Automatyzacja procesów w przetwórstwie rybnym – czy to się opłaca?

Automatyzacja w zakładach przetwórstwa rybnego przestaje być futurystyczną wizją, a staje się realnym narzędziem budowania przewagi konkurencyjnej. Rosnące koszty pracy, presja na jakość i bezpieczeństwo żywności, wymogi sanitarne oraz oczekiwania sieci handlowych sprawiają, że właściciele i menedżerowie zakładów coraz częściej zastanawiają się, czy inwestycje w linie zautomatyzowane, roboty i systemy sterowania rzeczywiście się opłacają – finansowo, organizacyjnie i w perspektywie kilku najbliższych lat.

Specyfika przetwórstwa rybnego a potencjał automatyzacji

Przetwórstwo rybne należy do najbardziej wymagających gałęzi przemysłu spożywczego. Surowiec jest wyjątkowo **wrażliwy**, nierównomierny pod względem kształtu i masy, a przy tym szybko się psuje. Trudno o dwa identyczne filety, a różnice między gatunkami, wielkością i stopniem świeżości komplikują projektowanie standardowych, powtarzalnych procesów. To właśnie te cechy przez lata ograniczały możliwość pełnej automatyzacji linii produkcyjnych.

Mimo tych ograniczeń, w zakładach przetwórstwa rybnego rośnie udział rozwiązań z zakresu automatyki i robotyki. Wdrażane są nowoczesne systemy sortowania, filetowania, porcjowania, glazurowania, pakowania i etykietowania, a także cyfrowe narzędzia monitorowania parametrów procesowych. W efekcie zmienia się rola pracowników – z wykonywania powtarzalnych, fizycznie ciężkich czynności, na nadzór nad maszynami, kontrolę jakości i zarządzanie danymi produkcyjnymi.

Warto zauważyć, że automatyzacja w przetwórstwie rybnym nie musi oznaczać całkowitego zastąpienia ludzi maszynami. Częściej chodzi o taką organizację procesów, w której najbardziej powtarzalne, niebezpieczne lub szczególnie wymagające higienicznie operacje przejmują urządzenia, a człowiek koncentruje się na etapach wymagających doświadczenia, „wyczucia” surowca i szybkiej reakcji na odchylenia od normy.

Kluczowe obszary automatyzacji w zakładach przetwórstwa rybnego

Przyjęcie surowca, ważenie i sortowanie

Automatyzacja procesu przyjęcia surowca zaczyna się już na etapie rozładunku. Zamiast ręcznego przenoszenia skrzynek stosuje się systemy podnośników, przenośników i wibracyjnych podajników, które minimalizują uszkodzenia ryb oraz ograniczają kontakt pracowników z lodem i wilgocią. To nie tylko poprawa ergonomii pracy, ale też element zwiększający **bezpieczeństwo** i higienę.

Ważenie i sortowanie to obszary, w których technologia daje szczególnie wymierne efekty. Automatyczne wagi taśmowe, sortowniki wagowe i optyczne potrafią w krótkim czasie sklasyfikować surowiec według masy, gatunku, wielkości i jakości wizualnej. Kamery i skanery 3D współpracujące z algorytmami analizy obrazu pozwalają identyfikować defekty, odbarwienia czy uszkodzenia powierzchni. Dzięki temu możliwe jest kierowanie poszczególnych partii ryb do odpowiednich linii – np. na filety premium, kostkę mrożoną czy farsz.

Dla zakładu oznacza to lepsze wykorzystanie surowca oraz bardziej precyzyjne planowanie dalszej produkcji. Jednocześnie cyfrowe rejestratory danych z wag i sorterów ułatwiają rozliczanie dostawców i śledzenie jakości surowca w czasie, co jest istotne zarówno z punktu widzenia HACCP, jak i zarządzania relacjami w łańcuchu dostaw.

Filetowanie, trybowanie i usuwanie ości

Tradycyjnie filetowanie i trybowanie ryb opierało się głównie na pracy wykwalifikowanych rzemieślników. To czynności wymagające szybkości, precyzji i umiejętności dostosowania techniki do różnic w budowie poszczególnych ryb. Dziś coraz więcej zakładów korzysta z zaawansowanych maszyn filetujących, które – dzięki czujnikom, skanerom i oprogramowaniu – są w stanie reagować na zmienność surowca.

Automatyczne linie filetujące potrafią nie tylko ciąć, ale też wykrywać kręgosłup i łuki żebrowe, dostosowując głębokość i kąt cięcia. Pozwala to zmniejszyć straty cennego mięsa, a jednocześnie uzyskać jednolity kształt fileta. Z kolei urządzenia do usuwania ości wykorzystują systemy igieł, noży lub rolek, które działają w rytmie zsynchronizowanym z przenośnikami. Zaawansowane systemy kontroli jakości, w tym detektory rentgenowskie (X-ray), umożliwiają wykrycie pozostałych ości i odrzucenie wadliwych produktów z głównego strumienia.

Automatyzacja tych etapów produkcji daje podwójną korzyść. Z jednej strony obniża ryzyko reklamacji i zwiększa satysfakcję odbiorców, z drugiej minimalizuje ilość odpadów surowcowych. W skali roku różnica rzędu kilku procent ubytku może przekładać się na setki tysięcy złotych przy dużej skali przerobu.

Porcjowanie, kalibrowanie i standaryzacja produktu

Rynek detaliczny oczekuje produktów jednorodnych, łatwych do wycenienia i ułożenia w ladzie chłodniczej. Sieci handlowe często wymagają określonej masy porcji z tolerancją liczona w gramach. Bez zautomatyzowanych systemów porcjowania i kalibrowania spełnienie takich wymogów jest niezwykle trudne, a przede wszystkim nieekonomiczne.

Nowoczesne porcjery wykorzystują skanery 3D oraz algorytmy optymalizacyjne, które na podstawie kształtu i gęstości fileta wyznaczają linie cięcia zapewniające właściwą masę porcji przy minimalnych stratach surowca. Z kolei systemy kalibrujące przed pakowaniem sortują elementy według masy i wymiarów, dzięki czemu do jednego opakowania trafiają produkty o zbliżonych parametrach.

Standaryzacja dotyczy również takich procesów jak nastrzykiwanie (iniekcja solanki), marynowanie czy panierowanie. Sterowniki PLC i systemy dozujące kontrolują ilość dodawanej solanki, przypraw czy panierki, co ma istotny wpływ na powtarzalny **smak**, teksturę oraz wygląd produktu. Precyzyjne dozowanie zmniejsza koszty surowców pomocniczych i ogranicza rozbieżności między partiami produkcyjnymi.

Pakowanie, etykietowanie i logistyka wewnętrzna

Pakowanie jest jednym z najbardziej podatnych na automatyzację obszarów w przetwórstwie rybnym. Wykorzystuje się tu linie termoformujące, maszyny do pakowania w atmosferze modyfikowanej (MAP), pakowarki próżniowe, systemy flow-pack, a także roboty pick-and-place przekładające produkty do tacek lub opakowań zbiorczych. Wysoki stopień automatyzacji pozwala utrzymać rytm produkcji, ograniczyć kontakt człowieka z produktem i skrócić czas, w którym ryba przebywa poza chłodnią.

Kluczowe jest powiązanie maszyn pakujących z systemami etykietowania i nadruku. Etykiety muszą zawierać m.in. informacje o gatunku, kraju pochodzenia, dacie połowu lub produkcji, numerze partii, warunkach przechowywania, a często również dane wymagane przez odbiorców sieciowych. Automatyczne aplikatory etykiet, drukarki termotransferowe i systemy weryfikacji kodów kreskowych lub QR znacząco redukują ryzyko pomyłek, które mogłyby skutkować wycofaniem partii z rynku.

Automatyzacja logistyki wewnętrznej obejmuje z kolei różnego rodzaju przenośniki, windy, systemy rolkowe i wózki AGV (Automated Guided Vehicles). Pozwalają one płynnie przemieszczać półprodukty i gotowe wyroby między wydziałami, chłodniami i magazynami bez angażowania dużych zasobów ludzkich. W niektórych zakładach stosuje się także automatyczne systemy magazynowania skrzynek i pojemników, które współpracują z oprogramowaniem do zarządzania zapasami.

Ekonomiczna opłacalność automatyzacji – koszty, korzyści, ryzyka

Struktura kosztów inwestycji w automatyzację

Decyzja o zautomatyzowaniu linii przetwórczej jest zawsze powiązana z istotnym wydatkiem kapitałowym. Na całkowity koszt składają się nie tylko same maszyny, ale też projekt technologiczny, adaptacja pomieszczeń produkcyjnych, instalacje (elektryczne, pneumatyczne, wodno-kanalizacyjne), integracja z istniejącym parkiem maszynowym oraz koszty uruchomienia i szkolenia personelu.

W przetwórstwie rybnym szczególnie ważne jest też dobranie urządzeń do specyfiki surowca oraz profilu produkcji: czy zakład nastawiony jest na filety świeże, produkty mrożone, marynaty, konserwy czy wyroby wysoko przetworzone. Maszyny projektowane pod konkretny gatunek (np. łosoś, dorsz, śledź) mogą oferować wyższą wydajność, ale być mniej elastyczne przy zmianie asortymentu. Z kolei uniwersalne rozwiązania zwykle kosztują więcej, choć dają większą swobodę w reagowaniu na zmiany rynku.

Nie można też pominąć kosztów serwisu, części zamiennych i potencjalnych przestojów związanych z awariami. W umowach z dostawcami warto zwrócić uwagę na czas reakcji serwisu, dostępność lokalnych techników oraz możliwość zdalnej diagnostyki. Te elementy mogą decydować o realnym, a nie tylko deklarowanym zwrocie z inwestycji.

Redukcja kosztów pracy i poprawa efektywności

Jednym z najczęściej przywoływanych argumentów za automatyzacją jest redukcja kosztów pracy. W zakładach przetwórstwa rybnego, gdzie wymagana jest praca w niskich temperaturach, w wilgoci i przy przetwarzaniu intensywnie pachnącego surowca, rotacja pracowników bywa wysoka. Trudności z rekrutacją i utrzymaniem załogi, szczególnie w regionach o niskim bezrobociu, stają się istotnym czynnikiem ryzyka operacyjnego.

Automatyzacja nie zawsze oznacza natychmiastowe, drastyczne ograniczenie zatrudnienia, ale przeważnie pozwala na:

  • zmniejszenie liczby osób wykonujących ciężką, powtarzalną pracę fizyczną,
  • zastąpienie części prac tymczasowych stabilnymi etatami o wyższych kwalifikacjach,
  • zwiększenie wydajności przeliczonej na jednego pracownika,
  • uniemożliwienie przestojów produkcji wynikających z braków kadrowych.

Realną korzyścią jest też wzrost wydajności linii. Maszyny mogą pracować w sposób ciągły, z przewidywalną prędkością i z mniejszą liczbą błędów. Dla zakładu oznacza to możliwość przetworzenia większej ilości surowca w krótszym czasie lub utrzymania tej samej wielkości produkcji przy mniejszej liczbie zmian roboczych. W praktyce przekłada się to nie tylko na koszty osobowe, ale i na łączny koszt jednostkowy produktu.

Zmniejszenie ubytków surowca i poprawa wykorzystania odpadów

W branży rybnej każdy procent straty surowca ma duże znaczenie. Ręczne filetowanie, porcjowanie czy obróbka termiczna mogą prowadzić do znacznych różnic w uzyskach między poszczególnymi brygadami. Automatyzacja, dzięki precyzyjnym i powtarzalnym parametrom pracy, ogranicza te różnice i pozwala na lepszą kontrolę ubytków.

Maszyny filetujące, systemy porcjowania według masy, automatyczne nastrzykiwarki i glazurownice działają w oparciu o dokładne ustawienia i pomiary. Gdy są dobrze skonfigurowane, pozwalają zwiększyć uzysk mięsa z ton surowca, a jednocześnie ograniczyć nadmierne „przewagi” wagowe, które w przypadku ręcznego porcjowania mogą osiągać kilka procent. Zmniejszenie średniej masy porcji o kilka gramów przy masowej produkcji oznacza wymierne oszczędności roczne.

Automatyzacja ułatwia również gospodarowanie odpadami. Dobre zaprojektowanie linii transportujących skrawki, łby, skóry czy ości do dalszego przetworzenia (np. na mączkę rybną, olej lub pasze) pozwala zwiększyć udział produktów ubocznych w ogólnym przychodzie zakładu. W połączeniu z czujnikami i wagami, systemy te dostarczają danych do analiz ekonomicznych i optymalizacji procesów.

Wpływ na jakość i bezpieczeństwo zdrowotne

Jednym z głównych wyzwań w przetwórstwie rybnym jest utrzymanie odpowiednich warunków chłodniczych, higieny i kontroli mikrobiologicznej. Im krótszy czas przebywania produktu poza obszarami o niskiej temperaturze i im mniej kontaktu z ludźmi, tym mniejsze ryzyko skażenia. Automatyzacja większości etapów produkcji sprzyja stabilizacji procesów i ograniczeniu punktów krytycznych.

Systemy mycia CIP (Cleaning In Place) włączane w linie produkcyjne, automatyczne dezynfekcje przenośników i maszyn, a także kontrola temperatury w czasie rzeczywistym należą do standardowego wyposażenia nowoczesnych zakładów. Dane z czujników mogą być archiwizowane i wykorzystywane podczas audytów BRC, IFS lub innych systemów certyfikacji. W efekcie zwiększa się zaufanie odbiorców, a zakład ma większe szanse na utrzymanie kontraktów z wymagającymi sieciami detalicznymi.

Warto podkreślić, że wyższa jakość i bezpieczeństwo to nie tylko mniejsza liczba reklamacji, ale też możliwość uzyskania lepszej ceny rynkowej. Produkty o powtarzalnych parametrach, z pełną identyfikowalnością partii, mogą być sprzedawane w segmentach premium, co wpływa na łączną rentowność zakładu.

Czynniki ryzyka i bariery wdrożenia

Automatyzacja, mimo licznych zalet, niesie także ryzyka. Do najważniejszych należą:

  • ryzyko niedopasowania technologii do realnych potrzeb zakładu (zbyt skomplikowane lub zbyt proste rozwiązania),
  • zależność od jednego dostawcy lub serwisu,
  • trudności w integracji nowych maszyn ze starszym parkiem,
  • brak odpowiednio wykwalifikowanej kadry do obsługi zaawansowanych systemów,
  • ryzyko przestojów w razie awarii newralgicznego urządzenia.

W praktyce sukces wdrożenia w dużej mierze zależy od etapu przygotowania projektu. Konieczne są dokładne analizy przepływu materiałowego, bilansów masowych, istniejącej infrastruktury i oczekiwanych wolumenów produkcji. Dobrą praktyką jest wdrażanie automatyzacji etapami, zaczynając od obszarów o największym potencjale zwrotu i najmniejszym ryzyku zakłócenia całego procesu.

Warto także inwestować w szkolenia kadry i budowanie kompetencji wewnętrznych w zakresie utrzymania ruchu. Nawet najlepiej zaprojektowana linia nie przyniesie oczekiwanych korzyści, jeśli będzie często przestawać przez błędy obsługi czy brak reakcji na sygnały ostrzegawcze systemów diagnostycznych.

Cyfryzacja, robotyzacja i nowe technologie w przetwórstwie rybnym

Systemy MES, ERP i śledzenie partii (traceability)

Automatyzacja mechaniczna to tylko jedna strona medalu. Coraz większe znaczenie mają systemy informatyczne zarządzające produkcją, magazynem i łańcuchem dostaw. W zakładach przetwórstwa rybnego rośnie rola oprogramowania klasy MES (Manufacturing Execution System), które łączy poziom maszyn z poziomem zarządzania.

MES pozwala zbierać dane o wydajności poszczególnych linii, przestojach, jakościach partii, zużyciu surowców i mediów (woda, energia, sprężone powietrze). Zintegrowany z systemem ERP umożliwia bieżące śledzenie kosztów produkcji, marż na konkretnych wyrobach oraz optymalizację planów produkcyjnych pod kątem aktualnych zamówień i dostępności surowca.

Kluczowym elementem jest pełna identyfikowalność partii – od surowca przyjętego z kutra lub hodowli, przez każdy etap przetwarzania, aż po gotowy produkt. Kody partii, etykiety z kodami kreskowymi lub QR, czytniki ręczne i stacjonarne tworzą spójny system, dzięki któremu w razie potrzeby można szybko zlokalizować i wycofać tylko tę część produkcji, która budzi wątpliwości. Ogranicza to potencjalne straty finansowe i wizerunkowe.

Robotyzacja stanowisk pracy

Roboty przemysłowe coraz śmielej wkraczają do hal przetwórstwa rybnego. Początkowo używane głównie w obszarze paletyzacji i depaletyzacji, dziś znajdują zastosowanie także przy pakowaniu, porcjowaniu, układaniu produktów na tackach czy obsłudze maszyn. Szczególnie interesujące są roboty współpracujące (coboty), które dzięki zaawansowanym systemom bezpieczeństwa mogą pracować w bezpośrednim otoczeniu ludzi.

Robotyzacja ma kilka istotnych zalet:

  • stabilna jakość wykonywanych operacji,
  • możliwość pracy w uciążliwych warunkach (niska temperatura, wysoka wilgotność),
  • łatwość reprogramowania przy zmianie asortymentu,
  • potencjalnie niższe koszty w długim okresie w porównaniu z ręczną pracą przy dużej skali.

Nie bez znaczenia jest także poprawa atrakcyjności zakładu jako miejsca pracy. Zamiast monotonnych czynności, część pracowników może przejść do ról związanych z obsługą, konserwacją i optymalizacją pracy robotów, co sprzyja budowaniu bardziej stabilnych, lojalnych zespołów.

Sztuczna inteligencja, analiza danych i predykcyjne utrzymanie ruchu

Nowym kierunkiem rozwoju jest wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji oraz zaawansowanej analityki danych. W przetwórstwie rybnym mogą one znaleźć zastosowanie m.in. w:

  • optymalizacji parametrów filetowania i porcjowania w oparciu o rzeczywistą zmienność surowca,
  • analizie obrazów w celu automatycznego wykrywania defektów i klasyfikacji jakościowej,
  • prognozowaniu awarii maszyn na podstawie drgań, temperatur i innych parametrów,
  • planowaniu produkcji przy zmiennych i trudnych do przewidzenia dostawach surowca.

Systemy predykcyjnego utrzymania ruchu (predictive maintenance) analizują dane z czujników montowanych na łożyskach, silnikach, przekładniach i innych kluczowych elementach linii. Dzięki temu możliwe jest zaplanowanie prac serwisowych zanim dojdzie do awarii, co redukuje kosztowne, niezaplanowane przestoje. W zakładach pracujących w systemie ciągłym, przetwarzających duże wolumeny ryb w krótkich oknach czasowych, takie rozwiązania mogą mieć kluczowe znaczenie ekonomiczne.

Sztuczna inteligencja zaczyna być również wykorzystywana do analiz rynkowych, prognozowania popytu na poszczególne produkty oraz optymalizacji receptur pod kątem kosztów surowców i preferencji konsumentów. W połączeniu z elastycznymi liniami produkcyjnymi i szybko przestawialnymi maszynami, pozwala to na szybką reakcję na zmieniające się trendy, np. wzrost popularności produktów wysokobiałkowych czy żywności wygodnej (convenience food).

Zrównoważony rozwój i wymagania środowiskowe

Automatyzacja i cyfryzacja mogą wspierać również cele związane ze zrównoważonym rozwojem. Dokładne pomiary zużycia energii, wody, lodu i środków myjących umożliwiają identyfikację obszarów o największym potencjale oszczędności. Oprogramowanie wspierające zarządzanie mediami pozwala porównywać linie, zmiany robocze czy partie produkcyjne pod kątem efektywności energetycznej.

W przetwórstwie rybnym istotne są także kwestie zagospodarowania odpadów oraz ograniczania emisji do środowiska. Zautomatyzowane systemy segregacji i transportu odpadów, kontrola temperatur i czasów przetrzymywania, a także monitorowanie ładunku zanieczyszczeń w ściekach pozwalają spełniać rosnące wymogi prawne i oczekiwania społeczne. To ważne, ponieważ rynek coraz częściej premiuje producentów deklarujących niski ślad węglowy, przejrzystą politykę surowcową oraz odpowiedzialne gospodarowanie zasobami mórz i oceanów.

Nie należy też zapominać o aspekcie wizerunkowym. Zakład postrzegany jako nowoczesny, efektywny i odpowiedzialny środowiskowo ma większe szanse na pozyskanie kontraktów z międzynarodowymi sieciami oraz budowanie trwałych relacji z partnerami handlowymi.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak szybko może się zwrócić inwestycja w automatyzację przetwórstwa rybnego?

Okres zwrotu z inwestycji zależy od skali zakładu, zakresu automatyzacji i dotychczasowego poziomu efektywności. W średnich i dużych zakładach typowy czas to 3–7 lat, przy czym szybciej zwracają się projekty dotyczące procesów o dużej pracochłonności i wysokich ubytkach surowca, jak filetowanie czy porcjowanie. Kluczowe jest rzetelne oszacowanie oszczędności na kosztach pracy, redukcji strat surowca i potencjalnego wzrostu wydajności.

Czy automatyzacja oznacza znaczną redukcję zatrudnienia w zakładzie?

W większości przypadków automatyzacja nie prowadzi do natychmiastowych, drastycznych zwolnień, lecz do stopniowego przekształcenia struktury zatrudnienia. Zmniejsza się liczba stanowisk wykonywanych ręcznie przy taśmie, rośnie natomiast zapotrzebowanie na operatorów, techników utrzymania ruchu i specjalistów ds. jakości oraz planowania produkcji. Dobrze zaplanowane wdrożenie często wykorzystuje naturalne odejścia pracowników i pozwala uniknąć napięć społecznych.

Od jakiego etapu warto zacząć automatyzację w małym lub średnim zakładzie?

W mniejszych zakładach najbardziej opłacalne jest rozpoczynanie od obszarów dających szybki, mierzalny efekt: automatyczne ważenie i sortowanie, częściowa mechanizacja filetowania, precyzyjne porcjowanie lub zautomatyzowane pakowanie. Wybór zależy od profilu produkcji i najdroższych zasobów – jeśli problemem są braki kadrowe na konkretnym odcinku, to właśnie tam automatyzacja przyniesie największą korzyść. Ważne jest stopniowe podejście i testowanie rozwiązań na ograniczonej skali.

Jakie kompetencje kadry są kluczowe przy przejściu na zautomatyzowaną produkcję?

Kluczowe stają się umiejętności obsługi i podstawowej diagnostyki maszyn, rozumienie parametrów procesowych oraz zdolność pracy z systemami informatycznymi. Nawet doświadczeni pracownicy linii muszą nauczyć się interpretować dane z paneli operatorskich, reagować na alarmy i współpracować z serwisem. Coraz większe znaczenie mają też kompetencje analityczne, pozwalające na wyciąganie wniosków z raportów wydajności, jakości i zużycia surowców.

Czy automatyzacja w branży rybnej jest możliwa przy dużej zmienności surowca?

Mimo znacznej zmienności gatunków, rozmiarów i jakości ryb, współczesne systemy automatyczne radzą sobie coraz lepiej dzięki skanerom 3D, czujnikom i oprogramowaniu adaptacyjnemu. Wymaga to jednak odpowiedniego doboru maszyn oraz ich konfiguracji do konkretnych zadań produkcyjnych. W praktyce często stosuje się rozwiązania hybrydowe – część operacji w pełni automatyczną, a część półautomatyczną, z kontrolowaną ingerencją człowieka tam, gdzie zmienność surowca jest największa.

Powiązane treści

Chłodnictwo przemysłowe w zakładach przetwórstwa rybnego – klucz do świeżości

Bez skutecznego, dobrze zaprojektowanego chłodnictwa zakład przetwórstwa rybnego nie ma szans utrzymać odpowiedniej jakości surowca ani spełnić rygorystycznych wymagań sanitarno–weterynaryjnych. To od stabilnej, precyzyjnie kontrolowanej temperatury zależy zarówno bezpieczeństwo zdrowotne produktu, jak i jego smak, zapach, tekstura oraz trwałość handlowa. W rybactwie czas od połowu do zamrożenia lub schłodzenia liczy się w minutach, a każdy błąd w łańcuchu chłodniczym może skutkować wysokimi stratami surowca i utratą zaufania odbiorców. Znaczenie chłodnictwa…

Strefy czysta i brudna w przetwórni ryb – jak je prawidłowo oddzielić

Bezpieczne przetwarzanie ryb wymaga nie tylko dobrej jakości surowca i nowoczesnych maszyn, lecz przede wszystkim właściwego podziału zakładu na strefy o różnym stopniu czystości. To od konsekwentnego rozgraniczenia miejsc brudnych i czystych zależy, czy produkt końcowy będzie wolny od zanieczyszczeń mikrobiologicznych, fizycznych i chemicznych. Prawidłowe zaprojektowanie, oznakowanie i egzekwowanie zasad ruchu między strefami ma kluczowe znaczenie dla spełnienia wymagań prawnych, standardów handlowych oraz utrzymania zaufania odbiorców. Znaczenie podziału na strefę…

Atlas ryb

Kleń – Squalius cephalus

Kleń – Squalius cephalus

Jaź – Leuciscus idus

Jaź – Leuciscus idus

Karaś srebrzysty – Carassius gibelio

Karaś srebrzysty – Carassius gibelio

Karaś pospolity – Carassius carassius

Karaś pospolity – Carassius carassius

Lin – Tinca tinca

Lin – Tinca tinca

Amur biały – Ctenopharyngodon idella

Amur biały – Ctenopharyngodon idella

Tołpyga pstra – Hypophthalmichthys nobilis

Tołpyga pstra – Hypophthalmichthys nobilis

Tołpyga biała – Hypophthalmichthys molitrix

Tołpyga biała – Hypophthalmichthys molitrix

Węgorz europejski – Anguilla anguilla

Węgorz europejski – Anguilla anguilla

Okoń europejski – Perca fluviatilis

Okoń europejski – Perca fluviatilis

Sum europejski – Silurus glanis

Sum europejski – Silurus glanis

Sandacz – Sander lucioperca

Sandacz – Sander lucioperca