Przepisy dotyczące połowu jazia – wymiar ochronny

Przepisy regulujące połów jazia to jeden z kluczowych elementów odpowiedzialnego wędkarstwa. Znajomość wymiaru ochronnego, okresu ochronnego oraz limitów dobowych pozwala nie tylko uniknąć kar, ale przede wszystkim chronić populację tej cennej ryby karpiowatej. Jazio, choć często postrzegany jako gatunek pospolity, jest wrażliwy na przełowienie, presję wędkarską i pogarszającą się jakość środowiska wodnego. Zrozumienie zasad jego ochrony to fundament etyki nad wodą, zwłaszcza dla osób, które chcą łowić świadomie, planować zasiadki i cieszyć się stabilnymi połowami przez lata.

Podstawy prawne połowu jazia i rola wymiaru ochronnego

Połów jazia w Polsce regulowany jest przede wszystkim przez Ustawę o rybactwie śródlądowym oraz przez Regulamin amatorskiego połowu ryb (RAPR) opracowywany przez Polski Związek Wędkarski. Te dwa filary prawne określają, kto, gdzie, kiedy i w jaki sposób może łowić ryby, w tym również jaź. Dodatkowo, poszczególne okręgi PZW mogą wprowadzać własne, bardziej restrykcyjne przepisy szczegółowe, m.in. dotyczące wymiarów ochronnych, limitów dobowych i metod połowu w określonych wodach.

Wymiar ochronny to minimalna długość ryby, jaką można legalnie zabrać z łowiska. Dla jazia w wodach większości okręgów PZW wymiar ochronny wynosi 25 cm (mierzony od początku pyska do końca najdłuższego promienia płetwy ogonowej). Okręgi mają jednak prawo podnieść ten wymiar, jeśli lokalne warunki ekologiczne lub presja wędkarska tego wymagają. Oznacza to, że w jednej rzece jaź może mieć wymiar 25 cm, a w innej – należącej do innego okręgu – 30 cm. Dlatego przed wyjazdem na nowe łowisko trzeba zawsze zapoznać się z aktualnymi przepisami obowiązującymi w danym okręgu.

Wprowadzenie wymiaru ochronnego ma kluczowy sens biologiczny. Jazio musi osiągnąć stan dojrzałości płciowej, aby choć raz przystąpić do tarła i wydać potomstwo, zanim zostanie potencjalnie zabrany przez wędkarza. Zbyt niski wymiar ochronny lub jego brak prowadziłby do wyławiania głównie młodych osobników, co w dłuższej perspektywie osłabia całą populację. Z tego powodu wielu doświadczonych wędkarzy stosuje tzw. dobrowolny wymiar ochronny, podnosząc próg zabieranych ryb powyżej minimum przewidzianego w przepisach – nieraz do 30 czy nawet 35 cm.

Oprócz wymiaru ochronnego istotną rolę odgrywają również limity dobowe oraz zakaz połowu w okresie ochronnym. Jaź należy do ryb objętych regulacją ilościową – zwykle w limicie łącznym z innymi gatunkami karpiowatymi. Choć konkretne liczby mogą się różnić w zależności od łowiska, zasada jest taka, że wędkarz nie może zabrać dowolnej ilości ryb, nawet jeśli każda z nich ma prawidłowy wymiar. Ograniczenie ilościowe zabezpiecza stada przed nadmiernym odłowem legalnych rozmiarów, który w przeciwnym razie mógłby doprowadzić do zubożenia lub wręcz załamania lokalnej populacji jazia.

Okres ochronny jazia bywa w Polsce różnie regulowany. RAPR na poziomie ogólnokrajowym nie zawsze wprost wskazuje szczegółowy okres dla tego gatunku, ale okręgi często wprowadzają własne terminy ochronne, zazwyczaj obejmujące czas tarła wiosennego. Wtedy obowiązuje całkowity zakaz zabierania jazia, a czasem także jego łowienia w określonych rejonach. Należy pamiętać, że nawet przypadkowo złowioną rybę w okresie ochronnym trzeba bezzwłocznie wypuścić z powrotem do wody, najlepiej w jak najlepszej kondycji.

Warto też zwrócić uwagę na pojęcie rewirów ochronnych i stref wyłączonych z amatorskiego połowu ryb. W wielu rzekach występują odcinki, w których w ogóle nie wolno łowić – np. miejsca szczególnie istotne dla rozrodu jazia i innych gatunków. Za łowienie w takich rejonach grożą wysokie kary, włącznie z utratą uprawnień wędkarskich. Znajomość takich stref jest nie mniej ważna niż świadomość, jaki obowiązuje wymiar ochronny.

Biologia i ekologia jazia a uzasadnienie przepisów

Jaź (Leuciscus idus) to ryba z rodziny karpiowatych, zamieszkująca wody stojące i wolno płynące rzeki Europy. Często występuje w starorzeczach, rozlewiskach i przybrzeżnych partiach jezior, gdzie znajduje odpowiednie warunki do żerowania i odbycia tarła. Ma wydłużone, bocznie spłaszczone ciało, pokryte stosunkowo dużymi łuskami. Ubarwienie zmienia się wraz z wiekiem i środowiskiem: młode osobniki są srebrzyste, starsze przybierają miedziano-złote lub oliwkowe odcienie grzbietu i boków, z charakterystycznymi czerwonymi lub pomarańczowymi płetwami.

Biologia jazia ma bezpośredni wpływ na kształt przepisów ochronnych. To gatunek, który dojrzewa płciowo zazwyczaj w wieku 3–5 lat, przy długości około 20–30 cm, w zależności od żyzności łowiska i dostępności pokarmu. Wczesne wyławianie osobników, które nie zdążyły osiągnąć minimalnej dojrzałości, prowadzi do osłabienia struktury wiekowej populacji. Dlatego ustawowy wymiar 25 cm to próba wyważenia interesu wędkarzy i wymogów biologii gatunku. Przyjęcie większego, dobrowolnego wymiaru (np. 30 cm) zwiększa prawdopodobieństwo, że większość ryb przystąpi do tarła co najmniej raz, zanim zostanie potencjalnie zabrana.

Tarło jazia odbywa się wiosną, zwykle od kwietnia do maja, gdy temperatura wody osiąga około 8–12°C. Ryby migrują do płytkich, dobrze natlenionych i obficie zarośniętych rejonów, często wchodząc w dopływy i podtopione łąki nadrzeczne. Składanie ikry w tak specyficznych warunkach czyni gatunek szczególnie wrażliwym na zmiany hydrologiczne (regulacje rzek, melioracje), zanieczyszczenia oraz niepokojenie przez człowieka. W tym czasie ryby stają się łatwym celem nieuczciwych wędkarzy, dlatego okres ochronny ma za zadanie wykluczyć możliwość legalnego odłowu w czasie, gdy jaź jest najbardziej bezbronny i skupiony na rozrodzie.

Jaź odżywia się bardzo wszechstronnie. Młode osobniki żerują głównie na planktonie i drobnych bezkręgowcach, a wraz ze wzrostem diety poszerzają o owady wodne i lądowe, skorupiaki, mięczaki, a nawet drobne rybki czy ikrę innych gatunków. Taka elastyczność pokarmowa sprawia, że jaź odgrywa ważną rolę w równowadze ekosystemu: kontroluje populacje owadów i drobnych organizmów, a sam jest pokarmem dla większych drapieżników, jak szczupak, sandacz czy boleń. Nadmierny odłów jazia może więc zaburzyć lokalny łańcuch pokarmowy, co w efekcie przekłada się na kondycję całego łowiska.

Z punktu widzenia ekologii istotne jest także to, że jaź jest gatunkiem stosunkowo długowiecznym – w sprzyjających warunkach może dożywać kilkunastu lat, regularnie przystępując do tarła. Duże, stare osobniki wnoszą kluczowy wkład w rekrutację młodych ryb, ponieważ zwykle produkują więcej i lepszej jakości ikry. Ochrona właśnie tych największych jest szczególnie ważna dla stabilności populacji. Z tego powodu w niektórych łowiskach wprowadza się dodatkowo tzw. górny wymiar ochronny lub strefy no-kill, gdzie wszystkie złowione jazie – bez względu na długość – muszą zostać wypuszczone.

Wymiar ochronny powiązany jest także z faktem zmieniających się warunków środowiskowych. W ostatnich latach wiele rzek uległo regulacji, a doliny rzeczne zostały odcięte od naturalnych rozlewisk. Zanika część tarlisk, co ogranicza potencjał rozrodczy jazia. Równolegle rośnie liczba wędkarzy aktywnie eksplorujących nowe odcinki rzek i starorzeczy, dzięki nowoczesnym łodziom, pontonom czy aplikacjom mapowym. To zwiększa presję na gatunek i powoduje, że dotychczasowy wymiar ochronny może okazać się niewystarczający. Dyskusje w środowisku wędkarskim coraz częściej dotyczą nie tyle, jak łowić więcej, ale jak łowić odpowiedzialnie, tak by nie doprowadzić do degradacji zasobu, który budował się przez dziesięciolecia.

Ciekawym aspektem jest także adaptacyjność jazia do różnych typów wód. W rzekach o uregulowanym korycie częściej trzyma się głębszych dołów, rynien i przykos, podczas gdy w rozlewiskach lub zbiornikach zaporowych może żerować bliżej stref porośniętych roślinnością. Tam, gdzie siedliska tarliskowe zostały zniszczone, populacje często przenoszą się do dopływów lub starorzeczy, jeśli tylko pozostawiono im łączność hydrologiczną. Każda taka zmiana wymusza na zarządcach wód ponowną ocenę zasad gospodarowania rybostanem – w tym wymiaru ochronnego jazia oraz ewentualnego wprowadzania okresów i stref ochronnych.

Przepisy a praktyka wędkarska: jak łowić jazia zgodnie z prawem i etyką

Znajomość wymiaru ochronnego i innych przepisów to dopiero pierwszy krok. Równie ważna jest umiejętność zastosowania tej wiedzy nad wodą: prawidłowy pomiar ryby, właściwe obchodzenie się z nią, odpowiedzialne planowanie ilości zabieranych sztuk i szacunek dla współwędkarzy. Dobrą praktyką jest wożenie przy sobie miarki wędkarskiej z wyraźną podziałką. Pomiar należy wykonywać na stabilnej, wilgotnej powierzchni (np. mata karpiowa, mokra trawa), przykładając początek miarki do końca pyska jazia, a odczytując długość przy najdłuższym promieniu płetwy ogonowej, delikatnie ją prostując.

Jeśli złowiona ryba nie osiąga wymaganego wymiaru ochronnego, obowiązkowo trzeba ją wypuścić. Warto to zrobić możliwie szybko – po krótkim, niezbędnym kontakcie z powietrzem. Do chwytania najlepiej używać wilgotnych dłoni lub gumowej siatki podbieraka, co minimalizuje uszkodzenie śluzu chroniącego skórę. W miarę możliwości unika się stawania rybą na ziemi czy w piasku. Jeżeli haczyk tkwi głęboko, lepiej przeciąć przypon tuż przy pysku, zamiast na siłę go wyrywać. Szansa przeżycia tak uwolnionej ryby jest dużo większa niż przy brutalnym usuwaniu haka.

W praktyce wędkarskiej bardzo ważna jest również kwestia ilości zabieranych ryb. Nawet jeśli łowisko obfituje w jazie bliższe górnych granic wymiaru ochronnego i nie ma formalnych przeszkód, by zabrać ustawowy limit, rozsądny wędkarz zastanowi się, czy naprawdę potrzebuje maksymalnej ilości. Coraz powszechniejsza staje się zasada złów i wypuść (catch & release), szczególnie w odniesieniu do ładnych, dorodnych osobników, które są nie tylko cennym trofeum, ale także filarem stabilności populacji.

W kontekście etyki warto też podkreślić rolę odpowiedniego doboru sprzętu. Zbyt delikatne zestawy, stosowane wyłącznie z myślą o emocjach podczas holu, zwiększają ryzyko długotrwałej walki i wyczerpania organizmu ryby. Jazio, choć stosunkowo silny, nie jest rybą nieśmiertelną – przedłużony hol, szczególnie w ciepłej wodzie o niższej zawartości tlenu, może zakończyć się śmiertelnym wstrząsem dla uwolnionego osobnika. Dlatego rekomenduje się stosowanie żyłek i przyponów o wytrzymałości adekwatnej do spodziewanych rozmiarów ryb oraz warunków łowiska, a także używanie haczyków bezzadziorowych lub z mikrozadziorem.

W praktyce nad wodą niezwykle istotne jest rozróżnianie jazia od innych gatunków, co ma bezpośredni wpływ na poprawne stosowanie wymiarów ochronnych i okresów ochronnych, szczególnie gdy łowimy w miejscach zamieszkiwanych przez ide czy klenie. Jaź od idea (blisko spokrewnionego i często mylonego gatunku) różni się m.in. kształtem głowy, proporcjami ciała i ubarwieniem płetw, jednak w porze zmierzchowej lub w zamulonej wodzie łatwo o pomyłkę. Błąd w identyfikacji może skutkować złamaniem przepisów – dlatego warto mieć przy sobie atlas ryb lub korzystać z aplikacji mobilnych z ilustracjami i opisami cech diagnostycznych.

Przykładowo, jaź ma zwykle bardziej wysmukłą głowę i ciało niż kleń, a jego płetwy brzuszne i odbytowa mogą przybierać intensywnie czerwone lub pomarańczowe barwy. Oczy są często żółtawe, a ogólne wrażenie wizualne to ryba o eleganckiej sylwetce i łagodnych liniach. Oczywiście te cechy mogą się zacierać w zależności od środowiska, dlatego liczy się doświadczenie i praktyka obserwacyjna. Niepewność co do gatunku zawsze powinna zostać rozstrzygnięta na korzyść ryby – lepiej wypuścić sztukę wątpliwą niż zaryzykować złamanie regulaminu.

Istotnym elementem odpowiedzialnej praktyki jest też znajomość lokalnych regulaminów łowisk specjalnych, zbiorników komercyjnych oraz odcinków no-kill. W takich miejscach zarządca często wprowadza własne wymogi dotyczące wymiaru ochronnego jazia, sposobu przechowywania złowionych ryb (np. zakaz siatek typu żywca), a nawet obowiązku stosowania maty i podbieraka. Przekroczenie tych zasad może skutkować natychmiastowym wyproszeniem z łowiska lub utratą prawa do dalszego wędkowania. Dlatego zawsze przed rozpoczęciem połowu należy przeczytać regulamin konkretnego łowiska – często dostępny na tablicach informacyjnych lub stronie internetowej właściciela.

Wreszcie, praktyczny wymiar przepisów o ochronie jazia to także umiejętność reagowania na nieprawidłowości. Wędkarz, który widzi łamanie wymiaru ochronnego, kłusownictwo czy łowienie w okresie ochronnym, nie powinien pozostawać bierny. W Polsce działają Państwowa Straż Rybacka, Społeczna Straż Rybacka oraz służby policji i straży leśnej, do których można zgłaszać naruszenia. Notując miejsce, czas, charakter zdarzenia i – jeśli to możliwe – numery rejestracyjne pojazdu, pomagamy w skuteczniejszej ochronie wód. Kultura wędkarska to nie tylko własne przestrzeganie przepisów, ale także troska o wspólne dobro, jakim jest rybostan.

Ciekawe aspekty wędkarskie związane z jaziem

Choć połów jazia często traktowany jest jako przyłów przy łowieniu klenia czy płoci, wiele osób świadomie wyspecjalizowało się w tej rybie. Jazio potrafi być bardzo waleczny i wymagający, a jednocześnie daje szerokie możliwości metodowe – od klasycznego spławika, przez grunt, aż po spinning i lekkie metody przynęt naturalnych. W każdej z tych technik znajomość przepisów, w tym wymiaru ochronnego, łączy się z wędkarskim kunsztem, pozwalając czerpać satysfakcję z legalnego i etycznego połowu.

Wędkowanie na spławik to jeden z najbardziej klasycznych sposobów łowienia jazia. Najlepsze efekty często uzyskuje się wiosną i wczesnym latem, gdy ryby intensywnie żerują w strefie przybrzeżnej, tuż po tarle. Przynętami bywają białe robaki, czerwone robaki, kukurydza, ciasto, ziarna zbóż czy nawet niewielkie kulki proteinowe. Odpowiednie nęcenie – delikatne, lecz regularne – potrafi utrzymać stado w łowisku przez dłuższy czas. Wówczas szansa na spotkanie z okazem przekraczającym wymiar ochronny znacząco rośnie. Należy jednak pamiętać, by nęcić rozsądnie, nie zanieczyszczając zbędnie wody nadmiarem zanęty.

Coraz większą popularność zdobywa także łowienie jazia na spinning. Ryby te chętnie atakują niewielkie woblery, obrotówki i gumy, prowadzone w nurcie rzeki lub wzdłuż krawędzi roślinności. Sprawdza się zwłaszcza lekki, finezyjny sprzęt: delikatne wędki, cienkie plecionki czy żyłki i precyzyjnie dobrane przynęty. W tym kontekście wymiar ochronny nabiera dodatkowego znaczenia – jaź łowiony na spinning, często w nurcie, może być szczególnie narażony na urazy podczas holu i lądowania. Dlatego tak ważne jest stosowanie podbieraka, unikanie podnoszenia ryby na żyłce oraz szybkie odhaczanie w wodzie lub nad jej powierzchnią.

Ciekawym zjawiskiem w polskim wędkarstwie jest wzrost popularności tzw. wędkarstwa selektywnego, w którym celem jest nie samo złowienie ryby, lecz świadome podejście do jej ochrony. Dla jazia oznacza to m.in. dobrowolne stosowanie wyższego wymiaru ochronnego, wybór łowisk no-kill, a także promowanie wśród innych wędkarzy idei wypuszczania ładnych, dorosłych osobników. Niektórzy idą jeszcze dalej, tworząc własne dzienniki połowowe, w których odnotowują nie tylko długość złowionej ryby, ale też jej stan zdrowia, datę, pogodę, poziom wody. Z czasem z takiej dokumentacji tworzy się wartościowe źródło wiedzy o kondycji lokalnych populacji jazia.

Nadzieją dla przyszłości gatunku są także działania związane z renaturyzacją rzek i przywracaniem łączności koryt z dawnymi starorzeczami. W wielu regionach Polski podejmuje się próby odtwarzania naturalnych rozlewisk, budowy przepławek dla ryb i usuwania zbędnych barier hydrotechnicznych. Jazio, jako gatunek potrafiący korzystać z różnorodnych biotopów, szybko reaguje na takie zmiany – pojawia się w nowych miejscach, zasiedla odtworzone tarliska, zwiększa liczebność. Odpowiedzialna polityka wymiaru ochronnego i limitów połowowych jest wtedy jednym z elementów szerszej strategii poprawy stanu ekosystemów wodnych.

Nie sposób pominąć także aspektu edukacyjnego. Coraz więcej kół wędkarskich organizuje szkolenia dla młodzieży, podczas których przekazuje nie tylko praktyczne umiejętności łowienia jazia, ale też wiedzę o jego biologii, roli w przyrodzie i zasadach ochrony. Młodzi adepci uczą się, jak prawidłowo mierzyć ryby, jak sprawdzać aktualne przepisy okręgowe oraz dlaczego nie wolno zabierać jazia poniżej wymiaru ochronnego, nawet jeśli „nikt nie widzi”. Tego typu edukacja buduje długotrwałą kulturę poszanowania dla ryb i wód.

Ciekawostką jest, że w niektórych krajach Europy jaź zyskuje rosnącą popularność jako gatunek do celów rekreacyjnego wędkarstwa muchowego. W Polsce również pojawiają się wędkarze, którzy z powodzeniem łowią jazie na sztuczną muchę – na suchą, mokrą czy nimfę, zwłaszcza w górnych i środkowych odcinkach rzek nizinnych. To podejście, zwykle oparte w całości na zasadzie złów i wypuść, dobrze wpisuje się w ideę ochrony gatunku. Wymiar ochronny, choć formalnie nadal obowiązuje, staje się w takim przypadku przede wszystkim punktem odniesienia do oceny rozmiaru złowionych ryb, a nie limitem umożliwiającym zabranie zdobyczy.

Połączenie twardych przepisów z rozwiniętą świadomością wędkarską sprawia, że jaź ma szansę pozostać stabilnym, atrakcyjnym gatunkiem dla przyszłych pokoleń. To, jak będzie wyglądał jego status za kilkanaście lat, zależy w dużej mierze od tego, czy obecni wędkarze potraktują wymiar ochronny jako absolutne minimum, czy jako punkt wyjścia do budowania własnych, bardziej ambitnych standardów ochrony tej pięknej ryby.

FAQ – najczęściej zadawane pytania dotyczące przepisów połowu jazia

Jaki jest aktualny wymiar ochronny jazia i czy wszędzie jest taki sam?

Na większości wód użytkowanych przez PZW minimalny wymiar ochronny jazia wynosi 25 cm, mierzonych od czubka pyska do końca najdłuższego promienia płetwy ogonowej. Nie jest to jednak wartość jednolita w całym kraju. Poszczególne okręgi mogą ustalać własne, wyższe wymiary ochronne, dostosowane do lokalnych warunków i presji wędkarskiej. Przed wyjazdem nad nieznaną wodę zawsze należy sprawdzić regulamin okręgu lub konkretnego łowiska, np. na stronie PZW.

Czy mogę zabrać każdego złowionego jazia powyżej wymiaru ochronnego?

Nie. Po pierwsze, oprócz wymiaru ochronnego obowiązują limity dobowe – zarówno ogólne dla ryb spokojnego żeru, jak i czasem osobne dla poszczególnych gatunków. Przekroczenie limitu jest łamaniem przepisów, nawet jeśli wszystkie ryby są „wymiarowe”. Po drugie, część wód ma status no-kill lub własne zasady (np. obowiązek wypuszczenia wszystkich jazi). Po trzecie, warto pamiętać o etyce – nie zawsze trzeba zabierać maksymalną dozwoloną liczbę ryb, nawet jeśli przepisy na to pozwalają.

Jak prawidłowo mierzyć jazia, aby mieć pewność, że spełnia wymiar ochronny?

Do pomiaru używaj sztywnej lub półsztywnej miarki z wyraźną podziałką. Połóż rybę na wilgotnej macie, desce lub trawie, tak aby nie uszkodzić jej śluzu. Przyłóż początek miarki dokładnie do czubka pyska, a ogon ustaw w naturalnej pozycji, prostując delikatnie najdłuższy promień płetwy ogonowej. Odczytaj długość z dokładnością co najmniej do 0,5 cm. Jeśli wynik budzi wątpliwości (np. ryba jest „na styk”), bezpieczniej jest ją wypuścić, zamiast ryzykować złamanie przepisów.

Co grozi za złowienie i zatrzymanie jazia poniżej wymiaru ochronnego?

Zatrzymanie ryby poniżej wymiaru ochronnego jest naruszeniem Ustawy o rybactwie śródlądowym i regulaminu amatorskiego połowu ryb. Konsekwencje mogą obejmować mandat karny, skierowanie sprawy do sądu, a także postępowanie dyscyplinarne w PZW, łącznie z odebraniem karty wędkarskiej na określony czas. W skrajnych przypadkach, szczególnie przy większej skali naruszeń lub powiązaniu z kłusownictwem, możliwe są również poważniejsze sankcje prawne. Warto więc traktować przepisy bardzo poważnie.

Czy w okresie ochronnym jazia mogę go łowić i wypuszczać, jeśli robię to ostrożnie?

To zależy od konkretnych zapisów regulaminu na danym łowisku. W wielu przypadkach okres ochronny oznacza zakaz zabierania danego gatunku, ale nie zawsze całkowity zakaz jego łowienia. Bywają jednak odcinki lub zbiorniki, gdzie w czasie tarła obowiązuje pełne wyłączenie z połowu, np. fragmenty rzek i dopływów stanowiące tarliska. Przed sezonem warto dokładnie przeczytać przepisy, aby uniknąć nieświadomego naruszenia prawa. Nawet jeśli samo łowienie jest dozwolone, zaleca się szczególną ostrożność i szybkie wypuszczanie jazi w tym wrażliwym okresie.

Powiązane treści

Czy można łowić podczas odłowów gospodarczych

Możliwość łowienia podczas odłowów gospodarczych od lat budzi emocje wśród wędkarzy. Z jednej strony kusi wizja obecności dużych ryb w niewielkim, odizolowanym fragmencie wody, z drugiej – pojawiają się pytania o legalność, etykę i wpływ takich działań na **rybostan**. Aby uniknąć nieporozumień, mandatów czy sporów z użytkownikiem rybackim, warto dobrze zrozumieć, czym są odłowy gospodarcze, jakie regulacje je dotyczą oraz jak powinien zachować się odpowiedzialny wędkarz, który natknie się na…

Wędkowanie w godzinach przed świtem – kiedy zaczyna się doba wędkarska

Wędkarze od zawsze wiedzą, że najlepsze brania często przypadają na godziny tuż przed świtem. Właśnie wtedy woda ożywa, drapieżniki wychodzą na żer, a spokojna tafla jeziora lub rzeki staje się sceną intensywnego żerowania ryb. Zanim jednak rozstawimy zestawy w mroku lub półmroku, trzeba dobrze rozumieć, jak przepisy definiują początek i koniec doby wędkarskiej, jakie ograniczenia obowiązują w godzinach nocnych oraz jak bezpiecznie i zgodnie z prawem korzystać z tej najcenniejszej…

Atlas ryb

Jesiotr biały – Acipenser transmontanus

Jesiotr biały – Acipenser transmontanus

Jesiotr atlantycki – Acipenser oxyrinchus

Jesiotr atlantycki – Acipenser oxyrinchus

Jesiotr syberyjski – Acipenser baerii

Jesiotr syberyjski – Acipenser baerii

Jesiotr rosyjski – Acipenser gueldenstaedtii

Jesiotr rosyjski – Acipenser gueldenstaedtii

Beluga – Huso huso

Beluga – Huso huso

Drapacz nilowy – Lates niloticus

Drapacz nilowy – Lates niloticus

Pirarucu – Arapaima gigas

Pirarucu – Arapaima gigas

Arapaima – Arapaima gigas

Arapaima – Arapaima gigas

Tambacu – Colossoma macropomum

Tambacu – Colossoma macropomum

Pacu – Piaractus mesopotamicus

Pacu – Piaractus mesopotamicus

Tilapia czerwona – Oreochromis spp.

Tilapia czerwona – Oreochromis spp.

Labeo bata – Labeo bata

Labeo bata – Labeo bata