Lake Athabasca – północne szczupaki

Lake Athabasca od dawna rozpala wyobraźnię wędkarzy marzących o spotkaniu z naprawdę wielkim szczupakiem. To rozległe, dzikie jezioro na pograniczu Alberty i Saskatchewan w Kanadzie oferuje nie tylko niesamowity potencjał trofeowy, ale także wędkowanie w niemal dziewiczej, arktycznej scenerii. Surowy klimat, krystalicznie czysta woda, ogromna powierzchnia i ograniczony dostęp sprawiają, że to łowisko jest jednocześnie wymagające i fascynujące. To miejsce, w którym każdy rzut może zakończyć się holem ryby, o jakiej w Europie częściej się słyszy, niż ją widuje – ponadmetrowego, potężnego północnoamerykańskiego szczupaka.

Położenie, charakterystyka jeziora i dostępność łowiska

Lake Athabasca leży w północno-zachodniej Kanadzie, na granicy dwóch prowincji: północnej Alberty oraz północnego Saskatchewan. To jedno z największych jezior w tym kraju – zajmuje powierzchnię około 7800 km², co czyni je prawdziwym wewnętrznym morzem. Południowe i wschodnie brzegi należą do Saskatchewan, podczas gdy zachodnie i północne wchodzą w skład Alberty. W praktyce oznacza to, że wędkarz ma do czynienia z zupełnie innym krajobrazem i logistyką wyprawy w zależności od tego, z której strony zdecyduje się dotrzeć nad wodę.

Jezioro rozciąga się z zachodu na wschód na długości blisko 300 kilometrów. Jest wkomponowane w typowy dla północnej Kanady krajobraz skalistej tarczy kanadyjskiej, tundrowych połaci, tajgi oraz rozległych bagien. Na wielu odcinkach brzegi są niemal całkowicie dzikie – bez dróg, zabudowań i infrastruktury. To nadaje łowisku charakteru prawdziwej wyprawy w odludzie, gdzie wędkarz obcuje z przestrzenią, ciszą i nieprzewidywalną przyrodą.

Dostępność łowiska jest bardzo zróżnicowana. W kilku miejscowościach, takich jak Fort Chipewyan czy Uranium City, funkcjonują niewielkie porty oraz przystanie, z których można wypłynąć w głąb jeziora. W wielu rejonach do brzegu prowadzą jedynie polne drogi lub ścieżki użytkowane przez lokalnych mieszkańców, myśliwych i przewoźników. W najbardziej odludne zakątki – szczególnie na północnym i wschodnim wybrzeżu – w praktyce dociera się wyłącznie łodzią lub drogą lotniczą, korzystając z małych hydroplanów lądujących bezpośrednio na wodzie.

Dla wędkarzy ważna jest struktura dostępu bezpośrednio nad wodą. Miejsca, gdzie można łowić z brzegu, pojawiają się głównie w pobliżu osad i pól namiotowych. Są to skaliste cyple, żwirowe plaże lub piaszczysto-kamieniste zatoczki. Brzeg w wielu miejscach jest jednak bardzo trudny – stromy, porośnięty gęstymi krzewami lub otoczony podmokłymi terenami. To ogranicza liczbę typowo „spacerowych” miejscówek. Wędkarz nastawiony na łowienie wyłącznie z lądu musi liczyć się z koniecznością dłuższych marszów z ciężkim ekwipunkiem oraz szukania dostępu do wody w naturalnych przerwach pomiędzy skałami lub łachami piasku.

Pomostów w klasycznym europejskim rozumieniu, z gęstą infrastrukturą wędkarską, na Lake Athabasca jest stosunkowo niewiele. Pojawiają się one przede wszystkim w rejonie dobrze zorganizowanych lodge’ów wędkarskich oraz ośrodków turystycznych. Takie obiekty posiadają własne pomosty służące głównie do cumowania łodzi oraz obsługi gości, ale część z nich umożliwia także łowienie z pomostu. W większości dzikich partii jeziora wędkarz nie powinien nastawiać się na wygodne wędkowanie z drewnianej kładki – potrzebna jest łódź lub gotowość do łowienia z naturalnego brzegu, często przy silnym wietrze i fali.

Slipów, czyli miejsc do wodowania łodzi, jest kilka w strategicznych lokalizacjach nad jeziorem, jednak nie tworzą one zwartej sieci, tak jak nad popularnymi europejskimi zbiornikami zaporowymi. Najpewniejszy dostęp zapewniają slipy w rejonach osad i lodge’y, gdzie istnieje możliwość nie tylko zwodowania prywatnej łodzi, ale też wynajęcia lokalnych jednostek z przewodnikiem. Warto pamiętać, że warunki pogodowe na Athabasce są bardzo wymagające – przy silnym wietrze i wysokiej fali slipy w odkrytych rejonach mogą stać się trudno dostępne lub wręcz niebezpieczne.

Do ciekawostek zalicza się także fakt, że część obszaru jeziora wchodzi w skład sieci chronionych terenów przyrodniczych, gdzie obowiązują dodatkowe ograniczenia zarówno w zakresie przemieszczania się, jak i wędkowania. Niektóre fragmenty brzegów pozostają w rękach społeczności rdzennych, które traktują jezioro jako ważne źródło pożywienia i element tradycyjnego stylu życia. Wędkarz powinien więc szanować lokalne zwyczaje i przepisy, zwłaszcza tam, gdzie dostęp do brzegu został uregulowany w porozumieniu ze społecznościami autochtonicznymi.

Głębokość, dno, ukształtowanie jeziora i kluczowe strefy żerowania

Lake Athabasca jest zbiornikiem o niezwykle zróżnicowanej głębokości i rzeźbie dna. Maksymalna głębokość przekracza 120 metrów, a średnia szacowana jest na ponad 40 metrów. Taki profil sprawia, że jezioro ma ogromną kubaturę wody, która nagrzewa się stosunkowo wolno i przez długi czas zachowuje niską temperaturę typową dla subarktycznego klimatu. Dla szczupaka i innych drapieżników oznacza to wydłużoną wiosnę i umiarkowane letnie warunki, które sprzyjają długiemu żerowaniu.

Dno jeziora w zachodniej części ma przeważnie charakter skalisty i żwirowy, co jest typowe dla obszarów tarczy kanadyjskiej. Pojawiają się liczne podwodne uskoki, półki, głębokie rynny oraz gruzowiska skalne. Wschodnie i południowe partie jeziora cechuje bardziej zróżnicowana budowa: od piaszczystych łach i wypłaceń, przez rozległe podwodne blaty, po muliste zagłębienia w pobliżu ujść rzek. Rozrzucone w wielu miejscach wyspy tworzą sieć naturalnych osłon przed wiatrem i jednocześnie atrakcyjne strefy żerowania.

Ukształtowanie dna ma bezpośredni wpływ na strategię połowu szczupaka. Wiosną i wczesnym latem szczególnie interesujące są płytkie zatoki, w których szybko nagrzewa się woda. Zwykle mają one piaszczysto-muliste dno z licznymi kępami roślinności podwodnej. To właśnie tam ciągną stada drobnicy, a za nimi wchodzą większe drapieżniki. W takich miejscach głębokość często nie przekracza 2–3 metrów, a łowienie odbywa się na skrajach trzcinowisk, w pobliżu podtopionych krzaków, gałęzi oraz pni.

Latem, kiedy część wód powierzchniowych osiąga wyższe temperatury, szczupaki na Lake Athabasca często schodzą głębiej, ale nie rezygnują z polowania w średnich partiach wody. Kluczowe mogą okazać się podwodne stoki opadające z 3–5 metrów na głębokość 10–15 metrów, zwłaszcza w pobliżu wysp, półwyspów oraz wąskich przesmyków. Tam dno bywa twardsze, kamieniste, a prądy wodne sprzyjają stałemu dopływowi tlenu i pokarmu. Warto zwracać uwagę na podwodne garby – rozległe wyniesienia dna otoczone głębszą wodą – które działają jak stołówka dla drapieżników.

Ciekawą cechą Athabaski jest obecność licznych wypłyceń i raf skalnych, które przy niskim stanie wody wystają nad powierzchnię, a przy wyższym – kryją się pod nią, stanowiąc jednocześnie znakomite miejscówki i niebezpieczeństwo dla nieuważnych motorowodniaków. Na krawędziach takich raf często żerują duże szczupaki oraz łososioszczupaki, które wykorzystują zmiany głębokości do zasadzki na ofiarę. Sonar i dokładne mapy batymetryczne są niemal obowiązkowym wyposażeniem łodzi, jeżeli wędkarz planuje intensywne penetrowanie rozległych i głębszych akwenów.

W wielu rejonach brzegi jeziora opadają bardzo stromo, a linia przejścia z płytkiej na głęboką wodę znajduje się zaledwie kilka metrów od lądu. W takich miejscach nawet wędkarz łowiący z brzegu ma szansę dotrzeć przynętą do krawędzi spadku, gdzie ustawiają się drapieżniki. Z kolei w obszarach o łagodnym spadku dna, gdzie woda długo pozostaje stosunkowo płytka, latem można spodziewać się obfitości roślin zanurzonych, które stanowią naturalne schronienie dla uklei, sielawy i innych ryb stanowiących bazę pokarmową szczupaka.

Ważną rolę w kształtowaniu struktury dna i rozmieszczenia ryb odgrywają dopływy rzek, z których najważniejszymi są Athabasca River oraz Fond du Lac River. Ujścia tych cieków tworzą strefy bogate w pokarm, o lekko zmąconej wodzie i zmiennej głębokości. Sedymentacja materiału niesionego przez rzekę powoduje powstawanie podwodnych stożków napływowych, łach piasku, koryt oraz zatopionych przeszkód. Wędkarsko są to niezwykle atrakcyjne miejsca, ponieważ łączą ze sobą różne typy dna i zróżnicowane warunki tlenowe, co przyciąga zarówno białą rybę, jak i drapieżniki.

Trzeba także wspomnieć o sezonowej zmienności poziomu wody, która wpływa na dostępność niektórych stref żerowania. W latach z wyjątkowo obfitymi opadami śniegu w górnych partiach zlewni, wiosną i latem jezioro potrafi mieć wyższy poziom wody, co zalewa nowe fragmenty brzegu, krzewy i trawy. Dla szczupaków oznacza to przesunięcie żerowisk jeszcze bliżej lądu, a nawet w głąb zalanych łąk. Wędkarz powinien być przygotowany na łowienie wśród zatopionej roślinności, stosując przynęty mniej podatne na zaczepy.

Ryby Lake Athabasca – północne szczupaki, inne gatunki i zarybienia

Lake Athabasca jest jednym z najbardziej znanych łowisk szczupaka w Ameryce Północnej. Krąży o nim wiele historii o rybach przekraczających magiczną granicę 20 funtów, a nawet dochodzących do 30–40 funtów. Gatunkiem, który przyciąga wędkarzy z całego świata, jest północnoamerykański **szczupak** (Northern Pike, Esox lucius), spokrewniony z naszym europejskim kuzynem, lecz dzięki warunkom środowiskowym i naturalnej presji selekcyjnej potrafiący osiągać imponujące rozmiary. W jeziorze nie brakuje osobników w granicach 80–100 cm, a regularnie odnotowuje się zdobycze przekraczające 110–120 cm.

Największe okazy zamieszkują zróżnicowane siedliska, od płytkich zarośniętych zatok, przez przejściowe strefy ze spadkami dna, aż po okolice podwodnych raf i wysp. Kluczową rolę odgrywa obfitość pokarmu – w jeziorze żyje wiele gatunków stanowiących bazę żywieniową drapieżników. Jednym z nich jest **sielawa**, która licznie występuje w głębszych i chłodniejszych rejonach, a w okresach przejściowych migruje ku płytszym strefom. Szczupaki chętnie polują także na miętusy, okonie, młode sieje oraz inne mniejsze ryby, często gromadzące się w okolicach wypłyceń i ujść rzek.

Poza szczupakiem Lake Athabasca słynie również z bogactwa innych gatunków. Jednym z najważniejszych drapieżników jest **łososioszczupak** (walleye), ceniony zarówno wędkarsko, jak i kulinarnie. Rybacy nastawieni na ten gatunek koncentrują się zazwyczaj na głębszych krawędziach oraz okolicach podwodnych struktur, gdzie walleye poluje głównie o świcie i zmierzchu. Z kolei w chłodniejszych miesiącach można go spotkać nawet na nieco płytszych blatach, zwłaszcza jeśli obecny jest tam drobny narybek.

Niezwykle atrakcyjnym celem wypraw są również jeziorowe pstrągi **trophy lake trout**. Ten gatunek doskonale czuje się w chłodnych, głębokich wodach Athabaski, gdzie osiąga masę przekraczającą 10 kilogramów, a niekiedy nawet znacznie więcej. Połów troci jeziorowej zwykle kojarzy się z trollingiem na dużej głębokości, z wykorzystaniem ciężkich przynęt lub systemów downriggerów, ale wiosną, gdy woda jest wyrównanie chłodna, pstrągi potrafią wypływać płycej i dają się skusić na większe wahadłówki czy woblery prowadzone w średnich warstwach wody.

Kolejnym istotnym mieszkańcem Lake Athabasca są **sieje** oraz różne formy ryb łososiowatych, które preferują czystą, dobrze natlenioną wodę i kamieniste dno. Bywają one celem wyspecjalizowanych wędkarzy muchowych oraz spławikowych, lecz dla większości przybywających nad jezioro turystów pozostają głównie elementem łańcucha pokarmowego, tłumaczącym, dlaczego szczupaki rosną tu tak szybko i osiągają tak imponujące rozmiary.

Istnieje również populacja **bera** (burbot – miętus), gatunku przydennego, preferującego głębsze partie dna i niższe temperatury wody. Choć nie jest tak spektakularnym przeciwnikiem jak szczupak czy troć jeziorowa, to bywa cennym urozmaiceniem połowów. Czasem trafia się jako przyłów podczas łowienia innych gatunków w głębszych partiach jeziora, szczególnie w nocy i w chłodniejszych miesiącach.

Jeżeli chodzi o zarybienia, sytuacja na Lake Athabasca różni się od wielu europejskich łowisk intensywnie użytkowanych przez wędkarzy. Jezioro jest ogromne, a lokalna presja wędkarska, w porównaniu z Europą, pozostaje stosunkowo niewielka. Głównym zarządcą wód są odpowiednie agencje i ministerstwa prowincji Alberta i Saskatchewan, które starają się łączyć ochronę naturalnych populacji z możliwościami rekreacyjnego połowu. Zarybienia prowadzone są raczej selektywnie i dotyczą gatunków, które wymagają wsparcia populacyjnego lub stanowią ważne ogniwo ekosystemu.

W przypadku szczupaka naturalne warunki rozrodu są bardzo dobre – wiosenne wylewy wód, rozległe podmokłe łąki, liczne zatoki z roślinnością przybrzeżną zapewniają idealne miejsca do tarła. Władze bardziej koncentrują się na regulacji połowu (limity dzienne, okna ochronne, restrykcje dotyczące zabierania największych osobników), niż na intensywnym zarybianiu. Duże ryby są traktowane jako naturalne „magazyny genów”, dlatego w wielu miejscach jeziora rekomenduje się całkowity lub częściowy catch & release największych sztuk, szczególnie tych stanowiących atrakcję turystyki wędkarskiej.

Zarybienia w większym stopniu dotyczą niektórych gatunków łososiowatych i siei, zwłaszcza w obszarach, gdzie presja połowowa lub zmiany środowiskowe mogły wpłynąć na kondycję populacji. Lokalne programy zarybieniowe są koordynowane z badaniami naukowymi, w których bierze się pod uwagę także potrzeby tradycyjnego rybołówstwa rdzennych społeczności. Wędkarz odwiedzający Lake Athabasca powinien zapoznać się z aktualnymi przepisami prowincjonalnymi, ponieważ limity i zasady zarybiania mogą ulegać zmianie w odpowiedzi na wyniki monitoringu.

W opinii wielu doświadczonych wędkarzy przyroda sama w sobie jest najważniejszym „zarybieniem”. Rozległe tarliska, czysta i bogata w tlen woda, umiarkowana presja i dobra baza pokarmowa sprawiają, że populacja szczupaka jest stabilna i stosunkowo liczna. W przeciwieństwie do przełowionych jezior, gdzie duże osobniki są rzadkością, na Athabasce wciąż można liczyć na spotkanie z kilkoma naprawdę imponującymi rybami podczas jednej wyprawy. Tym bardziej odpowiedzialne podejście do łowiska – delikatny hol, właściwe obchodzenie się z rybą i jej szybkie wypuszczenie – staje się elementem etosu wędkarskiego, a nie tylko przestrzeganiem przepisów.

Warto również wspomnieć o obecności **inwazyjnych gatunków** w szerszym regionie północnych jezior Ameryki Północnej, choć w samym Lake Athabasca nie stanowią one jeszcze tak dużego problemu jak w wielu mniejszych zbiornikach położonych dalej na południe. Wędkarze i operatorzy łodzi są jednak uczulani na konieczność dokładnego czyszczenia sprzętu, usuwania roślin z kadłuba i przyczepy oraz unikania przenoszenia obcych gatunków pomiędzy zbiornikami. To element długofalowej strategii utrzymania jeziora w jak najbardziej naturalnym stanie, co z kolei przekłada się bezpośrednio na kondycję populacji szczupaka i innych ryb.

Opinie wędkarzy, którzy odwiedzili Lake Athabasca, są w większości bardzo entuzjastyczne, choć często podkreślają oni, że nie jest to łowisko łatwe i „podane na tacy”. Wielu z nich zwraca uwagę, że ogromna powierzchnia, zmienne warunki pogodowe i dziki charakter brzegu wymagają dobrego przygotowania logistycznego, odpowiedniego sprzętu oraz elastyczności w doborze taktyki. Jednocześnie możliwość złowienia kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu szczupaków dziennie, w tym kilku powyżej 90 cm, sprawia, że wysiłek zostaje wynagrodzony.

Wędkarze często porównują Athabaskę do europejskich łowisk komercyjnych z tym zastrzeżeniem, że tutaj ryby są w pełni dzikie, nieprzyzwyczajone do stałej presji i obecności ludzi. To przekłada się na ich waleczność i nieprzewidywalność zachowań. Niektórzy podkreślają, że duże szczupaki na tym jeziorze potrafią atakować przynęty nie tyle z głodu, ile z terytorialnej agresji – szczególnie w okresie po tarle, gdy bronią zajętych stanowisk. Zdarzają się spektakularne ataki przy samej łodzi, kiedy drapieżnik wyskakuje częściowo nad wodę, próbując wyrwać przynętę z powierzchni.

Wielu zagranicznych gości korzysta z usług lokalnych przewodników i lodge’y, które oferują pełen pakiet: transport na miejsce, zakwaterowanie, wyżywienie oraz wyprawy łodzią po najciekawszych fragmentach jeziora. Opinie o takich usługach są z reguły bardzo dobre – przewodnicy znają lokalne uwarunkowania, potrafią „czytać” wodę i przewidzieć, w których zatokach lub na których rafach aktualnie żerują większe ryby. Dla wędkarza przybywającego pierwszy raz w ten rejon to często najlepszy sposób, by w pełni wykorzystać potencjał łowiska w ograniczonym czasie urlopu.

Na tle wielu innych północnych jezior Lake Athabasca wyróżnia się nie tylko potencjałem szczupakowym, ale również skalą dzikiej przyrody. Spotkanie z **łosie**, karibu, niedźwiedziami czy liczne obserwacje bielików i innych ptaków drapieżnych są tu niemal codziennością. Dla licznych wędkarzy to właśnie połączenie niezwykłych połowów z możliwością obcowania z nienaruszoną naturą stanowi główną motywację do organizowania wypraw w tak odległe miejsce. To nie jest łowisko „na szybką zasiadkę po pracy”, ale prawdziwa ekspedycja, która na długo pozostaje w pamięci.

FAQ – najczęstsze pytania o Lake Athabasca i północne szczupaki

Jak najlepiej dotrzeć nad Lake Athabasca z Europy i ile czasu warto zaplanować na wyprawę?
Najwygodniej jest lecieć samolotem do dużego miasta w Kanadzie (np. Edmonton, Calgary), a następnie przesiąść się w lot lokalny lub skorzystać z transportu lądowego do jednej z miejscowości nad jeziorem, ewentualnie bezpośrednio do lodge’u. Cała podróż zwykle zajmuje 1,5–2 dni w jedną stronę, z uwzględnieniem przesiadek. Sensowna długość wyprawy to minimum tydzień na miejscu, optymalnie 10–14 dni, by móc dostosować się do pogody i poznać różne partie jeziora.

Jaki sprzęt spinningowy warto zabrać na szczupaki z Lake Athabasca?
Zaleca się co najmniej dwie wędki: jedną mocniejszą, o ciężarze wyrzutu około 40–80 g, do większych wahadłówek, jerkbaitów i gum, oraz lżejszą (20–40 g) do klasycznego spinningu z przynętami 10–20 cm. Kołowrotki o rozmiarze 4000–5000, z dobrą hamownością, nawinięte plecionką 0,18–0,22 mm, będą dobrym kompromisem. Konieczne są solidne przypony fluorocarbonowe lub tytanowe, wysokiej jakości kotwiczki oraz obszerny podbierak i szczypce do bezpiecznego odhaczania dużych ryb.

Kiedy jest najlepszy okres na połów dużych szczupaków w Lake Athabasca?
Sezon szczupakowy jest długi, ale najbardziej atrakcyjne są okresy wiosenny i wczesnoletni, tuż po zejściu lodu i zakończeniu tarła. Wtedy duże ryby intensywnie żerują w płytszych, szybciej nagrzewających się zatokach. Późnym latem szczupaki przesuwają się głębiej, ale wciąż można liczyć na dobre brania, jeśli znajdzie się strefy styku różnych głębokości i skupiska białej ryby. Jesień bywa porą spektakularnych, choć mniej licznych brań, często zakończonych spotkaniem z prawdziwym trofeum.

Czy Lake Athabasca jest odpowiednie dla mniej doświadczonych wędkarzy?
Tak, ale pod pewnymi warunkami. Ogrom jeziora, zmienna pogoda i ograniczona infrastruktura wymagają rozsądku i przygotowania. Dla mniej doświadczonych wędkarzy zaleca się skorzystanie z usług lokalnego przewodnika lub ośrodka wędkarskiego, który zapewni odpowiedni sprzęt, łódź, znajomość łowiska i wsparcie w razie problemów. W takim układzie nawet początkujący mogą liczyć na udane połowy i jednocześnie nauczyć się czytania tak nietypowego akwenu pod okiem profesjonalistów.

Jakie przepisy i ograniczenia wędkarskie obowiązują na Lake Athabasca?
Regulacje różnią się w zależności od prowincji (Alberta, Saskatchewan), dlatego przed wyjazdem należy sprawdzić aktualne przepisy na stronach odpowiednich ministerstw. Obejmują one m.in. konieczność posiadania licencji, limity dzienne (liczbowe i wagowe), minimalne i maksymalne długości ryb, a także zasady dotyczące stosowania wielkości haków czy posługiwania się silnikami. W niektórych rejonach mogą obowiązywać strefy „catch & release” dla dużych szczupaków oraz specjalne regulacje wynikające z ochrony terenów zamieszkiwanych przez społeczności rdzenne.

Powiązane treści

Rzeka Supraśl – klenie na małe woblery

Rzeka Supraśl od lat przyciąga wędkarzy z całej Polski, a w szczególności miłośników lekkiego spinningu. Połączenie dzikiego charakteru, krystalicznie czystej wody i stosunkowo stabilnej populacji kleni sprawia, że jest to jedno z ciekawszych łowisk nizinne­go w północno‑wschodniej Polsce. Łowienie kleni na małe woblery pozwala tu nie tylko skutecznie połowić, ale też doświadczyć wędkarskiej przygody w naturalnej, podlaskiej scenerii – często z dala od zgiełku i tłumów nad wodą. Położenie rzeki…

Jezioro Sławskie – sandacz w głębokich dołkach

Jezioro Sławskie od lat przyciąga wędkarzy szukających kontaktu z dużym sandaczem, ale i tych, którzy cenią sobie różnorodność rybostanu oraz wygodną infrastrukturę nad wodą. To akwen, na którym można połączyć rekreacyjny wypoczynek z bardzo świadomym, technicznym łowieniem ryb drapieżnych. W odróżnieniu od wielu mniejszych jezior, tutaj kluczową rolę odgrywa zrozumienie ukształtowania dna, lokalnych głębokich dołków oraz sezonowych wędrówek stada sandaczy. Odpowiednie przygotowanie – znajomość łowiska, regulaminu, przepisów i zwyczajów panujących…

Atlas ryb

Ciernik – Gasterosteus aculeatus

Ciernik – Gasterosteus aculeatus

Krewetnik – Pseudotolithus senegalensis

Krewetnik – Pseudotolithus senegalensis

Kaprosz – Zeus faber

Kaprosz – Zeus faber

Ryba pilot – Naucrates ductor

Ryba pilot – Naucrates ductor

Ślimak morski – Liparis liparis

Ślimak morski – Liparis liparis

Grenadier – Coryphaenoides rupestris

Grenadier – Coryphaenoides rupestris

Miruna nowozelandzka – Macruronus novaezelandiae

Miruna nowozelandzka – Macruronus novaezelandiae

Rdzawiec – Sebastes fasciatus

Rdzawiec – Sebastes fasciatus

Makrela wężowa – Gempylus serpens

Makrela wężowa – Gempylus serpens

Murena śródziemnomorska – Muraena helena

Murena śródziemnomorska – Muraena helena

Konger – Conger conger

Konger – Conger conger

Skorpena – Scorpaena scrofa

Skorpena – Scorpaena scrofa