Kontrola wielkości oczek w sieciach jako narzędzie ochronne

Kontrola wielkości oczek w sieciach rybackich jest jednym z kluczowych narzędzi ochrony zasobów rybnych, łączącym wymogi biologiczne, ekonomiczne i społeczne. Odpowiedni dobór rozmiaru oczek w narzędziach połowowych pozwala selektywnie odławiać ryby określonej wielkości, ograniczając presję na młodociane osobniki, gatunki narażone na wyginięcie oraz bycatch, czyli przyłów gatunków niebędących celem połowu. W zarządzaniu rybołówstwem, obok limitów ilościowych, okresów i rejonów ochronnych, właśnie regulacja oczek stanowi jeden z najbardziej praktycznych i skutecznych sposobów oddziaływania na strukturę eksploatowanych populacji.

Biologiczne i ekologiczne podstawy kontroli wielkości oczek

Wielkość oczek w sieci decyduje o tym, jakie osobniki zostaną zatrzymane, a jakie zdołają się przez nie przecisnąć. Podstawową ideą jest umożliwienie ucieczki rybom, które jeszcze nie osiągnęły tzw. wielkości pierwszego rozrodu, a więc rozmiaru, przy którym większość osobników danej populacji przystępuje do tarła. Jeżeli narzędzia połowowe zatrzymują zbyt małe ryby, populacja szybko traci potencjał reprodukcyjny, co w skrajnych wypadkach prowadzi do załamania stada i długotrwałego spadku połowów.

Dobrze dobrana wielkość oczek pozwala na selektywny połów, w którym dominują osobniki dorosłe, mające już za sobą co najmniej jeden sezon rozrodczy. W ujęciu biologicznym oznacza to, że każda ryba ma szansę przynajmniej raz przekazać swoje geny następnym pokoleniom, zanim zostanie odłowiona. Ten mechanizm jest niezwykle ważny dla zachowania różnorodności genetycznej oraz utrzymania zdolności adaptacyjnych populacji do zmieniających się warunków środowiskowych, takich jak ocieplenie wód, zakwaszenie czy zmiana zasobności w pokarm.

Ekologiczna rola kontroli oczek wykracza jednak poza pojedyncze stada. Struktura wielkościowa odławianych ryb wpływa na relacje drapieżnik–ofiara oraz na konkurencję wewnątrzgatunkową i międzygatunkową. Jeżeli z ekosystemu nadmiernie usuwa się duże drapieżniki, może dojść do tzw. kaskad troficznych – gwałtownych zmian w obfitości niższych poziomów łańcucha pokarmowego. Z kolei ochrona młodocianych osobników, osiągana właśnie przez odpowiednio dobrane oczka, stabilizuje strukturę wiekową populacji i pomaga zachować równowagę ekosystemu.

Zarządzanie wielkością oczek jest więc metodą pośredniego sterowania dynamiką populacji ryb poprzez modyfikację presji połowowej na określone klasy wiekowe. Biolodzy rybacy opierają się przy tym na danych o wzroście poszczególnych gatunków, ich tempie dojrzewania płciowego, śmiertelności naturalnej oraz reakcji na eksploatację. Do opisu tych zjawisk wykorzystuje się m.in. modele wzrostu von Bertalanffy’ego, krzywe selektywności narzędzi połowowych czy analizy długościowo-strukturalne, które pozwalają z dużą dokładnością przewidzieć, jaki rozkład długości ryb będzie zatrzymywany przy konkretnym rozmiarze oczek.

Aspekty techniczne i praktyczne regulacji oczek w sieciach

Kontrola wielkości oczek nie sprowadza się wyłącznie do jednego parametru. W praktyce zarządzania rybołówstwem należy wziąć pod uwagę cały zestaw cech narzędzia: kształt oczek, sposób jego wymiarowania, rodzaj i elastyczność materiału, a także konfigurację całej sieci w wodzie. Kluczowe jest ustalenie standardu pomiarowego: w większości regulacji stosuje się pomiar tzw. największej rozciągłości oczka pod określonym obciążeniem, co ma zminimalizować manipulacje przy kontroli inspekcyjnej.

Kształt oczek decyduje o tym, jak ryby wchodzą w kontakt z siecią i w jaki sposób mogą się przez nią przedostać. W sieciach skrzelowych tradycyjnie stosuje się oczka romboidalne, w których ryba zahacza się za pokrywy skrzelowe lub część głowy. Coraz większą rolę odgrywają jednak oczka heksagonalne i kwadratowe, zwłaszcza w narzędziach trałowych, gdzie konstrukcja sekcji ucieczkowych ma umożliwić wydostanie się mniejszych osobników oraz gatunków niepożądanych, zanim dotrą one do końcowego worka sieci. Wprowadza się również specjalne panele selekcyjne, takie jak tzw. kratownice (grids) w rybołówstwie dorszowym, które stanowią fizyczną barierę dla większych osobników przyłowu – np. ssaków morskich czy dużych ryb, które mogą być chronione przepisami.

Rodzaj materiału, z którego wykonana jest sieć, ma duży wpływ na realną selektywność. Sieci z włókien syntetycznych, o wysokiej elastyczności i wytrzymałości, mogą pod wpływem siły hydrodynamicznej i naciągu podczas połowu zwiększać efektywną średnicę oczka. W skrajnych przypadkach powoduje to przemieszczanie się ryb przez oczka, które na papierze są poniżej wartości dopuszczalnej. Dlatego przepisy często określają nie tylko minimalną wielkość oczek, ale również typ używanego materiału, jego grubość oraz sposób montażu, np. zakazują tzw. podwójnego sieciowania, które mogłoby zredukować wolną przestrzeń między nitkami.

Praktyka kontroli wielkości oczek obejmuje system inspekcji na morzu i w portach. Inspektorzy rybołówstwa wyposażeni są w standaryzowane mierniki – stożkowe lub płaskie, wykonane zazwyczaj z aluminium lub stali nierdzewnej – które wsuwa się w otwory oczek do momentu napotkania oporu. Dzięki temu można szybko ocenić, czy narzędzie spełnia wymagania. Kontrole mogą odbywać się zarówno przed wyjściem w morze, jak i po zakończonym rejsie połowowym. W wielu krajach stosuje się surowe kary za stosowanie nielegalnie małych oczek, od wysokich mandatów, przez konfiskatę sprzętu, aż po cofnięcie licencji połowowej.

W praktyce wprowadzanie nowych wymogów dotyczących oczek wymaga okresu przejściowego, w którym rybacy dostosowują swoje narzędzia i strategie połowowe. Zmiana rozmiaru oczek bez odpowiedniego przygotowania może na początku skutkować spadkiem masy połowu, co jest szczególnie dotkliwe dla społeczności zależnych wyłącznie od rybołówstwa. Dlatego w ramach polityki zarządzania zasobami rybnymi coraz częściej przewiduje się wsparcie dla sektora: dopłaty do zakupu nowych sieci, szkolenia z zakresu optymalizacji połowów przy większych oczkach, a także programy testowe, w których wybierane jednostki pilotażowe otrzymują pomoc techniczną przy wdrażaniu bardziej selektywnych narzędzi.

Rola regulacji oczek w systemach zarządzania zasobami rybnymi

W międzynarodowych i krajowych systemach zarządzania rybołówstwem regulacja wielkości oczek należy do grupy tzw. środków kontrolujących narzędzia połowowe. W przeciwieństwie do limitów połowowych (TAC – Total Allowable Catch), które określają całkowitą dopuszczalną ilość odławianych ryb, czy do restrykcji wysiłku połowowego (np. liczba dni na morzu), kontrola oczek oddziałuje głównie na strukturę wiekową i gatunkową odłowu, a mniej bezpośrednio na jego wolumen. W nowoczesnym zarządzaniu zasobami, opartym na zasadach zrównoważonej eksploatacji i podejściu ekosystemowym, te różne grupy instrumentów powinny się uzupełniać.

W praktyce proces ustalania minimalnej wielkości oczek jest wynikiem negocjacji między naukowcami, administracją i przedstawicielami sektora rybackiego. Biolodzy dostarczają danych o statusie stad, ich tempie wzrostu i dojrzałości płciowej, prognozują reakcję populacji na zmianę selektywności narzędzi. Administracja przekłada te rekomendacje na przepisy, biorąc pod uwagę uwarunkowania społeczno-ekonomiczne, stopień egzekwowalności regulacji oraz zobowiązania międzynarodowe. Rybacy z kolei wnoszą praktyczną perspektywę: znają lokalną dynamikę łowisk, sezonowość występowania ryb i realne ograniczenia techniczne. Efektywne rozwiązania powstają zwykle tam, gdzie te trzy głosy są uwzględnione w transparentnym procesie konsultacyjnym.

Kontrola wielkości oczek jest też ważnym narzędziem ochrony gatunków wrażliwych i siedlisk priorytetowych. W obszarach chronionych morskich (MPA – Marine Protected Areas) wprowadza się często zaostrzone wymogi selektywności, np. większe minimalne oczka lub całkowity zakaz stosowania określonych typów sieci skrzelowych i dennych. Takie podejście pozwala ograniczyć negatywny wpływ rybołówstwa na dno morskie, bentos oraz organizmy długowieczne, jak niektóre gatunki ryb głębinowych. Zastosowanie większych oczek w tych rejonach pozwala jednocześnie utrzymać możliwość tradycyjnego połowu gatunków szybko rosnących i licznych, przy jednoczesnej ochronie rzadkich elementów ekosystemu.

W kontekście zarządzania populacjami o wysokim znaczeniu gospodarczym kontrola oczek jest często łączona z innymi instrumentami kontroli połowów selektywnych. Przykładem są programy redukcji przyłowu młodocianych dorszy, łososi czy gatunków pelagicznych, w których reguluje się zarówno minimalny rozmiar oczek, jak i konstrukcję paneli ucieczkowych. W wielu akwenach wprowadzono tzw. zamykanie obszarów dynamicznych – administracja może czasowo zamknąć fragment łowiska, jeśli monitoring wykaże wysoki udział młodocianych osobników w połowach. Wtedy rybacy są zmuszeni przenieść się na inne rejony, a wielkość oczek pozostaje jednym z narzędzi, które zmniejsza ryzyko podobnej sytuacji w przyszłości.

W coraz większym stopniu w zarządzaniu stosuje się także bodźce ekonomiczne związane z selektywnością narzędzi. W niektórych systemach przydział kwot połowowych lub dostęp do najbardziej produktywnych łowisk uzależnia się od stopnia wdrożenia narzędzi przyjaznych dla środowiska, w tym od stosowania sieci o większych oczkach czy paneli selekcyjnych. Statki wykazujące niższy przyłów gatunków chronionych mogą otrzymywać preferencyjne warunki – dodatkowe dni połowowe lub zwiększone kwoty. Takie mechanizmy ekonomiczne stają się ważnym uzupełnieniem klasycznej kontroli prawnej, motywując przemysł do innowacji technicznych.

Wreszcie, regulacja oczek łączy się z rosnącym znaczeniem certyfikacji i standardów rynkowych. Coraz większa grupa konsumentów i sieci handlowych domaga się pochodzenia ryb z połowów prowadzonych w sposób odpowiedzialny. Certyfikaty zrównoważonego rybołówstwa, przyznawane m.in. przez organizacje międzynarodowe, oceniają nie tylko poziom eksploatacji stad, ale również stosowane narzędzia połowowe. Używanie sieci o odpowiednio dużych oczkach, ograniczających przyłów młodocianych i gatunków niecelowych, staje się jednym z kryteriów przyznawania takiego oznaczenia. To z kolei wpływa na dostęp do rynków i ceny zbytu, włączając selektywność techniczną w logikę konkurencji rynkowej.

Innowacje technologiczne i przyszłe kierunki rozwoju kontroli oczek

Tradycyjna regulacja wielkości oczek opiera się na prostym założeniu – większe oczka przepuszczają więcej małych ryb. Rozwój technologiczny otwiera jednak nowe możliwości, które mogą znacznie precyzyjniej kształtować selektywność połowów. Jednym z kierunków są inteligentne narzędzia połowowe, wyposażone w czujniki i systemy rejestracji obrazu, które pozwalają monitorować, jakie gatunki i klasy wielkościowe wchodzą w kontakt z siecią. Dzięki analizie takich danych można optymalizować zarówno rozmiar oczek, jak i rozmieszczenie paneli ucieczkowych.

Coraz większą uwagę poświęca się także rozwiązaniom inżynieryjnym, które pozwalają różnicować selektywność w obrębie jednej sieci. Przykładem są panele o zróżnicowanej wielkości oczek lub kształcie zastosowane w różnych sekcjach narzędzia. W początkowej strefie zastosować można oczka o nieco mniejszej średnicy, które zatrzymują ryby o średniej wielkości, a w dalszych częściach – większe otwory, umożliwiające ucieczkę najmniejszym osobnikom. W połączeniu z odpowiednią orientacją sieci względem prądu i głębokości można uzyskać zaskakująco precyzyjną selektywność gatunkowo-wiekową, co znacząco redukuje presję na wrażliwe segmenty populacji.

Obecne badania prowadzone są też nad materiałami reagującymi na określone warunki środowiskowe. Koncepcje obejmują włókna, które pod wpływem temperatury lub zasolenia zmieniają swoją elastyczność, a co za tym idzie – skuteczną wielkość oczek. Choć na razie pozostaje to głównie w sferze eksperymentów, wizja narzędzi, które w sposób automatyczny dostosowują selektywność do typu łowiska czy składu gatunkowego, jest coraz częściej dyskutowana w środowisku naukowym. Równolegle rozwijane są biodegradowalne komponenty sieci, mające ograniczyć problem tzw. ghost fishing – zjawiska, w którym zagubione lub porzucone narzędzia nadal odławiają organizmy przez wiele lat.

Ważnym kierunkiem jest też integracja regulacji oczek z narzędziami cyfrowego monitoringu rybołówstwa. Systemy elektronicznego dziennika połowowego, monitoringu wideo na pokładzie oraz automatycznego raportowania pozycji statku (VMS, AIS) pozwalają nie tylko weryfikować przestrzeganie limitów ilościowych, ale także analizować wpływ różnych typów narzędzi na strukturę połowu. Dane te można następnie wykorzystać do adaptacyjnego zarządzania – dynamicznego dostosowywania wymogów dotyczących oczek w reakcji na aktualny stan stad i skład gatunkowy połowów. Taki system wymaga jednak zaawansowanej infrastruktury analitycznej oraz zaufania ze strony sektora, który musi mieć pewność, że informacje nie będą wykorzystywane wyłącznie w celu nakładania sankcji.

Rozwój technologii oznacza również większe możliwości udziału rybaków w procesie współtworzenia regulacji. Programy tzw. współzarządzania (co-management) bazują na pilotażowych projektach, w których flotylle testują różne konfiguracje oczek i paneli ucieczkowych, a następnie dzielą się wynikami z naukowcami i administracją. Pozwala to nie tylko lepiej dopasować wymagania do realiów pracy na morzu, ale buduje też poczucie współodpowiedzialności za stan zasobów. W takich projektach rybacy często odkrywają, że po początkowym spadku masy połowu ogólny wynik ekonomiczny może się poprawić – dzięki większym rozmiarom jednostkowym ryb, lepszej jakości surowca oraz dostępowi do rynków premium, które premiują odpowiedzialne rybołówstwo.

Na horyzoncie pojawia się również potrzeba dostosowania regulacji oczek do skutków zmian klimatycznych. Przemieszczanie się ławic, zmiany w tempie wzrostu ryb oraz modyfikacje okresów tarła powodują, że historyczne wartości minimalnych rozmiarów oczek mogą przestać być optymalne. Zarządzanie będzie musiało stać się bardziej elastyczne, z częstszą aktualizacją parametrów narzędziowych. W tym kontekście rozwój modeli prognostycznych, wykorzystujących zarówno dane biologiczne, jak i klimatyczne, stanie się kluczowym elementem planowania długofalowego. Kontrola oczek pozostanie ważnym, lecz coraz bardziej złożonym narzędziem w arsenale środków służących ochronie zasobów rybnych.

Aspekty społeczne, ekonomiczne i etyczne stosowania regulacji oczek

Choć kontrola wielkości oczek wydaje się kwestią czysto techniczną, w praktyce silnie oddziałuje na życie społeczności nadmorskich. Zmiana rozmiaru oczek może oznaczać konieczność wymiany całej floty narzędzi, modyfikację strategii połowowych oraz przejściowy spadek połowów. Dla rybaków przybrzeżnych, którzy prowadzą działalność na niewielką skalę, takie obciążenia bywają krytyczne. Dlatego w nowoczesnych systemach zarządzania zasobami coraz większy nacisk kładzie się na wsparcie transformacji – od programów dofinansowań po doradztwo techniczne i szkolenia.

W wymiarze ekonomicznym regulacja oczek może jednak przynieść znaczące korzyści w średnim i długim okresie. Ochrona młodocianych osobników pozwala utrzymać lub odbudować liczebność stad, co przekłada się na bardziej stabilne połowy. Ryby większe i starsze osiągają zazwyczaj wyższe ceny rynkowe, zarówno dzięki większej masie, jak i lepszym walorom smakowym oraz technologicznej przydatności w przetwórstwie. Wprowadzenie większych oczek może więc prowadzić do poprawy rentowności, szczególnie jeśli towarzyszy temu odpowiednia polityka certyfikacji i promocji produktów pochodzących z łowisk zarządzanych w sposób zrównoważony.

Nie można także pominąć wymiaru etycznego. Opinie publiczne w wielu krajach coraz częściej oceniają rybołówstwo przez pryzmat wpływu na dobrostan zwierząt oraz integralność ekosystemów. Zastosowanie odpowiedniej wielkości oczek ogranicza niepotrzebne cierpienie ryb, zmniejszając liczbę osobników, które zostają zranione, ale nie zatrzymane w sieci, lub giną jako przypadkowy przyłów. Delikatniejsza, bardziej selektywna eksploatacja łowisk lepiej koresponduje również z zasadą ostrożności i poczuciem odpowiedzialności za przyszłe pokolenia, które będą chciały korzystać z tych samych zasobów.

W dyskusji o regulacjach oczek pojawia się także wątek sprawiedliwości między różnymi segmentami floty. Małe, przybrzeżne jednostki często posługują się narzędziami o większej selektywności i mniejszym oddziaływaniu na środowisko, podczas gdy duże trawlery mogą wykonywać połowy bardziej intensywne i rozległe. Ustalenie jednolitych wymogów dotyczących oczek dla wszystkich użytkowników łowiska może więc faworyzować lub dyskryminować określone grupy. Rozwiązaniem mogą być zróżnicowane regulacje, uwzględniające skalę działalności oraz technologię połowu, przy jednoczesnym zachowaniu ogólnych celów ochronnych.

Istotną rolę odgrywa tu dialog społeczny. Konsultacje z rybakami, organizacjami pozarządowymi, naukowcami i władzami lokalnymi pozwalają wypracować kompromisy, w których ochrona młodocianych ryb i ograniczenie bycatchu idą w parze z zachowaniem ciągłości społeczno-gospodarczej regionów zależnych od morza. Włączenie perspektywy etycznej do procesu tworzenia regulacji – uznanie wartości ekosystemów morskich nie tylko jako źródła surowca, ale też dobra wspólnego – może sprzyjać akceptacji nawet daleko idących zmian w wymogach dotyczących narzędzi połowowych.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czym dokładnie jest minimalna wielkość oczek i jak się ją określa?

Minimalna wielkość oczek to ustalona przepisami najmniejsza dopuszczalna średnica otworu w sieci, której celem jest ochrona zbyt małych, młodocianych ryb. Określa się ją na podstawie danych biologicznych o tempie wzrostu gatunku, wieku i długości dojrzewania płciowego oraz analizie selektywności narzędzia. Naukowcy modelują, które klasy długości będą zatrzymywane, a które przejdą przez sieć, a następnie rekomendują taki rozmiar oczek, aby większość ryb miała szansę raz się rozmnożyć przed odłowem.

Dlaczego większe oczka mogą być korzystne dla rybaków w dłuższej perspektywie?

Choć po wprowadzeniu większych oczek masa połowu może początkowo spaść, w dłuższym czasie populacja ryb korzysta z ochrony młodocianych osobników i odbudowuje swoją liczebność. Rybacy zaczynają łowić więcej dużych, dorosłych ryb, które osiągają wyższe ceny na rynku. Stabilniejsze stada oznaczają też mniejsze ryzyko radykalnych ograniczeń połowów w przyszłości. Dodatkowo stosowanie selektywnych narzędzi ułatwia uzyskanie certyfikatów zrównoważonego rybołówstwa, co może otwierać dostęp do bardziej wymagających, ale lepiej płacących rynków zbytu.

Czy kontrola wielkości oczek wystarczy, aby chronić zasoby rybne?

Regulacja oczek jest bardzo ważnym, ale nie jedynym narzędziem ochrony zasobów. Sama zmiana wielkości oczek nie rozwiąże problemu, jeśli nakład połowowy i całkowite odławiane ilości pozostaną zbyt wysokie. Skuteczne zarządzanie wymaga połączenia różnych instrumentów: limitów połowowych, okresów i rejonów ochronnych, kontroli liczby jednostek oraz monitoringu przyłowu. Dopiero ich łączne stosowanie pozwala utrzymać eksploatację na poziomie zgodnym z zasadą zrównoważonego użytkowania i ochroną ekosystemów morskich.

Jak kontroluje się przestrzeganie przepisów dotyczących wielkości oczek?

Kontrola odbywa się zarówno w portach, jak i na morzu. Inspektorzy używają standaryzowanych mierników, które wsuwa się w oczko sieci pod zdefiniowanym obciążeniem, sprawdzając, czy jego rozmiar spełnia normy. Ocenia się także materiał i sposób montażu, aby uniknąć sztucznego zmniejszania przestrzeni między nitkami. W wielu krajach stosuje się kary finansowe, konfiskatę narzędzi, a nawet zawieszenie licencji połowowej za używanie nielegalnie małych oczek. Coraz częściej wspiera to elektroniczny monitoring rejsów i narzędzi.

Jakie są największe wyzwania przy wprowadzaniu większych oczek w praktyce?

Najtrudniejsze jest pogodzenie celów ochronnych z sytuacją ekonomiczną rybaków. Wymiana sprzętu i początkowy spadek połowów mogą być dotkliwe dla małych flot. Potrzebne są programy wsparcia finansowego i technicznego oraz okresy przejściowe. Istotne jest także uwzględnienie specyfiki lokalnych łowisk – uniwersalna minimalna wielkość oczek nie zawsze pasuje do wszystkich gatunków i warunków. Wyzwanie stanowi też egzekwowanie przepisów przy ograniczonych zasobach służb kontrolnych, co wymaga współpracy i zaufania między administracją a sektorem rybackim.

Powiązane treści

Zarządzanie oparte na ryzyku w polityce rybackiej

Zarządzanie oparte na ryzyku w polityce rybackiej stało się jednym z kluczowych podejść do ochrony mórz i jezior oraz zapewnienia trwałości eksploatacji populacji ryb. Tradycyjne metody, koncentrujące się przede wszystkim na ustalaniu limitów połowowych, okazują się niewystarczające wobec rosnącej zmienności środowiska, niepewności naukowych i presji ekonomicznej. Dlatego rośnie znaczenie podejścia, które systemowo identyfikuje zagrożenia, ocenia prawdopodobieństwo ich wystąpienia i planuje działania łagodzące, uwzględniając interesy sektora rybackiego, nauki oraz ochrony przyrody.…

Jak określa się śmiertelność połowową (F) w analizach stad

Określanie śmiertelności połowowej F należy do kluczowych zadań w analizach stad rybnych i w praktycznym zarządzaniu zasobami. To właśnie parametr F opisuje, jak intensywnie działalność rybacka redukuje liczebność populacji w jednostce czasu. Jego poprawne oszacowanie pozwala wyznaczać poziomy eksploatacji bezpieczne dla długoterminowej produkcji, oceniać wpływ zmian regulacji połowowych oraz porównywać presję połowową między różnymi łowiskami i gatunkami. Bez wiarygodnej informacji o F trudno mówić o racjonalnym, odpowiedzialnym rybołówstwie. Pojęcie śmiertelności…

Atlas ryb

Tuńczyk północny błękitnopłetwy – Thunnus thynnus

Tuńczyk północny błękitnopłetwy – Thunnus thynnus

Tuńczyk południowy błękitnopłetwy – Thunnus maccoyii

Tuńczyk południowy błękitnopłetwy – Thunnus maccoyii

Tuńczyk czarnopłetwy – Thunnus atlanticus

Tuńczyk czarnopłetwy – Thunnus atlanticus

Makrela wahoo – Acanthocybium solandri

Makrela wahoo – Acanthocybium solandri

Makrela hiszpańska – Scomberomorus maculatus

Makrela hiszpańska – Scomberomorus maculatus

Lutjanus cesarski – Lutjanus sebae

Lutjanus cesarski – Lutjanus sebae

Kostropak – Siganus rivulatus

Kostropak – Siganus rivulatus

Koryfena złota – Coryphaena hippurus

Koryfena złota – Coryphaena hippurus

Gardłosz srebrzysty – Genypterus capensis

Gardłosz srebrzysty – Genypterus capensis

Nototenia zielona – Notothenia rossii

Nototenia zielona – Notothenia rossii

Ryba lodowa – Chionodraco hamatus

Ryba lodowa – Chionodraco hamatus

Antar antarktyczny – Dissostichus mawsoni

Antar antarktyczny – Dissostichus mawsoni