Największy jaź złowiony w miejskim odcinku rzeki
Spektakularne połowy nie zawsze zdarzają się na dzikich, trudno dostępnych łowiskach. Coraz częściej rekordowe ryby trafiają na haki w samym sercu miast – pomiędzy mostami, bulwarami i blokowiskami. Tak właśnie było w przypadku największego jaźia złowionego w miejskim odcinku rzeki, który udowodnił, że także zurbanizowane odcinki cieków wodnych mogą kryć prawdziwe skarby ichtiofauny. Ta historia jest nie tylko opowieścią o imponującym okazie, ale też pretekstem do przyjrzenia się roli miejskich…












