Klejenie zanęty – definicja

Klejenie zanęty to jedno z kluczowych zagadnień w wędkarstwie spławikowym i gruntowym, pozwalające precyzyjnie podać pokarm w wybrane miejsce i utrzymać ryby w łowisku przez dłuższy czas. Prawidłowo sklejona mieszanka zanętowa decyduje o tempie pracy kuli, sposobie uwalniania frakcji oraz o tym, na jakiej głębokości i z jaką siłą nurtu zanęta będzie skuteczna. Umiejętność właściwego doboru kleju, proporcji i stopnia dociążenia zanęty jest jednym z ważniejszych elementów warsztatu każdego zaawansowanego wędkarza.

Definicja pojęcia „klejenie zanęty”

Klejenie zanęty – czynność polegająca na celowym zwiększaniu spoistości mieszanki zanętowej poprzez dodanie odpowiednich komponentów sklejających (takich jak gliny, kleje mineralne i roślinne, mączki, melasa lub produkty specjalistyczne), a następnie jej mechaniczne formowanie (najczęściej w kule) w celu kontrolowania tempa rozpadu zanęty w wodzie, głębokości pracy oraz odporności na nurt, prąd i aktywność drobnicy. Klejenie służy utrzymaniu zanęty oraz żywych przynęt (np. jokersa, ochotki, białych robaków) w wyznaczonym miejscu łowiska i umożliwia ich stopniowe uwalnianie.

W praktyce klejenie oznacza nadanie mieszance odpowiedniej struktury, która z jednej strony pozwala uformować stabilne kule zanętowe, a z drugiej – zapewnia ich kontrolowany rozpad na dnie lub w toni. Stopień sklejenia dobiera się w zależności od: głębokości łowiska, siły nurtu, rodzaju ryb, pory roku, ilości i rodzaju frakcji żywych oraz użytej gliny i dodatków mineralnych. Wędkarskie klejenie zanęty jest więc zarówno czynnością techniczną, jak i elementem taktyki nęcenia.

Rola i znaczenie klejenia zanęty w wędkarstwie

Kontrola miejsca i głębokości pracy zanęty

Podstawowym celem klejenia zanęty jest utrzymanie pokarmu w ściśle określonej strefie łowiska. Bez odpowiedniego sklejenia kule mogą rozpadać się zbyt wcześnie – jeszcze w fazie opadania – albo tuż po zetknięciu z wodą. Prowadzi to do rozmycia zanętą zbyt dużej przestrzeni, przez co ryby zaczynają żerować w wielu różnych punktach, trudnych do skutecznego obłowienia. Odpowiednio sklejona zanęta zachowuje integralność podczas lotu i opadania, a rozpada się dopiero w zaplanowanym momencie.

W wodach płynących, gdzie nurt bardzo szybko przemieszcza luźne cząstki, klejenie jest wręcz niezbędne. Silnie sklejone kule potrafią przetoczyć się jedynie niewielki dystans po dnie, stopniowo uwalniając składniki w miejscu, w którym spoczną. To pozwala na stworzenie dość zwartego pasa zanętowego, który da się precyzyjnie obławiać zestawem gruntowym lub spławikowym.

Wpływ na zachowanie i koncentrację ryb w łowisku

Klejenie zanęty w praktyce decyduje o dynamice powstawania chmury zanętowej. Szybki rozpad kuli tworzy intensywną, ale krótkotrwałą chmurę, przyciągającą głównie ryby drobne i średnie, aktywnie żerujące w toni. Natomiast mocno sklejone kule pracują wolno: tylko część drobnych frakcji zostaje wymywana stopniowo, co sprzyja utrzymaniu ryb w jednym miejscu przez dłuższy czas. Jest to bardzo istotne przy łowieniu leszczy, linów czy dużych płoci, które preferują dłuższe żerowanie nad jednym stołem zanętowym.

W sytuacjach presji wędkarskiej i ostrożnych ryb nadmiar luźno pracującej, niesklejonej zanęty może je wręcz zniechęcać, tworząc nienaturalnie silny efekt wizualny i zapachowy. Umiarkowane, przemyślane klejenie pozwala budować dyskretne, ale długotrwałe miejsce żerowania. Ryby stopniowo odnajdują poszczególne smaczne frakcje, takie jak jokers, kastery czy ziarna, a wędkarz ma czas na ich selektywne poławianie.

Ochrona i odpowiednia prezentacja frakcji żywych

Jedną z kluczowych funkcji klejenia zanęty jest ochrona delikatnych frakcji żywych. Mała ochotka, jokers czy drobny robak łatwo wypłukują się z luźnej mieszanki, co może skutkować ich szybkim przemieszczeniem w dół nurtu lub rozproszeniem na zbyt dużej powierzchni. Odpowiednio sklejona glina lub zanęta tworzy dla nich swoistą „matrycę”, która powoli je uwalnia, utrzymując koncentrację przynęt w wybranej strefie dna.

Silne sklejenie jest szczególnie ważne na rzekach oraz przy łowieniu ryb, które lubią żerować przy dnie, jak leszcz, brzana czy krąp. Zbyt słabo sklejona mieszanina może zostawić większą część jokersa czy ochotki w toni, gdzie zostaną szybko przechwycone przez drobnicę. W efekcie duże ryby po dotarciu w rejon nęcenia nie znajdą tam wystarczająco dużo pokarmu, by utrzymać się w łowisku.

Rodzaje klejów, dodatków sklejających i ich właściwości

Gliny wędkarskie jako podstawowy nośnik i klej

Najpopularniejszym i najbardziej uniwersalnym środkiem do klejenia zanęty są gliny wędkarskie. Pełnią one zarówno funkcję dociążającą, jak i sklejającą. Na rynku dostępnych jest kilka podstawowych rodzajów glin, różniących się stopniem kleistości, frakcją oraz przeznaczeniem. Dobór odpowiedniej gliny stanowi podstawę dobrze przygotowanej mieszanki.

Wśród najczęściej używanych można wyróżnić: glinę wiążącą, glinę rzeczną, glinę rozpraszającą oraz tzw. ziemie (np. ziemia bełchatowska), które pełnią głównie funkcję rozluźniającą, a w mniejszym stopniu klejącą. W praktyce wędkarskiej glina jest łączona z sypką zanętą w różnych proporcjach, od prawie czystej gliny z niewielkim dodatkiem zanęty, po mieszanki z przewagą zanęty sypkiej, tylko lekko ustabilizowane gliną lub ziemią.

Specjalistyczne kleje do ochotki i jokersa

W przypadku łowienia drobnej białej ryby i płoci ogromne znaczenie ma sposób podania żywej ochotki. Do jej klejenia używa się specjalnych proszków, potocznie nazywanych „klejem do jokersa”. Są to preparaty oparte na naturalnych i mineralnych komponentach, które po wymieszaniu z lekko osuszoną ochotką tworzą spoistą masę. Następnie masa ta jest mieszana z gliną lub ziemią, a dopiero później formuje się z niej kule.

Dobrze dobrany klej do ochotki powinien zapewniać silne wiązanie na czas formowania kul i ich opadania, a jednocześnie gwarantować stopniowe uwalnianie larw na dnie. Zbyt mocne sklejenie sprawi, że ochotka będzie uwięziona w bryłce gliny i nie stworzy atrakcyjnego dywanu pokarmu, natomiast klej zbyt słaby spowoduje rozsypanie się przynęty przed dotarciem do właściwego miejsca. Dlatego doświadczeni zawodnicy ściśle pilnują proporcji między ilością kleju, gliny oraz samych larw.

Melasa, syropy i dodatki roślinne o funkcji sklejającej

W niektórych technikach łowienia, zwłaszcza na wodach stojących, stosuje się dodatki roślinne i płynne, które oprócz funkcji smakowo-zapachowej pełnią też rolę kleju. Przykładem jest melasa, syropy cukrowe, wyciągi z ziaren czy klejące mączki. Melasa, dodawana w formie płynnej lub sproszkowanej, poprawia spoistość zanęty, zwiększa jej ciężar i czyni ją bardziej odporna na rozmywanie. Jednocześnie wzbogaca miks o słodkawy aromat, często bardzo lubiany przez leszcze, liny i karpie.

Do kategorii naturalnych „klejów” można zaliczyć również niektóre mączki roślinne, jak mączka kukurydziana czy pszenna, które chłoną wodę i poprawiają kohezję mieszanki. Trzeba jednak uważać, by ich nie przedawkować – zbyt duża ilość mączek zwiększa kaloryczność zestawu, co szczególnie w chłodnej wodzie może nasycać ryby zbyt szybko. W takich warunkach lepiej oprzeć się na glinie i ziemi, a dodatki klejące roślinne stosować oszczędnie.

Technika klejenia zanęty krok po kroku

Odpowiednie nawilżenie mieszanek

Podstawowym warunkiem skutecznego klejenia jest właściwe uwodnienie zanęty i gliny. Zarówno przesuszona, jak i zbyt mokra mieszanka będzie trudna do sklejenia. W pierwszym przypadku kule będą się kruszyć i rozpadać w trakcie rzutu, w drugim – staną się zbyt ciężkie, rozmazujące się w wodzie i mało atrakcyjne dla ryb. Dlatego doświadczony wędkarz nawilża zanętę etapami, pozwalając jej nasiąkać, a następnie przecierając przez sito.

Dopiero po uzyskaniu odpowiedniej, jednolitej struktury można przejść do łączenia zanęty z gliną oraz innymi dodatkami sklejającymi. Nawilżenie warto kontrolować także w trakcie łowienia, ponieważ mieszanka potrafi dosychać na wietrze lub w słońcu. Często zaleca się, aby glinę nawilżać osobno, nieco mocniej niż zanętę, i łączyć obie frakcje dopiero przed końcowym formowaniem kul.

Mieszanie gliny, zanęty i frakcji żywych

Klejenie zanęty wymaga zachowania kolejności działań. Najpierw przygotowuje się samą zanętę sypką: miesza, nawilża, przeciera. Osobno przygotowuje się glinę – również z odpowiednim nawilżeniem i przetarciem przez sito. Następnie część gliny łączy się z zanętą, aż do uzyskania pożądanej proporcji (np. 50% gliny i 50% zanęty, lub 70% gliny i 30% zanęty, zależnie od warunków). Dopiero na tym etapie wprowadza się frakcje żywe: robaki, ochotkę, kastery.

Jeżeli planuje się użyć kleju do jokersa, należy najpierw delikatnie osuszyć ochotkę, wymieszać ją z klejem w pojemniku, aż przestanie się kleić do ścianek, a następnie tak przygotowaną masę połączyć z gliną. W ten sposób uzyskuje się wysoką powtarzalność i kontrolę nad ilością żywej przynęty w każdej kuli. Niewskazane jest mieszanie kleju bezpośrednio w gotowej zanęcie, bo utrudnia to równomierne rozprowadzenie komponentów.

Formowanie kul i dobór stopnia sklejenia

Końcowym etapem jest formowanie kul zanętowych. Ich wielkość oraz siła ugniatania wpływają na stopień sklejenia. Małe kule, delikatnie uformowane, rozpadają się szybciej i tworzą luźniejszą chmurę, podczas gdy duże, mocno zgniatane kule są bardziej zwarte i długo się trzymają. Wędkarska praktyka pokazuje, że na wodach stojących częściej stosuje się większą liczbę mniejszych kul, natomiast w silnym nurcie – mniej kul, ale wyraźnie mocniej sklejonych.

Stopień sklejenia należy zawsze dopasować do rodzaju łowiska:

  • na płytkich łowiskach stojących preferuje się kule miękkie, szybko pracujące;
  • w średnim nurcie rzek stosuje się kule średnio sklejone, o wyważonym czasie rozpadu;
  • w bardzo silnym nurcie lub na dużych głębokościach – mocno sklejone, ciężkie kule z przewagą gliny rzecznej.

Doświadczeni wędkarze wykonują próbę rozpadu kuli w wiadrze lub w pobliżu brzegu, obserwując czas i sposób jej pracy. Na tej podstawie dokonują korekt ilości kleju, gliny lub wody, aż do uzyskania pożądanego efektu.

Warunki łowiska a strategia klejenia zanęty

Woda stojąca: jeziora, starorzecza i stawy

Na wodach stojących kluczowe jest opóźnione, ale stosunkowo swobodne uwalnianie zanęty, które ma za zadanie zbudować atrakcyjną strefę żerowania na dnie. W takich miejscach zbyt mocne klejenie może spowodować, że kule pozostaną jednym, niemal nierozpuszczającym się blokiem, który nie odda swoich frakcji w odpowiednim tempie. Dlatego często stosuje się mieszanki z dużym udziałem ziemi lub lekkiej gliny rozpraszającej, a mniej agresywnych klejów mineralnych.

W jeziorach czy zbiornikach zaporowych, gdzie występują różne głębokości i strefy, ważne jest też dopasowanie struktury kulek do konkretnego miejsca: inne kule przygotowuje się na płytką zatokę, a inne na głęboką rynnę przy zaporze. W płytkich partiach wody warto stosować klejenie umiarkowane, by zanęta nie zalegała zbyt długo w jednym miejscu, lecz sukcesywnie tworzyła smugi i lekkie chmury przyciągające płocie, wzdręgi i mniejsze leszczyki.

Wody płynące: rzeki, kanały i dopływy

W rzekach i kanałach nurt wymusza zastosowanie mocniejszego klejenia. Tutaj głównym zadaniem wędkarza jest takie przygotowanie kul, aby dotarły na zaplanowaną odległość i głębokość, nie rozpadając się po drodze. Dodatkowo kule powinny utrzymać się w wybranej rynnie czy dołku, a nie toczyć się bez kontroli po dnie przez kilkanaście metrów.

W wodach płynących używa się więc więcej gliny wiążącej lub rzecznej, nieraz z dodatkiem obciążników (np. żwirku, ciężkiego piasku), a także specjalnych klejów do jokersa, które ograniczają wypłukiwanie larw przez silny prąd. W zależności od siły nurtu i uciągu ciężar kul może być znacząco większy niż na wodzie stojącej. Takie kule rzuca się rzadziej, ale ich praca jest dłuższa i bardziej skoncentrowana.

Sezonowość i temperatura wody

Temperatura wody ma ogromny wpływ na aktywność ryb, a co za tym idzie – na sposób klejenia zanęty. W chłodnych porach roku (późna jesień, zima, wczesna wiosna) metabolizm ryb zwalnia, a one same żerują mniej intensywnie. W takich warunkach preferuje się skromne ilości zanęty, ale często mocniej sklejonej i bardziej skoncentrowanej, z dużym udziałem gliny i minimalną ilością składników odżywczych. Dzięki temu można zatrzymać ryby w łowisku, nie przejadając ich.

Latem oraz w ciepłej wodzie ryby żerują agresywniej i chętniej przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia. Można wtedy pozwolić sobie na luźniejsze, szybciej pracujące mieszanki, które wywołują intensywną chmurę zapachowo-wizualną. Stopień klejenia jest mniejszy, a udział samej zanęty – większy. Wysoka temperatura przyspiesza też procesy rozpuszczania i pracy komponentów, dlatego nadmierne klejenie mogłoby tłumić naturalne działanie mieszanki.

Najczęstsze błędy przy klejeniu zanęty

Przewodnienie lub przesuszenie mieszanki

Jednym z typowych błędów jest złe nawilżenie miksu. Zbyt mokra zanęta, nawet mocno sklejona, staje się ciężkim, mało pracującym „ciastem”, które na dnie szybko zbija się w bryłę, słabo uwalniając zapachy i frakcje pokarmowe. Ryby mogą interesować się taką bryłą, ale zwykle ich żerowanie jest krótkotrwałe i mało intensywne. Z kolei przesuszona mieszanka trudno się formuje, kule pękają i rozpadają w locie lub przy uderzeniu o powierzchnię wody.

Rozwiązaniem jest cierpliwe, etapowe dodawanie wody oraz dokładne przecieranie przez sito, co pozwala na równomierne rozprowadzenie wilgoci. W trakcie łowienia należy doglądać struktury zanęty i w razie potrzeby lekko ją domoczyć lub przeciwnie – rozluźnić dodatkiem suchej mieszanki lub ziemi.

Nadmierna ilość kleju mineralnego lub gliny wiążącej

Innym częstym problemem jest „przeklejenie” zanęty. Nadmiar gliny wiążącej, ciężkich klejów mineralnych lub zbyt duża ilość kleju do ochotki może sprawić, że kule przestaną pracować zgodnie z założeniami. Zamiast stopniowo uwalniać robaki i frakcje, będą długo leżeć na dnie w niemal niezmienionej postaci. Ryby szybko zjedzą to, co dostępne na powierzchni kuli, a wnętrze pozostanie nieatrakcyjne.

W skrajnych przypadkach przynęty żywe w ogóle nie wydostaną się na zewnątrz, co mija się z celem nęcenia. Problem ten dotyczy szczególnie łowienia delikatnej płoci i drobnicy, która potrzebuje ciągłego „śniegu” z drobnych cząstek zanęty i robaków. Zbyt twarda bryła gliny nie zapewni takiego efektu, a żerowanie ryb staje się krótkie i punktowe.

Brak dopasowania klejenia do taktyki łowienia

Kolejnym błędem jest ignorowanie powiązania między taktyką a stopniem klejenia. Inne kule przygotowuje się do punktowego nęcenia pod tyczkę, a inne do szerokiego, dywanowego sypania na dużym zbiorniku dla odległościówki. Jeżeli wędkarz nie uwzględni tego związku, może doprowadzić do sytuacji, w której ryby będą żerować poza zasięgiem skutecznego holu lub w miejscach trudnych do obłowienia.

Taktyka wymusza więc określony charakter mieszanki: do łowienia precyzyjnego przy brzegu potrzebne są zwarte, powoli pracujące kule, a do „szukania” ryb na dużej przestrzeni – raczej luźniejsze, szybciej rozsypujące się porcje zanęty. Świadomy dobór struktury kulek jest jednym z elementów przewagi dobrego zawodnika nad wędkarzem rekreacyjnym.

Zaawansowane podejście do klejenia zanęty

Różnicowanie kul w obrębie jednego łowiska

Jedną z ciekawszych technik jest przygotowanie kilku rodzajów kul o różnym stopniu sklejenia i strukturze, przeznaczonych do podania w to samo miejsce. Pozwala to stopniować reakcję ryb i utrzymywać je w łowisku na różnych etapach zawodów czy sesji. Na przykład można zastosować mocno sklejone kule z dużą ilością gliny i jokersa podane na początku łowienia, a następnie regularnie donęcać mniejszymi, luźniejszymi kulkami o większej zawartości zanęty spożywczej.

Taka kombinacja sprawia, że część robaków uwalnia się od razu, tworząc wstępny dywan pokarmu, a pozostałe wychodzą z kul stopniowo, wydłużając okres intensywnego żerowania. W miarę jak ryby przyzwyczajają się do obecności pokarmu, można modyfikować też smak, kolor i aromat zanęty, ale to właśnie poziom sklejenia decyduje o tym, jak szybko i w jakiej ilości będą one miały dostęp do podanego pożywienia.

Klejenie a selekcja wielkości ryb

Interesującą funkcją klejenia jest możliwość selekcji wielkości poławianych ryb. Drobne ryby często wolą reagować na luźne, delikatne chmury zanętowe, w których mogą szybko wyszukiwać najmniejsze cząsteczki. Z kolei większe leszcze czy liny preferują bardziej stabilny, „stół” złożony z cięższych frakcji i robaków leżących przy dnie. Mocno sklejone kule, zawierające większy udział grubszej frakcji (ziarna, grube pelety, kastery), są bardziej atrakcyjne dla większych osobników.

Dzięki umiejętnemu stopniowaniu klejenia można ograniczyć obecność drobnicy, która szybko wybiera luźne drobne frakcje. Grubsza, mniej ruchliwa mieszanka, o wolniejszej pracy, sprzyja spokojnemu żerowaniu większych ryb, którym nie przeszkadza intensywne migotanie w toni. Taka selektywność szczególnie przydaje się na zawodach, gdzie liczą się przede wszystkim większe sztuki, ale także w rekreacji, gdy celem są okazałe okazy.

Znaczenie testów i doświadczenia praktycznego

Nawet najlepiej opisane teoretyczne zasady klejenia nie zastąpią praktyki nad wodą. Wpływ wielu czynników – od typu dna, przez uciąg, po aktywność ryb – sprawia, że każdy zbiornik wymaga indywidualnego podejścia. Doświadczeni wędkarze regularnie testują różne kombinacje glin, klejów, stopni nawilżenia i rozmiarów kul, obserwując ich pracę zarówno wizualnie, jak i poprzez reakcję ryb.

Dobrym nawykiem jest wykonywanie próbnych rzutów mniejszą liczbą kul przed głównym nęceniem oraz obserwacja, czy zanęta nie jest znoszona przez nurt, jak szybko rozpada się na dnie i jak reaguje na nią ryba. Tylko takie empiryczne podejście, wsparte znajomością teorii, pozwala w pełni wykorzystać potencjał, jaki daje precyzyjne klejenie zanęty.

FAQ – najczęstsze pytania dotyczące klejenia zanęty

Jak dobrać proporcje gliny do zanęty przy średnim uciągu rzeki?

Przy średnim uciągu rzeki typowym punktem wyjścia jest proporcja około 50–70% gliny do 30–50% zanęty. Jeżeli łowisz głębiej lub nurt jest silniejszy, warto zwiększyć udział gliny wiążącej czy rzecznej, nawet do 80%. Na początek sesji można zastosować mocniej sklejone kule, a później, gdy ryby już wejdą w łowisko, przejść na nieco luźniejsze, ale nadal stabilne mieszanki, uważnie obserwując znoszenie przez nurt.

Czy zawsze trzeba używać specjalistycznego kleju do ochotki?

Nie zawsze jest to konieczne, ale przy dużej ilości jokersa i łowieniu w nurcie taki klej znacząco poprawia kontrolę nad pracą przynęty. W wodach stojących, przy niewielkich ilościach ochotki, często wystarcza dobrze dobrana glina i delikatne nawilżenie. Specjalistyczny klej staje się szczególnie ważny, gdy ochotka ma dotrzeć na większą głębokość, a prąd wody mógłby ją wypłukać przed osiągnięciem dna.

Jak sprawdzić, czy kule są dobrze sklejone przed rozpoczęciem łowienia?

Najprostszy test polega na wrzuceniu jednej lub dwóch kul w pobliżu brzegu i obserwacji ich zachowania. Kula nie powinna rozpaść się przy uderzeniu o wodę ani w pierwszych sekundach opadania. Jeżeli na dnie rozpada się całkowicie w mniej niż minutę, jest zbyt luźna; gdy po kilku minutach wygląda niemal jak przed wrzuceniem, jest przeklejona. Idealnie, jeśli stopniowo „pracuje”, oddając drobne frakcje i tworząc czytelny ślad pokarmowy.

Czy stopień klejenia zanęty wpływa na ilość drobnicy w łowisku?

Tak, i to w sposób bardzo istotny. Luźne, szybko rozpadające się mieszkanki wytwarzają silną chmurę, która przyciąga przede wszystkim drobne ryby, szybko reagujące na opadające pyły. Mocniej sklejone kule, zawierające większą frakcję oraz mniej drobnych cząstek, zwykle ograniczają liczbę najmniejszych ryb, a sprzyjają obecności większych osobników. Dlatego, chcąc selekcjonować ryby, warto eksperymentować głównie z poziomem sklejenia, a nie tylko z kolorem czy zapachem zanęty.

Powiązane treści

Zacier wędkarski – definicja

Zacier wędkarski jest jednym z najstarszych i jednocześnie najprostszych sposobów przygotowania zanęty na ryby spokojnego żeru. Mimo swojej pozornej prostoty, prawidłowe sporządzenie zacieru wymaga znajomości proporcji, rodzaju użytych składników i umiejętności dostosowania konsystencji do warunków łowiska oraz gatunku ryb. Technika ta, wywodząca się z tradycyjnego, często wręcz chałupniczego podejścia do zanęty, do dziś pozostaje ważnym elementem warsztatu wielu wędkarzy. Definicja zacieru wędkarskiego Zacier wędkarski – mieszanka produktów spożywczych, głównie zbożowych…

Pasta wędkarska – definicja

Pasta wędkarska jest jednym z najbardziej wszechstronnych i niedocenianych przynęt w arsenale wędkarza. Łączy w sobie zalety zanęty, ciasta i pelletu, a jednocześnie pozwala bardzo precyzyjnie sterować pracą, rozpadem oraz intensywnością aromatu. Stosowana zarówno przez spławikowców, feederowców, jak i karpiarzy, stanowi ważny element nowoczesnego podejścia do nęcenia i selekcji ryb. Dzięki możliwości samodzielnego komponowania mieszanki wędkarz może dostosować jej właściwości do niemal każdych warunków łowiska. Definicja hasła: pasta wędkarska Pasta…

Atlas ryb

Pałasz atlantycki – Trichiurus lepturus

Pałasz atlantycki – Trichiurus lepturus

Wstęgor królewski – Regalecus glesne

Wstęgor królewski – Regalecus glesne

Beryks – Beryx splendens

Beryks – Beryx splendens

Ryba św. Piotra – Zeus faber

Ryba św. Piotra – Zeus faber

Płastuga japońska – Paralichthys olivaceus

Płastuga japońska – Paralichthys olivaceus

Płastuga zimowa – Pseudopleuronectes americanus

Płastuga zimowa – Pseudopleuronectes americanus

Turbot czarnomorski – Scophthalmus maeoticus

Turbot czarnomorski – Scophthalmus maeoticus

Sola egipska – Solea aegyptiaca

Sola egipska – Solea aegyptiaca

Sola senegalska – Solea senegalensis

Sola senegalska – Solea senegalensis

Flądra żółtopłetwa – Limanda aspera

Flądra żółtopłetwa – Limanda aspera

Flądra amerykańska – Hippoglossoides platessoides

Flądra amerykańska – Hippoglossoides platessoides

Czarnodorszyk – Reinhardtius hippoglossoides

Czarnodorszyk – Reinhardtius hippoglossoides