Boja zanętowa – definicja

Boja zanętowa to pojęcie dobrze znane przede wszystkim wędkarzom karpiowym i gruntowym, którzy dążą do maksymalnej precyzji nęcenia. To nie tylko prosty pływak wyznaczający miejsce łowienia, ale ważny element całej strategii wędkarskiej – od oznaczania odległości, przez kontrolę głębokości, aż po powtarzalne i dokładne serwowanie zanęty oraz przynęt. Zrozumienie funkcji, rodzajów i zasad używania boi zanętowej pozwala nie tylko skuteczniej łowić, lecz także ograniczać presję na ryby i poprawiać etykę nad wodą.

Definicja pojęcia „boja zanętowa”

Boja zanętowa – specjalistyczny, zwykle pływający znacznik stosowany w wędkarstwie, służący do precyzyjnego oznaczania miejsca nęcenia, punktu łowienia lub wybranego fragmentu dna. Składa się najczęściej z pływaka o wysokiej wyporności, obciążenia stabilizującego na dnie oraz linki lub żyłki o długości dopasowanej do głębokości łowiska. Umożliwia wielokrotne, dokładne podawanie zanęty i zestawów końcowych w to samo miejsce, co sprzyja koncentracji ryb oraz powtarzalnym braniom.

W ujęciu słownikowym boja zanętowa pełni funkcję stałego punktu odniesienia dla wędkarza. Ustawiona nad wybranym blatem, spadem czy górką podwodną pozostaje widoczna z brzegu lub łodzi, pozwalając kontrolować odległość rzutów, rozmieszczenie zestawów oraz zakres obszaru nęcenia. W wielu metodach łowienia – zwłaszcza w karpiarstwie – uznawana jest za podstawowe narzędzie planowania i realizacji taktyki na dłuższe zasiadki.

W praktyce do boi zanętowej często przypisuje się również funkcje pomocnicze: pomiar głębokości, orientację na dużych zbiornikach, a niekiedy wręcz wyznaczenie granicy własnego sektora podczas zawodów. To sprawia, że boja nie jest wyłącznie akcesorium rekreacyjnym, lecz także narzędziem porządkującym przestrzeń łowiska i zwiększającym bezpieczeństwo łowienia, zwłaszcza w warunkach ograniczonej widoczności.

Budowa, rodzaje i materiały boi zanętowych

Choć w najprostszej formie boja zanętowa może wyglądać jak spory spławik z ciężarkiem, współczesne modele znacząco się różnią między sobą konstrukcją i przeznaczeniem. Pod względem podstawowym każda boja składa się z trzech kluczowych elementów: pływaka (część nadwodna), odcinka łączącego (linka, żyłka, sznur) oraz obciążenia utrzymującego całość w jednym miejscu na dnie.

Pływak jest zwykle wykonany z trwałego, lekkiego materiału – pianki, plastiku lub kompozytów – odpornych na uszkodzenia mechaniczne i działanie promieni UV. Jego kształt może być smukły, stożkowy lub cylindryczny, a barwy z reguły intensywne: pomarańczowe, czerwone, żółte. Dzięki temu boja jest dobrze widoczna nawet z dużych odległości, przy falowaniu czy w pochmurny dzień. W niektórych modelach stosuje się odblaskowe wstawki lub specjalne uchwyty umożliwiające montaż świetlików chemicznych, co poprawia widoczność nocą.

Odcinek łączący między pływakiem a obciążeniem ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania całego zestawu. Najczęściej stosuje się mocną linkę lub żyłkę odporną na przetarcia. Jej długość dobiera się do głębokości łowiska, z pewnym zapasem, tak aby pływak wystawał nad powierzchnię wody przy pełnym napięciu systemu. W rozwiązaniach bardziej zaawansowanych stosuje się systemy przelotowe, przestawne stopery lub dodatkowe elementy pozwalające regulować wysokość pływaka bez konieczności wyciągania całej boi z wody.

Obciążenie – kotwica boi – odpowiada za stabilne zakotwiczenie zestawu w konkretnym punkcie dna. Wykonuje się je z ołowiu, stali, betonu lub mieszanych tworzyw; jego waga zależy głównie od panujących warunków: siły wiatru, prądu oraz głębokości. W wodach stojących o niewielkim falowaniu wystarczą lekkie ciężarki, natomiast na dużych zaporówkach, przy silnym wietrze, stosuje się znacznie cięższe, często profilowane obciążenia. Kształt i budowa obciążenia mogą być tak dobrane, by ograniczać zaczepianie się o podwodne przeszkody.

Podział boi zanętowych obejmuje kilka głównych grup. Pierwsza to klasyczne boje stacjonarne, ustawiane w wybranym miejscu i pozostawiane tam na cały czas łowienia. Druga – boje teleskopowe lub składane, które można łatwo transportować i szybko ustawić na wodzie, często przy użyciu łodzi lub pontonu. Trzecia – boje specjalistyczne, przystosowane do spinningu lub sandaczowych połowów z łodzi, gdzie służą raczej do wyznaczania charakterystycznych punktów dna niż tradycyjnego nęcenia.

Współczesne materiały używane do produkcji boi zanętowych kładą nacisk na trwałość oraz możliwie niską masę. Zastosowanie lekkich pianek, laminatów i wytrzymałych tworzyw sztucznych umożliwia tworzenie boi o dużej widoczności, odpornych na przypadkowe uderzenia, na przykład przez łódź czy dryfujące gałęzie. Coraz częściej pojawiają się też rozwiązania przyjaźniejsze środowisku – obciążenia bez ołowiu czy elementy z materiałów możliwie neutralnych dla wody i organizmów żywych.

Zastosowanie boi zanętowej w praktyce wędkarskiej

Funkcjonalność boi zanętowej w praktyce nie ogranicza się do samego zaznaczenia miejsca na wodzie. To narzędzie pozwalające zbudować kompletną taktykę łowienia. Wędkarz, znając strukturę dna, koryto rzeki lub układ blatów na zbiorniku zaporowym, wybiera idealny punkt do nęcenia: może to być podwodna górka, krawędź spadu, miękka łacha z mułem lub twarde, żwirowe wypłaszczenie. Po jego odnalezieniu – sondowaniem, markerem lub echem – w tym właśnie miejscu osadza boję.

Od tej chwili boja zanętowa staje się centralnym odniesieniem. Wędkarz może rzucać zestawami w jej bezpośrednie sąsiedztwo, obławiając obszar wokół boi, albo ustawić kilka wędek na różne odległości od znacznika, sprawdzając aktywność ryb na obrzeżach pola zanętowego. Daje to możliwość testowania różnych przynęt, prezentacji oraz rozmiarów kulek, pelletów lub ziaren, przy jednoczesnym zachowaniu stałego punktu odniesienia dla wszystkich wariantów łowienia.

Boja jest również narzędziem wspierającym równomierne rozłożenie zanęty. Podając zanętę łódką, pontonem albo rakietami zanętowymi z brzegu, łatwo odnosić się do widocznego znacznika. Pozwala to ograniczyć rozrzut kul zanętowych i budować zwarty dywan pokarmowy w dokładnie kontrolowanym miejscu. Przy dłuższych zasiadkach karpiowych oznacza to możliwość systematycznego „dozowania” zanęty – zawsze w to samo, dokładnie wybrane miejsce, co przyzwyczaja ryby i buduje ich zaufanie.

Kolejny ważny aspekt to możliwość powrotu na to samo łowisko i odtworzenie wcześniejszej taktyki. Wędkarz, który oznaczył swój punkt boją, może zanotować na przykład kierunek od konkretnego drzewa, odległość z liczenia obrotów kołowrotka lub liczbę pełnych zamachów rakietą zanętową. Przy kolejnej wyprawie odtworzenie tej konfiguracji bywa znacznie prostsze, bo boja raz ustawiona może posłużyć jako wzór dla kolejnych sesji – pod warunkiem, że regulamin łowiska pozwala na jej pozostawienie w wodzie na dłuższy czas.

W niektórych metodach łowienia, zwłaszcza na dużych zbiornikach, boja zanętowa działa też jak „latarnia” wyznaczająca bezpieczny dystans dla przepływających łodzi, kajaków czy żaglówek. Zawodnicy podczas zawodów carpowych często ustawiają boje na granicy swojego sektora, żeby jasno zaznaczyć strefę wywózki zestawów oraz przestrzeń nęcenia. Dzięki temu unika się nieporozumień między drużynami oraz przypadkowego przecinania plecionek przez cudze środki pływające.

Planowanie łowienia z wykorzystaniem boi zanętowej

Strategiczne użycie boi zanętowej zaczyna się już na etapie analizy łowiska. Wędkarz obserwuje linię brzegową, roślinność, dopływy, zatoki i potencjalne trasy przemieszczania się ryb. Następnie, przy użyciu markera gruntowego lub echosondy, stara się wykryć te fragmenty dna, które mogą sprzyjać koncentracji ryb: ranty, zagłębienia, twarde płaszczyzny lub strefy przejścia z dna miękkiego w twardsze. Kiedy taki fragment zostanie odnaleziony i sprawdzony, w jego pobliżu osadza się boję.

Planowanie polega również na ocenie, jak rozmieścić wędki względem boi. Klasyczna strategia karpiowa zakłada ustawienie jednej lub dwóch wędek bezpośrednio na polu zanętowym, czyli bardzo blisko boi, oraz jednej lub dwóch na „obrzeżach”, gdzie często żerują ostrożniejsze osobniki. Boja pełni więc rolę środka układu, według którego buduje się całą geometrię rozmieszczenia zestawów. Ułatwia też notowanie, z której strony i w jakiej odległości pojawiło się branie, co z kolei pomaga na bieżąco korygować taktykę.

Istotną częścią planowania jest także wybór pory wstawienia boi. Na łowiskach presyjnych, mocno obleganych, część wędkarzy rozstawia boje w nocy lub wcześnie rano, by uniknąć zamieszania i nie płoszyć ryb w środku dnia. Inni celowo opóźniają wstawienie boi, korzystając najpierw z markerów rzutowych, a dopiero po odnalezieniu obiecującego miejsca instalują właściwą boję. W każdym przypadku kluczowa jest świadomość, że hałas na wodzie – praca silnika, uderzenia kotwicy o dno – może czasowo zniechęcić ryby do żerowania.

W dłuższej perspektywie boja zanętowa pomaga również w prowadzeniu swoistego „dziennika łowiska”. Notując datę, poziom wody, temperaturę, kierunek wiatru oraz wyniki połowów względem położenia boi, wędkarz tworzy bazę danych, która po kilku sezonach staje się bezcennym źródłem wiedzy. Pozwala to odtworzyć najskuteczniejsze ustawienia i powtarzać je w analogicznych warunkach, zwiększając szansę na regularne sukcesy.

Techniki rozmieszczania i kotwiczenia boi

Rozmieszczenie boi zanętowej wymaga przemyślenia kilku czynników: głębokości, siły wiatru, występowania roślinności oraz spodziewanego kierunku przemieszczania się ryb. Przy używaniu łodzi czy pontonu wędkarz może precyzyjnie dopłynąć dokładnie nad wybrane miejsce, spokojnie opuścić obciążenie oraz odpowiednio wyregulować długość linki. Pomocne bywa stopniowe wypuszczanie linki i obserwacja, jak pływak wynurza się na powierzchnię, aż przyjmie pionową pozycję.

W warunkach silnego wiatru lub prądu boja musi być kotwiczona ciężej, aby nie została przesunięta po dnie. Znaczenie ma tu nie tylko masa ciężarka, lecz także kształt i sposób połączenia z linką. W niektórych konstrukcjach stosuje się specjalne przeguby lub odcinki materiału o zwiększonej sztywności, które przeciwdziałają zaplątaniu boi w zaczepy. W wodach z dnem mulistym ciężar należy dobrać tak, aby obciążenie częściowo wcisnęło się w podłoże, ale nie zatonęło na tyle głęboko, by utrudniać późniejsze wyciągnięcie całego zestawu.

Istotną techniką jest również odpowiednie „odstawienie” boi od zasadniczego pola zanęty. Część wędkarzy nie stawia boi dokładnie w centrum nęconego obszaru, lecz nieco z boku, aby uniknąć przypadkowego zahaczania pływaka przez holowane ryby lub zaczepiania się zestawów o elementy boi. W takiej konfiguracji boja stanowi wizualny punkt odniesienia, ale właściwe pole zanęty znajduje się kilka metrów obok. Wymaga to jednak precyzyjnego oznaczenia odległości i kierunku, co z kolei wymusza większą uważność przy nęceniu.

Podczas ustawiania boi dużą rolę odgrywa również umiejętność czytania wody. Na silnie zarośniętych zbiornikach, pełnych trzcin czy grążeli, lepiej stawiać boje na otwartych oknach pomiędzy roślinnością, by uniknąć ich wplątania. W rzekach z nurtem boję umieszcza się tak, by zanęta naturalnie „pracowała” z prądem, tworząc ścieżkę pokarmową w kierunku boi albo za nią. Odpowiednie zakotwiczenie w nurcie bywa trudniejsze, ale dobrze ustawiona boja pozwala precyzyjnie kierować zestawy w najbardziej obiecujące korytarze migracji ryb.

Boja zanętowa w karpiarstwie i wędkarstwie gruntowym

W karpiarstwie boja zanętowa jest jednym z symboli nowoczesnego podejścia do łowienia. Karpiarze często planują zasiadki kilkudniowe, a nawet tygodniowe, co wymaga konsekwentnego nęcenia i kontrolowania łowiska przez dłuższy czas. Boja pozwala ustawić zestawy z chirurgiczną wręcz precyzją – najczęściej przy użyciu łodzi, pontonu lub zdalnie sterowanych łódek zanętowych. Jej obecność na wodzie pomaga też obserwować, jak zmienia się sytuacja na łowisku, na przykład w wyniku wahań poziomu wody czy zmian kierunku wiatru.

Karpiarze często korzystają z więcej niż jednej boi. Jedna może wyznaczać główne pole zanętowe, druga pole „testowe”, a trzecia – alternatywne miejsce na wypadek braku brań z głównego sektora. Dzięki temu można prowadzić swego rodzaju eksperymenty taktyczne, porównując efektywność różnych punktów, rodzajów dna czy kompozycji zanęty. Boja staje się więc narzędziem organizującym cały proces łowienia, nie tylko miejscem, które trzeba „trafić” rzutem.

W klasycznym wędkarstwie gruntowym boja zanętowa przydaje się szczególnie na dużych zbiornikach, gdzie z brzegu trudno jest określić dokładną odległość i kierunek rzutów. Dzięki boi można utrzymywać zestaw w wąskim korytarzu położonym równolegle do brzegu lub wzdłuż podwodnego spadu. Ułatwia to systematyczne obławianie tej samej strefy, co jest kluczowe przy łowieniu leszczy, linów, a także drapieżników nastawionych na przynętę martwą lub żywą.

W wariantach gruntowych nastawionych na nocne łowienie boja często pełni rolę orientacyjnego „światła” na wodzie. Zakłada się na nią świetlik lub niewielką lampkę LED zasilaną bateriami. Dzięki temu wędkarz łatwiej utrzymuje wybraną linię rzutów, nawet gdy widoczność znacząco spada. Oczywiście wymaga to jednocześnie ostrożnego podejścia do hałasu i oświetlenia, by nadmiernie nie niepokoić ryb światłem skierowanym bezpośrednio w wodę.

Aspekty regulaminowe, bezpieczeństwo i etyka używania boi

Stosowanie boi zanętowej jest ściśle powiązane z regulaminem danego łowiska. Na niektórych wodach boje są dozwolone, ale pod pewnymi warunkami, na innych zaś całkowicie zabronione. Może to wynikać z chęci ograniczenia „zajmowania” nadmiernie dużej przestrzeni przez pojedynczych wędkarzy lub z troski o bezpieczeństwo żeglarzy i innych użytkowników wody. W związku z tym przed użyciem boi należy zawsze zapoznać się z wewnętrznymi przepisami danego zbiornika i przestrzegać ich bez wyjątków.

Bezpieczeństwo na wodzie wymaga, by boja była odpowiednio widoczna dla łodzi, kajaków oraz pływaków. Zbyt mały, ciemny pływak może stać się przyczyną kolizji lub uszkodzenia sprzętu. Dlatego praktyką godną polecenia jest stosowanie jaskrawych kolorów i ewentualnie odblaskowych elementów. Na łowiskach o dużym ruchu rekreacyjnym boje najlepiej umieszczać w pewnym oddaleniu od głównych szlaków wodnych, by nie narażać ani siebie, ani innych na niebezpieczne sytuacje.

W aspekcie etycznym używanie boi wiąże się z szacunkiem dla innych wędkarzy. Oznacza to unikanie przesadnego „okupowania” dużych fragmentów zbiornika kilkoma bojamii w sposób, który utrudnia innym dostęp do atrakcyjnych miejsc. Dobrym zwyczajem jest również czytelne oznaczanie sektora swojego łowienia i gotowość do rozmowy z sąsiadami nad wodą, tak by ustalić wspólne zasady korzystania z przestrzeni. Kultura osobista i umiejętność kompromisu pomagają utrzymać dobre relacje na zatłoczonych łowiskach.

Warto także pamiętać o konsekwencjach pozostawiania boi w wodzie na stałe. Jeśli regulamin tego zabrania, boja powinna zostać bezwzględnie zabrana po zakończeniu łowienia. Nawet gdy przepisy na to pozwalają, odpowiedzialne jest regularne sprawdzanie stanu boi i linki, by uniknąć sytuacji, w której uszkodzony sprzęt staje się „śmieciem” zalegającym na dnie. Dbanie o czystość łowiska, unikanie zgubionych elementów i sprzątanie po sobie są nieodłączną częścią nowoczesnego, świadomego wędkarstwa.

Alternatywy i uzupełnienia dla tradycyjnej boi zanętowej

Choć klasyczna boja zanętowa pozostaje bardzo popularna, rozwój technologii dostarcza wędkarzom szeregu alternatywnych rozwiązań. Jednym z nich są markery rzutowe, przypominające cięższe spławiki, które po osiągnięciu dna ustawiają się pionowo i pozwalają odczytać głębokość poprzez oznaczenia na żyłce. Tego typu markery są jednak z założenia rozwiązaniem tymczasowym – po zlokalizowaniu miejsca zazwyczaj się je ściąga, a punkty orientacyjne zapisuje na kołowrotku lub notatkach.

Innym uzupełnieniem są łódki zanętowe wyposażone w GPS i system zapisu punktów. Wędkarz może zdefiniować kilka precyzyjnych pozycji, do których łódka wraca automatycznie, podając zanętę i zestawy w te same miejsca bez konieczności stawiania fizycznej boi. Rozwiązanie to jest jednak bardziej kosztowne i wymaga zasilania, a także umiejętności obsługi elektroniki, co nie każdemu odpowiada. W wielu przypadkach klasyczna, prosta boja pozostaje niezawodną i intuicyjną opcją.

Dodatkowo coraz popularniejsze staje się korzystanie z aplikacji mobilnych i map batymetrycznych, które pozwalają zaznaczać interesujące punkty na wirtualnej mapie zbiornika. Połączenie takich narzędzi z boją zanętową zapewnia zarówno cyfrowy zapis lokalizacji, jak i fizyczny znacznik na wodzie. Dzięki temu nawet po wielu miesiącach można łatwo odtworzyć strategię sprzed sezonu i porównać, jak różne warunki wpływają na efektywność danego stanowiska.

Niektórzy wędkarze, szczególnie na małych, dobrze znanych im wodach, rezygnują z boi i polegają wyłącznie na pamięci oraz punktach na brzegu. Taka metoda ma swoje zalety – jest dyskretna i nie ingeruje wizualnie w krajobraz – ale wymaga dużej praktyki i zmysłu orientacji. Z kolei boja zanętowa daje bardziej wymierne, natychmiastowe odniesienie, co bywa bezcenne przy pierwszych wizytach na nowej wodzie lub podczas zawodów, gdy nie ma czasu na długotrwałe eksperymenty.

FAQ – najczęstsze pytania o boje zanętowe

Jaką boję zanętową wybrać na początek?

Na początek najlepiej wybrać prostą, dobrze widoczną boję o średniej wyporności, z możliwością regulacji długości linki. Sprawdza się model z jaskrawym pływakiem i obciążeniem dobranym do typowych warunków twojego łowiska – umiarkowanego wiatru i głębokości kilku metrów. Unikaj bardzo skomplikowanych systemów regulacji; ważniejsza jest solidność wykonania, odporność na uszkodzenia i łatwość obsługi z brzegu lub z pontonu.

Czy stosowanie boi zanętowej zawsze poprawia wyniki?

Boja sama w sobie nie gwarantuje lepszych wyników, ale znacząco zwiększa powtarzalność i precyzję nęcenia. Dzięki stałemu punktowi odniesienia możesz precyzyjnie serwować zanętę i zestawy w to samo miejsce, co sprzyja koncentracji ryb. Efekty zależą jednak od jakości wybranego stanowiska, rodzaju zanęty, pory roku i presji na łowisku. Na wodach bardzo małych lub płytkich boja bywa wręcz zbędna, bo i tak łatwo kontrolować odległość rzutów.

Czy boja zanętowa może płoszyć ryby?

Sam fakt obecności boi z reguły nie płoszy ryb, zwłaszcza gdy pływak ma smukły kształt i jest nieruchomy. Większe znaczenie ma sposób jej ustawiania: głośne rzucanie ciężarkiem, praca silnika czy intensywne chlapanie mogą czasowo zniechęcić ryby do żerowania. Po kilku godzinach większość z nich przyzwyczaja się jednak do obecności boi. W wodach bardzo płytkich i przejrzystych warto wybierać boje o mniejszej średnicy i ustawiać je z większą dozą ostrożności.

Jak uniknąć splątania zestawów z boją?

Aby ograniczyć splątania, nie ustawiaj boi dokładnie w środku pola zanętowego; lepiej odsunąć ją o kilka metrów na bok i zapamiętać kierunek rzutu. Stosuj odpowiednio ciężkie obciążenie, by boja nie dryfowała po łowisku, i pilnuj, by linka boi była zawsze napięta. Przy holu staraj się prowadzić rybę tak, by nie przecinała linii pomiędzy pływakiem a obciążeniem. Dobrze jest też unikać stawiania boi w pobliżu gęstej roślinności i twardych zaczepów.

Czy każda woda pozwala na używanie boi zanętowej?

Nie, możliwość używania boi zależy od regulaminu danego łowiska. Na wodach intensywnie użytkowanych przez żeglarzy lub jednostki motorowe boje bywają ograniczane lub zakazane ze względów bezpieczeństwa. Część komercyjnych łowisk dopuszcza boje tylko w określonych strefach lub wymaga stosowania konkretnych rozmiarów. Zanim zabierzesz boję nad wodę, sprawdź aktualne przepisy użytkownika łowiska oraz regulamin organizacji, w której posiadasz zezwolenie.

Powiązane treści

Martwa rybka jako przynęta – definicja

Martwa rybka jako przynęta to jedno z najbardziej klasycznych, a jednocześnie wyjątkowo skutecznych narzędzi w arsenale wędkarza drapieżnikowego. Choć wielu początkujących skupia się na błystkach, woblerach czy silikonach, to właśnie naturalna, martwa rybka bardzo często okazuje się przynętą pewniejszą, bardziej selektywną i skuteczną na duże, ostrożne okazy szczupaka, sandacza, suma czy okonia. Poniżej znajduje się słownikowa definicja tego pojęcia oraz rozbudowane omówienie technik, zastosowań i praktycznych aspektów korzystania z martwej…

Trolling wędkarski – definicja

Trolling wędkarski to jedna z najbardziej dynamicznych i wymagających technik połowu ryb drapieżnych, polegająca na systematycznym przeciąganiu przynęty za jednostką pływającą. Łączy w sobie elementy precyzyjnej kontroli prędkości, głębokości prowadzenia przynęty oraz znajomości zwyczajów żerowych ryb. Dobrze opanowany trolling pozwala skutecznie penetrować duże obszary wody, docierając do ryb, które są trudne do złowienia innymi metodami. Definicja słownikowa pojęcia trolling wędkarski Trolling wędkarski – metoda połowu ryb, w której jedna lub…

Atlas ryb

Okoń morski – Sebastes marinus

Okoń morski – Sebastes marinus

Okoń żółty – Perca flavescens

Okoń żółty – Perca flavescens

Sandacz kanadyjski – Sander vitreus

Sandacz kanadyjski – Sander vitreus

Szczupak łańcuchowy – Esox reticulatus

Szczupak łańcuchowy – Esox reticulatus

Szczupak czarny – Esox niger

Szczupak czarny – Esox niger

Szczupak amerykański – Esox masquinongy

Szczupak amerykański – Esox masquinongy

Mintaj czarny – Pollachius pollachius

Mintaj czarny – Pollachius pollachius

Molwa – Molva molva

Molwa – Molva molva

Błękitek – Micromesistius poutassou

Błękitek – Micromesistius poutassou

Witlinek – Merlangius merlangus

Witlinek – Merlangius merlangus

Plamiak – Melanogrammus aeglefinus

Plamiak – Melanogrammus aeglefinus

Dorsz pacyficzny – Gadus macrocephalus

Dorsz pacyficzny – Gadus macrocephalus