Rola sztucznych raf w odbudowie zasobów

Sztuczne rafy stały się jednym z najważniejszych narzędzi we współczesnym zarządzaniu zasobami rybnymi. Pozwalają nie tylko zwiększyć obfitość ryb, ale też ograniczyć presję połowową na przełowione łowiska, poprawić stan siedlisk morskich oraz wspierać lokalne społeczności rybackie. Odpowiednio zaplanowane i zarządzane konstrukcje podwodne mogą pełnić funkcję rezerwuarów biomasy, miejsc rozrodu i żerowania, a także barier chroniących przed destrukcyjnymi narzędziami połowowymi. Artykuł omawia mechanizmy działania sztucznych raf, ich rolę w polityce rybackiej oraz praktyczne wyzwania związane z ich projektowaniem i monitorowaniem.

Znaczenie sztucznych raf w zarządzaniu zasobami rybnymi

Sztuczna rafa to celowo umieszczona w morzu lub jeziorze struktura, której zadaniem jest stworzenie lub odtworzenie złożonego siedliska dla organizmów wodnych. Może przyjmować formę betonowych modułów, stalowych konstrukcji, zatopionych statków, a nawet specjalnie zaprojektowanych elementów z tworzyw. Ich głównym celem jest **odbudowa** i zwiększanie dostępnych siedlisk, które naturalnie uległy degradacji w wyniku działalności człowieka, przełowienia, zanieczyszczeń lub zmian klimatycznych.

Z punktu widzenia działu zarządzanie zasobami rybnymi sztuczne rafy pełnią kilka kluczowych funkcji: zwiększają tzw. zróżnicowanie strukturalne dna, stanowią schronienie przed drapieżnikami, dostarczają powierzchni dla zasiedlania przez glony, bezkręgowce i inne organizmy stanowiące bazę pokarmową, a także tworzą mozaikę siedlisk o różnym poziomie ochrony i dostępności dla rybołówstwa. Pozwala to lepiej kształtować **eksploatację** zasobów, rozkładać wysiłek połowowy w przestrzeni i czasie oraz utrzymywać go poniżej poziomu powodującego spadek zdolności odnawiania się populacji.

Znaczenie sztucznych raf ujawnia się szczególnie na obszarach, gdzie tradycyjne narzędzia ochrony – takie jak limity połowowe, okresy i strefy zamknięte, czy kontrola narzędzi połowowych – okazywały się niewystarczające. Dodanie elementu inżynierii siedlisk pozwala zarządcom rybołówstwa działać bardziej proaktywnie: nie tylko ograniczać presję, ale także zwiększać produktywność ekosystemu oraz warunki rozrodu i przeżywalności młodocianych stadiów ryb. Dzięki temu możliwe jest tworzenie lokalnych “banków biomasy”, z których dorosłe osobniki migrują na sąsiednie łowiska, wzmacniając ich **zrównoważony** połów.

W dyskusji nad wartością sztucznych raf często pojawia się kwestia, czy rzeczywiście przyczyniają się one do wzrostu produkcji ryb, czy tylko koncentrują istniejące zasoby, ułatwiając ich połów. W praktyce odpowiedź zależy od projektu, lokalizacji oraz reżimu zarządzania. W obszarach, gdzie rafa jest objęta ochroną lub bardzo restrykcyjnymi zasadami połowu, obserwuje się wyraźny wzrost biomasy, różnorodności gatunkowej i liczebności stad rozrodczych. Natomiast w miejscach niewłaściwie zarządzanych, konstrukcje wodne mogą stać się jedynie “magnesem” ułatwiającym nadmierną eksploatację.

Mechanizmy ekologiczne stojące za skutecznością sztucznych raf

Funkcjonowanie sztucznych raf opiera się na kilku powiązanych mechanizmach ekologicznych. Pierwszym z nich jest zwiększenie tzw. heterogeniczności siedlisk, czyli złożoności i urozmaicenia struktury dna. Naturalne dno piaszczyste czy muliste jest stosunkowo jednorodne i ma ograniczoną liczbę kryjówek, krawędzi i szczelin. Dodanie modułów rafowych tworzy liczne mikrohabitaty: od zacienionych zakamarków, przez powierzchnie wystawione na prąd, po niewielkie jaskinie. Każda z tych stref sprzyja innym organizmom – od bakterii i glonów, po skorupiaki, mięczaki i ryby różnych wielkości.

Drugi mechanizm to sukcesja biologiczna. Bezpośrednio po zatopieniu konstrukcji dochodzi do szybkiego zasiedlania przez mikroorganizmy, które tworzą biofilm. Na nim osiadają larwy bezkręgowców, małży, wieloszczetów, a także zarodniki glonów. Z czasem struktura pokrywa się gęstą warstwą organizmów przydennych, co zwiększa dostępność pokarmu dla wyższych poziomów troficznych. Ryby przyciąga zarówno sam kształt rafy, jak i bogactwo zdobyczy. Im stabilniejsze warunki środowiskowe (prądy, zasolenie, temperatura), tym szybszy i trwalszy rozwój tej społeczności.

Kolejny istotny proces to poprawa warunków rozrodu i wczesnego rozwoju. Liczne gatunki ryb składają ikrę na twardym podłożu, w szczelinach lub na powierzchniach porośniętych roślinnością i gąbkami. Sztuczne rafy oferują im rozległe obszary o zwiększonej powierzchni 3D, co w praktyce oznacza większą liczbę dostępnych mikrosiedlisk lęgowych. Dodatkowo gęsta struktura rafy zapewnia ochronę narybkowi oraz młodocianym osobnikom przed drapieżnikami i silnymi prądami. Z perspektywy populacyjnej przekłada się to na poprawę rekrutacji, czyli liczby młodych ryb wchodzących do stada poławialnego.

Istotny jest również wpływ sztucznych raf na zachowanie się ryb. Tworzą one obszary, w których ryby gromadzą się ze względu na lepsze warunki żerowania, schronienie i interakcje społeczne, w tym dobór partnerów do tarła. Dla zarządzania rybołówstwem oznacza to możliwość kształtowania przestrzennego rozmieszczenia zasobów – np. tworzenie stref intensywnego rozrodu wewnątrz obszarów ochronnych, z których dorosłe ryby przemieszczają się później na okoliczne łowiska. Ten efekt “eksportu biomasy” jest jednym z głównych argumentów na rzecz inwestowania w sztuczne rafy jako narzędzia wspierającego zrównoważone połowy.

Nie można też pominąć roli raf w buforowaniu wpływu czynników antropogenicznych. W rejonach o zniszczonych naturalnych siedliskach rafy sztuczne mogą częściowo kompensować utratę struktury dna. Działają jak “kotwice bioróżnorodności”, wokół których rozwija się bogate życie, nawet gdy otaczające obszary pozostają zubożone. Dodatkowo konstrukcje te mogą stanowić bariery fizyczne ograniczające użycie narzędzi niszczących dno, takich jak włoki denne. Odpowiednio zaprojektowane moduły utrudniają wleczenie sieci, co w praktyce tworzy strefy wyłączone z najbardziej destrukcyjnych form eksploatacji.

Projektowanie, lokalizacja i zarządzanie sztucznymi rafami

Skuteczność sztucznych raf zależy w ogromnym stopniu od jakości ich projektu oraz sposobu wkomponowania w szerszą strategię zarządzania zasobami rybnymi. Pierwszym krokiem jest wybór materiałów i konstrukcji. Tradycyjnie stosowano niemal wszystko, co nadawało się do zatopienia – od wraków statków, przez zużyte opony, po elementy infrastruktury. Obecnie odchodzi się od przypadkowego wykorzystania odpadów na rzecz specjalistycznych modułów, projektowanych z myślą o określonych gatunkach i warunkach hydrodynamicznych. Materiały muszą być chemicznie obojętne, odporne na korozję, stabilne mechanicznie i bezpieczne dla środowiska.

Kluczowe znaczenie ma architektura konstrukcji. Zbyt proste formy oferują ograniczoną liczbę kryjówek i mikrohabitatów, natomiast nadmiernie złożone mogą stwarzać ryzyko zaplątania narzędzi połowowych lub utrudniać inspekcję. W praktyce stosuje się kombinację otwartych ram, modułów o kształcie piramid, sześcianów z licznymi otworami oraz elementów cylindrycznych. Istotne jest zróżnicowanie wielkości pustek i korytarzy, tak aby odpowiadały wymaganiom zarówno drobnych bezkręgowców, jak i większych ryb. Uzupełnieniem są czasem elementy naśladujące roślinność lub korale, zwiększające powierzchnię zasiedlenia.

Równie ważna jest lokalizacja. Rafa powinna być posadowiona na podłożu zapewniającym stabilność, w miejscu o odpowiedniej głębokości, natężeniu prądów i natlenieniu wody. Zbyt silne prądy mogą utrudniać zasiedlanie, zbyt słabe – ograniczać dopływ pokarmu i transport larw. Należy też uwzględnić istniejące szlaki żeglugowe, obszary ochronne, tradycyjne łowiska i potencjalne konflikty użytkowników przestrzeni morskiej. Starannie przeprowadzone modelowanie hydrodynamiczne pozwala przewidzieć, jak rafa wpłynie na lokalne przepływy i rozkład siedlisk.

Elementem często niedocenianym jest integracja sztucznych raf z systemem regulacji połowów. Sama obecność konstrukcji nie gwarantuje odbudowy zasobów, jeśli wokół niej prowadzi się intensywne i niekontrolowane połowy. Dlatego w wielu krajach wprowadza się strefy buforowe, w których zakazane są określone narzędzia (szczególnie trały denne i niektóre sieci stawne), a czasem w ogóle wyłącza się połowy komercyjne. Możliwa jest też gradacja zasad: ścisła ochrona w centralnej części kompleksu raf, łagodniejsza w strefie otaczającej oraz klasyczne łowiska dalej na zewnątrz. Tego typu podejście pozwala zrównoważyć potrzeby ochrony i eksploatacji.

Skuteczne zarządzanie wymaga także systematycznego monitoringu. Obejmuje on obserwacje podwodne (np. za pomocą nurków, pojazdów ROV czy kamer zdalnych), analizy składu gatunkowego i biomasy, badania parametrów środowiskowych oraz ocenę zmian w lokalnych połowach. Dane te umożliwiają korektę zasad użytkowania, wskazują potrzebę ewentualnego rozbudowania kompleksu raf lub modyfikacji ograniczeń połowowych. Coraz powszechniej wykorzystuje się nowoczesne technologie, takie jak sonary wielowiązkowe, fotogrametria 3D czy automatyczne systemy rozpoznawania gatunków, co zwiększa precyzję ocen i obniża koszty długofalowej obserwacji.

Istotną częścią zarządzania jest współudział społeczności rybackich. Rybackie know-how pozwala lepiej ocenić lokalne warunki, przewidzieć reakcję ryb i użytkowników łowisk na nowe obiekty oraz zmniejszyć ryzyko konfliktów. Włączenie rybaków w proces planowania, ustawiania i monitorowania raf buduje poczucie współodpowiedzialności za zasoby, co sprzyja przestrzeganiu reguł. W wielu regionach świata sztuczne rafy stały się elementem lokalnej tożsamości oraz przykładem partnerskiej współpracy między nauką, administracją i praktykami gospodarki morskiej.

Wpływ sztucznych raf na gospodarkę rybacką i społeczności lokalne

Z perspektywy ekonomiki rybołówstwa sztuczne rafy mogą pełnić rolę inwestycji infrastrukturalnej, która w dłuższym okresie zwiększa stabilność i przewidywalność połowów. Poprzez poprawę warunków rozrodu, wzrost przeżywalności młodocianych stadiów oraz ochronę części populacji przed przełowieniem, rafy przyczyniają się do odbudowy i utrzymania zasobów na poziomie umożliwiającym trwałe wykorzystanie. Dla rybaków oznacza to mniejsze ryzyko gwałtownych załamań stada i konieczności radykalnych ograniczeń, a tym samym większe bezpieczeństwo dochodów.

Sztuczne rafy mogą również dywersyfikować źródła przychodu. Wiele z nich przyciąga nie tylko rybaków, ale też nurków rekreacyjnych i turystów zainteresowanych obserwacją życia podwodnego. Powstają w ten sposób lokalne centra turystyki morskiej, oferujące wyprawy nurkowe, wędkarskie i edukacyjne. Dla części społeczności, zwłaszcza tam, gdzie tradycyjne rybołówstwo zostało ograniczone ze względów ochronnych, jest to szansa na alternatywne miejsca pracy. Wzrost natężenia turystyki wymaga jednak starannego zarządzania, aby nie doprowadzić do degradacji środowiska i konfliktów z rybołówstwem.

Należy przy tym pamiętać, że korzyści ekonomiczne z raf sztucznych nie pojawiają się natychmiast. Okres od zatopienia konstrukcji do osiągnięcia przez nie pełnej funkcjonalności biologicznej może wynosić od kilku do kilkunastu lat, zależnie od warunków lokalnych i typów gatunków docelowych. Oznacza to konieczność planowania w horyzoncie długofalowym oraz ponoszenia nakładów zanim pojawią się wymierne efekty w postaci wyższych i bardziej stabilnych połowów. W polityce rybackiej wymaga to stabilnych ram prawnych oraz mechanizmów finansowania, np. funduszy ochrony mórz czy programów wsparcia dla sektorów zależnych od zasobów.

Kolejną ważną kwestią są potencjalne konflikty interesów. Instalacja sztucznych raf może ograniczać dostęp do tradycyjnych łowisk używających narzędzi mobilnych, zmieniać trasy żeglugi lub kolidować z innymi formami użytkowania morza, jak farmy wiatrowe, kable energetyczne czy wydobycie kruszyw. Dlatego tworzenie sieci raf wymaga podejścia planistycznego, opartego na koncepcji planowania przestrzennego obszarów morskich. Uzgodnienie lokalizacji, zasad użytkowania i priorytetów gospodarczych jest kluczowe dla uniknięcia przedłużających się sporów i zapewnienia społecznej akceptacji projektów.

Ciekawym aspektem jest też rola sztucznych raf w edukacji i kształtowaniu świadomości ekologicznej. Stanowią one namacalne przykłady tego, jak ingerencja człowieka – odpowiednio zaplanowana i kontrolowana – może wspierać odbudowę **ekosystemów** wodnych, zamiast je niszczyć. Wizualny efekt “odżycia” pustego dna, wzrost różnorodności organizmów i możliwość obserwacji zależności troficznych przyciągają uwagę zarówno badaczy, jak i mieszkańców wybrzeży. Sprzyja to lepszemu zrozumieniu zasad funkcjonowania zasobów rybnych i akceptacji dla środków ochronnych.

Nie można jednak ignorować potencjalnych ryzyk. Zbyt intensywne wykorzystywanie raf jako łowisk wędkarskich i komercyjnych może prowadzić do lokalnego przełowienia, szczególnie gatunków drapieżnych, które często dominują na takich strukturach. Dodatkowo większa atrakcyjność obszaru przyciąga więcej jednostek pływających, zwiększając ryzyko zanieczyszczeń, zakotwiczeń niszczących część konstrukcji, a nawet kolizji. Dlatego elementem każdej strategii rozwoju sieci raf musi być zestaw regulacji obejmujących zarówno rybołówstwo, jak i ruch turystyczny oraz rekreacyjny.

Aspekty środowiskowe i technologiczne rozwoju sztucznych raf

Rozwój technologii projektowania i budowy sztucznych raf pozwala coraz lepiej dopasowywać je do potrzeb ochrony zasobów rybnych. W ostatnich latach obserwuje się rosnące zainteresowanie wykorzystaniem nowych materiałów, takich jak specjalne mieszanki betonów o zwiększonej chropowatości, struktury drukowane w technologii 3D czy biodegradowalne elementy wspierające wczesne etapy sukcesji biologicznej. Celem jest maksymalne zwiększenie powierzchni zasiedlenia, stabilność konstrukcji i jednoczesne ograniczenie śladu środowiskowego materiałów.

Interesującym kierunkiem jest łączenie funkcji raf z innymi instalacjami morskimi, np. fundamentami morskich farm wiatrowych czy platformami wydobywczymi, które mogą z czasem zostać zaadaptowane jako siedliska. Odpowiednie ukształtowanie i wyposażenie takich obiektów – chociażby poprzez dodanie modułów zwiększających złożoność strukturalną – pozwala stworzyć rozległe, pionowo rozwinięte “rafy”, zdolne do zasiedlenia przez bogate zespoły organizmów. Integracja funkcji przemysłowych z ochroną zasobów jest wyzwaniem projektowym, ale zarazem szansą na efektywne wykorzystanie przestrzeni morskiej.

Równolegle rozwijają się metody monitoringu. Zastosowanie zdalnego obrazowania wysokiej rozdzielczości, kamer wideo z algorytmami rozpoznawania gatunków, a także sieci czujników środowiskowych umożliwia tworzenie niemal ciągłej “podwodnej obserwacji”. Dane te są niezwykle cenne w ocenie wpływu raf na skład populacji, dynamikę zasobów i efektywność środków zarządzania. Z perspektywy naukowej sztuczne rafy stają się naturalnymi laboratoriami, w których można testować hipotezy dotyczące funkcjonowania ekosystemów morskich, w tym reakcji na zmiany klimatyczne i zakwaszenie oceanów.

Aspektem środowiskowym, który musi być zawsze brany pod uwagę, jest możliwość niezamierzonego wspierania gatunków inwazyjnych. Sztuczne struktury, szczególnie w obszarach dużego natężenia żeglugi, mogą stać się “przystankami” dla organizmów przenoszonych w wodach balastowych lub na kadłubach statków. Jeśli takie gatunki znajdą sprzyjające warunki, rafa może stać się ośrodkiem ich rozprzestrzeniania. Stąd potrzeba stałej kontroli składu gatunkowego i szybkiej reakcji w razie pojawienia się organizmów stanowiących zagrożenie dla rodzimych populacji.

Trzeba także rozważyć długoterminową trwałość konstrukcji. Choć wiele materiałów projektuje się jako odporne na korozję, fale i prądy, to jednak w skali kilkudziesięciu lat może dochodzić do uszkodzeń, osiadania, a nawet fragmentacji elementów. Niesie to ryzyko powstawania odpadów w środowisku morskim oraz utraty części funkcji siedliskowych. Dlatego coraz większą uwagę przywiązuje się do możliwości demontażu lub bezpiecznego pozostawienia struktur, gdy ich czas życia dobiegnie końca. Pojawiają się także koncepcje “samoregenerujących się” raf, w których część elementów naturalnych (np. kamieni, muszli, martwych korali) stopniowo przejmuje rolę sztucznych modułów.

Wreszcie, rozwój sztucznych raf musi uwzględniać globalne trendy związane ze zmianą klimatu. Podnoszenie się poziomu morza, zmiany rozkładu temperatur i prądów, a także częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe mogą wpływać na stabilność i funkcjonowanie tych struktur. Oznacza to konieczność przewidywania przyszłych scenariuszy środowiskowych przy wyborze lokalizacji i projektowaniu modułów. Adaptacyjne zarządzanie – oparte na bieżących danych i elastycznym dostosowywaniu zasad użytkowania – staje się kluczowe, aby rafy nadal mogły spełniać swoją rolę w odbudowie i ochronie zasobów rybnych.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czy sztuczne rafy zawsze zwiększają liczebność ryb, czy tylko je koncentrują?

Efekt sztucznych raf zależy od ich projektu i sposobu zarządzania. Jeśli wokół rafy prowadzi się intensywne połowy, konstrukcja może głównie koncentrować istniejące ryby, ułatwiając ich odłów. Natomiast tam, gdzie rafa jest chroniona lub objęta ograniczeniami połowowymi, pojawia się realny wzrost biomasy, lepsze warunki rozrodu i wyższa przeżywalność młodych stadiów, co przekłada się na faktyczną odbudowę zasobów w skali lokalnej i regionalnej.

Jak długo trwa, zanim sztuczna rafa zacznie pełnić funkcję siedliska ryb?

Pierwsze organizmy zasiedlają konstrukcję już w ciągu dni lub tygodni od zatopienia, tworząc biofilm i początkowe zespoły bezkręgowców. Dla większości raf okres formowania się stabilnej, bogatej w gatunki społeczności wynosi od 2 do 5 lat. Pełne rozwinięcie funkcji siedliskowych, obejmujące złożone sieci troficzne i regularny udział w rekrutacji populacji ryb, może jednak zająć nawet 10–15 lat, zwłaszcza w warunkach chłodniejszych wód lub przy gatunkach wolnorosnących.

Czy każde zatopienie konstrukcji na dnie można uznać za tworzenie sztucznej rafy?

Nie. Aby mówić o sztucznej rafie w sensie zarządzania zasobami, konieczne jest spełnienie kilku warunków: konstrukcja musi być zaprojektowana z myślą o funkcji siedliskowej, wykonana z materiałów bezpiecznych dla środowiska, umieszczona w przemyślanej lokalizacji i objęta planem monitoringu oraz zasad użytkowania. Przypadkowe zatapianie odpadów stanowi zanieczyszczanie środowiska, a nie narzędzie wspierania rybołówstwa czy ochrony ekosystemów wodnych.

Jakie gatunki ryb najbardziej korzystają z obecności sztucznych raf?

Najwięcej korzyści odnoszą gatunki związane z twardym podłożem i strukturami o dużej złożoności, takie jak liczne ryby drapieżne, strząsalice, graniki, okonie morskie czy niektóre gatunki karmazynów. Rafy sprzyjają również wielu bezkręgowcom, które stanowią ich pokarm. Jednak przy odpowiednim projekcie mogą z nich korzystać także gatunki o znaczeniu komercyjnym, które wykorzystują rafy głównie jako miejsca rozrodu lub okresowego schronienia, migrując następnie na sąsiednie łowiska otwarte.

Jakie są główne zagrożenia związane z rozwojem sieci sztucznych raf?

Najważniejsze ryzyka to niewłaściwy dobór materiałów i lokalizacji, mogący prowadzić do zanieczyszczeń lub destabilizacji dna, nadmierna koncentracja połowów w rejonie raf, sprzyjanie rozprzestrzenianiu gatunków inwazyjnych oraz konflikty z innymi użytkownikami morza. Aby im zapobiec, konieczne jest oparcie projektów na solidnych podstawach naukowych, wdrożenie skutecznych regulacji połowowych i przestrzennych oraz stały monitoring ekologiczny i społeczno-ekonomiczny efektów funkcjonowania raf.

Powiązane treści

Rekultywacja siedlisk rybnych jako element zarządzania

Rekultywacja siedlisk rybnych staje się jednym z kluczowych narzędzi w nowoczesnym zarządzaniu zasobami rybnymi. Odejście od prostego ograniczania połowów na rzecz aktywnego odtwarzania środowiska wodnego pozwala nie tylko chronić populacje ryb, ale także przywracać złożone zależności ekologiczne. W praktyce łączy się tu wiedza z zakresu biologii, hydrologii, inżynierii wodnej i ekonomiki rybołówstwa, tworząc spójne podejście do gospodarowania akwenami śródlądowymi i morskimi. Znaczenie siedlisk rybnych w zarządzaniu zasobami Siedlisko rybne to…

Wpływ presji połowowej na strukturę wiekową stad

Analiza wpływu presji połowowej na strukturę wiekową stad ryb stanowi kluczowy element współczesnego zarządzania zasobami rybnymi. Zrozumienie, jak intensywność i charakter eksploatacji ryb zmienia rozkład wieku w populacji, pozwala lepiej ocenić jej stan, odporność na zaburzenia środowiskowe oraz potencjał odbudowy. Wiedza ta jest niezbędna zarówno dla naukowców i administracji rybackiej, jak i dla samych rybaków oraz organizacji odpowiedzialnych za certyfikację połowów w ramach zrównoważonego rybołówstwa. Podstawy biologiczne struktury wiekowej stad…

Atlas ryb

Wargacz – Labrus bergylta

Wargacz – Labrus bergylta

Cefal biały – Mugil curema

Cefal biały – Mugil curema

Cefal prążkowany – Mugil cephalus

Cefal prążkowany – Mugil cephalus

Cefal złotawy – Mugil auratus

Cefal złotawy – Mugil auratus

Pompano złoty – Trachinotus blochii

Pompano złoty – Trachinotus blochii

Pompano – Trachinotus carolinus

Pompano – Trachinotus carolinus

Karanks błękitny – Caranx crysos

Karanks błękitny – Caranx crysos

Karanks – Caranx hippos

Karanks – Caranx hippos

Zębacz niebieski – Anarhichas denticulatus

Zębacz niebieski – Anarhichas denticulatus

Zębacz pasiasty – Anarhichas lupus

Zębacz pasiasty – Anarhichas lupus

Żabnica – Lophius piscatorius

Żabnica – Lophius piscatorius

Gardłosz atlantycki – Genypterus blacodes

Gardłosz atlantycki – Genypterus blacodes