Porównanie krętlików z agrafką typu coastlock

Dobór odpowiedniego osprzętu ma równie duże znaczenie jak wybór wędki, kołowrotka czy żyłki. Właśnie w detalach – takich jak krętliki i agrafki – kryje się różnica między zestawem awaryjnym a naprawdę niezawodnym. Jednym z najpopularniejszych rozwiązań są krętliki z agrafką typu coastlock, cenione przez wielu spinningistów i gruntowców. Warto przyjrzeć się im bliżej, porównać z innymi połączeniami i zrozumieć, kiedy są najlepszym wyborem, a kiedy lepiej postawić na inne rozwiązanie.

Czym jest krętlik z agrafką typu coastlock?

Krętlik z agrafką typu coastlock to połączenie dwóch elementów: klasycznego krętlika oraz specjalnie wyprofilowanej agrafki o wysokiej wytrzymałości. Całość tworzy niezwykle funkcjonalny, kompaktowy element, który pozwala na szybkie wymiany przynęt i jednocześnie ogranicza skręcanie się żyłki lub plecionki. W praktyce to mały, ale kluczowy moduł w wielu zestawach spinningowych, morskich i gruntowych.

Krętlik pełni funkcję przeciwskrętną – obracając się, niweluje rotację przenoszoną z przynęty, koszyczka czy obrotówki na główną linię. Agrafka natomiast umożliwia błyskawiczne przepinanie woblerów, wahadłówek, pilkerów czy przyponów przy minimalnym manipulowaniu zestawem. W typie coastlock charakterystyczne jest solidne, głębokie zapięcie, często o kształcie przypominającym literę „G” lub wygiętą pętlę, która po zamknięciu praktycznie uniemożliwia samoistne rozpięcie pod obciążeniem.

Wersje coastlock są uważane za jedne z najbardziej niezawodnych, jeśli chodzi o bezpieczeństwo zapięcia – stąd ich popularność w połowach dużych drapieżników, ryb morskich czy w ciężkim feederze. Wielu wędkarzy traktuje je jako standardowy element przyponu, szczególnie tam, gdzie rotacja przynęty jest znaczna, a wymiana zestawu ma być szybka i wygodna.

Budowa i materiały stosowane w krętlikach z agrafką coastlock

Fundamentem całej konstrukcji jest krętlik, który może przybierać formę baryłkową (barrel), kulkową (ball bearing) lub walcową. Prostsze krętliki baryłkowe składają się z dwóch oczek połączonych metalowym korpusem, w którym oś wiruje na zasadzie tarcia metal o metal. W wersjach kulkowych między osią a korpusem znajdują się miniaturowe łożyska kulkowe, zwiększające płynność obrotu nawet pod dużym obciążeniem.

Do krętlika przymocowana jest agrafka typu coastlock, którą cechuje charakterystyczny, głęboki łuk i zamknięcie wchodzące w specjalne oczko lub zagięcie drutu. Koniec agrafki jest tak wyprofilowany, aby po domknięciu wsunąć się w „gniazdo”, dzięki czemu siła działająca na agrafkę dociska ją zamiast otwierać. To podstawowa różnica w stosunku do prostych agrafek z haczykiem, które przy mocnym szarpnięciu mogą się rozginać lub wypinać.

Najczęściej stosowane materiały to stal węglowa i stal nierdzewna, czasem wzmacniana dodatkowymi powłokami antykorozyjnymi, takimi jak nikiel czy czernienie chemiczne. Powłoka ma znaczenie nie tylko dla ochrony przed rdzą, ale i dla maskowania elementu w wodzie. Matowe, ciemne wykończenia są mniej widoczne dla ostrożnych ryb niż błyszczące, srebrzyste powierzchnie, które potrafią dawać refleksy i niekiedy je płoszyć.

Parametrem kluczowym jest wytrzymałość na rozciąganie, podawana najczęściej w funtach (lb) lub kilogramach. Wysokiej jakości coastlocki mają bardzo cienki, ale sprężysty drut o ogromnej odporności na odkształcenia. Tanie zamienniki, choć pozornie podobne, wykorzystują miękki drut podatny na wyginanie, co w praktyce prowadzi do niewidocznych gołym okiem osłabień konstrukcji. To właśnie najsłabszy element zestawu determinuje jego realną wytrzymałość, dlatego w przypadku krętlików z agrafką nie warto schodzić poniżej średniej półki jakościowej.

Porównanie krętlików z agrafką coastlock z innymi typami zapięć

Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów agrafek i krętlików, a coastlock to tylko jedna z opcji. Aby świadomie wybrać osprzęt, warto porównać go z innymi, często stosowanymi rozwiązaniami i przeanalizować ich plusy oraz minusy w konkretnych metodach łowienia.

Agrafki typu snap i crosslock

Proste agrafki typu snap to otwarty drut wygięty w kształt litery „U” lub „V”, z jednym końcem zaczepianym o drugi. Są szybkie w obsłudze, lekkie i zwykle wystarczająco mocne do lekkiego spinningu. Jednak przy częstym otwieraniu i zamykaniu drut potrafi się wyrabiać, a przy niekorzystnym ustawieniu sił – rozginać. W starciu z dużymi rybami lub w zaczepowym łowisku ich margines bezpieczeństwa bywa zbyt mały.

Agrafki crosslock mają charakterystyczny, krzyżujący się kształt, który zapewnia lepsze rozłożenie sił niż w klasycznym snapie. Wytrzymałość mechaniczna jest wyższa, a ryzyko samoistnego wypięcia – mniejsze. Mimo to, w porównaniu z coastlockami, wciąż łatwiej je przypadkowo odgiąć, szczególnie przy plecionkach o zerowym rozciągu, które przenoszą dynamiczne szarpnięcia.

Krętliki bez agrafek – klasyczne i potrójne

W prostych zestawach gruntowych czy spławikowych wielu wędkarzy stosuje krętliki bez żadnych agrafek, łącząc przypony i żyłkę główną za pomocą węzłów lub pętli. Rozwiązanie to gwarantuje minimalizację elementów metalowych w wodzie, zmniejsza ryzyko splątań oraz bywa korzystne dla ostrożnych ryb. Jednak wymiana przyponu wymaga każdorazowo wiązania lub przewlekania pętli, co na łowisku bywa czasochłonne, zwłaszcza przy słabym oświetleniu lub mrozie.

Krętliki potrójne stosuje się głównie w zestawach z bocznym trokiem, paternosterach czy przy amortyzowaniu odwrotnej pracy przynęty. Potrójny krętlik pozwala rozdzielić kierunki obrotów i uniknąć skręcania głównej żyłki. Zwykle nie łączy się go z agrafką, choć teoretycznie można dodać ją do jednego z oczek. W porównaniu do coastlocka funkcjonalność w zakresie szybkiej wymiany przynęty jest jednak wyraźnie mniejsza.

Przewaga coastlocków w praktyce

Główna przewaga coastlocków nad innymi agrafkami to połączenie bezpieczeństwa zamknięcia oraz szybkości obsługi. Konstrukcja zamknięcia niemalże uniemożliwia samoczynne otwarcie pod obciążeniem, a jednocześnie pozwala na przepinanie przynęt w ciągu kilku sekund. W połączeniu z dobrej jakości krętlikiem baryłkowym lub kulkowym otrzymujemy element, który sprawdzi się w większości metod wymagających wymiany wabików lub przyponów w trakcie łowienia.

W przeciwieństwie do prostych snapów, coastlock stosunkowo dobrze zakłada się nawet w rękawiczkach, co docenią wędkarze łowiący zimą trocie, sandacze czy okonie. Po kilku godzinach w niższej temperaturze precyzja palców spada, a manipulacja drobniutkim drutem bywa utrudniona. Rozbudowany, wyraźny „nosek” oraz sztywność drutu w coastlockach ułatwia obsługę w takich warunkach.

Zastosowanie krętlików z agrafką coastlock w różnych metodach wędkarskich

Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania, ale coastlocki z powodzeniem stosuje się w wielu metodach, od lekkiego spinningu po ciężkie zestawy morskie. Warto przyjrzeć się kilku popularnym technikom, aby lepiej zrozumieć, kiedy ten typ osprzętu naprawdę błyszczy.

Spinning na drapieżniki słodkowodne

Podczas spinningowania na szczupaka, sandacza, okonia czy bolenia, częsta zmiana przynęt jest normą. Wędkarz eksperymentuje z kolorami, wielkościami i pracą woblerów, gum, wahadłówek czy obrotówek. W takich warunkach krętlik z agrafką coastlock staje się praktycznym węzłem całego systemu: do agrafki przypinany jest przypon (np. wolframowy, fluorocarbonowy) lub bezpośrednio przynęta, a krętlik zabezpiecza przed skręcaniem plecionki, szczególnie przy obrotówkach i wirówkach.

Podczas połowu szczupaka ważącego kilka kilogramów siły działające na zestaw są znaczące. Solidny coastlock zapobiega sytuacjom, w których drapieżnik podczas gwałtownego odjazdu prostuje słabą agrafkę. Dodatkowa korzyść to możliwość szybkiego podmienia całych przyponów stalowych – na przykład gdy zęby szczupaka uszkodzą istniejący odcinek, zamiast wiązać nowy, wystarczy odpinać stary i wpiąć nowy w agrafkę.

Metody morskie i ciężki trolling

Połowy w morzu, zarówno z brzegu, jak i z kutra, wymagają osprzętu, który wytrzyma nie tylko siłę dużych ryb, ale też tarcie o sól i ciągłe przeciążenia. Przy pilkerowaniu dorszy, łowieniu belon czy troci morskiej coastlocki są standardem, często w bardzo mocnych rozmiarach. Umożliwiają błyskawiczną wymianę pilkerów lub ciężkich przynęt w zależności od głębokości łowiska i aktywności ryb.

W trollingu, gdzie przynęta ciągniona jest za łodzią przez długi czas, rotacja i wibracje generują ogromne obciążenia na krętlikach. Zastosowanie krętlików kulkowych z agrafką coastlock minimalizuje skręcanie głównej liny, co jest szczególnie ważne przy stosowaniu żyłek o dużej średnicy lub mocnych plecionek. Dodatkowo możliwość szybkiego przepinania woblerów o różnej głębokości pracy pozwala dynamicznie dostosować się do warunków.

Grunt, feeder i metoda

W wędkarstwie gruntowym oraz feederowym coastlock bywa używany w kilku rolach. Po pierwsze, jako szybki łącznik między żyłką główną a przyponem – w zestawach, gdzie planowana jest częsta wymiana długości, średnicy lub rodzaju przyponu. Po drugie, jako element mocujący koszyczek zanętowy lub ciężarek w systemach z wymiennym obciążeniem.

W feederze bardzo ważne jest zachowanie naturalnej prezentacji przynęty. Zbyt duży, błyszczący krętlik lub agrafka mogą niekorzystnie wpływać na ilość brań przy ostrożnych linach, leszczach czy płociach. Z tego powodu wielu doświadczonych feederowców stosuje możliwie małe, matowe modele coastlock, dopasowane do wytrzymałości całego zestawu, a w delikatnym łowieniu rezygnuje z agrafek na rzecz bezpośrednich połączeń węzłowych.

Dobór rozmiaru i wytrzymałości krętlików z agrafką coastlock

Optymalny dobór rozmiaru i mocy krętlików coastlock jest równie istotny, jak wybór średnicy żyłki czy gramatury przynęty. Zbyt masywny element obniża subtelność całego zestawu i może wpływać na pracę przynęt, natomiast zbyt słaby grozi utratą ryby i całego kompletu osprzętu.

Podstawową zasadą jest dopasowanie deklarowanej wytrzymałości krętlika z agrafką do najsilniejszego elementu zestawu, zwykle plecionki lub żyłki głównej. Jeśli łowimy na plecionkę 0,14–0,16 mm o wytrzymałości około 8–10 kg, krętlik powinien mieć nieco wyższy zapas – na przykład 12–15 kg. Daje to margines bezpieczeństwa podczas zacięcia, dynamicznych ataków drapieżnika czy konieczności siłowego odczepiania przynęty z zaczepów.

W spinningu okoniowym wystarczy często rozmiar 12–16 z wytrzymałością 4–7 kg. W łowieniu szczupaków lub sandaczy lepiej sięgnąć po rozmiary 8–10 w zakresie 10–15 kg. W metodach morskich czy sumowych stosuje się znacznie potężniejsze coastlocki, projektowane na obciążenia rzędu kilkudziesięciu kilogramów. Należy przy tym pamiętać, że podana przez producenta wytrzymałość zakłada idealne warunki; realne obciążenia dynamiczne i uszkodzenia mechaniczne mogą znacząco obniżać ten parametr.

Wpływ krętlików coastlock na pracę przynęty i prezentację zestawu

Metalowe elementy na końcu zestawu mają wpływ zarówno na pracę przynęty, jak i na jej widoczność w wodzie. Przy woblerach o delikatnej, drobnej akcji zbyt ciężka agrafka potrafi stłumić drgania, zmienić balans przynęty, a nawet powodować niepożądane przechylanie na bok. Z kolei przy dużych wahadłówkach czy masywnych główkach jigowych waga coastlocka ma mniejsze znaczenie, ale gabaryty i połysk mogą wpłynąć na ostrożniejsze brania.

Dla wielu wędkarzy kluczowa jest kwestia widoczności osprzętu. W czystych wodach, przy silnie eksploatowanych łowiskach, ryby szybko uczą się unikać nietypowych, nienaturalnych kształtów. Dlatego popularne stały się powłoki matowe, antyrefleksyjne w kolorze czarnym niklowanym, gunsmoke czy ciemnego brązu. Takie wykończenie ogranicza refleksy świetlne i w pewnym stopniu stapia się z tłem.

Co ciekawe, w niektórych warunkach metalowe elementy potrafią wręcz działać prowokująco, zwłaszcza na agresywnie żerujące drapieżniki. Krótka błyskawica światła, dodatkowy punkcik refleksu tuż przed przynętą może imitować niewielką rybkę towarzyszącą większej ofierze. W takich sytuacjach obecność coastlocka niekoniecznie jest wadą, a niekiedy bywa wręcz atutem.

Typowe błędy przy stosowaniu krętlików z agrafką typu coastlock

Choć coastlocki uchodzą za wyjątkowo bezpieczne i proste w obsłudze, w praktyce popełnia się przy nich szereg błędów, które potrafią zniweczyć wszystkie ich zalety. Świadomość tych pułapek pozwala uniknąć rozczarowań na łowisku i podnosi skuteczność całego zestawu.

Zbyt częste doginanie i odginanie

Najczęstszym błędem jest zbyt brutalne doginanie agrafki przy każdym zamknięciu. Wędkarska intuicja podpowiada, aby „dokręcić” drut, żeby mieć pewność, że się nie otworzy. Niestety, metal ma pamięć kształtu tylko do pewnego zakresu. Ciągłe mikrodoginanie w tym samym miejscu prowadzi do zmęczenia materiału i powstawania mikropęknięć. Efekt bywa podstępny: agrafka wygląda na nienaruszoną, ale jej realna wytrzymałość spada o kilkadziesiąt procent.

Rozsądniej jest dobrać coastlock właściwie już na etapie zakupu – postawić na model z fabrycznie stabilnym domknięciem – niż „poprawiać” go na siłę. Jeśli agrafka zaczyna się sama otwierać lub drut jest wyraźnie miękki, należy traktować to jako sygnał do wymiany produktu, a nie do upartego doginania.

Łączenie elementów o niezgodnej wytrzymałości

Inny częsty błąd to stosowanie bardzo mocnych plecionek w parze z tanimi, słabymi krętlikami coastlock. W tej konfiguracji to właśnie agrafka staje się najsłabszym ogniwem. Zdarza się, że przy zaczepie wędkarz siłowo „prostuje” agrafkę, aby uwolnić przynętę, a potem nadal jej używa, nie dostrzegając subtelnej zmiany geometrii. Podczas kolejnego brania mocnej ryby agrafka może się otworzyć jak spinacz, a strata kompletnego zestawu jest niemal pewna.

Należy konsekwentnie dbać o równomierne dopasowanie wszystkich elementów: jeśli inwestujemy w mocną plecionkę i solidny przypon, oszczędzanie właśnie na krętlikach i agrafkach jest pozorną ekonomią. Lepiej raz kupić mniejszą ilość markowych coastlocków niż regularnie tracić przynęty z powodu awarii taniutkich zamienników.

Nieodpowiednia wielkość do delikatnych zestawów

Próba stosowania zbyt dużych coastlocków w ultralekkich zestawach okoniowych czy pstrągowych to kolejny błąd. Duży, masywny element potrafi zepsuć zarówno estetykę, jak i skuteczność prezentacji. Na małych, pstrągowych rzeczkach czy przy łowieniu kleni w krystalicznie czystej wodzie ostrożne ryby wyczulone są na każdy nienaturalny detal. W takich sytuacjach warto rozważyć rezygnację z agrafki lub zastosowanie najmniejszych, bardzo dyskretnych coastlocków, często w połączeniu z cienkim fluorocarbonem.

Konserwacja, przechowywanie i wymiana krętlików coastlock

Krętliki z agrafką coastlock, mimo że wydają się elementem prawie niezniszczalnym, zużywają się w trakcie sezonu. Regularne sprawdzanie ich stanu i odpowiednia konserwacja mogą znacząco wydłużyć czas ich bezproblemowego użytkowania i zmniejszyć ryzyko niespodziewanych awarii podczas holu.

Po każdym łowieniu w wodzie słonej lub silnie zanieczyszczonej warto przepłukać krętliki w czystej wodzie, a następnie osuszyć. Wersje z łożyskami kulkowymi można sporadycznie potraktować kroplą lekkiego oleju, co przywróci płynność obrotu. Należy przy tym unikać gromadzenia nadmiaru smaru, który w kontakcie z piaskiem lub mułem mógłby tworzyć lepką maź, ograniczającą działanie krętlika.

Podczas sezonu dobrze jest co jakiś czas obejrzeć dokładnie agrafki – zwrócić uwagę na wszelkie zagięcia, mikropęknięcia, ślady korozji czy nietypowe odchylenia od pierwotnego kształtu. Jeśli agrafka wymaga większej siły przy zamykaniu lub przeciwnie, stała się zbyt luźna, warto po prostu wymienić cały element. Koszt pojedynczego krętlika coastlock jest niewielki w porównaniu ze stratą przynęt, przyponów i czasu poświęconego na przygotowanie zestawów.

Inne ciekawe aspekty stosowania krętlików z agrafką typu coastlock

Krętliki coastlock, oprócz podstawowej funkcji, bywają wykorzystywane również w mniej oczywistych zastosowaniach. Doświadczeni wędkarze potrafią w kreatywny sposób włączyć je do swoich zestawów, uzyskując korzyści nie zawsze opisane w instrukcjach producentów.

Jednym z przykładów jest użycie małego coastlocka jako „zabezpieczenia” przynęty miękkiej na główce jigowej. W sytuacjach, gdy sandacze czy okonie często zrywają gumy z haka, można wpiąć agrafkę w kółeczko łącznikowe przynęty lub oczko główki i oprzeć ją lekko o korpus gumy. Zapobiega to zsuwaniu się przynęty podczas dalekich rzutów lub agresywnych podbić, a jednocześnie pozwala zachować pełną mobilność całego systemu.

Inny ciekawy wariant to zastosowanie coastlocków w zestawach z przelotowymi ciężarkami. Zamiast wiązać ciężarek na stałe, można wykorzystać mały krętlik z agrafką do szybkiej zmiany obciążenia pod aktualne warunki wiatrowe, nurt czy głębokość łowiska. To rozwiązanie szczególnie cenią wędkarze łowiący z brzegu w silnym wietrze, gdy precyzyjne dopasowanie ciężaru rzutu ma ogromne znaczenie dla komfortu łowienia.

Wreszcie, niektórzy stosują coastlocki jako awaryjne zapięcie do bojek, markerów czy nawet do mocowania drobnych akcesoriów w łodzi lub na kamizelce wędkarskiej. Wytrzymały, szybko otwierany i zamykany element przydaje się nie tylko w ścisłym kontekście połączenia przynęty z żyłką, ale także w całym systemie organizacji sprzętu nad wodą.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o krętliki z agrafką coastlock

Czym różni się agrafka coastlock od zwykłej agrafki typu snap?

Agrafka coastlock ma znacznie bardziej rozbudowany kształt zamknięcia niż zwykły snap. Jej koniec po zamknięciu wchodzi w gniazdo lub oczko, przez co siła działająca na zestaw dociska agrafkę zamiast ją otwierać. W klasycznych snapach zapięcie opiera się głównie na sprężystości drutu, który przy silnym szarpnięciu może się rozgiąć. Coastlock jest zatem bezpieczniejszy przy dużych rybach i mocnych plecionkach.

Czy krętlik z agrafką coastlock zawsze musi być używany z przyponem?

Nie ma takiego obowiązku, choć w wielu metodach spinningowych i gruntowych przypon jest zalecany. Coastlock można przypiąć bezpośrednio do przynęty i połączyć z żyłką główną, ale w przypadku drapieżników o ostrych zębach, takich jak szczupak, lepsze będzie wstawienie odcinka stali lub fluorocarbonu. Przypon chroni przed przegryzieniem zestawu, a równocześnie pozwala przygotować kilka wariantów długości i grubości, które szybko podepniemy do agrafki.

Jak często powinno się wymieniać krętliki z agrafką typu coastlock?

Nie istnieje sztywny harmonogram, ale warto kierować się stanem wizualnym i intensywnością użytkowania. Jeśli łowimy często, w trudnych warunkach, z mocnymi plecionkami i dużymi przynętami, agrafki szybciej się zużywają. Każde widoczne odkształcenie, ślad korozji, „zmęczenie” drutu lub utrata sprężystości powinny być sygnałem do wymiany. Lepiej profilaktycznie poświęcić kilka sztuk w sezonie, niż stracić cenną rybę na wyprostowanej agrafce.

Czy krętliki coastlock są odpowiednie do ultralekkiego spinningu?

Można ich używać, ale z dużą ostrożnością w doborze rozmiaru i masy. W UL spinningu kluczowa jest naturalna praca mikroprzynęt oraz maksymalnie dyskretny zestaw. Zbyt masywny coastlock może tłumić akcję woblerów i obrotówek oraz płoszyć ostrożne ryby w czystej wodzie. Jeśli chcemy korzystać z tej agrafki, warto sięgnąć po najmniejsze, matowe modele i obserwować, czy nie wpływają niekorzystnie na ilość brań i zachowanie przynęty.

Czy stosowanie krętlików z agrafką coastlock obniża wytrzymałość całego zestawu?

Sam w sobie krętlik coastlock nie musi obniżać wytrzymałości, pod warunkiem że jego deklarowana moc przewyższa parametry żyłki i przyponu. Problem pojawia się, gdy używamy tanich, słabych agrafek jako najsłabszego ogniwa zestawu. Wtedy to właśnie one pękną lub się wyprostują przy maksymalnym obciążeniu. Dlatego tak istotne jest, aby traktować coastlock jak integralny element zestawu, dobierany równie starannie jak plecionkę, węzeł i przypon.

  • Powiązane treści

    Test przynęt typu glide swimbait na trofealne szczupaki

    Testowanie skuteczności przynęt typu glide swimbait na naprawdę dużych szczupakach stało się jednym z najciekawszych tematów wśród spinningistów nastawionych na łowienie ryb trofealnych. W przeciwieństwie do klasycznych woblerów czy gum, glide swimbaity wymagają od wędkarza większej świadomości prowadzenia, precyzji i zrozumienia zachowań drapieżnika. Odpowiednio dobrany i poprowadzony glide potrafi jednak sprowokować do ataku nawet najbardziej ostrożne, stare szczupaki, które ignorują inne przynęty. Czym jest glide swimbait i dlaczego działa na…

    Test koszy zanętowych z wymiennym obciążeniem

    Precyzyjne podawanie zanęty w jedno, powtarzalne miejsce to fundament skutecznego połowu metodą feeder czy klasycznym gruntem. Wraz z rozwojem technik łowienia pojawiły się rozwiązania, które pomagają dopasować zestaw do każdych warunków. Do najpraktyczniejszych należą koszyki zanętowe z wymiennym obciążeniem. Pozwalają one błyskawicznie reagować na zmianę uciągu wody, siły wiatru czy odległości rzutu bez konieczności wiązania nowych zestawów. Taki system to nie tylko wygoda, ale też istotny krok w stronę większej…

    Atlas ryb

    Turbot pacyficzny – Psetta maxima maeotica

    Turbot pacyficzny – Psetta maxima maeotica

    Turbot atlantycki – Scophthalmus maximus

    Turbot atlantycki – Scophthalmus maximus

    Sola tropikalna – Cynoglossus semilaevis

    Sola tropikalna – Cynoglossus semilaevis

    Sola atlantycka – Solea solea aegyptiaca

    Sola atlantycka – Solea solea aegyptiaca

    Zimnica żółta – Limanda ferruginea

    Zimnica żółta – Limanda ferruginea

    Flądra gwiaździsta – Platichthys stellatus

    Flądra gwiaździsta – Platichthys stellatus

    Gładzica amerykańska – Hippoglossoides elassodon

    Gładzica amerykańska – Hippoglossoides elassodon

    Halibut kalifornijski – Paralichthys californicus

    Halibut kalifornijski – Paralichthys californicus

    Halibut czarny – Reinhardtius hippoglossoides

    Halibut czarny – Reinhardtius hippoglossoides

    Czerniak pacyficzny – Theragra chalcogramma

    Czerniak pacyficzny – Theragra chalcogramma

    Czerniak atlantycki – Pollachius virens

    Czerniak atlantycki – Pollachius virens

    Morszczuk pacyficzny – Merluccius productus

    Morszczuk pacyficzny – Merluccius productus