Dobór odpowiednich sieci skrzelowych do połowu dorsza na Bałtyku jest jednym z kluczowych zagadnień działu sprzęt i techniki połowu w rybołówstwie morskim. Od parametrów sieci zależy nie tylko skuteczność połowu, ale także wpływ na zasoby ryb, selektywność wobec innych gatunków oraz bezpieczeństwo obsługi na pokładzie. Bałtyk, jako morze stosunkowo płytkie, zasolone w sposób specyficzny i silnie regulowane pod względem połowów, stawia przed rybakami wymagania inne niż otwarte oceany. Artykuł omawia najważniejsze kryteria doboru sieci skrzelowych do połowu dorsza, ze szczególnym uwzględnieniem warunków hydrologicznych Bałtyku, ograniczeń prawnych oraz praktycznych doświadczeń eksploatacyjnych.
Charakterystyka dorsza bałtyckiego i warunków środowiskowych
Dorsz bałtycki jest populacją przystosowaną do specyficznych warunków morza półzamkniętego, o zmiennym zasoleniu i stosunkowo niskim natlenieniu w głębszych partiach. Dla konstruktorów i użytkowników sieci skrzelowych kluczowe jest zrozumienie, jak zachowanie dorsza w ciągu doby, w różnych porach roku i na odmiennych typach dna przekłada się na efektywne ustawianie narzędzi połowowych. Dorsz preferuje obszary o stabilnej temperaturze, zwykle w pobliżu dennicy, a jego aktywność pokarmowa nasila się o zmierzchu i w nocy, co sprzyja stosowaniu biernych narzędzi takich jak sieci skrzelowe.
Bałtyk charakteryzuje się warstwową strukturą wody: w górnej warstwie (woda mniej zasolona) oraz w głębszej (bardziej słona) występują wyraźne różnice gęstości. W wielu rejonach, zwłaszcza w środkowej części morza, poniżej pewnej głębokości obserwuje się znaczący spadek zawartości tlenu, co ogranicza występowanie dorsza. Rybak dobierający sieci skrzelowe musi zatem uwzględnić nie tylko parametry samego narzędzia, ale także profil pionowy wody, głębokość termokliny oraz lokalne uwarunkowania hydrodynamiczne (prądy, falowanie, zmienność wiatrowa).
Istotnym czynnikiem jest rodzaj dna: na podłożu kamienistym lub żwirowym sieci są narażone na uszkodzenia mechaniczne, z kolei na dnie mulistym mogą szybko zapadać się lub brudzić, zmieniając swoje właściwości pracy. Dorsz bałtycki często żeruje w pobliżu ławic śledzia i szprota, dlatego w rejonach intensywnego występowania tych gatunków konieczne jest takie dobranie oczek i parametrów sieci, by ograniczyć przyłów i niepotrzebne uszkodzenia ryb niebędących celem połowu.
Budowa i parametry techniczne sieci skrzelowych stosowanych w Bałtyku
Sieci skrzelowe (gillnety) to narzędzia bierne, w których ryby zatrzymywane są poprzez zahaczenie za pokrywę skrzelową lub częściowo oplątanie w oczkach. Ich konstrukcja wydaje się prosta, lecz faktyczna skuteczność zależy od szeregu parametrów: materiału nici, wielkości oczka, wysokości sieci w wodzie, długości zestawu, rodzaju pływaków i obciążenia, a także sposobu mocowania do liny głównej i dennej. W warunkach Bałtyku każdy z tych elementów wymaga przemyślanego doboru, by narzędzie działało selektywnie, było trwałe i możliwie najmniej obciążające dla ekosystemu.
Kluczowym parametrem jest wielkość oczka, bezpośrednio związana z docelową klasą wymiarową dorsza. Zbyt małe oczka powodują wysoki odsetek przyłowu osobników młodocianych i marnotrawstwo zasobów, zbyt duże zaś obniżają efektywność, gdy w rejonie dominują ryby średniego rozmiaru. W praktyce dobór oczka odbywa się na podstawie analiz biologicznych (rozmiar pierwszego dojrzewania płciowego), danych z monitoringu połowów i wymogów prawnych określanych w przepisach Unii Europejskiej oraz regionalnych uzgodnieniach w ramach ICES i HELCOM.
Materiał nici ma znaczenie zarówno dla wytrzymałości, jak i widoczności sieci w wodzie. Powszechnie stosuje się monofilamenty lub multifilamenty z poliamidu, o odpowiednio dobranej średnicy. W Bałtyku, gdzie przejrzystość wody bywa ograniczona przez zakwit fitoplanktonu i zawiesinę, możliwe jest zastosowanie nieco grubszych nici bez drastycznego spadku łowności. Jednocześnie silne nasłonecznienie w okresie letnim wymaga odporności materiału na promieniowanie UV, a zasolenie – na procesy starzenia i degradację chemiczną.
Wysokość sieci w wodzie zależy od odległości między liną górną z pływakami a liną dolną z obciążeniem. W połowach dorsza na Bałtyku dąży się do takiego ustawienia, aby dolna krawędź była zbliżona do dna lub lekko nad nim, co odpowiada przydennemu trybowi życia gatunku. Zbyt duże obciążenie grozi wplątywaniem sieci w struktury dna i uszkodzeniami, zbyt małe – unoszeniem się zbyt wysoko, gdzie aktywność dorsza jest mniejsza. Stosunek pływalności do obciążenia powinien być dobrany na podstawie doświadczeń z danego łowiska oraz aktualnych warunków hydrologicznych.
Długość pojedynczej wstęgi sieci i długość całego zestawu mają wpływ na organizację pracy na pokładzie i bezpieczeństwo obsługi. W Bałtyku stosuje się zarówno krótsze sieci do połowów przybrzeżnych małymi jednostkami, jak i długie zestawy obsługiwane przez kutry pełnomorskie. Im dłuższy zestaw, tym większe ryzyko zaplątania, dryfu pod wpływem prądów czy kolizji z innymi narzędziami. W praktyce kompromis polega na podziale zestawu na segmenty, z czytelnym oznakowaniem i systemem boi sygnalizacyjnych.
Dobór parametrów sieci skrzelowych do selektywnego połowu dorsza
Selektywność narzędzia połowowego jest jednym z najistotniejszych kryteriów, gdy dobiera się sieci skrzelowe do eksploatacji zasobów dorsza na akwenach tak wrażliwych jak Bałtyk. Odpowiednia konstrukcja sieci pozwala ograniczyć przyłów gatunków towarzyszących, chronić osobniki młodociane oraz zmniejszać wpływ na gatunki priorytetowe z punktu widzenia ochrony przyrody, takie jak morświn czy ptaki nurkujące. Podstawowymi narzędziami kształtowania selektywności są: wielkość oczka, rodzaj osprzętu (pływaki, obciążniki), sposób kotwiczenia i ustawienia względem prądu oraz podłoża.
Dla dorsza bałtyckiego kluczowe jest powiązanie wielkości oczka z minimalnym dopuszczalnym wymiarem ochronnym. Ustalając oczko w taki sposób, by większość ryb poniżej wymiaru ochronnego mogła się uwolnić, rybak ogranicza ponadnormatywną śmiertelność młodych roczników i przyczynia się do stabilizacji stada. W praktyce stosuje się zarówno analityczne modele selektywności oparte na rozkładach długości ryb, jak i wyniki testów polowych, podczas których porównuje się strukturę długości połowu przy różnych konfiguracjach sieci.
Kolor i widoczność sieci w wodzie również mają wpływ na selektywność. Dorsz, jako gatunek demersalny, w warunkach ograniczonego oświetlenia może mniej reagować na delikatne struktury sieci, podczas gdy gatunki pelagiczne mogą wcześniej wykrywać przeszkody. Wybór odpowiedniego koloru nici (np. zbliżonego do koloru wody lub dna) może zwiększyć skuteczność połowów dorsza, przy jednoczesnym ograniczeniu chwytania niektórych innych gatunków.
Jednym z wyzwań w Bałtyku jest ograniczenie przyłowu ssaków morskich. W odpowiedzi na te potrzeby wprowadzono rozwiązania takie jak akustyczne odstraszacze (pingery) montowane na linach sieciowych. Emitują one sygnały o częstotliwościach nieprzyjemnych dla morświnów, skłaniając je do omijania narzędzia. Zastosowanie takich urządzeń wymaga jednak wyważenia – nadmierne natężenie dźwięku może wpływać na zachowanie samych ryb, a niewłaściwy montaż obniża skuteczność odstraszania.
Dobór obciążenia dolnej liny wpływa na to, jak sieć układa się względem dna. W rejonach o zróżnicowanym podłożu warto stosować systemy segmentowego obciążania, gdzie cięższe odcinki przypadają na fragmenty dna twardszego, a lżejsze – na obszary miękkie i muliste. Takie rozwiązanie zmniejsza ryzyko uszkodzeń i ogranicza przypadkowe zahaczanie o struktury bentosowe, w tym rafy kamienne czy siedliska chronione.
Kolejnym aspektem selektywności jest czas ekspozycji sieci w wodzie. Zbyt długie pozostawienie zestawu zwiększa odsetek ryb martwych lub w złej kondycji, utrudnia uwalnianie osobników niecelowych lub podwymiarowych, a także sprzyja zjawisku tzw. połowów duchów w przypadku utraty narzędzia. W praktyce dobór czasu zależny jest od tempa napływu ryb, warunków pogodowych i zdolności przerobowych jednostki, jednak coraz szersze zastosowanie mają zasady dobrej praktyki ograniczające czas pozostawiania sieci pod wodą.
Warunki eksploatacji sieci skrzelowych w Bałtyku
Eksploatacja sieci skrzelowych na Bałtyku wymaga dostosowania się do zmiennej pogody, sezonowości występowania dorsza oraz gęstego zagospodarowania przestrzeni morskiej. Obok tradycyjnych łowisk pojawiają się farmy wiatrowe, kable i rurociągi dennie, obszary chronione oraz strefy o ograniczonym dostępie, co stawia przed armatorami nowe wyzwania logistyczne. Przy planowaniu ustawienia sieci należy uwzględniać mapy batymetryczne, aktualne dane o ruchu jednostek oraz prognozy pogody i falowania.
W praktyce połowy dorsza sieciami skrzelowymi na Bałtyku odbywają się zwykle w cyklach dobowych lub kilkudobowych. Po postawieniu narzędzia następuje okres łowienia, po którym sieć jest ściągana, czyszczona, naprawiana i przygotowywana do kolejnego użycia. Wysokie zasolenie i zanieczyszczenia organiczne sprzyjają osadzaniu się biofilmu na oczkach, co zmniejsza ich efektywną powierzchnię i zmienia właściwości optyczne. Dlatego regularne płukanie i suszenie sieci jest kluczowe dla utrzymania stabilnych parametrów pracy.
Jednym z ryzyk eksploatacyjnych jest możliwość utraty sieci wskutek gwałtownego pogorszenia pogody, kolizji z innymi narzędziami lub zahaczenia o niezinwentaryzowane przeszkody denne. Utracone sieci mogą przez miesiące lub lata kontynuować niekontrolowane połowy, powodując straty biologiczne i ekonomiczne. Z tego powodu zaleca się stosowanie elementów biodegradowalnych w konstrukcji – na przykład wstawki z materiałów ulegających rozkładowi, które po pewnym czasie powodują rozluźnienie sieci i utratę zdolności do chwytania ryb.
Ważną rolę odgrywa ergonomia pracy na pokładzie. Ciężkie zestawy sieciowe, zwłaszcza przy dużym falowaniu, stanowią zagrożenie dla załogi. Nowoczesne jednostki bałtyckie wyposażone są w mechanizmy do mechanicznego wybierania i stawiania sieci, bębny do magazynowania oraz stanowiska do sortowania ryb w sposób minimalizujący obciążenia fizyczne. Dobór gramatury sieci, rodzaju liny i sposobu ich rozmieszczenia na bębnach ułatwia obsługę i zmniejsza ryzyko wypadków.
Aspekty prawne i regulacyjne połowu dorsza sieciami skrzelowymi
Połowy dorsza na Bałtyku są silnie regulowane przez przepisy Unii Europejskiej, postanowienia regionalnych organizacji doradczych oraz krajowe regulacje państw nadbrzeżnych. Dla rybaków operujących sieciami skrzelowymi oznacza to konieczność dostosowania się do limitów połowowych (TAC), okresów ochronnych, stref zamkniętych czasowo lub całorocznie, a także szczegółowych wymagań dotyczących parametrów narzędzi. Nieprzestrzeganie tych zasad grozi sankcjami administracyjnymi i karnymi, a także może prowadzić do utraty wiarygodności sektora w oczach opinii publicznej.
Jednym z kluczowych wymogów jest określenie minimalnej wielkości oczka sieci dla połowów dorsza w poszczególnych podobszarach Bałtyku. W przepisach często uwzględnia się zróżnicowanie biologiczne populacji oraz wyniki badań selektywnościowych, tak aby minimalizować odłów osobników podwymiarowych. Dodatkowo mogą występować ograniczenia dotyczące łącznej długości zestawu sieciowego czy maksymalnej liczby sieci używanych jednocześnie przez jednostkę o określonej mocy.
Systemy monitorowania połowów, takie jak dzienniki połowowe, elektroniczne raportowanie (ERS) oraz monitoring pozycji jednostek (VMS, AIS), pozwalają administracji na bieżąco śledzić działania floty. W przypadku sieci skrzelowych szczególnie istotne jest rzetelne dokumentowanie miejsc i czasu stawiania oraz wybierania narzędzi, co umożliwia weryfikację zgodności z przepisami dotyczącymi obszarów wyłączonych z połowów dorsza. Rybacy są również motywowani do współpracy w programach obserwatorów naukowych, dzięki którym możliwe jest pozyskanie danych o przyłowach i strukturze długości ryb.
Coraz większą rolę odgrywają także dobrowolne kodeksy dobrej praktyki, tworzone we współpracy organizacji rybackich z naukowcami i organizacjami pozarządowymi. Dotyczą one między innymi ograniczania zjawiska połowów duchów poprzez odpowiednie znakowanie sieci, zgłaszanie utraty narzędzi i uczestnictwo w programach ich odzyskiwania. W kontekście dorsza bałtyckiego – gatunku, którego zasoby w ostatnich latach znalazły się pod silną presją – takie inicjatywy są ważnym uzupełnieniem regulacji prawnych.
Innowacje w konstrukcji sieci skrzelowych i przyszłość połowów dorsza na Bałtyku
Rozwój technologiczny w obszarze konstrukcji sieci skrzelowych skupia się nie tylko na poprawie łowności, ale przede wszystkim na zwiększaniu ich selektywności i ograniczaniu negatywnego wpływu na środowisko. Jednym z kierunków jest zastosowanie inteligentnych materiałów i czujników, które pozwolą lepiej kontrolować pracę narzędzia. Mogą to być znaczniki RFID, loggery głębokości i temperatury, a nawet kamery dokumentujące skład gatunkowy ławic w pobliżu sieci. W przyszłości takie dane mogą służyć do dynamicznego zarządzania łowiskami, z uwzględnieniem aktualnego stanu zasobów.
W konstrukcji samych sieci trwają prace nad materiałami o zmniejszonej widoczności akustycznej dla ssaków morskich, a jednocześnie dobrze dopasowanych optycznie do warunków wodnych Bałtyku. Badane są również konfiguracje oczek o niestandardowych kształtach, które mają poprawić selektywność względem dorsza przy ograniczeniu przyłowu innych gatunków. Istotnym kierunkiem jest rozwój nici biodegradowalnych, zachowujących odpowiednią wytrzymałość w okresie eksploatacji, a następnie stopniowo tracących swoje właściwości w przypadku utraty sieci.
W perspektywie zarządzania zasobami dorsza na Bałtyku rośnie znaczenie zintegrowanego podejścia, w którym sieci skrzelowe są jedynie jednym z elementów systemu. Coraz częściej rozważa się kombinację różnych narzędzi połowowych, takich jak pułapki, niewody czy rozwinięte systemy selekcyjnych włoków, w celu lepszego dopasowania presji połowowej do struktury populacji. W takim kontekście dobór sieci skrzelowych musi uwzględniać nie tylko parametry techniczne, ale i rolę tego narzędzia w całym wachlarzu metod eksploatacji.
Nie można pominąć również aspektu społeczno-ekonomicznego. Dla wielu małych społeczności nadbałtyckich tradycyjne połowy dorsza sieciami skrzelowymi stanowią element tożsamości i źródło utrzymania. Zmiany w regulacjach, ograniczenia połowów czy spadek zasobów przekładają się bezpośrednio na sytuację lokalnych armatorów. Innowacje techniczne, programy współzarządzania łowiskami i wsparcie w procesie dostosowywania floty są konieczne, aby zapewnić trwałość zarówno ekologiczną, jak i ekonomiczną tej gałęzi rybołówstwa.
Praktyczne wskazówki doboru sieci skrzelowych w zależności od rejonu Bałtyku
Dobierając sieci skrzelowe do połowu dorsza, należy uwzględnić zróżnicowanie poszczególnych rejonów Bałtyku. W płytkich, przybrzeżnych obszarach południowego Bałtyku, gdzie dominuje piaszczyste dno i stosunkowo niewielkie głębokości, można stosować sieci o mniejszej wysokości i umiarkowanym obciążeniu. Istotne jest tu zabezpieczenie przed dryfowaniem sieci w kierunku plaż czy torów wodnych o dużym natężeniu ruchu. W rejonach tych często operują mniejsze jednostki, co wymusza ograniczenie długości pojedynczych zestawów i dostosowanie ich do możliwości siłowych załogi.
W głębszych częściach Bałtyku centralnego, gdzie profil dna jest bardziej zróżnicowany, a dostępny obszar z odpowiednimi warunkami tlenowymi bywa ograniczony do pasów określonych głębokości, sieci muszą być precyzyjnie ustawiane na właściwym poziomie. Często korzysta się z dokładnych pomiarów głębokości i map batymetrycznych, aby unikać obszarów o zbyt niskiej zawartości tlenu, gdzie obecność dorsza jest znikoma. Wyższa fala i silniejsze prądy wymagają większej stabilności zestawu, co może oznaczać konieczność zwiększenia obciążenia i stosowania solidniejszych pływaków.
W rejonach o dnie kamienistym, charakterystycznych dla części Bałtyku zachodniego, wzrasta ryzyko uszkodzeń sieci na ostrych krawędziach i głazach. Tutaj warto stosować wzmocnione liny denny i boczne oraz rozważyć użycie sieci o nieco mniejszej wysokości, aby zredukować powierzchnię potencjalnego kontaktu z dnem. Dobrą praktyką jest regularne monitorowanie stanu sieci i szybkiej wymiany uszkodzonych segmentów, co zapobiega dalszemu rozprzestrzenianiu się rozdarć.
Sezonowość występowania dorsza w poszczególnych rejonach również wpływa na dobór parametrów sieci. W okresach, gdy w połowie dominuje większa liczba młodszych osobników, można rozważyć użycie nieco większych oczek, tak aby ograniczyć ich odłów, koncentrując się na rybach osiągających wyższe wartości rynkowe. W okresach koncentracji tarlaków niezwykle ważne jest ścisłe przestrzeganie okresów ochronnych i ewentualne czasowe wycofanie sieci skrzelowych z danych akwenów, by nie zakłócać procesów rozrodczych.
Znaczenie współpracy naukowców i rybaków w optymalizacji sieci skrzelowych
Efektywny i zrównoważony dobór sieci skrzelowych do połowu dorsza w Bałtyku wymaga ciągłej wymiany informacji między praktykami a środowiskiem naukowym. Dane dostarczane przez rybaków – dotyczące rozkładu połowów, obserwowanych zmian w strukturze stad czy pojawiania się nowych zjawisk środowiskowych – są bezcenne dla badaczy, którzy na ich podstawie aktualizują modele populacyjne i rekomendacje dotyczące parametrów narzędzi. Z kolei naukowcy mogą proponować innowacyjne rozwiązania konstrukcyjne, testować je w warunkach eksperymentalnych i polowych, a następnie wspólnie z rybakami wdrażać na szerszą skalę.
W wielu krajach nadbałtyckich funkcjonują programy pilotażowe, w ramach których wybrane jednostki testują nowe typy sieci o zmodyfikowanej selektywności lub z dodatkowymi elementami ograniczającymi przyłów. Wyniki takich projektów są następnie analizowane statystycznie, co pozwala na wnioskowanie, czy dane rozwiązanie może zostać zarekomendowane do szerszego stosowania lub nawet wprowadzone jako standard prawny. Tego typu podejście partycypacyjne zwiększa akceptację nowych regulacji po stronie sektora, gdyż rybacy widzą w nich realne odzwierciedlenie własnych doświadczeń.
Szczególną rolę odgrywają szkolenia i warsztaty, podczas których rybacy poznają podstawy biologii dorsza, mechanizmy selektywności sieci skrzelowych oraz najnowsze trendy w konstrukcji narzędzi. Dzięki temu mogą samodzielnie podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące doboru oczek, materiałów czy konfiguracji zestawów. Z drugiej strony, naukowcy mają okazję zweryfikować swoje hipotezy w konfrontacji z praktyką codziennej pracy na morzu i lepiej zrozumieć ograniczenia techniczne i ekonomiczne, z jakimi mierzą się armatorzy.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Jak dobrać wielkość oczka sieci skrzelowej do połowu dorsza na Bałtyku?
Wielkość oczka należy dobrać tak, aby większość dorszy poniżej wymiaru ochronnego mogła się uwolnić, a jednocześnie narzędzie skutecznie zatrzymywało ryby handlowe. Punkt wyjścia stanowią przepisy określające minimalny wymiar oczka dla danego rejonu oraz aktualne dane biologiczne o długości pierwszego dojrzewania płciowego. Warto konsultować się z doradztwem rybackim i analizować strukturę długości własnych połowów – jeśli w połowach dominuje dużo osobników podwymiarowych, sygnalizuje to konieczność użycia większego oczka lub zmiany łowiska.
Jakie materiały nici najlepiej sprawdzają się w sieciach skrzelowych na Bałtyku?
Najczęściej stosuje się poliamidowe monofilamenty i multifilamenty, które łączą dobrą wytrzymałość mechaniczną z odpornością na zasolenie i promieniowanie UV. W warunkach Bałtyku, gdzie przejrzystość wody bywa ograniczona, można pozwolić sobie na nieco większą średnicę nici, bez istotnego spadku efektywności łownej. Istotne jest, aby materiał zachowywał elastyczność także w niższych temperaturach i nie ulegał szybkiemu starzeniu. Coraz większe znaczenie zyskują także nici biodegradowalne, ograniczające skutki ewentualnej utraty sieci, choć wymagają one jeszcze dopracowania pod kątem trwałości eksploatacyjnej.
W jaki sposób ograniczyć przyłów gatunków niecelowych i ssaków morskich?
Ograniczanie przyłowu opiera się na kilku równoległych działaniach. Po pierwsze, właściwe dobranie wielkości oczka i wysokości sieci w wodzie poprawia selektywność względem dorsza. Po drugie, można stosować akustyczne odstraszacze (pingery), które zniechęcają morświny do zbliżania się do sieci. Po trzecie, ważny jest wybór łowisk i okresu połowu – unikanie rejonów i sezonów, w których częściej występują ptaki nurkujące czy ssaki. Dodatkowo skracanie czasu ekspozycji sieci w wodzie zmniejsza szanse na przypadkowe zaplątanie zwierząt chronionych i ułatwia ich ewentualne uwolnienie.
Jakie są najczęstsze problemy eksploatacyjne sieci skrzelowych na Bałtyku?
Do najczęstszych problemów należą uszkodzenia mechaniczne spowodowane kontaktem z kamienistym dnem, przeszkodami dennnymi lub innymi narzędziami połowowymi, a także zarastanie sieci osadami i organizmami morskimi, co obniża ich skuteczność. Dodatkowym wyzwaniem są gwałtowne zmiany pogody, które mogą utrudnić wybieranie sieci i zwiększają ryzyko ich utraty. Rybacy mierzą się również z koniecznością dostosowywania parametrów sieci do zmieniających się wymogów prawnych i struktury stad dorsza, co wymaga ciągłego monitorowania sytuacji na łowisku oraz regularnego serwisowania i modernizowania sprzętu.
Czy sieci skrzelowe mają przyszłość w zrównoważonym rybołówstwie bałtyckim?
Sieci skrzelowe mogą nadal odgrywać istotną rolę, pod warunkiem ich odpowiedniego dostosowania technicznego i właściwego zarządzania wysiłkiem połowowym. Dzięki możliwości precyzyjnego kształtowania selektywności, przy pomocy doboru oczek, materiałów i konfiguracji zestawów, narzędzia te mogą być stosunkowo mało inwazyjne dla środowiska, szczególnie w porównaniu z niektórymi typami włoków. Kluczowe jest jednak ścisłe przestrzeganie limitów połowowych, okresów ochronnych i stref wyłączonych, a także wdrażanie innowacji ograniczających przyłów i połowy duchów. Współpraca naukowców, administracji i sektora rybackiego będzie decydować o tym, na ile sieci skrzelowe pozostaną ważnym elementem zrównoważonego rybołówstwa dorszowego na Bałtyku.













