Kołowrotki do method feeder – mocny hamulec czy płynność pracy?

Wybór kołowrotka do method feeder to decyzja, która w praktyce przekłada się na liczbę wyholowanych ryb, komfort łowienia oraz trwałość całego zestawu. Ten styl połowu, oparty na precyzyjnym podawaniu zanęty w pobliże haka, stawia przed kołowrotkiem szczególne wymagania. Musi on sprostać dynamicznym holom, częstym zarzutom ciężkich koszyków oraz presji dużych karpi czy amurów. Spór o to, co jest ważniejsze – mocny hamulec czy maksymalna płynność pracy – wraca jak bumerang przy każdej rozmowie o optymalnym sprzęcie do method feeder.

Specyfika method feeder a wymagania wobec kołowrotka

Method feeder opiera się na precyzji i powtarzalności. Łowimy zwykle w tym samym punkcie, z koszykami od 20 do nawet 80 gramów (po uwzględnieniu zanęty często znacznie cięższymi), a brania są gwałtowne i zdecydowane. Kołowrotek musi więc łączyć siłę z finezją, aby łowić skutecznie i bez ciągłych awarii.

W method feeder najczęściej stosuje się żyłki o średnicy 0,20–0,28 mm lub plecionki 0,08–0,12 mm z przyponem strzałowym. Taki zestaw generuje duże obciążenia podczas rzutu i holu, ale jednocześnie wymaga precyzyjnej kontroli napięcia. To właśnie tutaj rozstrzyga się rola hamulca i płynności pracy mechanizmu.

W odróżnieniu od klasycznego feederu, gdzie często operujemy lżejszymi koszykami i delikatniejszymi przyponami, method feeder oznacza z reguły łowienie większych ryb na mniejszych dystansach. Dlatego kołowrotek musi wytrzymać wiele sezonów intensywnej pracy, nierzadko w warunkach błota, piachu i ciągłego kontaktu z wodą.

Szczególnie ważne są:

  • odporność przekładni na przeciążenia,
  • precyzyjne układanie żyłki na szpuli,
  • stabilny, powtarzalny hamulec,
  • ergonomiczna korbka do szybkiego nawlekania zestawu.

Mocny hamulec w kołowrotku do method feeder – kiedy ma znaczenie?

Hamulcem nazywamy system, który kontroluje siłę potrzebną do wysnuwania żyłki ze szpuli pod obciążeniem. W method feeder jest on krytycznym elementem, zwłaszcza gdy łowimy w miejscach pełnych przeszkód – karpiowych raf, gałęzi, zaczepów czy podwodnej roślinności.

Mocny hamulec nie oznacza jedynie teoretycznej wartości siły hamowania wyrażonej w kilogramach. Chodzi przede wszystkim o:

  • stabilność pracy pod dużym obciążeniem,
  • brak szarpnięć przy starcie,
  • odporność na przegrzewanie podczas długiego holu,
  • możliwość błyskawicznej regulacji w czasie walki z rybą.

W praktyce na method feeder łowi się najczęściej w przedziale 3–8 kg siły hamowania. Większa wartość rzadko jest wykorzystywana, bo wcześniej podda się albo żyłka, albo wędzisko. Dlatego marketingowe deklaracje o 15 kg siły hamulca mogą robić wrażenie na początkujących, ale dla zaawansowanego wędkarza są podatne na wątpliwości.

Kluczowe jest, aby hamulec rozpoczynał pracę płynnie, bez „przytrzymania”, które prowadzi do gwałtownego strzału i często kończy się zerwaniem przyponu. W method feeder łowimy zwykle na krótkich, miękkich przyponach 0,18–0,24 mm; każdy nagły skok obciążenia może skończyć się utratą metodycznego koszyka, ryby i przyponu.

Wybierając kołowrotek, warto więc zwrócić uwagę nie tylko na deklarowaną siłę hamulca, ale również na:

  • rodzaj materiału zastosowanego w podkładkach hamulcowych (filc, węgiel, kompozyty),
  • jakość zabezpieczenia przed wodą i brudem,
  • ilość kliknięć lub stopni regulacji w pełnym zakresie,
  • lokalizację hamulca – przedni czy tylny.

Przedni czy tylny hamulec – co lepsze do method feeder?

Wędkarskie dyskusje często sprowadzają się do pytania: hamulec przedni czy tylny? W method feeder przewagę zwykle zyskuje hamulec przedni, ale nie znaczy to, że tylni jest całkowicie nieprzydatny.

Przedni hamulec, umieszczony bezpośrednio nad szpulą, ma krótszy układ przenoszenia siły i z reguły jest trwalszy. Dzięki prostszej konstrukcji mniej elementów może ulec awarii, a regulacja bywa precyzyjniejsza. W method feeder, gdzie ważna jest powtarzalność i odporność sprzętu, przedni hamulec jest często wybierany przez doświadczonych łowców zawodniczych i karpiarzy.

Z kolei tylni hamulec umożliwia szybką, intuicyjną regulację w trakcie holu bez potrzeby sięgania ręką do przodu kołowrotka. Dla wielu wędkarzy rekreacyjnych jest po prostu wygodniejszy. Niestety, skomplikowana konstrukcja i większa liczba elementów pośrednich sprzyjają zużyciu i luzom.

W kontekście method feeder kompromis bywa taki:

  • wędkarze nastawieni na intensywne łowienie i większe ryby – częściej wybierają kołowrotki z hamulcem przednim,
  • wędkarze łowiący okazjonalnie, preferujący wygodę i szybkość regulacji – czasem stawiają na hamulec tylny.

Nie należy jednak mylić wygody z bezpieczeństwem zestawu. W niewłaściwie ustawionym hamulcu tylnym łatwiej o błąd, który skutkuje zerwaniem ryby, zwłaszcza w momencie startu silnego karpia czy amura.

Płynność pracy – co naprawdę kryje się za liczbą łożysk?

Płynność pracy kołowrotka to nie tylko subiektywne wrażenie. To również istotny czynnik techniczny, wpływający na trwałość mechanizmu, równomierne układanie żyłki i komfort podczas intensywnego łowienia method feeder.

Producenci chętnie chwalą się liczbą łożysk – 5, 7, 10, a nawet więcej. Tymczasem większa liczba łożysk nie zawsze oznacza lepszą płynność czy wyższą jakość. Znaczenie ma:

  • jakość samych łożysk (materiał, dokładność wykonania),
  • ich rozmieszczenie w kluczowych punktach (np. podparcie ślimaka, wałka głównego),
  • dokładność spasowania elementów przekładni,
  • jak często i w jaki sposób kołowrotek jest serwisowany.

W method feeder typowe obciążenia to częste, dynamiczne rzuty oraz nagłe szarpnięcia przy zacięciu i holu. Płynna praca kołowrotka przekłada się na mniejsze zmęczenie dłoni, szybsze nawlekanie zestawu oraz mniejsze ryzyko skręcania żyłki.

W praktyce dobry kołowrotek do method feeder nie musi mieć kilkunastu łożysk. Znacznie ważniejsze jest, aby:

  • główna przekładnia pracowała bez wyczuwalnych luzów,
  • obrót korbki był stabilny i cichy,
  • rotor nie generował drgań,
  • rolka prowadząca żyłkę miała łożysko i gładko obracała się pod obciążeniem.

Płynność pracy to również sposób układania linki. Nierównomierne nawoje sprzyjają splątaniom, spadaniu zwojów podczas rzutu i powstawaniu „brody”. Dobrze zaprojektowany oscylator zapewnia równy, ciasny nawój, a przy method feeder ma to szczególne znaczenie, bo często operujemy żyłkami o średnicy granicznej dla danego obciążenia.

Mocny hamulec kontra płynność – co jest ważniejsze w method feeder?

Debata o wyższości jednego nad drugim jest częściowo pozorna, bo idealny kołowrotek do method feeder powinien łączyć mocny, przewidywalny hamulec z płynną pracą całego mechanizmu. Jednak w praktyce, przy ograniczonym budżecie, często trzeba dokonać priorytetu.

Na łowiskach komercyjnych z dużą populacją karpi, gdzie brania są gwałtowne, a walka intensywna, większe znacznie ma solidny, równomierny hamulec. Płynność pracy oczywiście liczy się dla komfortu, ale kilka dodatkowych łożysk nie uratuje sytuacji, jeśli hamulec będzie szarpał lub klinował przy starcie.

Na wodach naturalnych, przy łowieniu drobniejszych ryb lub na dalszych dystansach, płynna praca całego zestawu jest równie ważna jak siła hamowania. Przy mniejszych przeciążeniach różnica między hamulcem przeciętnym a bardzo dobrym jest mniej odczuwalna, natomiast komfort rzutu i zwijania nabiera znaczenia.

W ujęciu praktycznym można przyjąć, że:

  • jeśli łowisz głównie duże karpie/amury – priorytet: stabilny, mocny hamulec,
  • jeśli łowisz mieszane gatunki na różnych dystansach – kompromis: dobry hamulec i dobra płynność,
  • jeśli łowisz drobniejszą rybę, daleko i delikatnie – priorytet: wysoka płynność pracy, precyzyjne układanie żyłki.

Wielkość i masa kołowrotka – jak dobrać do method feeder?

Rozmiar kołowrotka do method feeder najczęściej waha się w okolicach 3000–5000 (w zależności od oznaczeń producenta). Każda firma ma nieco inną skalę, więc zamiast samych numerów warto patrzeć na pojemność szpuli, średnicę oraz masę.

Dla lekkiego method feeder na dystansie 20–40 metrów zwykle wystarcza kołowrotek klasy 3000–4000, z pojemnością około 100–150 metrów żyłki 0,23–0,25 mm. Taki zestaw jest bardziej zbalansowany z delikatniejszą wędką o c.w. do 60 g i zapewnia lepszy komfort rzutów.

Przy cięższych koszykach, dłuższych dystansach (50–80 metrów) i łowieniu większych ryb, wielu wędkarzy sięga po rozmiar 4000–5000. Większa szpula poprawia długość rzutu i zmniejsza zużycie żyłki, a mocniejsza przekładnia lepiej radzi sobie z obciążeniem.

Istotna jest również masa – dla całodziennych sesji method feeder warto szukać kołowrotka w przedziale 300–450 gramów, w zależności od mocy i długości wędziska. Zbyt ciężki egzemplarz przesunie środek ciężkości zestawu, co na dłuższą metę powoduje zmęczenie nadgarstka.

Przełożenie, średnica szpuli i klips – szczegóły, które robią różnicę

Przełożenie w kołowrotku, czyli liczba obrotów rotora na jeden obrót korbką, ma duże znaczenie przy method feeder. Zbyt szybkie przełożenie (np. 6,2:1) może być męczące przy holu ciężkiego koszyka z dalekiej odległości, szczególnie gdy łowimy intensywnie cały dzień.

Rozsądnym kompromisem są kołowrotki o przełożeniu około 5,0:1–5,5:1. Pozwalają szybko nawijać zestaw z dużego dystansu, a jednocześnie nie obciążają zanadto przekładni. Przy większych koszykach i grubszym zestawie nadmierna szybkość nie jest konieczna.

Średnica szpuli wpływa na odległość rzutów. Większa szpula oznacza mniejsze tarcie podczas zejścia żyłki, a co za tym idzie – dalsze i bardziej powtarzalne rzuty. W method feeder, gdzie liczy się precyzja, rozsądnie duża szpula jest sporym atutem. Nie zawsze musimy sięgać po typowe „long casty”, ale warto unikać bardzo małych, głębokich szpul, zwłaszcza przy dystansach powyżej 50 metrów.

Osobną kategorią jest klips na szpuli. W method feeder precyzyjne klipsowanie dystansu to podstawa strategii nęcenia. Klips musi być:

  • odpowiednio szeroki i gładki,
  • bez ostrych krawędzi,
  • najlepiej z tworzywa lub gumy, aby nie uszkadzać żyłki.

Wielu doświadczonych łowców korzysta z dodatkowych osłonek na klips (np. kawałek gumy) lub z podwójnego klipsowania, aby zabezpieczyć żyłkę przed uszkodzeniem przy rzutach. Kołowrotek z kiepskim klipsem może zniweczyć nawet najlepszy zestaw i precyzję rzutu.

Kołowrotki z wolnym biegiem a method feeder

Kołowrotki z wolnym biegiem kojarzą się głównie z klasycznym łowieniem karpi na zestawy gruntowe, ale część wędkarzy rozważa ich użycie także w method feeder. System wolnego biegu pozwala ustawić dwa poziomy hamowania – „luźny” do oczekiwania na branie oraz „mocny” do holu po przełączeniu dźwigni.

W method feeder, ze względu na specyfikę zacięcia i sygnalizacji brań, wolny bieg nie jest koniecznością. Większość łowców preferuje tradycyjny kołowrotek z dobrze ustawionym hamulcem przednim. Jednak na łowiskach z bardzo dużą liczbą silnych ryb, lub gdy pozostawiamy kij w podpórce i nie stoimy stale przy stanowisku, wolny bieg może pełnić funkcję dodatkowego zabezpieczenia przed porwaniem wędki.

Alternatywą dla wolnego biegu są systemy „quick drag” – hamulce o skróconym zakresie regulacji od niemal całkowicie odkręconego do niemal zablokowanego. Jeden obrót pokrętła wystarcza, by przejść z trybu „czekam” do trybu „holuję”. W method feeder takie rozwiązania cieszą się rosnącą popularnością, bo łączą prostotę z bezpieczeństwem zestawu.

Materiały, korpus i trwałość kołowrotka do method feeder

Method feeder jest wymagającą metodą nie tylko dla hamulca, ale i dla całej konstrukcji kołowrotka. Częsty kontakt z wilgocią, piaskiem oraz dynamiczne przeciążenia przy rzutach powodują przyspieszone zużycie słabszych modeli.

Korpusy z tworzyw kompozytowych są lekkie i tanie, ale przy intensywnym method feeder mogą z czasem odkształcać się pod obciążeniem. Korpusy z metalu (aluminium, stopów magnezu) gwarantują większą sztywność, co przekłada się na lepszą pracę przekładni, choć zwiększa masę i cenę.

Istotne są również:

  • wytrzymałość uchwytu korbki i brak luzów na osi,
  • solidne podparcie głównej zębatki,
  • zabezpieczenie antykorozyjne,
  • dostępność serwisu i części zamiennych.

Przy zakupie warto obejrzeć kołowrotek pod kątem sztywności – delikatne ugięcia korpusu przy silnym ściskaniu mogą zapowiadać szybkie pojawienie się luzów. Method feeder wybacza niewiele, jeśli chodzi o precyzję mechaniki.

Dobór kołowrotka do wędziska method feeder

Kołowrotek nie istnieje w próżni – musi być dopasowany do wędziska. Krótsze wędziska 3,0–3,3 m o c.w. do 60 g najlepiej pracują z lżejszymi kołowrotkami 3000–4000, które nie przeciążają dolnika i umożliwiają komfortowe operowanie przy krótkich dystansach.

Dłuższe blanki 3,6–4,2 m o c.w. 80–120 g wymagają solidniejszej przeciwwagi, często w postaci większego kołowrotka 4000–5000. Zbyt mały i lekki kołowrotek zaburzy wyważenie zestawu i utrudni precyzyjne rzuty ciężkimi koszykami.

Kiedy dopasowujemy kołowrotek, warto zwrócić uwagę na:

  • położenie środka ciężkości po zamontowaniu na wędce,
  • wygodę chwytu i długość dolnika,
  • łatwość sięgania do korbki i hamulca w czasie holu.

Typowe błędy przy wyborze kołowrotka do method feeder

Wielu wędkarzy popełnia te same błędy, inwestując w sprzęt, który nie spełnia oczekiwań nad wodą. Najczęstsze z nich to:

  • zbytnie sugerowanie się liczbą łożysk,
  • wybieranie zbyt lekkiego i delikatnego kołowrotka,
  • ignorowanie jakości hamulca na rzecz „bajerów”,
  • niedopasowanie wielkości szpuli do planowanych dystansów.

Kolejnym problemem jest oszczędzanie na kołowrotku przy drogim wędzisku. W method feeder to kołowrotek przenosi główną część obciążeń podczas holu i rzutów, dlatego rozsądniej zainwestować w solidny mechanizm, nawet kosztem nieco tańszego blanku.

Konserwacja i dbałość o kołowrotek method feeder

Nawet najlepszy kołowrotek szybko straci płynność pracy i precyzję hamulca, jeśli nie będzie odpowiednio pielęgnowany. Method feeder oznacza częsty kontakt z wodą, ziemią i zanętą, które dostają się w okolice rotora, rolki prowadzącej oraz szpuli.

Podstawowe zasady pielęgnacji obejmują:

  • regularne płukanie z zewnątrz w czystej wodzie (bez zanurzania całego korpusu),
  • usuwanie resztek zanęty z okolic szpuli i stopki,
  • okresowe smarowanie łożysk rolki prowadzącej żyłkę,
  • przegląd mechanizmu co sezon lub co kilka intensywnych wypraw.

Hamulca nie wolno przesadnie nasmarowywać, jeśli nie znamy jego konstrukcji. Nadmiar smaru może osłabić siłę hamowania i spowodować niestabilną pracę. Czasami lepszym rozwiązaniem jest oddanie kołowrotka do fachowego serwisu niż eksperymentowanie samodzielnie.

Jak testować kołowrotek do method feeder przed zakupem?

Przed zakupem warto „poczuć” kołowrotek w dłoni. Nawet jeśli zamawiamy sprzęt przez internet, wizyta w sklepie stacjonarnym pozwala porównać kilka modeli i ocenić subiektywnie, który najbardziej pasuje do naszego stylu.

Podczas testowania zwróć uwagę na:

  • płynność obrotu korbki przy wolnym kręceniu,
  • brak stuków i luzów w rotoru,
  • pracę hamulca przy lekkim, a następnie większym dociążeniu,
  • jakość działania klipsa i rolki prowadzącej.

Warto także zadać sprzedawcy pytania o dostępność części zamiennych, przewidywany czas serwisu oraz ewentualne problemy typowe dla danego modelu. Opinie innych wędkarzy są cenne, ale nic nie zastąpi własnego wrażenia po wzięciu kołowrotka do ręki.

Praktyczne konfiguracje – przykładowe scenariusze wyboru kołowrotka

Dla lepszego zobrazowania, jak łączyć mocny hamulec i płynność pracy, można wyróżnić trzy typowe konfiguracje sprzętowe do method feeder:

  • łowiska komercyjne z dużą liczbą karpi 3–8 kg – kołowrotek 4000 z mocnym, przednim hamulcem, przełożenie około 5,2:1, solidna rolka z łożyskiem, szpula o średnicy pozwalającej na komfortowe rzuty do 60 metrów,
  • wody naturalne z mieszanymi gatunkami – kołowrotek 3000–4000, nacisk na płynność i dobre układanie żyłki, hamulec wystarczająco mocny, lecz niekoniecznie „siłowy”,
  • długie dystanse i większe koszyki – rozmiar 4000–5000, większa szpula, przełożenie około 4,9–5,1:1, nacisk na trwałą przekładnię i stabilny hamulec.

We wszystkich tych scenariuszach nie warto rezygnować z płynności pracy na rzecz surowej mocy. Najlepszy efekt da połączenie sztywnej konstrukcji, dobrej przekładni oraz przewidywalnego, równomiernego hamulca.

Najważniejsze cechy kołowrotka do method feeder – praktyczna checklista

Zanim ostatecznie zdecydujesz się na zakup, warto opracować własną listę kryteriów, które kołowrotek do method feeder musi spełnić. Oto przykładowa checklista:

  • stabilny, płynny hamulec przedni lub quick drag,
  • rozsądna masa dopasowana do wędziska,
  • średnia lub duża szpula z dobrym klipsem,
  • płynne, równomierne układanie żyłki,
  • solidna rolka prowadząca z łożyskiem,
  • sztywny korpus bez nadmiernych luzów,
  • prosta możliwość serwisowania i dostępność części.

W method feeder to właśnie decyduje o tym, czy sprzęt sprosta intensywnemu użytkowaniu i ciężkiej pracy nad wodą. Ostatecznie nie chodzi o to, czy kołowrotek ma więcej łożysk czy bardziej efektowny design, ale o to, czy pozwoli skutecznie, powtarzalnie i bez awarii wyholować ryby w warunkach dużego obciążenia.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania o kołowrotki do method feeder

Jak ustawić hamulec w kołowrotku do method feeder?

Hamuliec ustaw tak, aby przy mocniejszym szarpnięciu za żyłkę zaczynał płynnie oddawać linkę, ale nie od razu przy lekkim naciągu. Najprościej jest dobrać siłę hamowania do wytrzymałości przyponu – hamulec powinien „puszczać” wyraźnie wcześniej niż wytrzymałość żyłki. W praktyce po zarzuceniu i napięciu zestawu wykonaj kilka kontrolnych szarpnięć, symulując odjazd dużej ryby.

Czy warto do method feeder używać kołowrotka z wolnym biegiem?

Kołowrotki z wolnym biegiem nie są konieczne przy method feeder, ale w pewnych sytuacjach mogą być wygodne. Jeśli łowisz na łowiskach z dużą populacją silnych karpi, pozostawiasz kij w podpórce i nie stoisz przy nim cały czas, wolny bieg zabezpiecza przed porwaniem wędki. Musisz jednak pamiętać o precyzyjnym ustawieniu obu hamulców, by po przełączeniu nie dochodziło do zerwań.

Jaki rozmiar kołowrotka wybrać do wędziska 3,6 m method feeder?

Do wędziska 3,6 m o ciężarze wyrzutowym 60–90 g dobrym wyborem jest kołowrotek w rozmiarze 4000 (w niektórych firmach 3000–3500). Taka wielkość zapewnia odpowiednią pojemność szpuli, komfortowe rzuty na typowe dystanse 30–60 metrów i właściwe zbalansowanie zestawu. Lżejsze kołowrotki mogą zaburzyć wyważenie, zbyt duże zaś niepotrzebnie obciążą nadgarstek.

Czy liczba łożysk ma duże znaczenie przy wyborze kołowrotka?

Liczba łożysk sama w sobie nie przesądza o jakości kołowrotka. Znacznie ważniejsze są precyzja spasowania elementów, jakość przekładni i działanie hamulca. Kołowrotek z pięcioma dobrymi łożyskami może pracować lepiej i dłużej niż model z dziesięcioma słabej jakości. Zwróć uwagę, czy łożyskowana jest rolka prowadząca i główne punkty podparcia mechanizmu.

Czy do method feeder lepiej stosować żyłkę czy plecionkę z danym kołowrotkiem?

Zarówno żyłka, jak i plecionka mają swoje zastosowanie w method feeder. Żyłka wybacza więcej błędów, amortyzuje zrywy ryby i jest prostsza w obsłudze. Plecionka daje lepszy kontakt z zestawem i sygnalizuje delikatne brania. Wybór linki wpływa na ustawienie hamulca – przy plecionce musi on pracować bardziej subtelnie, bo brak rozciągliwości zwiększa ryzyko zerwań przy gwałtownych odjazdach.

Powiązane treści

Test toreb wędkarskich z organizerem na przypony

Test toreb wędkarskich z organizerem na przypony to idealna okazja, by sprawdzić, jak dobrze nowoczesne rozwiązania wspierają porządek w ekwipunku i realnie przekładają się na skuteczność nad wodą. Coraz większa liczba producentów oferuje wyspecjalizowane systemy przechowywania przyponów, haków i drobnych akcesoriów. Dobrze zaprojektowana torba z organizerem to nie tylko wygoda, ale też realna ochrona gotowych zestawów przed splątaniem, stępieniem i uszkodzeniem podczas transportu i łowienia. Dlaczego torba z organizerem na…

Porównanie woderów z neoprenu 3 mm i 5 mm – komfort zimą

Dobór odpowiednich woderów na zimowe łowienie ma ogromny wpływ na komfort, bezpieczeństwo i skuteczność wędkowania. Różnica pomiędzy neoprenem 3 mm a 5 mm może wydawać się niewielka na papierze, ale nad wodą przekłada się na zupełnie inne odczucia termiczne, mobilność i żywotność sprzętu. Poniżej znajdziesz szczegółowe porównanie, praktyczne wskazówki oraz szerszy kontekst dotyczący użytkowania woderów w zimowych warunkach. Neopren 3 mm a 5 mm – podstawowe różnice materiałowe Neopren to…

Atlas ryb

Wiosłonos amerykański – Polyodon spathula

Wiosłonos amerykański – Polyodon spathula

Sewruga – Acipenser stellatus

Sewruga – Acipenser stellatus

Sterlet – Acipenser ruthenus

Sterlet – Acipenser ruthenus

Jesiotr biały – Acipenser transmontanus

Jesiotr biały – Acipenser transmontanus

Jesiotr atlantycki – Acipenser oxyrinchus

Jesiotr atlantycki – Acipenser oxyrinchus

Jesiotr syberyjski – Acipenser baerii

Jesiotr syberyjski – Acipenser baerii

Jesiotr rosyjski – Acipenser gueldenstaedtii

Jesiotr rosyjski – Acipenser gueldenstaedtii

Beluga – Huso huso

Beluga – Huso huso

Drapacz nilowy – Lates niloticus

Drapacz nilowy – Lates niloticus

Pirarucu – Arapaima gigas

Pirarucu – Arapaima gigas

Arapaima – Arapaima gigas

Arapaima – Arapaima gigas

Tambacu – Colossoma macropomum

Tambacu – Colossoma macropomum