Franciselloza w hodowli dorsza i tilapii – objawy, diagnostyka i profilaktyka

Franciselloza stała się w ostatnich latach jednym z najpoważniejszych wyzwań w nowoczesnej akwakulturze, szczególnie w intensywnych systemach chowu dorsza atlantyckiego i tilapii nilowej. Choroba ta, wywoływana przez bakterie z rodzaju Francisella, prowadzi do przewlekłych zakażeń, wysokiej śmiertelności oraz znacznych strat ekonomicznych. Zrozumienie biologii patogenu, dróg zakażenia, objawów klinicznych i zasad bioasekuracji jest kluczowe dla skutecznego ograniczania ryzyka wystąpienia ognisk chorobowych i utrzymania wysokiego poziomu zdrowotności obsad w gospodarstwach rybackich.

Charakterystyka francisellozy i jej znaczenie w hodowli dorsza i tilapii

Franciselloza jest chorobą bakteryjną wywoływaną przez Gram-ujemne, wewnątrzkomórkowe pałeczki z rodzaju Francisella. U ryb hodowlanych najczęściej spotykane są gatunki Francisella noatunensis subsp. noatunensis (głównie u dorsza) oraz F. noatunensis subsp. orientalis (głównie u tilapii). Bakterie te wykazują zdolność do przetrwania i namnażania się w komórkach układu odpornościowego, szczególnie w makrofagach, co skutkuje powstawaniem charakterystycznych zmian ziarniniakowych w narządach wewnętrznych.

Znaczenie francisellozy w akwakulturze wynika z kilku kluczowych elementów. Po pierwsze, choroba często przebiega w sposób przewlekły, z okresami zaostrzeń związanych z czynnikami środowiskowymi, takimi jak zmiany temperatury, gęstość obsady czy stres transportowy. Po drugie, zakażone ryby mogą stanowić rezerwuar bakterii, wydalając je do środowiska wodnego i zakażając kolejne osobniki, nawet jeśli nie wykazują wyraźnych objawów klinicznych. Po trzecie, skuteczność terapii antybiotykowej jest ograniczona ze względu na wewnątrzkomórkowy charakter patogenu oraz rosnące ryzyko pojawiania się szczepów opornych.

W hodowli dorsza atlantyckiego (Gadus morhua) franciselloza pojawiła się w związku z rozwojem intensywnych farm morskich, gdzie ryby przetrzymywane są w wysokich zagęszczeniach i narażone na stres środowiskowy. U dorsza choroba może powodować istotne straty w stadach hodowlanych, zwłaszcza w segmencie narybku i podchowu. W przypadku tilapii nilowej (Oreochromis niloticus) franciselloza jest coraz częściej raportowana z ciepłowodnych systemów recyrkulacyjnych (RAS) i stawów intensywnych, gdzie warunki sprzyjają szybkiemu szerzeniu się patogenów bakteryjnych.

Istotnym problemem jest fakt, że franciselloza bywa mylona z innymi chorobami bakteryjnymi, takimi jak infekcje wywołane przez Streptococcus spp., Edwardsiella spp. czy Aeromonas spp., ponieważ objawy ogólne (apatia, wychudzenie, zmiany w narządach wewnętrznych) mogą być zbliżone. Brak specyficznych zewnętrznych symptomów, zwłaszcza na wczesnym etapie zakażenia, utrudnia wczesne wykrycie choroby i wdrożenie odpowiednich działań prewencyjnych.

Z perspektywy ekonomicznej franciselloza wpływa nie tylko na bezpośrednią śmiertelność ryb, lecz również na tempo wzrostu, współczynnik wykorzystania paszy (FCR), jakość filetów oraz zdolność ryb do adaptacji do zmian środowiskowych. Przewlekłe zakażenie może prowadzić do niejednorodności stada, zwiększonej podatności na inne patogeny (np. pasożyty skrzelowe, inne bakterie i wirusy) oraz konieczności częstszego sortowania i brakowania ryb, co generuje dodatkowe koszty produkcyjne.

W związku z powyższym franciselloza stanowi ważny przedmiot badań w dziale chorób ryb i bioasekuracji w akwakulturze. Kluczowe obszary zainteresowania to opracowanie skutecznych metod diagnostycznych, lepsze zrozumienie epidemiologii patogenu w różnych systemach hodowlanych, rozwój strategii szczepień oraz wdrażanie zintegrowanych programów zarządzania zdrowiem stada (health management), obejmujących bioasekurację na poziomie gospodarstwa, regionu i całego łańcucha produkcyjnego.

Biologia patogenu, drogi zakażenia i objawy kliniczne

Francisella noatunensis należy do grupy bakterii zdolnych do przeżycia i namnażania wewnątrz komórek gospodarza, zwłaszcza komórek żernych, takich jak makrofagi. Wewnątrzkomórkowy charakter patogenu ma kluczowe znaczenie dla przebiegu choroby i skuteczności odpowiedzi immunologicznej ryb. Po wniknięciu do organizmu bakterie przedostają się do krwiobiegu i rozprzestrzeniają się po całym organizmie, lokalizując się w narządach hematopoetycznych, głównie w śledzionie, wątrobie, nerkach oraz czasem w skrzelach.

Na poziomie histopatologicznym charakterystyczne są ziarniniaki – ziarniakowe nacieki zapalne, które powstają jako efekt reakcji obronnej organizmu na przewlekłą obecność wewnątrzkomórkowego patogenu. Ziarniniaki te widoczne są jako drobne, jasne guzki w narządach wewnętrznych, często w śledzionie i w wątrobie. U dorsza ziarniniaki mogą również występować w mięśniach i sercu, co wpływa negatywnie na wydolność organizmu i możliwości wzrostu.

Drogi zakażenia francisellozą są zróżnicowane. Najważniejszym mechanizmem jest kontakt z zanieczyszczoną wodą, zawierającą wolnożyjące bakterie lub fragmenty komórek zakażonych ryb. Do zakażenia dochodzi poprzez skrzela, skórę (zwłaszcza uszkodzoną) oraz przewód pokarmowy, jeśli ryby pobierają skażoną paszę lub zjadają padłe, zakażone osobniki. Intensywna cyrkulacja wody w RAS, wysokie zagęszczenie oraz obecność biofilmu w systemach wodnych sprzyjają utrzymywaniu się patogenu w środowisku i ułatwiają transmisję zakażenia.

U tilapii franciselloza jest często związana z ciepłowodnymi systemami intensywnymi, gdzie temperatury sprzyjają namnażaniu wielu bakterii. Patogen może przetrwać w biofilmach na powierzchni zbiorników, rur, filtrów oraz urządzeń technicznych. Niewystarczająca dezynfekcja, brak okresów „przerw produkcyjnych” (all-in/all-out) oraz wprowadzanie nowych ryb bez właściwej kwarantanny znacząco zwiększają ryzyko rozsiewu bakterii w całym gospodarstwie.

Objawy kliniczne francisellozy mogą być zróżnicowane w zależności od gatunku ryby, wieku, stanu odżywienia, temperatury wody oraz współistnienia innych czynników stresowych. W ujęciu ogólnym obserwuje się:

  • spadek apetytu i zaburzenia pobierania paszy;
  • apatyczne zachowanie, ograniczona aktywność pływania;
  • wychudzenie, zapadnięcie okolicy grzbietowej i brzucha;
  • czasem ciemnienie barwy ciała lub inne niespecyficzne zmiany zewnętrzne;
  • zwiększona podatność na wtórne zakażenia bakteryjne i pasożytnicze.

Podczas sekcji padłych lub brakowanych ryb zwykle stwierdza się powiększenie śledziony i wątroby, obecność drobnych, jasnych guzków w narządach wewnętrznych, zblednięcie tkanek oraz niekiedy wodobrzusze. U dorsza zmiany mogą obejmować również mięśnie i serce, co bywa widoczne jako drobne ogniska białawych zmian w tkance mięśniowej. U tilapii guzki ziarniniakowe są szczególnie wyraźne w śledzionie, nerkach i wątrobie.

Przebieg choroby może mieć charakter powolny i przewlekły. W stadzie mogą być obecne jednocześnie osobniki silnie wychudzone, z zaawansowanymi zmianami narządowymi, oraz ryby pozornie zdrowe, które jednak noszą patogen i przyczyniają się do rozsiewu zakażenia. W warunkach stresu (np. nagłe zmiany temperatury, obniżenie jakości wody, manipulacje podczas sortowania lub transportu) często dochodzi do gwałtownego wzrostu śmiertelności, co jest wynikiem aktywacji utajonych zakażeń.

Odmienność odpowiedzi immunologicznej dorsza i tilapii jest ważnym elementem zrozumienia przebiegu francisellozy. Dorsz, jako gatunek typowo morski, ma specyficzny profil odpornościowy, z ograniczoną liczbą niektórych genów odpowiedzi adaptacyjnej, co może wpływać na jego podatność na przewlekłe infekcje bakteryjne. Tilapia, gatunek odporny na wiele typowych patogenów słodkowodnych, w warunkach dużego stresu środowiskowego (wysokie zagęszczenie, wahania temperatury, zła jakość wody) również wykazuje zwiększoną wrażliwość na zakażenia wewnątrzkomórkowe, takie jak franciselloza.

Wzajemne oddziaływanie francisellozy z innymi chorobami ryb jest istotnym aspektem praktycznym. Zakażenia mieszane z innymi bakteriami (np. Streptococcus agalactiae, Streptococcus iniae, Aeromonas hydrophila) oraz pasożytami (np. Monogenea na skrzelach) mogą modyfikować obraz kliniczny i intensywność śmiertelności. Obecność francisellozy w tle często tłumaczy brak skuteczności standardowych terapii skierowanych jedynie na patogeny zewnątrzkomórkowe, gdyż wewnątrzkomórkowa bakteria pozostaje niewrażliwa na wiele stosowanych antybiotyków.

Diagnostyka, bioasekuracja i profilaktyka francisellozy w akwakulturze

Skuteczne zarządzanie ryzykiem francisellozy w hodowli dorsza i tilapii wymaga zintegrowanego podejścia, łączącego diagnostykę laboratoryjną, ścisłe zasady bioasekuracji oraz dobrze zaplanowane działania profilaktyczne. Diagnostyka chorób ryb opartych na patogenach wewnątrzkomórkowych powinna wykorzystywać szereg komplementarnych metod, aby zapewnić wysoką czułość i swoistość wykrywania zakażeń, zwłaszcza w fazie subklinicznej.

Podstawowym krokiem jest dokładne badanie kliniczne i sekcyjne padłych oraz brakowanych ryb. Do diagnostyki francisellozy pobiera się próbki śledziony, wątroby, nerek oraz ewentualnie skrzeli i mięśni. Te narządy poddaje się badaniu histopatologicznemu, gdzie obserwuje się charakterystyczne ziarniniaki, oraz analizie mikrobiologicznej i molekularnej. Klasyczna hodowla bakteryjna bywa utrudniona ze względu na wymagania wzrostowe Francisella noatunensis, dlatego coraz częściej stosuje się metody z zakresu biologii molekularnej.

Najważniejszą metodą jest reakcja PCR (polymerase chain reaction), umożliwiająca wykrycie specyficznych fragmentów DNA patogenu w badanych tkankach. PCR pozwala na wykrycie zakażeń nawet przy niskim poziomie bakterii, co jest kluczowe w screeningach stad matecznych, narybku i materiału obsadowego. W praktyce stosuje się zarówno klasyczne PCR, jak i qPCR (ilościowa PCR), która daje dodatkowo możliwość oszacowania poziomu obciążenia bakteryjnego w tkankach. Wyspecjalizowane laboratoria mogą oferować również sekwencjonowanie fragmentów genomu w celu identyfikacji podgatunku i ewentualnych cech związanych z wirulencją lub opornością.

Immunohistochemia oraz barwienia specjalne w histopatologii są stosowane jako metody uzupełniające, pozwalające na lokalizację bakterii wewnątrz komórek, a tym samym potwierdzenie wewnątrzkomórkowego charakteru infekcji. W niektórych ośrodkach badawczych wykorzystywana jest również mikroskopia elektronowa, jednak w praktyce produkcyjnej dominuje połączenie sekcji, histopatologii i PCR.

Bioasekuracja, rozumiana jako zespół działań mających na celu ograniczenie wprowadzania i szerzenia się patogenów w gospodarstwie, ma kluczowe znaczenie w walce z francisellozą. Podstawowe elementy skutecznego programu bioasekuracji w hodowli dorsza i tilapii obejmują:

  • Kontrolę pochodzenia materiału obsadowego – zakup narybku i obsady wyłącznie z certyfikowanych źródeł, prowadzących regularne badania zdrowotne, w tym PCR w kierunku Francisella spp.
  • Kwarantannę nowo wprowadzanych ryb – utrzymywanie ich w odrębnych zbiornikach przez określony czas (zwykle 4–6 tygodni) oraz wykonywanie badań kontrolnych przed włączeniem do głównego systemu.
  • System all-in/all-out – w miarę możliwości obsadzanie zbiorników partiami o jednorodnym wieku i pochodzeniu, następnie całkowite opróżnianie, czyszczenie i dezynfekcja przed kolejnym cyklem produkcyjnym.
  • Higienę i dezynfekcję – regularne mycie i dezynfekcja sprzętu, sieci, pojemników transportowych, odzieży roboczej; stosowanie śluz dezynfekcyjnych na wejściach do obiektów.
  • Ograniczenie ruchu ludzi i sprzętu między obiektami i sektorami produkcji, aby nie przenosić patogenów mechanicznie.
  • Monitoring jakości wody – utrzymywanie optymalnych parametrów fizykochemicznych (tlen, amoniak, azotyny, temperatura, pH), ograniczanie powstawania biofilmu w rurach i zbiornikach poprzez regularne płukanie i dezynfekcję.

W systemach recyrkulacyjnych (RAS) dla tilapii i w hodowli klatkowej dorsza ogromne znaczenie ma zarządzanie biofilmem. Struktury biofilmu mogą stanowić rezerwuar wielu bakterii, w tym Francisella spp., które są chronione przed działaniem środków dezynfekcyjnych i wahaniami środowiskowymi. W praktyce oznacza to konieczność stosowania zróżnicowanych strategii czyszczenia: mechanicznego, chemicznego oraz – tam, gdzie to możliwe – biologicznego, z wykorzystaniem organizmów żerujących na biofilmie.

Profilaktyka francisellozy jest nierozerwalnie związana z koncepcją zarządzania zdrowiem ryb w skali całego cyklu produkcyjnego. Obejmuje ona nie tylko środki biologiczne, ale także zarządzanie żywieniem, obsadą i stresem. Kluczowe elementy to:

  • dobór pasz wysokiej jakości, zbilansowanych pod względem białka, tłuszczu i witamin, w tym witaminy C, E oraz mikroelementów wspierających odporność;
  • utrzymywanie umiarkowanych zagęszczeń obsady, aby zredukować stres i agresję, a tym samym podatność na zakażenia;
  • minimalizowanie częstych manipulacji rybami (sortowanie, odłowy, ważenie) i wykonywanie ich przy zachowaniu najwyższych standardów dobrostanu;
  • wczesne wykrywanie objawów niepokojących i prowadzenie rejestrów śmiertelności, przyrostów masy oraz zmian w zachowaniu.

Kwestia leczenia francisellozy jest złożona. Wewnętrzkomórkowe umiejscowienie patogenu powoduje, że skuteczność antybiotykoterapii jest ograniczona, a długotrwałe stosowanie leków może sprzyjać rozwojowi oporności oraz rodzić konsekwencje prawne i środowiskowe. W wielu krajach stosowanie antybiotyków w akwakulturze jest ściśle regulowane, a ich użycie wymaga ścisłej współpracy z lekarzem weterynarii oraz wykonania badań wrażliwości in vitro (antybiogram). W przypadku francisellozy, zamiast polegać na leczeniu, zaleca się przede wszystkim wzmacnianie profilaktyki i bioasekuracji.

Obiecującym kierunkiem jest rozwój szczepionek przeciw francisellozie. Badania eksperymentalne nad preparatami inaktywowanymi, rekombinowanymi oraz żywymi atenuowanymi wykazały możliwość indukcji odpowiedzi immunologicznej u dorsza i tilapii, co przekłada się na obniżenie śmiertelności w warunkach kontrolowanego zakażenia. Wdrożenie komercyjnych szczepionek wymaga jednak spełnienia szeregu wymogów bezpieczeństwa, oceny skuteczności w warunkach polowych oraz opracowania praktycznych protokołów podawania (iniekcja, szczepienie kąpielowe, doustne w paszy). Szczepienia, jeśli będą powszechnie dostępne, staną się ważnym elementem zintegrowanego programu zdrowotnego.

W kontekście bioasekuracji warto podkreślić rolę edukacji personelu. Pracownicy gospodarstw rybackich powinni być regularnie szkoleni w zakresie rozpoznawania objawów chorób, zasad higieny, dezynfekcji oraz postępowania w przypadku podejrzenia ogniska francisellozy. Świadomość znaczenia działań profilaktycznych na poziomie codziennej pracy (np. dokładne mycie rąk, zmiana obuwia i odzieży roboczej, dezynfekcja narzędzi po użyciu) bywa decydująca dla utrzymania wysokiego poziomu bezpieczeństwa biologicznego.

Współpraca z laboratoriami diagnostycznymi oraz służbami weterynaryjnymi jest kolejnym kluczowym elementem. Regularny monitoring stada, obejmujący badania sekcyjne, histopatologiczne i molekularne, pozwala na wczesne wykrycie problemów zdrowotnych i szybką reakcję. W niektórych rejonach świata prowadzone są programy nadzoru nad francisellozą, w ramach których gospodarstwa mają możliwość uczestniczenia w planowych badaniach kontrolnych, co ułatwia planowanie obsad, obrót materiałem zarybieniowym i sprzedaż ryb konsumpcyjnych.

Perspektywicznie duże znaczenie mogą mieć nowoczesne narzędzia z zakresu bioinformatyki i monitoring środowiskowy DNA (eDNA). Analiza eDNA polega na wykrywaniu materiału genetycznego patogenu bezpośrednio z próbek wody, co umożliwia ocenę obecności bakterii w środowisku, nawet zanim pojawią się pierwsze widoczne objawy u ryb. Zastosowanie eDNA w praktyce wymaga standaryzacji metod pobierania próbek, walidacji testów i opracowania systemów interpretacji wyników, ale może stać się ważnym narzędziem wczesnego ostrzegania w gospodarstwach akwakultury.

Franciselloza, choć jest poważnym zagrożeniem, może być skutecznie kontrolowana przy zastosowaniu kompleksowego podejścia. Kluczem jest połączenie wiedzy o biologii patogenu z praktycznymi działaniami na poziomie gospodarstwa: od wyboru materiału obsadowego, poprzez zarządzanie systemem wodnym, po szkolenia personelu i współpracę z ekspertami. Integracja tych elementów wpisuje się w szerszą koncepcję zrównoważonej akwakultury, w której zdrowie ryb, bezpieczeństwo żywności i ochrona środowiska są traktowane jako wzajemnie powiązane priorytety.

FAQ – najczęściej zadawane pytania dotyczące francisellozy

Jakie są najważniejsze różnice w przebiegu francisellozy u dorsza i u tilapii?

U dorsza franciselloza częściej ma związek z warunkami morskim i klatkowymi, a ziarniniaki pojawiają się nie tylko w narządach wewnętrznych, lecz także w mięśniach i sercu, co obniża wydolność organizmu. U tilapii choroba zwykle występuje w systemach ciepłowodnych, szczególnie RAS, a zmiany ziarniniakowe dominują w śledzionie, nerkach i wątrobie. Tilapia może dłużej wyglądać na pozornie zdrową, mimo obecności przewlekłej infekcji, co sprzyja jej niezauważonemu szerzeniu w stadzie.

Czy francisellozę można skutecznie leczyć antybiotykami?

Leczenie francisellozy jest utrudnione, ponieważ bakterie bytują głównie wewnątrz komórek gospodarza, gdzie dostęp wielu antybiotyków jest ograniczony. Nawet jeśli obserwuje się krótkotrwałą poprawę, często nie dochodzi do pełnej eliminacji patogenu, a zakażenie przybiera formę przewlekłą. Dodatkowo długotrwałe, szerokie stosowanie antybiotyków zwiększa ryzyko rozwoju oporności i jest coraz bardziej ograniczane przepisami. Z tego względu nacisk kładzie się przede wszystkim na profilaktykę, bioasekurację i wczesne wykrywanie zakażeń zamiast rutynowej terapii.

Jakie elementy systemu RAS sprzyjają utrzymywaniu się francisellozy?

W systemach RAS istotnym czynnikiem jest obecność rozbudowanych powierzchni technicznych, na których tworzy się biofilm – rury, zbiorniki, filtry biologiczne i mechaniczne. W biofilmie bakterie, w tym Francisella spp., są lepiej chronione przed środkami dezynfekcyjnymi i wahaniami parametrów wody. Dodatkowo wysoka gęstość ryb, ograniczona wymiana wody i ewentualne błędy w zarządzaniu filtracją sprzyjają kumulacji patogenów. Regularne czyszczenie, dezynfekcja, kontrola parametrów środowiskowych i okresowe „odmładzanie” systemu są kluczowe, by przerwać cykl zakażenia.

Czy franciselloza stanowi zagrożenie dla ludzi spożywających ryby?

Dotychczasowe dane wskazują, że szczepy Francisella noatunensis wywołujące choroby u ryb nie stanowią istotnego zagrożenia dla zdrowia ludzi przy spożyciu prawidłowo przygotowanych produktów rybnych. Obróbka termiczna, taka jak gotowanie czy smażenie, skutecznie eliminuje bakterie. Większe znaczenie ma aspekt ekonomiczny – spadek zdrowotności i jakości ryb – niż bezpośrednie ryzyko zoonotyczne. Mimo to osoby pracujące przy chorych rybach powinny stosować podstawowe środki ochrony osobistej, aby ograniczyć kontakt z materiałem zakaźnym.

Jakie działania profilaktyczne są najskuteczniejsze przy podejrzeniu francisellozy w stadzie?

Najważniejsze jest natychmiastowe wzmocnienie bioasekuracji: ograniczenie przemieszczania ryb, ludzi i sprzętu między sektorami, wprowadzenie ścisłej dezynfekcji oraz izolacja partii, w których stwierdzono podwyższoną śmiertelność. Równocześnie należy pobrać próbki do badań diagnostycznych (sekcja, histopatologia, PCR), aby potwierdzić etiologię problemu. W praktyce często zaleca się stopniowe brakowanie najsłabszych osobników, poprawę warunków środowiskowych (tlen, jakość wody, zagęszczenie), korektę żywienia oraz opracowanie, we współpracy z lekarzem weterynarii, długoterminowego planu zarządzania zdrowiem stada.

Powiązane treści

Enteromikoza u łososiowatych – jak rozpoznać i ograniczyć straty w intensywnej produkcji

Enteromikoza u łososiowatych należy do tych chorób przewodu pokarmowego, które potrafią w krótkim czasie doprowadzić do poważnych strat w intensywnych systemach chowu i hodowli ryb. Schorzenie to łączy w sobie elementy zakażenia grzybiczego, zaburzeń trawienia oraz wtórnych infekcji bakteryjnych, a jego rozpoznanie wymaga zarówno wiedzy z zakresu patologii ryb, jak i praktycznego doświadczenia produkcyjnego. Zrozumienie biologii patogenów, roli środowiska hodowlanego oraz zasad bioasekuracji jest kluczem do ograniczenia ekonomicznych i zdrowotnych…

Nowe technologie w monitoringu zdrowia ryb – czujniki, AI i automatyzacja

Akwakultura przechodzi intensywną transformację – od tradycyjnych, ręcznych metod obserwacji ryb do wysoce zautomatyzowanych systemów opartych na czujnikach, sztucznej inteligencji oraz algorytmach predykcyjnych. Dla działu chorób ryb i bioasekuracji oznacza to nie tylko większą skuteczność w wykrywaniu zagrożeń zdrowotnych, ale również możliwość precyzyjnego zarządzania dobrostanem stad w czasie rzeczywistym. Nowe technologie zmieniają podejście do profilaktyki, diagnostyki i reagowania na choroby, wspierając jednocześnie bezpieczeństwo biologiczne gospodarstw oraz całych regionów produkcyjnych. Nowoczesne…

Atlas ryb

Keta – Oncorhynchus keta

Keta – Oncorhynchus keta

Czawycza – Oncorhynchus tshawytscha

Czawycza – Oncorhynchus tshawytscha

Pstrąg jeziorowy – Salmo trutta lacustris

Pstrąg jeziorowy – Salmo trutta lacustris

Palia jeziorowa – Salvelinus namaycush

Palia jeziorowa – Salvelinus namaycush

Omul – Coregonus migratorius

Omul – Coregonus migratorius

Nelma – Stenodus leucichthys

Nelma – Stenodus leucichthys

Sielawa syberyjska – Coregonus muksun

Sielawa syberyjska – Coregonus muksun

Menhaden zatokowy – Brevoortia patronus

Menhaden zatokowy – Brevoortia patronus

Menhaden atlantycki – Brevoortia tyrannus

Menhaden atlantycki – Brevoortia tyrannus

Parposz – Alosa fallax

Parposz – Alosa fallax

Alosa – Alosa alosa

Alosa – Alosa alosa

Ukleja – Alburnus alburnus

Ukleja – Alburnus alburnus