Jakie szkolenia musi przejść rybak morski

Praca na morzu od wieków przyciąga ludzi szukających wolności, przygody i dobrych zarobków. Współczesny rybak morski nie jest jednak jedynie „człowiekiem z siecią”, lecz profesjonalistą działającym w silnie uregulowanym środowisku technicznym, prawnym i środowiskowym. Aby móc legalnie i bezpiecznie wykonywać ten zawód, musi przejść szereg specjalistycznych szkoleń, zdobyć odpowiednie uprawnienia i stale podnosić kwalifikacje, dostosowując się do szybko zmieniających się realiów rybołówstwa morskiego.

Podstawowe wymagania i ścieżka zostania rybakiem morskim

Zanim kandydat w ogóle wejdzie na pokład kutra czy trawlera jako pełnoprawny członek załogi, musi spełnić podstawowe wymagania formalne, zdrowotne i kompetencyjne. Nie chodzi jedynie o samą umiejętność obsługi sieci czy znajomość gatunków ryb, lecz o zdolność funkcjonowania w specyficznych, wymagających warunkach środowiska morskiego, gdzie połączenie sił natury, maszyn i ludzi stwarza zarówno ogromny potencjał, jak i realne zagrożenia.

Podstawowym wymogiem jest **zdolność** do pracy na morzu potwierdzona orzeczeniem lekarskim. Lekarz uprawniony do badań marynarzy i rybaków sprawdza m.in. układ krążenia, wzrok, słuch, wydolność oddechową, a także ogólną sprawność psychofizyczną. Praca w rybołówstwie wymaga dobrej kondycji, bo nierzadko trzeba pracować w nocy, podczas sztormu, przy gwałtownych zmianach temperatury, a do tego wykonywać ciężką pracę fizyczną w ubraniu ochronnym.

W wielu przypadkach przyszły rybak rozpoczyna od nauki w szkole branżowej lub technikum o profilu rybackim albo morskim. Nauczanie obejmuje m.in. podstawy nawigacji, budowę statku, podstawy eksploatacji maszyn i urządzeń pokładowych, wstęp do prawa morskiego, meteorologię, oceanografię oraz – oczywiście – techniki połowu. Jednocześnie ważnym etapem jest praktyka morska, czyli realna praca na statku rybackim pod okiem doświadczonej załogi.

Formalną podstawą wykonywania zawodu jest odpowiedni **patent** marynarski lub rybacki, który określa zakres uprawnień, np. wachtowego rybackiego, motorzysty, oficera rybackiego czy kierownika statku rybackiego. Im wyższy poziom odpowiedzialności – tym szerszy katalog wymaganych szkoleń i egzaminów, a także dłuższy staż pracy na morzu. Struktura ta jest zbliżona do systemów szkolenia oficerów na statkach handlowych, choć uwzględnia specyfikę rybołówstwa.

Na najniższym poziomie zawodowym osoba rozpoczynająca pracę jako pomocnik rybaka przechodzi szkolenia podstawowe (bezpieczeństwo, ratownictwo, ochrona przeciwpożarowa, elementy pierwszej pomocy), by móc brać udział w rejsie w charakterze załogi szeregowej. Wraz z doświadczeniem i dodatkowymi kursami możliwe jest awansowanie na stanowiska wyższe, gdzie rośnie rola wiedzy o planowaniu rejsu połowowego, zarządzaniu załogą oraz interpretacji przepisów.

Warto podkreślić, że rybak morski funkcjonuje w systemie przepisów krajowych oraz międzynarodowych konwencji, takich jak SOLAS, STCW czy porozumień regionalnych dotyczących zarządzania zasobami rybnymi. Oznacza to, że jego ścieżka edukacyjna w dużej mierze jest odzwierciedleniem globalnych standardów bezpieczeństwa na morzu i odpowiedzialnego połowu.

Kluczowe szkolenia w rybołówstwie morskim – bezpieczeństwo i ratownictwo

Bezpieczeństwo życia i zdrowia na morzu to fundament funkcjonowania całej branży. Każdy, kto chce pracować jako rybak morski, musi ukończyć pakiet szkoleń bezpieczeństwa zatwierdzonych przez administrację morską. Niezależnie od kraju, zakres takich kursów opiera się na standardach uznanych międzynarodowo, a ich celem jest przygotowanie załogi do działania w warunkach zagrożenia, kiedy liczą się sekundy i umiejętność zachowania zimnej krwi.

Na pierwszym miejscu stoi szkolenie w zakresie indywidualnych technik ratunkowych. Rybak uczy się tu przede wszystkim, jak przetrwać w wodzie przy niskich temperaturach, jak prawidłowo korzystać z kamizelki ratunkowej, kombinezonu przeciwhipotermicznego i tratwy ratunkowej. Omawia się scenariusze natychmiastowego opuszczenia statku, sposoby wzywania pomocy, organizację grupy rozbitków na tratwie oraz zasady ograniczania utraty ciepła przez organizm.

Drugim filarem szkoleń bezpieczeństwa jest ochrona przeciwpożarowa. Na statku rybackim, gdzie działa maszynownia, urządzenia elektryczne, kuchnia i instalacje paliwowe, ryzyko pożaru jest realne. Szkolenie obejmuje rozpoznawanie klas pożarów, obsługę gaśnic i stałych instalacji gaśniczych, prawidłowe użycie aparatów oddechowych, organizację akcji gaśniczej w warunkach zadymienia oraz ewakuację załogi z zagrożonych przedziałów. Osoba kończąca kurs powinna nie tylko potrafić ugasić płonącą skrzynkę elektryczną, ale też wiedzieć, jak nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia w przestrzeniach zamkniętych.

Nieodzownym elementem jest również szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy i podstaw opieki medycznej na morzu. W warunkach odcięcia od natychmiastowego wsparcia służb medycznych, to właśnie załoga musi poradzić sobie z typowymi urazami: skaleczeniami, złamaniami, hipotermią, poparzeniami, a także stanami nagłymi, takimi jak zawał czy udar. Kurs uczy stosowania prostych procedur ratowniczych, prawidłowego utrzymania drożności dróg oddechowych, tamowania krwotoków, zabezpieczania ran i unieruchamiania kończyn. W wyższych stopniach szkolenia dochodzą elementy telemedycyny – współpracy ze służbami medycznymi na lądzie za pomocą łączności radiowej lub satelitarnej.

Kolejnym ważnym obszarem jest szkolenie w zakresie bezpieczeństwa własnego i odpowiedzialności wspólnej. Rybak zapoznaje się z zasadami organizacji pracy na pokładzie, higieną pracy, obsługą środków ochrony indywidualnej, a także procedurami zapobiegania wypadkom. Omawia się tu m.in. komunikację w zespole, kulturę bezpieczeństwa, zgłaszanie zagrożeń i wypadków, a także odpowiedzialność prawną związaną z naruszeniem zasad bezpieczeństwa. Tworzy to podstawę do budowania profesjonalnej postawy, w której każdy członek załogi czuje się odpowiedzialny nie tylko za siebie, lecz za cały zespół.

Wszystkie te kursy są regularnie odnawiane. Rybak morski powinien co kilka lat odświeżać umiejętności, szczególnie w zakresie ratownictwa i ochrony przeciwpożarowej. Wynika to zarówno ze zmian technologicznych – pojawiają się nowe typy sprzętu ratunkowego i gaśniczego – jak i z naturalnego spadku sprawności manualnej procedur, których nie stosuje się na co dzień. Cykliczne ćwiczenia na poligonach ratowniczych i w ośrodkach szkoleniowych zwiększają szanse, że w sytuacji rzeczywistego zagrożenia załoga zareaguje szybko i skutecznie.

Odrębną, ale równie ważną grupą są szkolenia specjalistyczne dla oficerów i kierowników statków rybackich. Obejmują one m.in. zaawansowane techniki ratownictwa, zarządzanie akcją ratunkową, koordynację działań z jednostkami ratowniczymi i służbami brzegowymi. Szkoleni są również w zakresie psychologii kryzysu – tak, aby potrafili uspokoić załogę i podejmować racjonalne decyzje, nawet gdy warunki pogodowe, zmęczenie i stres sięgają zenitu.

Specjalistyczne szkolenia rybackie – technika połowu, obsługa statku i ochrona środowiska

Poza szeroko rozumianym bezpieczeństwem istnieje cała grupa szkoleń ściśle związanych z techniką połowu, eksploatacją statku rybackiego oraz ochroną zasobów morskich. Ich celem jest przygotowanie rybaka nie tylko do efektywnego pozyskiwania surowca, ale też do działania w sposób zrównoważony, zgodny z przepisami i poszanowaniem środowiska. Współczesne **rybołówstwo** morskie daleko odeszło od prostego schematu „złowić jak najwięcej”.

Najbardziej rozpoznawalną grupą szkoleń są kursy dotyczące obsługi narzędzi połowowych i organizacji pracy na pokładzie. Rybak uczy się tu zasad bezpiecznego posługiwania się sieciami, włokami, taklami, palangami czy pułapkami. Omawia się konstrukcję narzędzi połowowych, ich wpływ na środowisko (np. na dno morskie i gatunki nieliczne) oraz sposoby minimalizowania przyłowu organizmów niepożądanych. Istotna jest również umiejętność właściwego rozmieszczenia załogi podczas zaciągu i wybierania sieci, tak aby ograniczyć ryzyko wypadków związanych z wciągnięciem w liny lub uderzeniem ciężkimi elementami osprzętu.

Dużą rolę odgrywają szkolenia z zakresu nawigacji i prowadzenia statku. Nawet jeśli rybak nie jest oficerem wachtowym, musi rozumieć podstawowe zasady bezpieczeństwa żeglugi, znać oznakowanie nawigacyjne, sygnały dźwiękowe i świetlne oraz zasady unikania kolizji. Kursy na wyższy poziom uprawnień obejmują pracę z mapami elektronicznymi, systemami AIS, radarami, autopilotem, sonarami oraz specjalistycznymi echosondami do wykrywania ławic ryb. Coraz częściej wprowadza się symulatory, na których przyszli oficerowie rybaccy uczą się prowadzić jednostkę w różnych warunkach pogodowych i na akwenach o zróżnicowanym poziomie trudności nawigacyjnej.

Istotną częścią szkolenia jest również gospodarka ładunkowa i przetwórstwo wstępne. Na statkach rybackich często dokonuje się sortowania, patroszenia, chłodzenia lub mrożenia ryb tuż po połowie. Rybak musi zatem znać procedury sanitarne, zasady utrzymania łańcucha chłodniczego, obsługę urządzeń chłodniczych i mroźniczych oraz metody dokumentowania jakości surowca. To, jak szybko i w jakich warunkach zostanie zabezpieczony połów, ma bezpośredni wpływ na jego wartość rynkową i przychody armatora.

Coraz większe znaczenie mają szkolenia związane z **ochroną** środowiska morskiego i zrównoważonym rybołówstwem. Rybak zapoznaje się z przepisami ograniczającymi połowy poszczególnych gatunków, sezonowymi zamknięciami łowisk, systemami kwot połowowych i zasadami raportowania danych połowowych. Omawia się konsekwencje przełowienia stad ryb, znaczenie różnorodności biologicznej oraz metody prowadzenia połowów w sposób mniej inwazyjny. Wielu armatorów prowadzi dodatkowe szkolenia we współpracy z naukowcami i organizacjami pozarządowymi, aby załogi rozumiały, dlaczego dany rejon jest objęty ochroną lub w jakim celu prowadzi się program znakowania i monitoringu gatunków.

Osobną kategorią są kursy dotyczące obsługi maszyn i urządzeń okrętowych. Na statku rybackim pracują silniki główne, agregaty prądotwórcze, wyciągarki, sprężarki, systemy hydrauliczne i elektryczne. Motorzyści i mechanicy statku przechodzą szkolenia z zakresu diagnostyki usterek, planowej konserwacji, napraw awaryjnych oraz zasad bezpiecznej pracy przy urządzeniach wirujących. Z uwagi na charakter pracy rybackiej – częste operacje z wykorzystaniem wciągarek i kabestanów – umiejętność ich bezpiecznej obsługi jest kluczowa dla ochrony życia i zdrowia załogi.

Szczególną uwagę poświęca się również zagadnieniom prawnym. Rybak morski powinien orientować się w przepisach dotyczących granic wód terytorialnych, stref ekonomicznych, obszarów chronionych, a także w przepisach portowych i sanitarnych. Na kursach omawia się procedury kontroli rybackich dokonywanych przez inspektorów i służby morskie, zasady prowadzenia dokumentacji połowowej, raportowania pozycji i ilości złowionych gatunków. Niewiedza w tym zakresie może skutkować dotkliwymi karami finansowymi, utratą uprawnień, a nawet konsekwencjami karnymi.

W obszarze szkolenia nie można pominąć kompetencji miękkich. Coraz częściej organizowane są warsztaty z zakresu komunikacji międzykulturowej, zarządzania stresem, profilaktyki uzależnień czy przeciwdziałania konfliktom w załodze. Długie rejsy, izolacja od rodziny, praca zmianowa i konieczność współdziałania w zamkniętej przestrzeni statku powodują, że umiejętność radzenia sobie z napięciem i współpracy staje się równie ważna, jak obsługa sieci czy radarów.

Nie bez znaczenia jest również rozwój technologii cyfrowych. Szkolenia obejmują coraz częściej obsługę specjalistycznych aplikacji do planowania połowów, systemów raportowania elektronicznego, a nawet narzędzi satelitarnych, które pozwalają śledzić prądy morskie, temperaturę wody czy rozkład planktonu – wszystko po to, by zwiększyć skuteczność łowienia przy jednoczesnym ograniczeniu presji na ekosystem. Rybak staje się użytkownikiem zaawansowanej infrastruktury informacyjnej, a nie tylko biernym obserwatorem pogody i morza.

Międzynarodowe standardy, rozwój kariery i przyszłość zawodu rybaka morskiego

Rybołówstwo morskie jest silnie powiązane z regulacjami międzynarodowymi, które kształtują zarówno treść szkoleń, jak i warunki pracy załóg. Konwencje Międzynarodowej Organizacji Morskiej oraz Międzynarodowej Organizacji Pracy wprowadzają minimalne standardy w zakresie bezpieczeństwa, czasu pracy i wypoczynku, wyposażenia ratunkowego czy warunków bytowych na statkach rybackich. Dzięki temu rybak, który przeszedł szkolenia zgodne z tymi normami, może relatywnie łatwo podejmować pracę również w armatorstwach innych państw, a jego kwalifikacje są rozumiane i respektowane za granicą.

Ścieżka kariery w rybołówstwie morskim jest dość jasno zarysowana. Osoba rozpoczynająca jako szeregowy członek załogi, po zdobyciu określonego stażu morskiego i ukończeniu dodatkowych kursów, może ubiegać się o świadectwa kwalifikacyjne wyższego poziomu. Obejmują one m.in. pełnienie wachty nawigacyjnej, nadzorowanie prac na pokładzie połowowym, kierowanie maszynownią czy odpowiedzialność za systemy chłodnicze i przetwórstwo. Kolejne etapy to uprawnienia oficerskie, a wreszcie stanowisko kierownika statku rybackiego lub kapitana, które wymagają zaawansowanej wiedzy w zakresie nawigacji, zarządzania zasobami ludzkimi, ekonomiki rejsu, prawa morskiego oraz ochrony środowiska.

Wraz z awansem rośnie również odpowiedzialność za szkolenie młodszych członków załogi. Doświadczeni rybacy stają się mentorami, wprowadzając nowicjuszy w praktyczne tajniki zawodu, których nie da się w pełni opanować w szkolnej ławce. To w trakcie wspólnych wacht, przygotowywania sieci, nocnych zaciągów i sztormowych sytuacji kryzysowych kształtuje się realna umiejętność funkcjonowania w środowisku morskim. Formalne szkolenia są tu jedynie punktem wyjścia; prawdziwe mistrzostwo przychodzi wraz z latami praktyki i setkami godzin spędzonych na pokładzie.

Warto zwrócić uwagę na rosnącą rolę automatyzacji i digitalizacji w rybołówstwie. Na coraz większej liczbie jednostek instalowane są systemy automatycznego prowadzenia sieci, zaawansowane czujniki mierzące obciążenia lin i urządzeń, a także systemy wizyjne wspierające sortowanie ryb. To wymusza nowe typy szkoleń, w których obok tradycyjnych umiejętności manualnych pojawia się konieczność obsługi złożonych interfejsów, rozumienia zasad działania algorytmów wspomagających decyzje połowowe i umiejętności diagnozowania usterek w środowisku silnie nasyconym elektroniką.

Pojawiają się też nowe specjalizacje zawodowe. Część rybaków wybiera ścieżkę ekspercką w zakresie danego typu połowu, np. dalekomorskiego połowu dorsza czy połowu pelagicznych gatunków w strefie szelfowej. Inni łączą pracę na morzu z działalnością w portach – nadzór nad wyładunkiem, kontrola jakości, współpraca z przetwórniami. Inni jeszcze angażują się w programy badawcze, uczestnicząc w rejsach naukowo-rybackich, gdzie poza standardowym połowem prowadzi się monitoring stanu zasobów, pobiera próbki do analiz biologicznych i ocenia efekty wprowadzanych regulacji.

Przyszłość zawodu rybaka morskiego będzie w dużej mierze zależeć od powodzenia polityk zrównoważonego rozwoju oraz od zdolności branży do adaptacji wobec zmian klimatu. Zmieniająca się temperatura wód, zakwaszenie oceanów, przesuwanie się zasięgów występowania poszczególnych gatunków – wszystko to wpływa na planowanie rejsów połowowych, wybór narzędzi, a nawet miejsce, w którym warto budować infrastrukturę portową. Oznacza to, że w programach szkoleniowych coraz więcej miejsca zajmują zagadnienia środowiskowe, analiza danych, prognozowanie i współpraca z naukowcami.

Równolegle postępują zmiany społeczne. Rosną oczekiwania dotyczące warunków pracy, bezpieczeństwa socjalnego oraz szacunku dla załóg. Rybacy są coraz częściej postrzegani nie jako anonimowa „siła robocza”, lecz jako wyspecjalizowani **specjaliści** w branży, która zapewnia ważną część światowego zaopatrzenia w białko zwierzęce. To z kolei przekłada się na rozwój systemów certyfikacji, w których udział w odpowiednich szkoleniach, przestrzeganie standardów pracy i ochrony środowiska staje się nieodłącznym elementem budowania reputacji armatora i jego pozycji na rynku.

Nie można też pominąć kwestii bezpieczeństwa geopolitycznego. Rybacy nierzadko operują w strefach, w których nakładają się interesy kilku państw, a spory o granice stref ekonomicznych czy dostęp do zasobów mogą prowadzić do napięć. Dlatego elementem nowoczesnego szkolenia jest również zrozumienie kontekstu politycznego, zasad łączności i współpracy z jednostkami straży granicznej, służbami morskimi oraz organizacjami międzynarodowymi odpowiedzialnymi za monitorowanie i egzekwowanie prawa na morzu.

Ostatecznie zawód rybaka morskiego pozostaje jednak przede wszystkim zawodem ludzi, którzy potrafią funkcjonować w świecie, gdzie granica między sukcesem a porażką, bezpieczeństwem a zagrożeniem, komfortem a ekstremalnym wysiłkiem bywa bardzo cienka. Dobrze zaprojektowany system szkoleń – od kursów podstawowych, przez specjalistyczne, po szkolenia zaawansowane – pozwala tę granicę przesuwać na korzyść człowieka, zmniejszając ryzyko i zwiększając szanse na stabilną, satysfakcjonującą karierę w wymagającej, ale fascynującej branży rybołówstwa morskiego.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak długo trwają szkolenia wymagane do rozpoczęcia pracy jako rybak morski?

Podstawowy pakiet szkoleń bezpieczeństwa i ratownictwa można zrealizować zwykle w ciągu kilku tygodni intensywnych zajęć, jeśli kandydat jest dyspozycyjny i od razu zapisze się na kolejne moduły. Do tego dochodzi jednak czas potrzebny na uzyskanie orzeczenia lekarskiego, ewentualną naukę w szkole o profilu morskim oraz zdobycie pierwszego doświadczenia praktycznego na statku. Cała ścieżka od momentu decyzji do pierwszego rejsu w roli pełnoprawnego członka załogi zajmuje zazwyczaj od kilku miesięcy do roku, w zależności od organizacji nauki i wymagań armatora.

Czy do pracy w rybołówstwie morskim potrzebne są studia wyższe?

Do wykonywania większości zadań na statku rybackim studia wyższe nie są konieczne – wystarczają odpowiednie szkoły branżowe, technika i system kursów zawodowych zakończonych egzaminami. Studia mogą być jednak przydatne dla osób, które myślą o stanowiskach kierowniczych, pracy w administracji morskiej, inspekcji rybackiej czy w instytutach badawczych zajmujących się zasobami mórz. Kierunki takie jak oceanografia, gospodarka morska, inżynieria eksploatacji statku czy biologia morza poszerzają horyzonty i ułatwiają awans do ról, w których liczy się nie tylko praktyka, ale też umiejętność analizy danych, znajomość prawa międzynarodowego oraz udział w kształtowaniu polityki rybackiej na poziomie krajowym i międzynarodowym.

Jak często trzeba odnawiać uprawnienia i szkolenia rybaka morskiego?

Większość kluczowych szkoleń bezpieczeństwa, w tym kursy ratownicze i przeciwpożarowe, wymaga okresowego odnawiania – najczęściej co pięć lat, choć dokładne terminy zależą od przepisów krajowych i rodzaju posiadanych świadectw. Odnowienie nie polega jedynie na formalnym przedłużeniu dokumentu, ale obejmuje praktyczne ćwiczenia, odświeżenie procedur i zapoznanie się z nowymi rozwiązaniami technicznymi. Rybak musi także regularnie odnawiać orzeczenie lekarskie dopuszczające do pracy na morzu, a przy ubieganiu się o wyższe stanowiska bywa zobowiązany do ukończenia dodatkowych kursów specjalistycznych, związanych np. z nowymi systemami nawigacyjnymi, zmianami w przepisach połowowych lub w procedurach raportowania danych połowowych.

Czy praca jako rybak morski jest bezpieczna po przejściu wszystkich szkoleń?

Szkolenia znacząco podnoszą poziom bezpieczeństwa, uczą prawidłowych nawyków i przygotowują do działania w sytuacjach kryzysowych, ale nie eliminują całkowicie ryzyka wpisanego w pracę na morzu. Czynniki takie jak gwałtowne załamania pogody, awarie sprzętu, zmęczenie załogi czy błędy ludzkie wciąż mogą prowadzić do niebezpiecznych zdarzeń. Różnica polega na tym, że przeszkolona załoga potrafi szybciej rozpoznać zagrożenie, zastosować odpowiednie procedury i zminimalizować skutki wypadku. Poziom bezpieczeństwa zależy więc zarówno od jakości odbytego szkolenia i stanu technicznego jednostki, jak i od kultury bezpieczeństwa, jaką na co dzień tworzą armator, kapitan i każdy członek załogi w swoim obszarze odpowiedzialności.

  • Powiązane treści

    Rybołówstwo a obszary Natura 2000

    Ochrona przyrody na morzu coraz silniej przenika się z tradycyjnym i nowoczesnym **rybołówstwem morskim**. Obszary Natura 2000, obejmujące setki kilometrów kwadratowych Bałtyku oraz innych mórz europejskich, stały się kluczowym narzędziem w zachowaniu różnorodności biologicznej, ograniczaniu przełowienia i odbudowie zasobów ryb. Jednocześnie są one przestrzenią intensywnej działalności gospodarczej, w której interesy rybaków, naukowców, administracji i organizacji ekologicznych często się przecinają – czasem harmonijnie, a czasem konfliktowo. Podstawy funkcjonowania rybołówstwa morskiego w…

    Połów flądry w Bałtyku – sezon i limity

    Połów flądry na Bałtyku od lat stanowi ważny element działalności gospodarczej oraz tradycji nadmorskich społeczności. Ta niepozorna, płaska ryba odgrywa jednak znacznie większą rolę niż tylko kulinarna – jest istotnym składnikiem ekosystemu Morza Bałtyckiego, a sposób jej połowu dobrze pokazuje, jak współczesne rybołówstwo morskie próbuje łączyć interesy gospodarki z ochroną zasobów naturalnych. Zrozumienie sezonowości, limitów połowowych oraz biologii flądry pozwala prowadzić eksploatację łowisk w sposób bardziej świadomy i odpowiedzialny. Charakterystyka…

    Atlas ryb

    Sardynka kalifornijska – Sardinops sagax caeruleus

    Sardynka kalifornijska – Sardinops sagax caeruleus

    Sardela południowoamerykańska – Engraulis anchoita

    Sardela południowoamerykańska – Engraulis anchoita

    Sardela kalifornijska – Engraulis mordax

    Sardela kalifornijska – Engraulis mordax

    Cefal szerokogłowy – Mugil cephalus cephalus

    Cefal szerokogłowy – Mugil cephalus cephalus

    Cefal cienkowargi – Liza ramada

    Cefal cienkowargi – Liza ramada

    Cefal indyjski – Mugil parsia

    Cefal indyjski – Mugil parsia

    Barwena czarnomorska – Mullus barbatus ponticus

    Barwena czarnomorska – Mullus barbatus ponticus

    Barwena biała – Mullus argentinae

    Barwena biała – Mullus argentinae

    Kantar śródziemnomorski – Spondyliosoma cantharus

    Kantar śródziemnomorski – Spondyliosoma cantharus

    Prażma złota – Sparus aurata

    Prażma złota – Sparus aurata

    Denteks różowy – Dentex gibbosus

    Denteks różowy – Dentex gibbosus

    Skalak czerwony – Epinephelus morio

    Skalak czerwony – Epinephelus morio