię, w tym kontekście najczęściej mówi się o hiszpańskich odcinkach systemu – rozbudowanej sieci zbiorników, dopływów i kanałów irygacyjnych. To właśnie tam od lat rozwijają się specjalistyczne bazy wędkarskie obsługujące gości z całej Europy, w tym coraz liczniej przyjeżdżających wędkarzy z Polski. Dla wielu z nich River Tagus to pierwsze poważne zetknięcie z połowem **sumów** w rozmiarach przekraczających 2 metry, a także z wyspecjalizowanym łowieniem **black** basssa w czystych, głębokich wodach.

Klimat na tym obszarze jest wybitnie kontynentalny i suchy, co ma ogromny wpływ na warunki łowienia. Lata bywają upalne, z temperaturami powyżej 30°C, zimy łagodne, a poziom wody zależy w znacznym stopniu od zarządzania zaporami. Wędkarsko oznacza to z jednej strony długi sezon, z drugiej – konieczność dostosowania taktyki do zmiennej wysokości lustra wody i pracy elektrowni wodnych.

Dostępność łowiska: brzegi, pomosty, slipy i logistyka

System River Tagus jest ogromny, a dostępność łowisk różni się w zależności od konkretnego odcinka czy zbiornika. W wielu miejscach rzeka ma dziki, naturalny charakter – strome skarpy, gęsta roślinność i utrudniony dojazd. W innych, przede wszystkim w okolicach mniejszych miejscowości i zapór, można liczyć na utwardzone drogi dojazdowe, wygodne slipy i pomosty. Dlatego planowanie wyjazdu warto zacząć od wyboru bazy wypadowej oraz sprawdzenia lokalnych uwarunkowań terenowych.

Bezpośredni dostęp do wody z brzegu możliwy jest na licznych, naturalnych plażach, łagodnych skarpach oraz w zatoczkach tworzonych przez dopływy. W okolicach zbiorników zaporowych często powstają pola kempingowe, niewielkie mariny lub stacje slipowe, pozwalające na bezpieczne wodowanie łodzi. Wędkarze przyjeżdżający z własnymi pontonami lub łodziami najczęściej korzystają z utwardzonych slipów betonowych, które zapewniają wygodne wprowadzanie jednostek nawet przy niższym stanie wody.

Brzegowa dostępność łowisk jest zróżnicowana: na niektórych odcinkach można chodzić wzdłuż linii brzegowej przez wiele kilometrów, łowiąc z marszu, na innych dojście ograniczają strome zbocza lub prywatne tereny rolnicze. Lokalne przepisy generalnie pozwalają na wędkowanie z brzegu przy zachowaniu zasad szacunku dla własności prywatnej – w razie wątpliwości warto zapytać miejscowych lub skorzystać z przewodnika. W wielu rejonach do najbardziej atrakcyjnych stanowisk sumowych (głębokie doły, strefy przy zaporach) dostęp jest praktycznie możliwy tylko z łodzi.

Pomosty wędkarskie spotyka się rzadziej niż nad typowymi jeziorami komercyjnymi w Europie Środkowej. Częściej są to pomosty cumownicze lub małe mariny przystosowane do obsługi łodzi. W ich sąsiedztwie często znajdują się punkty wypożyczeń sprzętu pływającego, a także bazy organizujące zorganizowane wyprawy na **sumy** lub dedykowany bassfishing. Wielu polskich wędkarzy korzysta z usług lokalnych przewodników, którzy dysponują własnymi łodziami z silnikami spalinowymi i elektrycznymi, echosondami, a często również kompletem uzbrojenia wędkarskiego.

Slipów jest tyle, że przy odpowiednim planowaniu nie ma większego problemu z wodowaniem, ale ich rozmieszczenie bywa nierównomierne. Najwięcej znajduje się w pobliżu zapór i większych miejscowości. Trzeba liczyć się z faktem, że część z nich bywa okresowo zamknięta, np. przy bardzo niskim stanie wody lub z powodów technicznych. Niektóre slipy są płatne, inne ogólnodostępne – przed wyjazdem warto zebrać aktualne informacje z forów wędkarskich lub zasięgnąć rady w bazie, w której planujemy nocleg.

Pod względem logistyki dojazd do systemu Tagu z Polski odbywa się zazwyczaj drogą lotniczą (Madryt, czasem Walencja) z dalszym dojazdem autem do wybranego odcinka, albo własnym samochodem przez Niemcy i Francję. Wariant samochodowy daje większą swobodę w przemieszczaniu się między zbiornikami, pozwala też zabrać więcej sprzętu – włącznie z własną łodzią czy pontonem. Trzeba jednak liczyć się z długą, kilkunastogodzinną podróżą i kosztami autostrad.

Głębokość, dno i ukształtowanie koryta

System River Tagus jest bardzo zróżnicowany pod względem batymetrii i charakteru dna. Na odcinkach rzecznych, szczególnie powyżej największych zapór, koryto rzeki zachowuje znacznie bardziej naturalny, „dziki” charakter: głębokości od 2–3 metrów na prostkach do kilkunastometrowych dołów w zakolach, z licznymi rynnami i twardymi garbami. W zbiornikach zaporowych głębokość potrafi sięgać 40–60 metrów w pobliżu tam, co stwarza znakomite warunki dla dużych **sumów** oraz pelagicznych drapieżników.

Dno jest mozaiką twardych i miękkich fragmentów. W wielu miejscach spotkamy skaliste półki, pozostałości dawnych koryt bocznych, a nawet zatopione drogi i fundamenty budynków, które znalazły się pod wodą po spiętrzeniu rzeki. Te struktury stanowią wymarzone kryjówki dla bassów, okoni i sandaczy. Obok nich pojawiają się rozległe, zamulone blaty porośnięte roślinnością wodną – to z kolei idealne obszary dla mniejszych ryb spokojnego żeru, które przyciągają drapieżniki.

Rzeźba dna w niektórych zbiornikach Tagu przypomina fiordy: wąskie, głębokie zatoki odchodzące od głównego koryta, ze stromymi stokami schodzącymi z linii brzegowej na głębokość kilkunastu lub kilkudziesięciu metrów. Dla spinningistów oznacza to konieczność precyzyjnego opadu przynęty i kontroli jej prowadzenia na różnych głębokościach. Dla wędkarzy nastawionych na gruntowe łowienie **sumów** – potrzebę dokładnego rozpoznania dna echosondą i ustawienia zestawów w strefach przejściowych między blatami a głębokimi rynnami.

W okresach podwyższonego stanu wody, wywołanego pracą zapór lub intensywnymi opadami, prąd w głównym nurcie potrafi być bardzo silny, zwłaszcza w przewężeniach koryta. W takich warunkach ważne jest stosowanie cięższych zestawów gruntowych oraz stabilnego kotwiczenia łodzi. Z kolei przy obniżonym poziomie wody odsłaniają się liczne przeszkody: głazy, pnie drzew, resztki infrastruktury, które mogą stanowić nie tylko wymarzone stanowiska dla ryb, ale również potencjalne zagrożenie dla śrub i kilów łodzi.

Podsumowując, River Tagus jako łowisko wymaga od wędkarza umiejętności czytania wody i dna. Zmieniające się głębokości, obecność zatopionych struktur, zróżnicowanie twardości podłoża – wszystko to sprawia, że sukces zależy w dużym stopniu od dobrego poznania akwenu. W praktyce oznacza to albo wieloletnie doświadczenie własne, albo skorzystanie z wiedzy lokalnych przewodników, którzy potrafią precyzyjnie wskazać aktualne stanowiska ryb.

Ryby w River Tagus: sum, black bass i reszta drapieżników

Wędkarze kojarzą system Tagu przede wszystkim z dwiema gwiazdami: potężnym **sumem** oraz sportowym drapieżnikiem, jakim jest **black** bass. Ich obecność to efekt celowych działań introdukcyjnych, prowadzonych od połowy XX wieku, które miały na celu wzbogacenie ichtiofauny i rozwój turystyki wędkarskiej. Dziś obie te ryby są nieodłącznym elementem wizerunku hiszpańskich łowisk, przyciągając wędkarzy z całego świata.

Sum w Tagu osiąga imponujące rozmiary – egzemplarze powyżej 2 metrów nie należą do rzadkości, a rekordowe osobniki mogą przekraczać 90–100 kg masy ciała. Największe sztuki łowione są zazwyczaj w głębokich partiach zbiorników zaporowych oraz na stykach głównego koryta z zatokami. Skuteczne metody obejmują zarówno klasyczne zestawy gruntowe z martwą rybą, pelletami czy kulami ziołowymi, jak i nowoczesne techniki wertykalne z łodzi: kwok, trolling z dużymi przynętami gumowymi czy multiplikatorowe zestawy z ciężkimi woblami.

Black bass jest drugą ikoną systemu Tagu. To gatunek szczególnie ceniony przez spinningistów i castingowców, którzy polują na niego przy użyciu różnorodnych przynęt: gum, jerkbaitów, spinnerbaitów, popperów czy jigów. Średnie okazy mają 30–40 cm, ale często łowi się ryby powyżej 50 cm, a trafiają się również metrowe rekordzistki w granicach 3 kg masy ciała. Bassy preferują strukturalne stanowiska: zatopione drzewa, kamieniste półki, krawędzie blatów i zarośnięte zatoki. Tam koncentrują się w okresie żerowania, szczególnie intensywnie wiosną i jesienią.

Poza sumem i basssem w wodach Tagu spotkamy bogate spektrum innych ryb. Obecne są rozbudowane populacje sandacza i okonia, które korzystają z tej samej bazy pokarmowej co bassy. W części zbiorników występują również karpie, często w dużych rozmiarach, które przyciągają karpiarzy szukających dzikich, naturalnych łowisk bez komercyjnej presji. W nurcie rzeki można trafić także na brzany, klenie i inne gatunki ryb rzecznych, ale w kontekście wędkarskiej turystyki międzynarodowej pozostają one nieco w cieniu największych drapieżników.

Ryby spokojnego żeru – przede wszystkim różne gatunki karpiowate – odgrywają istotną rolę w całym ekosystemie, stanowiąc główną bazę pokarmową dla drapieżników. To dzięki nim sumy i bassy mają tak dobre warunki do szybkiego wzrostu. W wielu odcinkach wody te są wciąż stosunkowo słabo przełowione, co w połączeniu z korzystnym klimatem powoduje, że przeciętne rozmiary drapieżników są wyraźnie większe niż w większości wód Europy Środkowej.

Opinie wędkarzy i klimat wędkarskich wypraw nad Tag

Relacje wędkarzy, którzy odwiedzili River Tagus, mają często emocjonalny, entuzjastyczny ton. Wielu z nich podkreśla, że jest to łowisko, które potrafi „ustawić” oczekiwania na całe życie. Po pierwszych kontaktach z sumami przekraczającymi 2 metry lub bassami przekraczającymi pół metra, powrót nad lokalne, niewielkie zbiorniki może wydawać się mniej ekscytujący. Dla części pasjonatów River Tagus staje się miejscem, do którego wraca się regularnie, traktując je jako coroczny punkt wędkarskiego kalendarza.

Polscy wędkarze w swoich opiniach często zwracają uwagę na trzy aspekty: wielkość ryb, różnorodność stanowisk oraz umiarkowaną presję wędkarską poza sezonem szczytowym. W porównaniu z najbardziej popularnymi łowiskami komercyjnymi w Europie Środkowej, nad Tagiem łatwiej znaleźć odcinki, na których można spędzić cały dzień praktycznie bez widoku innych łodzi. To poczucie przestrzeni i dzikości jest szczególnie cenione przez tych, którzy na co dzień łowią na zatłoczonych akwenach.

Nie brakuje jednak głosów, że Tagus potrafi być łowiskiem bardzo wymagającym. Zdarzają się wyjazdy, podczas których mimo dobrze dobranego sprzętu i wsparcia przewodnika kontaktów z największymi rybami jest niewiele. Przyczyną bywają gwałtowne zmiany poziomu wody, wahania temperatury, intensywna praca zapór lub niekorzystne warunki pogodowe. W takich okresach ryby potrafią stać bardzo głęboko lub przywrzeć do dna, a skuteczne staje się jedynie precyzyjne łowienie wertykalne z użyciem echosondy.

Atmosfera wypraw nad Tag jest zwykle mieszanką intensywnego wędkowania i kontaktu z odmienną kulturą południa Europy. Poza godzinami spędzonymi na łodzi czy nad brzegiem, wielu wędkarzy docenia lokalną kuchnię, wina, a także możliwość krótkich wypadów turystycznych do historycznych miast, jak Toledo czy Lizbona (w przypadku eksploracji portugalskiej części systemu). W połączeniu z wysoką szansą na spotkanie życiowej ryby, wszystko to sprawia, że wyjazd nad River Tagus często traktowany jest nie tylko jako wyprawa wędkarska, ale pełnoprawna podróż.

Zarybienia i gospodarka rybacka w systemie Tagu

Obecny obraz ichtiofauny w River Tagus jest w dużej mierze wynikiem wieloletniej gospodarki rybackiej, która prowadziła do wprowadzania i podtrzymywania populacji gatunków drapieżnych – w tym **sumów** i black bassów. Introdukcja tych ryb, podobnie jak sandacza czy niektórych gatunków karpiowatych, miała w założeniu zwiększyć potencjał wędkarski wód oraz wspomóc lokalny rozwój turystyki. Zarybienia obejmowały zarówno narybek, jak i większe osobniki, które szybko zasiedlały nowe siedliska tworzone przez zapory.

W ostatnich latach, wraz z rosnącą świadomością ekologiczną, gospodarka rybacka w systemie Tagu stara się bardziej równoważyć interesy wędkarzy z potrzebami ochrony rodzimych gatunków. Wprowadza się limity, regulacje dotyczące wymiarów ochronnych, a także okresów, w których obowiązują zakazy zabierania ryb. Dużą rolę odgrywa tu środowisko wędkarskie, coraz częściej promujące ideę „catch & release” – szczególnie w odniesieniu do dużych drapieżników, które stanowią cenny zasób genetyczny.

Informacje o bieżących zarybieniach są zazwyczaj publikowane przez lokalne władze wodne lub organizacje rybackie. Obejmują one zarówno doraźne akcje zarybieniowe, jak i długoterminowe programy odbudowy populacji. W przypadku sumów i bassów celem jest raczej utrzymanie stabilnych, samoreprodukujących się populacji niż intensywne „dolewanie” materiału zarybieniowego. Zarybienia koncentrują się często na gatunkach rodzimych lub tych, które mają trudności z naturalnym rozrodem w silnie przekształconym środowisku zaporowych zbiorników.

Wędkarze chwalą system Tagu za to, że mimo długiej historii intensywnego użytkowania, wody te wciąż oferują bardzo wysoki poziom naturalnej reprodukcji drapieżników. W wielu zbiornikach widać wyraźne roczniki młodych bassów czy sumów, co dobrze wróży na przyszłość. Jednocześnie pojawiają się wyzwania związane z gatunkami inwazyjnymi – w niektórych odcinkach pojawiają się np. nowe gatunki ryb, które konkurują o pokarm i siedliska. Zarządzanie tym złożonym systemem wymaga stałego monitoringu i odpowiedzialnego podejścia ze strony wszystkich użytkowników wód.

Praktyczne wskazówki i ciekawostki o łowisku

Wyjazd na River Tagus warto dobrze zaplanować pod kątem sezonu. Wiosna, szczególnie okres od marca do maja, jest znakomitym czasem na połowy bassów – woda się nagrzewa, ryby przygotowują się do tarła i intensywnie żerują w płytszych partiach zbiorników. Latem, przy wysokich temperaturach powietrza i wody, bassy schodzą głębiej, ale aktywność sumów potrafi sięgnąć szczytu, zwłaszcza nocą. Jesień to z kolei czas, gdy drapieżniki gromadzą zapasy przed zimą, co sprzyja połowom zarówno sumów, jak i sandaczy oraz okoni.

Pod względem sprzętowym Tag wymaga przygotowania pod kątem dużych ryb i głębokich wód. Do połowu sumów niezbędne są mocne kije o wysokiej krzywej ugięcia, solidne kołowrotki lub multiplikatory, plecionki o wytrzymałości 50–80 lb, a także przypony i haki przystosowane do pracy pod dużym obciążeniem. W przypadku bassów kluczowe są precyzyjne, lekkie zestawy – wędki castingowe lub spinningowe, cienkie plecionki lub fluorkarbon, bogaty arsenał przynęt dostosowanych do różnych warunków. Wytrzymały sprzęt pływający, kamizelki asekuracyjne i znajomość zasad bezpieczeństwa na dużych zbiornikach zaporowych są równie ważne, jak same wędki.

Jedną z ciekawostek związanych z systemem Tagu jest fakt, że w wielu miejscach woda ma stosunkowo wysoką przejrzystość, szczególnie przy stabilnym poziomie i braku intensywnych opadów. To sprzyja łowieniu wzrokowemu, zwłaszcza bassów – można obserwować ryby patrolujące zarośnięte zatoki, śledzić ich reakcje na przynęty i dostosowywać sposób prowadzenia. Z drugiej strony, przejrzysta woda sprawia, że ryby stają się ostrożniejsze, co wymaga stosowania naturalnie wyglądających przynęt i delikatniejszych przyponów, szczególnie w słoneczne dni przy bezwietrznej pogodzie.

River Tagus bywa również miejscem zawodów wędkarskich wysokiej rangi, zwłaszcza w dyscyplinie bassfishingu. Organizowane są tu zarówno lokalne turnieje, jak i imprezy o charakterze międzynarodowym, w których startują najlepsi zawodnicy z Europy. Dzięki temu łowisko to nie tylko miejsce wyjątkowych wypraw rekreacyjnych, ale także arena rywalizacji sportowej, na której testowane są najnowsze techniki i przynęty. Wiele z tych innowacji szybko przenika do codziennej praktyki wędkarskiej, także wśród amatorów.

Dodatkowym atutem Tagu jest jego otoczenie przyrodnicze. Strome, skaliste zbocza, rozległe doliny, mozaika pól uprawnych i fragmentów naturalnej roślinności tworzą krajobraz odmienny od znanych z Polski. Wzdłuż rzeki i zbiorników można obserwować liczne gatunki ptaków, w tym drapieżnych, a także bogatą faunę lądową. W połączeniu z intensywnymi emocjami wędkarskimi, przebywanie w takiej scenerii daje poczucie obcowania z przyrodą na dużą skalę.

FAQ

Jakie formalności trzeba spełnić, aby wędkować w systemie River Tagus?

Do wędkowania w hiszpańskiej części systemu Tagu niezbędne jest posiadanie ważnej licencji wędkarskiej wydawanej przez odpowiednią wspólnotę autonomiczną (np. Kastylia-La Mancha, Extremadura). Często można ją wyrobić online lub w lokalnych urzędach i sklepach wędkarskich. Dodatkowo w niektórych zbiornikach mogą obowiązywać specjalne pozwolenia lokalne. Warto przed wyjazdem skontaktować się z bazą wędkarską lub przewodnikiem, którzy pomagają w zorganizowaniu wszystkich formalności.

Czy na River Tagus lepiej łowić z brzegu, czy z łodzi?

Możliwe są obie opcje, jednak wielu doświadczonych wędkarzy podkreśla przewagę łodzi, szczególnie przy polowaniu na duże sumy i bassy. Z łodzi łatwiej dotrzeć do najciekawszych, często trudno dostępnych z brzegu miejsc: głębokich rynien, zatopionych struktur czy stref przy zaporach. Umożliwia ona także dynamiczną zmianę stanowisk i precyzyjne sondowanie dna. Z brzegu da się skutecznie łowić, zwłaszcza na bardziej łagodnych odcinkach i w zatokach, ale skala systemu sprzyja mobilności, jaką daje jednostka pływająca.

Jaki okres roku jest najlepszy na wyjazd nad River Tagus?

Optymalny termin zależy od gatunku, na który się nastawiamy. Wiosna (marzec–maj) jest doskonała dla bassów, które intensywnie żerują przed tarłem i w jego trakcie, często w płytszych rejonach. Lato sprzyja nocnym połowom sumów, choć upały mogą utrudniać łowienie w ciągu dnia. Jesień to czas wzmożonego żerowania większości drapieżników, w tym sandaczy i okoni. Zima również bywa skuteczna, szczególnie dla większych drapieżników, ale wymaga dobrej znajomości łowiska i dostosowania technik do chłodniejszej wody.

Czy River Tagus jest bezpiecznym łowiskiem dla mniej doświadczonych wędkarzy?

Pod względem ogólnego bezpieczeństwa rejon Tagu jest uznawany za spokojny, jednak sam akwen stawia pewne wyzwania. Duże, głębokie zbiorniki zaporowe z potencjalnie silnym prądem w okolicach zapór wymagają rozwagi, stosowania kamizelek i znajomości podstaw manewrowania łodzią. Mniej doświadczeni wędkarze często decydują się na skorzystanie z usług przewodnika, który zna lokalne zagrożenia, strefy zakazane i najbardziej efektywne metody. Przy zachowaniu zasad zdrowego rozsądku łowisko jest odpowiednie także dla osób z krótszym stażem.

Jakie przynęty sprawdzają się najlepiej na sumy i black bassy w Tagu?

Dla sumów bardzo skuteczne są duże przynęty gumowe typu shad, ciężkie woblery głębokonurkujące, a także naturalne przynęty: martwe ryby, pellety i kulki mięsne lub wątrobiane. W przypadku bassów świetnie sprawdzają się gumy na główkach jigowych, woblery powierzchniowe i suspending, spinnerbaity, jerkbaity oraz klasyczne „robaki” na texas rig czy drop shot. Warto mieć szeroki wachlarz przynęt, ponieważ w zależności od pory roku, przejrzystości wody i presji łowiska preferencje ryb mogą się wyraźnie zmieniać.

Powiązane treści

Lake Constance – alpejskie drapieżniki

Pośród alpejskich krajobrazów, na styku trzech państw, rozciąga się jedno z najbardziej fascynujących łowisk Europy – Jezioro Bodeńskie, znane szerzej jako Lake Constance. To ogromny, polodowcowy zbiornik o krystalicznie czystej wodzie, zmiennej pogodzie i wyjątkowo bogatym świecie ryb drapieżnych. Wędkarze z całego kontynentu przyjeżdżają tu po rekordowe sandacze, szczupaki, okonie i pstrągi jeziorowe, ale także po wrażenia, których nie da się porównać z typowym łowieniem na nizinnych zbiornikach. Lake Constance…

River Shannon – szczupaki w zielonej scenerii

Rozległa, meandrująca przez zielone serce Irlandii rzeka Shannon od lat rozpala wyobraźnię wędkarzy z całej Europy. To jedno z najciekawszych łowisk szczupaka na kontynencie – dzikie, zróżnicowane, w dużej mierze wciąż mało „zadeptane”. Szmaragdowe brzegi, liczne zatoki, rozlewiska i jeziora połączone głównym nurtem tworzą wyjątkowy ekosystem, w którym drapieżniki dorastają do imponujących rozmiarów. Wędkarz odwiedzający Shannon ma przed sobą świat niekończących się możliwości: od brzegu, z łodzi, z pomostów, na…

Atlas ryb

Nototenia – Dissostichus eleginoides

Nototenia – Dissostichus eleginoides

Karmazyn – Sebastes norvegicus

Karmazyn – Sebastes norvegicus

Sardynka europejska – Sardina pilchardus

Sardynka europejska – Sardina pilchardus

Sardela europejska – Engraulis encrasicolus

Sardela europejska – Engraulis encrasicolus

Ostrobok – Trachurus trachurus

Ostrobok – Trachurus trachurus

Belona – Belone belone

Belona – Belone belone

Marena – Coregonus maraena

Marena – Coregonus maraena

Białoryb – Coregonus maraena

Białoryb – Coregonus maraena

Wzdręga – Scardinius erythrophthalmus

Wzdręga – Scardinius erythrophthalmus

Certa – Vimba vimba

Certa – Vimba vimba

Boleń – Aspius aspius

Boleń – Aspius aspius

Panga – Pangasianodon hypophthalmus

Panga – Pangasianodon hypophthalmus