Zagrożenie histaminą w przetwórstwie tuńczyka i makreli

Bezpieczeństwo produktów rybnych, szczególnie przetworów z tuńczyka i makreli, od lat pozostaje jednym z kluczowych wyzwań dla zakładów rybnych, inspekcji sanitarnych oraz konsumentów. Jednym z najistotniejszych zagrożeń chemicznych w tej grupie surowców jest histamina – biogenny amin powstający w wyniku procesów mikrobiologicznych i enzymatycznych zachodzących w mięsie ryb. Jej obecność, zwłaszcza w wysokich stężeniach, może prowadzić do zatruć pokarmowych, poważnie podważając zaufanie do branży przetwórstwa rybnego. Zrozumienie mechanizmu powstawania histaminy, czynników ryzyka oraz skutecznych metod kontroli ma fundamentalne znaczenie dla projektowania systemów bezpieczeństwa żywności oraz minimalizowania strat ekonomicznych i wizerunkowych w przemyśle.

Charakterystyka histaminy i jej znaczenie w rybach morskich

Histamina należy do grupy amin biogennych, związków powstających w żywności bogatej w wolne aminokwasy pod wpływem dekarboksylacji mikrobiologicznej. W rybach i produktach rybnych szczególne znaczenie ma dekarboksylacja histydyny do histaminy, katalizowana przez bakteryjny enzym – dekarboksylazę histydynową. Dlatego zagrożenie to jest szczególnie istotne w gatunkach ryb o wysokiej zawartości histydyny w mięśniach, takich jak tuńczyk, makrela, sardynka, śledź czy bonito.

Histamina jest związkiem termostabilnym – nie ulega rozkładowi podczas typowych procesów technologicznych, takich jak gotowanie, pasteryzacja czy sterylizacja konserw rybnych. Oznacza to, że nawet prawidłowo wyjałowiony produkt może być niebezpieczny, jeśli do wytworzenia histaminy doszło wcześniej, na etapie przechowywania surowca lub półproduktu. Z punktu widzenia przetwórstwa rybnego kluczowe jest więc zapobieganie jej powstawaniu, a nie późniejsze próby usuwania z gotowego wyrobu, co praktycznie jest niemożliwe.

Istotną cechą histaminy jest jej wpływ na organizm człowieka. Po spożyciu produktów o wysokiej zawartości tego aminu dochodzi do tzw. zatrucia histaminowego (często nazywanego zatruciem scombroidowym, od łacińskiej nazwy rodziny ryb Scombridae – m.in. tuńczyk, makrela). Objawy obejmują zaczerwienienie skóry, uczucie gorąca, bóle głowy, nudności, przyspieszony puls, a w cięższych przypadkach także spadek ciśnienia, skurcz oskrzeli czy zaburzenia rytmu serca. Szybkie wystąpienie symptomów (zwykle w ciągu kilku minut do kilku godzin po spożyciu) sprawia, że incydenty te są łatwo kojarzone z konkretnym posiłkiem.

Na powstawanie histaminy wpływają przede wszystkim warunki środowiskowe sprzyjające rozwijaniu się bakterii posiadających odpowiednie enzymy dekarboksylujące. W mięsie ryb mogą to być m.in. gatunki z rodzaju Morganella, Klebsiella, Enterobacter czy Photobacterium. Mikroflora ta pochodzi z powierzchni skóry, skrzeli, jelit żywych ryb, a także z wody i powierzchni kontaktujących się z surowcem (noże, stoły robocze, pojemniki). Dlatego tak duże znaczenie ma utrzymanie wysokiego poziomu higieny w przetwórstwie oraz prawidłowe chłodzenie od momentu połowu.

Mechanizm powstawania histaminy w łańcuchu produkcyjnym tuńczyka i makreli

Etap połowu i pierwszy kontakt z chłodzeniem

Proces formowania się histaminy rozpoczyna się praktycznie w momencie śmierci ryby. Po zatrzymaniu krążenia ustaje dostarczanie tlenu do tkanek, a naturalne mechanizmy obronne nie hamują już namnażania się bakterii. Jeżeli tuńczyk lub makrela nie zostaną niezwłocznie schłodzone do temperatury możliwie zbliżonej do 0°C, tempo wzrostu mikroorganizmów gwałtownie rośnie. Szczególnie krytyczny jest czas od wyciągnięcia ryby na pokład do jej wypatroszenia i umieszczenia w lodzie lub w systemie chłodzenia wodnego.

Przepisy oraz dobre praktyki połowowe zalecają, aby czas od złowienia do rozpoczęcia chłodzenia nie przekraczał kilkudziesięciu minut. W przypadku dalekomorskich połowów tuńczyka, gdzie sztuki są duże, prowadzi się często proces tzw. superchłodzenia (blast chilling), aby jak najszybciej obniżyć temperaturę wnętrza mięśnia. Zaniedbania na tym etapie mogą skutkować nieodwracalnym wzrostem zawartości histaminy, której późniejsze mrożenie ani obróbka termiczna nie wyeliminują.

Transport surowca i magazynowanie wstępne

Po wyładunku z jednostki pływającej lub przyjęciu z innego zakładu, tuńczyk i makrela przechodzą etap magazynowania w chłodni. Niezwykle istotne jest utrzymanie stabilnej temperatury, najczęściej w zakresie od -1 do 2°C dla ryb świeżych oraz poniżej -18°C dla produktów mrożonych. Wahania temperatury, rozmrażanie i ponowne zamrażanie sprzyjają aktywacji enzymów bakteryjnych i przyspieszają tworzenie się amin biogennych.

W zakładach przetwórstwa rybnego monitorowanie temperatury prowadzone jest zazwyczaj w ramach systemów HACCP oraz wymaga regularnej weryfikacji. Bardzo ważne są również warunki załadunku i rozładunku, aby tzw. łańcuch chłodniczy nie został przerwany. Krótkotrwały wzrost temperatury nawet o kilka stopni może być istotny, zwłaszcza gdy surowiec miał już podwyższoną zawartość histaminy z etapu poprzedniego. Histamina kumuluje się – późniejsze poprawne warunki nie obniżą jej poziomu.

Operacje technologiczne a ryzyko dodatkowego wzrostu histaminy

Na kolejnych etapach przetwarzania ryb dochodzi do szeregu operacji: rozmrażania, filetowania, porcjowania, peklowania, wędzenia, sterylizacji w puszce czy pakowania próżniowego. Każda z tych operacji wiąże się z potencjalnym wzrostem temperatury produktu, zwiększeniem powierzchni kontaktu z otoczeniem oraz możliwością wtórnego zanieczyszczenia mikrobiologicznego.

Rozmrażanie tuńczyka i makreli stanowi krytyczny moment. Nieprawidłowo prowadzone (np. w temperaturze pokojowej, bez kontroli czasu) sprzyja szybkiemu namnażaniu bakterii dekarboksylujących histydynę. Dlatego zaleca się rozmrażanie w kontrolowanych warunkach chłodniczych, często w połączeniu z atmosferą modyfikowaną lub pod osłoną lodu. Ważne jest także ograniczanie czasu przebywania produktów w strefie temperatur sprzyjających rozwojowi mikroflory (tzw. strefa zagrożenia, zwykle 5–60°C).

W procesach takich jak produkcja konserw z tuńczyka, makreli w oleju lub sosie pomidorowym, czy wyrobów wędzonych, histamina najczęściej powstaje przed obróbką termiczną. Po zapakowaniu i sterylizacji w autoklawie produkt jest mikrobiologicznie bezpieczny, jednak zawartość histaminy pozostaje na poziomie utrwalonym w momencie zamknięcia puszki lub słoika. Dlatego w zakładach stosuje się rygorystyczne kryteria przyjęcia surowca oraz kontroluje temperaturę we wszystkich fazach produkcji.

Wpływ parametrów fizykochemicznych i jakości surowca

Na intensywność powstawania histaminy wpływają także czynniki takie jak pH mięsa, zawartość soli, aktywność wody czy obecność substancji konserwujących. Procesy peklowania, solenia na sucho lub mokro, a także marynowania w roztworach z dodatkiem kwasów organicznych mogą częściowo hamować rozwój niektórych grup bakterii. Niemniej jednak, jeśli produkcja histaminy rozpoczęła się na wcześniejszych etapach, zabiegi te nie zmniejszą jej poziomu, a jedynie ograniczą dalszy przyrost.

Stan fizjologiczny ryby przed połowem, stres, sposób uśmiercania oraz szybkość wykrwawiania także mają znaczenie. Ryby złowione w złej kondycji, z uszkodzeniami mechanicznymi, są bardziej podatne na przenikanie mikroflory do mięśni, co może przyspieszać psucie i tworzenie się amin biogennych. Dlatego tak istotna jest współpraca między armatorami, rybakami a zakładami przetwórczymi w zakresie ustalania standardów jakości surowca.

Systemy kontroli, kryteria prawne i dobre praktyki ograniczania histaminy

Wymagania prawne dotyczące poziomu histaminy

W Unii Europejskiej zawartość histaminy w rybach takich jak tuńczyk i makrela jest ściśle regulowana. Rozporządzenia określają maksymalne dopuszczalne poziomy dla określonych gatunków oraz form produktów (świeże, mrożone, przetworzone, konserwy). W praktyce stosuje się dwa typy kryteriów: wartości graniczne średnie z serii próbek oraz wartości maksymalne dla pojedynczej próbki. Dla wielu produktów z rodziny Scombridae przyjmuje się, że średnia z dziewięciu próbek nie może przekraczać określonej liczby mg/kg, a tylko ograniczona liczba próbek może wykazywać wyższe stężenia, lecz nieprzekraczające poziomu bezwzględnie maksymalnego.

Zakłady przetwórcze są zobowiązane do prowadzenia regularnych badań laboratoryjnych, zarówno własnych, jak i zlecanych laboratoriom zewnętrznym. Analizy histaminy wykonuje się metodami chromatograficznymi (najczęściej HPLC) lub szybszymi metodami screeningowymi. Wyniki badań stanowią istotny element dokumentacji systemów jakości oraz mogą być weryfikowane podczas kontroli urzędowych.

Rola systemów HACCP i GHP/GMP w ograniczaniu ryzyka

Histamina jest klasycznym przykładem zagrożenia, które powinno zostać zidentyfikowane w analizie zagrożeń przeprowadzanej w ramach HACCP. Dla przetwórstwa tuńczyka i makreli najczęściej wyznacza się krytyczne punkty kontrolne (CCP) związane z temperaturą przechowywania, czasem przebywania w strefie zagrożenia oraz parametrami procesów termicznych. Monitorowanie temperatury w chłodniach, rejestracja czasu obróbki, a także kontrola jakości surowca przy przyjęciu (w tym sensoryczna ocena świeżości) stają się kluczowymi elementami prewencji.

Systemy GHP (Dobre Praktyki Higieniczne) i GMP (Dobre Praktyki Produkcyjne) wspierają ograniczanie ryzyka poprzez zapewnienie czystości powierzchni roboczych, odpowiedni stan techniczny urządzeń, skuteczne mycie i dezynfekcję, właściwą organizację pracy oraz szkolenia personelu. Minimalizowanie możliwości wtórnego zanieczyszczenia mięsa bakteriami zdolnymi do produkcji histaminy jest równie ważne, jak kontrola temperatury. W praktyce konieczne jest np. rozdzielanie obszaru surowego i obszaru gotowego, używanie odrębnych narzędzi oraz właściwe zarządzanie przepływem produktów.

Monitorowanie histaminy w praktyce zakładów rybnych

Oprócz obligatoryjnych badań zgodnie z prawem żywnościowym, coraz częściej stosuje się dodatkowe, wewnętrzne systemy monitorowania. Mogą one obejmować np. badania wybranych partii surowca wysokiego ryzyka (tuńczyk, makrela, sardynka) już na etapie przyjęcia do zakładu. W tym celu wykorzystuje się metody szybkie – testy kolorymetryczne lub immunoenzymatyczne, umożliwiające wstępną ocenę poziomu histaminy bez konieczności czekania na wynik z laboratorium akredytowanego.

W przypadku stwierdzenia przekroczeń dopuszczalnych stężeń, zakład powinien wdrożyć działania korygujące: zablokować partię surowca lub produktu, przeprowadzić dochodzenie przyczyn, a następnie wprowadzić działania zapobiegawcze. Może to oznaczać zmianę dostawcy, modyfikację procedur przyjęcia i składowania, dodatkowe szkolenia dla załóg statków lub poprawę systemów chłodzenia.

Znaczenie edukacji i świadomości branży

Skuteczna kontrola histaminy wymaga wysokiego poziomu świadomości wszystkich uczestników łańcucha produkcyjnego: rybaków, operatorów magazynowych, technologów, służb jakości oraz kierownictwa zakładów. Niezrozumienie termostabilności histaminy czy bagatelizowanie krótkotrwałych wzrostów temperatury może prowadzić do decyzji, które skutkują powstaniem nieodwracalnych problemów jakościowych. Edukacja obejmuje m.in. szkolenia z zakresu mikrobiologii ryb, podstaw biochemii amin biogennych, interpretacji wyników laboratoryjnych i zasad identyfikowalności partii.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa żywności istotne jest też informowanie konsumentów. Choć to przemysł ponosi główną odpowiedzialność za jakość i bezpieczeństwo produktów, sposób przechowywania konserw, produktów wędzonych czy chłodzonych w warunkach domowych ma również znaczenie. Konsument powinien wiedzieć, że nie należy przechowywać otwartych puszek z tuńczykiem poza lodówką, a produkt o podejrzanym zapachu czy wyglądzie nie nadaje się do spożycia, mimo że nie zawsze będzie to bezpośrednio związane z poziomem histaminy.

Dodatkowe aspekty naukowe, technologiczne i zdrowotne związane z histaminą

Interakcje histaminy z innymi aminami biogennymi

Tuńczyk i makrela, oprócz histaminy, mogą zawierać inne aminy biogenne, takie jak putrescyna, kadaweryna, tyramina czy spermina. Związki te powstają na drodze podobnych mechanizmów mikrobiologicznych i często korelują ze sobą – wysoki poziom jednej aminy sugeruje ogólną intensyfikację procesów psucia. Co ważne, niektóre z tych amin mogą wzmacniać działanie histaminy, wpływając na metabolizm w organizmie człowieka i obniżając próg tolerancji.

W praktyce oznacza to, że dwie partie produktu o podobnej zawartości histaminy mogą wywoływać różnie nasilone objawy, zależnie od obecności innych amin, stanu zdrowia konsumenta, przyjmowanych leków (np. inhibitorów MAO) oraz indywidualnej wrażliwości. Z tego względu ocena bezpieczeństwa nie może ograniczać się tylko do pojedynczej substancji, lecz powinna uwzględniać szerszy kontekst biochemiczny i zdrowotny.

Wpływ histaminy na organizmy wrażliwe i reakcje pseudoalergiczne

Zatrucia histaminowe mogą przypominać reakcje alergiczne, ale mechanizm jest inny – nie chodzi tu o klasyczną odpowiedź immunologiczną na białka ryb, lecz o farmakologiczne działanie przyjętej z żywnością histaminy na receptory w organizmie. Objawy obejmują rumień twarzy, swędzenie, pokrzywkę, bóle głowy, kołatanie serca, a nierzadko także dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Tym samym łatwo mylić zatrucie histaminowe z alergią na ryby, co może prowadzić do błędnej diagnozy.

Szczególnie narażone są osoby z upośledzoną zdolnością metabolizowania histaminy, np. przy niedoborze enzymu diaminooksydazy (DAO), chorobach jelit czy stosowaniu niektórych leków. U nich nawet umiarkowany poziom histaminy w żywności może powodować nasilone objawy. To dodatkowy powód, dla którego przemysł spożywczy powinien dążyć do jak najniższych poziomów tego aminu w produktach, nawet jeśli nie przekraczają one ustawowych limitów.

Nowe technologie ograniczania powstawania histaminy

W przemyśle rybnym trwają prace nad innowacyjnymi rozwiązaniami, które mogłyby ograniczać ryzyko tworzenia się histaminy. Jednym z kierunków badań jest zastosowanie technologii wysokiego ciśnienia (HPP), które może inaktywować część mikroflory odpowiedzialnej za dekarboksylację aminokwasów, przy jednoczesnym zachowaniu cech sensorycznych produktu. Innym podejściem jest wykorzystanie powłok jadalnych zawierających substancje o działaniu przeciwdrobnoustrojowym, takich jak ekstrakty ziołowe czy peptydy antybakteryjne.

Z perspektywy magazynowania i transportu rozwijane są także zaawansowane systemy monitorowania temperatury i czasu, w tym czujniki czasu-temperatury (TTI) oraz inteligentne etykiety, które pozwalają ocenić, czy produkt był narażony na niekorzystne warunki. Choć nie mierzą one bezpośrednio poziomu histaminy, pomagają ocenić ryzyko jej powstania. Trwają również prace nad biosensorami specyficznymi dla histaminy, które mogłyby stać się elementem bieżącej kontroli w zakładach.

Znaczenie wyboru gatunku, formy produktu i metod obróbki

Nie wszystkie gatunki ryb są jednakowo narażone na problem histaminy. Tuńczyk i makrela należą do grupy wysokiego ryzyka ze względu na wysoką zawartość histydyny, ciemne mięso bogate w mioglobinę i tłuszcz, a także popularne formy konsumpcji (konserwy, produkty wędzone, filety w oleju). Dla zakładów, które chcą ograniczyć ryzyko, jednym z rozwiązań może być dywersyfikacja oferty o gatunki mniej podatne na tworzenie amin biogennych, zwłaszcza w przypadku produktów o długim czasie przechowywania.

Istotna jest również forma produktu. Produkty wymagające długiego przechowywania w chłodni lub rozmrażania przed konsumpcją są bardziej narażone na niekontrolowane zmiany temperatury niż konserwy o długiej trwałości. Z drugiej strony, konserwy utrwalają poziom histaminy już obecny w surowcu. Technolodzy muszą więc brać pod uwagę nie tylko stabilność mikrobiologiczną, ale także ryzyko kumulacji związków chemicznych powstałych przed procesem utrwalania.

Konsekwencje ekonomiczne i wizerunkowe dla przemysłu rybnego

Incydenty zatrucia histaminowego mają nie tylko wymiar zdrowotny, ale także poważne konsekwencje ekonomiczne i reputacyjne. Wycofania partii z rynku, koszty utylizacji, procesy odszkodowawcze i utrata zaufania konsumentów mogą znacząco dotknąć producenta, szczególnie w przypadku marek premium oraz produktów eksportowych. Z perspektywy handlu międzynarodowego duże znaczenie mają także powiadomienia w systemach takich jak RASFF, które mogą skutkować wstrzymaniem importu z określonych zakładów lub krajów.

Dlatego inwestycje w systemy monitoringu jakości, szkolenia personelu, modernizację chłodni i urządzeń technologicznych, a także współpracę z dostawcami surowca stają się elementem strategii biznesowej, a nie tylko obowiązkiem wynikającym z przepisów. W wielu przypadkach prewencja jest tańsza niż późniejsze zarządzanie kryzysem i naprawa utraconego wizerunku marki.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czym dokładnie jest histamina w rybach i dlaczego jest groźna?

Histamina w rybach to związek powstający z aminokwasu histydyny na skutek działania enzymów bakterii obecnych w mięsie. W niewielkich ilościach jest naturalnym składnikiem wielu produktów spożywczych, jednak jej nadmiar może prowadzić do ostrego zatrucia pokarmowego. Objawy obejmują zaczerwienienie skóry, świąd, bóle głowy, nudności, biegunkę czy kołatanie serca. Szczególnym problemem jest to, że histamina jest odporna na wysoką temperaturę, więc gotowanie czy sterylizacja nie usuwają zagrożenia. Dla osób wrażliwych, z zaburzeniami metabolizmu histaminy, nawet umiarkowane stężenia mogą być niebezpieczne.

Jak zakłady przetwórstwa tuńczyka i makreli mogą skutecznie ograniczyć powstawanie histaminy?

Zakłady mogą ograniczyć powstawanie histaminy poprzez ścisłą kontrolę temperatury od momentu połowu aż po gotowy produkt, szybkie chłodzenie surowca, unikanie przerw w łańcuchu chłodniczym oraz skracanie czasu przebywania ryb w tzw. strefie zagrożenia temperatur. Kluczowe są także Dobre Praktyki Higieniczne – regularne mycie i dezynfekcja, rozdział stref czystych i brudnych, zapobieganie wtórnemu zakażeniu mięsa bakteriami. Istotnym elementem jest także wdrożenie i skuteczne funkcjonowanie systemu HACCP oraz bieżące badania zawartości histaminy w surowcu i wyrobach gotowych.

Czy obróbka termiczna (gotowanie, smażenie, sterylizacja) usuwa histaminę z ryb?

Obróbka termiczna nie usuwa histaminy, ponieważ związek ten jest termostabilny. Oznacza to, że nawet intensywne gotowanie, smażenie czy sterylizacja konserw niszczy bakterie, ale nie obniża już wytworzonego poziomu histaminy. Dlatego kluczowe jest działanie zapobiegawcze – ograniczenie namnażania bakterii na wcześniejszych etapach, gdy histamina dopiero zaczyna się tworzyć. W praktyce procesy termiczne mogą jedynie zatrzymać dalszy wzrost jej stężenia, ale nie przywrócą produktu do stanu bezpiecznego, jeśli doszło wcześniej do poważnych przekroczeń poziomu dopuszczalnego.

Po czym konsument może rozpoznać, że tuńczyk lub makrela mogą zawierać dużo histaminy?

Konsument nie ma pewnej metody rozpoznania zawartości histaminy, ponieważ jej obecność nie zawsze wiąże się z wyraźnymi zmianami smaku czy zapachu. Czasem ryby z wysoką zawartością histaminy mogą mieć posmak gorzki, piekący lub metaliczny, ale nie jest to regułą. Najważniejsze wskazówki to sprawdzanie daty przydatności, integralności opakowania, warunków przechowywania (np. czy produkt był chłodzony), a w przypadku ryb świeżych – ocena zapachu i wyglądu. Produkty budzące wątpliwości co do świeżości lub przechowywane z naruszeniem zaleceń nie powinny być spożywane.

Czy występuje różnica w ryzyku zatrucia histaminowego między konserwami z tuńczyka a świeżymi filetami?

Ryzyko zatrucia istnieje w obu przypadkach, ale mechanizm jest inny. W konserwach z tuńczyka histamina powstaje głównie przed procesem sterylizacji – jeśli surowiec był niewłaściwie schłodzony, to później jej poziom zostaje utrwalony w puszce. Z kolei świeże filety są bardziej narażone na dalsze tworzenie się histaminy podczas magazynowania i obróbki w domu, jeśli nie są przechowywane w odpowiednio niskiej temperaturze. W praktyce konserwy od sprawdzonych producentów, przy zachowaniu łańcucha dostaw, są zazwyczaj stabilne, natomiast świeże produkty wymagają większej uwagi ze strony konsumenta i personelu gastronomii.

Powiązane treści

Ocena dostawców surowca rybnego zgodnie z wymaganiami IFS i BRC

Ocena dostawców surowca rybnego jest jednym z kluczowych elementów systemu zarządzania bezpieczeństwem żywności w przetwórstwie ryb. To na etapie pozyskania surowca kształtowane są fundamentalne parametry jakościowe i bezpieczeństwa: świeżość, stabilność mikrobiologiczna, poziom histaminy, zawartość zanieczyszczeń środowiskowych czy pozostałości leków weterynaryjnych. Standardy IFS i BRC wzmacniają rolę świadomego doboru dostawców, wymagając od zakładów nie tylko formalnej kwalifikacji, lecz także ciągłego monitorowania ich wyników oraz dowodów skuteczności działań nadzorczych. W przypadku branży…

Wycofanie produktu z rynku – jak przygotować procedurę recall dla ryb

Wycofanie produktu rybnego z rynku (recall) to jeden z najbardziej krytycznych elementów systemu zarządzania bezpieczeństwem żywności w przetwórstwie rybnym. Dobrze przygotowana i przetestowana procedura pozwala nie tylko ograniczyć ryzyko dla zdrowia konsumentów, ale także zminimalizować straty ekonomiczne i wizerunkowe zakładu. Branża rybna, ze względu na wysoką podatność surowca na psucie i obecność specyficznych zagrożeń biologicznych oraz chemicznych, wymaga szczególnie precyzyjnego podejścia do planowania i realizacji działań związanych z recall. Specyfika…

Atlas ryb

Tajmień – Hucho taimen

Tajmień – Hucho taimen

Głowacica – Hucho hucho

Głowacica – Hucho hucho

Karaś złocisty – Carassius auratus

Karaś złocisty – Carassius auratus

Karp wielkogłowy – Aristichthys nobilis

Karp wielkogłowy – Aristichthys nobilis

Karp trawiasty – Ctenopharyngodon idellus

Karp trawiasty – Ctenopharyngodon idellus

Karp srebrny – Hypophthalmichthys harmandi

Karp srebrny – Hypophthalmichthys harmandi

Barwena złota – Mullus surmuletus

Barwena złota – Mullus surmuletus

Barwena czerwona – Mullus barbatus

Barwena czerwona – Mullus barbatus

Mahi-mahi – Coryphaena hippurus

Mahi-mahi – Coryphaena hippurus

Seriola japońska – Seriola quinqueradiata

Seriola japońska – Seriola quinqueradiata

Seriola żółta – Seriola lalandi

Seriola żółta – Seriola lalandi

Kobia – Rachycentron canadum

Kobia – Rachycentron canadum