Wędkowanie na terenach należących do Lasów Państwowych

Wędkowanie na gruntach zarządzanych przez Lasy Państwowe od lat budzi duże zainteresowanie wędkarzy, myśliwych i zwykłych turystów. Z jednej strony są to tereny o wysokich walorach przyrodniczych, z drugiej – obejmują liczne jeziora, rzeki, starorzecza i zbiorniki zaporowe, które kuszą obfitością ryb. Zrozumienie, jakie przepisy obowiązują na takich akwenach, kto nimi realnie zarządza i jakie pozwolenia są potrzebne, pozwala uniknąć mandatów, nieporozumień z strażą leśną i wodną oraz nieświadomego łamania prawa. Poniższy tekst porządkuje najważniejsze kwestie dotyczące przepisów i praktyki wędkowania na terenach Lasów Państwowych.

Podstawy prawne wędkowania na terenach Lasów Państwowych

Kluczowe jest rozróżnienie pomiędzy własnością gruntów a prawem do prowadzenia gospodarki rybackiej w wodach. To, że obrzeża jeziora, rzeki czy stawu leżą w granicach nadleśnictwa, nie oznacza automatycznie, że Lasy Państwowe są użytkownikiem rybackim. W polskim porządku prawnym zasadniczą rolę odgrywa Prawo wodne, ustawa o rybactwie śródlądowym oraz odpowiednie rozporządzenia i zarządzenia dyrektorów regionalnych gospodarki wodnej czy dyrektorów regionalnych Lasów Państwowych.

W ogromnej liczbie przypadków rybackim użytkownikiem łowiska jest okręg Polskiego Związku Wędkarskiego, spółka rybacka lub inny podmiot, który zawarł stosowną umowę. Lasy Państwowe zarządzają lasem, drogami, parkingami, często infrastrukturą turystyczną (wiaty, pomosty rekreacyjne), ale niekoniecznie odpowiadają za regulamin połowu ryb. To prowadzi do sytuacji, w której wędkarz potrzebuje jednocześnie prawa dostępu do wody (przepływ, dojście, parkowanie) i prawa do ryb (zezwolenie użytkownika rybackiego).

Należy pamiętać, że samo posiadanie karty wędkarskiej oraz opłaty krajowej PZW nie zwalnia z konieczności przestrzegania regulaminów udostępniania lasu oraz szczegółowych zarządzeń nadleśnictwa. Gdy dojdzie do kontroli, funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej, strażnicy SSR, straż leśna lub policja mogą weryfikować nie tylko posiadanie zezwoleń wędkarskich, ale także sposób korzystania z terenów leśnych (np. wjazd do lasu, biwakowanie, rozpalanie ognia, śmiecenie).

W praktyce oznacza to, że wędkarz wjeżdżający autem na drogę leśną, rozstawiający namiot na brzegu leśnego jeziora i wędkujący przez całą noc może naruszać kilka różnych przepisów jednocześnie – mimo że sam połów może być prowadzony zgodnie z regulaminem łowiska. Dlatego tak istotne jest poznanie zarówno zasad wędkarskich, jak i przepisów dotyczących udostępniania lasu.

Przepisy wędkarskie a status wody w zarządzie Lasów Państwowych

Żeby legalnie łowić na wodach położonych na terenach Lasów Państwowych, trzeba najpierw ustalić, jaką kategorię ma dany akwen i kto nim faktycznie zarządza pod względem rybackim. Można wyróżnić kilka głównych sytuacji: wody użytkowane przez PZW, wody obwodów rybackich oddane podmiotom gospodarującym rybacko, małe zbiorniki wewnętrzne pozostające w bezpośrednim zarządzie Lasów Państwowych oraz wody wyłączone z wędkowania.

Wody zarządzane przez Polski Związek Wędkarski najczęściej oznacza się w dokumentach jako wody ogólnodostępne danego okręgu. Jeżeli linia brzegowa czy dojazd do takiego jeziora przebiega przez las państwowy, wędkarz musi posiadać zezwolenie PZW (lub innego użytkownika), ale jednocześnie respektować zasady obowiązujące na terenie nadleśnictwa. Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb PZW nie zastępuje przepisów dotyczących ruchu w lasach.

W przypadku obwodów rybackich oddanych w dzierżawę spółkom rybackim, gospodarstwom rybackim lub innym podmiotom, to one wydają zezwoleń, ustalają szczegółowe regulaminy i opłaty. W praktyce regulamin bywa odrębny od przepisów PZW (inne wymiary ochronne, limity dobowych połowów, dopuszczone metody). Równocześnie akwen może być otoczony lasem, a dostęp do brzegu uzależniony jest od decyzji Lasów Państwowych w zakresie udostępniania gruntów leśnych.

Istnieje też szczególna kategoria niewielkich zbiorników (stawy śródleśne, oczka wodne, niewielkie jeziorka), które formalnie pozostają pod bezpośrednim zarządem nadleśnictw i nie są wydzierżawione użytkownikowi rybackiemu. Tu często wprowadzane są indywidualne zasady: strefy całkowitej ochrony, łowiska typu „no kill”, ograniczenia ilościowe dla wędkarzy, a bywa, że i całkowity zakaz połowu w celach rekreacyjnych. Informacji trzeba szukać w nadleśnictwie: w biurze, na stronie internetowej, w zarządzeniach nadleśniczego i na tablicach terenowych.

Wody wyłączone z wędkowania to kolejna ważna grupa. Obejmują m.in. rezerwaty przyrody, strefy ochrony gatunkowej, fragmenty zbiorników wodociągowych, ujęć wody, odcinki rzek na terenach o szczególnym znaczeniu przyrodniczym. Na takich wodach samo przejście z wędką może być tolerowane, ale już rozstawienie sprzętu, użycie środka pływającego czy nęcenie może stanowić naruszenie przepisów ochrony przyrody i podlegać dotkliwym sankcjom.

Dobrą praktyką jest każdorazowe sprawdzenie aktualnych map okręgów PZW, wykazów obwodów rybackich, a także konsultacja z miejscowym nadleśnictwem. Lasy Państwowe stopniowo udostępniają cyfrowe mapy, na których oznaczone są strefy ograniczeń, drogi dostępne dla ruchu pojazdów, miejsca postoju i ścieżki. W połączeniu z mapami użytkowników rybackich pozwala to bezpiecznie zaplanować wędkarską wyprawę.

Regulacje dotyczące korzystania z terenów leśnych przez wędkarzy

Kluczowym obszarem dla wędkarzy łowiących na wodach leśnych są przepisy regulujące wjazd pojazdami do lasu, parkowanie, poruszanie się pieszo poza szlakami oraz zasady biwakowania. Choć wiele zachowań wydaje się „tradycyjne” – np. dojazd autem praktycznie pod sam brzeg jeziora – to nie zawsze są one zgodne z obowiązującymi przepisami i mogą skutkować wysokimi mandatami.

Zasadniczo, ruch pojazdami silnikowymi po lesie dopuszczalny jest wyłącznie po drogach oznaczonych jako udostępnione do ruchu oraz w miejscach wyraźnie przeznaczonych na parkowanie. Brak tablicy „zakaz wjazdu” nie oznacza automatycznie, że wjazd jest legalny – często właśnie odwrotnie: tylko znak pozytywny (np. droga udostępniona) lub odpowiednie oznaczenie parkingu daje prawo do korzystania przez osoby prywatne. Samowolny wjazd na drogę leśną jest jednym z najczęściej stwierdzanych wykroczeń wśród wędkarzy.

Równie istotne są zasady pobytu w lesie poza wyznaczonymi miejscami. Rozstawienie namiotu, rozwieszenie hamaka, rozpalanie ogniska czy korzystanie z kuchenek gazowych w strefach zakazu ognia – to wszystko może być kwalifikowane jako naruszenie przepisów przeciwpożarowych. Nadleśnictwa mogą wydawać okresowe zakazy wstępu do lasu (np. z powodu suszy, zagrożenia pożarowego, prac gospodarczych). Wędkarz, który ignoruje takie zakazy, naraża się na odpowiedzialność, nawet jeśli jego celem było jedynie spokojne nocne wędkowanie.

Trzeba też pamiętać o podstawowych zasadach zachowania w lesie: zakazie wyrzucania śmieci, niszczenia roślinności, uszkadzania drzew, gromadzenia chrustu bez zgody leśnictwa oraz zakłócania ciszy nocnej. Dla wielu nadleśnictw szczególnym problemem jest pozostawianie odpadów po nęceniu, pustych opakowań po zanętach i przynętach, opakowań po robakach, a także siatek, żyłek i odpadów opakowaniowych. Są to nie tylko wykroczenia, lecz także realne zagrożenie dla zwierzyny leśnej i ptaków.

W praktyce wędkarz planujący nocne zasiadki na terenach Lasów Państwowych powinien stosować zasadę pełnej samowystarczalności: korzystać wyłącznie z wyznaczonych parkingów, poruszać się pieszo do łowiska, ograniczyć korzystanie z otwartego ognia do miejsc wyznaczonych, a wszystkie śmieci zabierać ze sobą. Taka postawa minimalizuje ryzyko konfliktów z służbami oraz pokazuje, że środowisko wędkarskie potrafi szanować dobro wspólne, jakim jest las.

Najczęstsze błędy i mity dotyczące wędkowania w lasach

Wśród wędkarzy funkcjonuje wiele mitów na temat „prawa do wędkowania na każdej wodzie Skarbu Państwa” czy „powszechnego prawa dostępu do jezior leśnych”. Warto je uporządkować, aby uniknąć niepotrzebnych nieporozumień. Czynnikiem decydującym o legalności połowu jest zawsze konkretna kombinacja przepisów: własność gruntu, status wody (obwód rybacki, staw, jezioro), użytkownik rybacki i lokalne regulaminy.

Jednym z częstych błędów jest założenie, że akweny położone „w środku lasu” są nieobjęte żadnym reżimem rybackim lub że wolno tam łowić „bo nikt nie pilnuje”. W praktyce większość takich wód ma przypisanego użytkownika, który ma obowiązek sprawować nadzór i może korzystać z uprawnień kontrolnych (sam lub przez upoważnione służby). Brak tablic informacyjnych nie zwalnia z odpowiedzialności – bywa, że tablice zostały zerwane lub zniszczone przez osoby trzecie.

Kolejny mit to domniemane prawo do dowolnego wjazdu do lasu, byle tylko „nie jechać po młodniku”. Ustawa o lasach jest tu jednoznaczna: pojazdami można poruszać się jedynie po drogach i w miejscach do tego przeznaczonych, niezależnie od tego, czy las jest własnością Skarbu Państwa, czy prywatną. Leśnicy i straż leśna mają uprawnienia do wystawiania mandatów, kierowania wniosków o ukaranie do sądu oraz zatrzymywania pojazdów w celu kontroli dokumentów.

Wędkarze powinni też być świadomi, że regulaminy łowisk mogą wprowadzać dodatkowe ograniczenia specyficzne dla danego akwenu: zakaz używania silników spalinowych, wymóg stosowania haków bezzadziorowych, zakaz nęcenia z łodzi, limity liczby wędzisk czy ograniczenia czasowe (np. zakaz nocnych połowów). Naruszenie takich zasad jest traktowane jak naruszenie warunków zezwolenia i może skutkować nawet cofnięciem zezwolenia lub zakazem wędkowania na danym łowisku.

Dość powszechnym nieporozumieniem jest również przekonanie, że straż leśna „nie ma prawa” kontrolować dokumentów wędkarskich. W praktyce, jeśli strażnik leśny stwierdzi naruszenia leśne (np. nielegalny wjazd, śmiecenie, biwakowanie w niedozwolonym miejscu) i jednocześnie widzi, że dana osoba wykonuje amatorski połów ryb, może wezwać na miejsce straż rybacką lub policję i wspólnie przeprowadzić kontrolę. Współdziałanie służb jest w takich sytuacjach standardem.

Ochrona przyrody a odpowiedzialne wędkarstwo na terenach leśnych

Wędkowanie w lasach to nie tylko kwestia przestrzegania przepisów, lecz także etyki korzystania z wyjątkowo wrażliwych ekosystemów. Leśne jeziora, torfowiska, starorzecza i małe rzeki są często siedliskiem rzadkich gatunków roślin i zwierząt, dla których nadmierna presja rekreacyjna może być poważnym zagrożeniem. Odpowiedzialny wędkarz powinien więc patrzeć szerzej niż tylko na regulaminy połowu.

Jednym z kluczowych elementów jest ochrona stref przybrzeżnych. Wydeptywanie ścieżek, poszerzanie stanowisk poprzez wycinanie krzewów, usuwanie roślinności wodnej dla „wygody łowienia” prowadzi do degradacji brzegu, erozji i utraty miejsc lęgowych dla ptaków czy tarlisk dla ryb. Długofalowo skutkuje to obniżeniem jakości łowiska, choć krótkoterminowo może wydawać się korzystne dla wędkarza.

Istotne jest także rozsądne gospodarowanie zanętą. Nadmierne nęcenie, zwłaszcza na małych zamkniętych akwenach, doprowadza do przeżyźnienia wody, rozwoju glonów i sinic, a w konsekwencji do spadku zawartości tlenu oraz śnięć ryb. Na niektórych leśnych wodach użytkownicy rybaccy wprowadzają limity dobowej ilości zanęty lub całkowity zakaz stosowania zanęty spożywczej, aby chronić równowagę ekologiczną.

Odpowiedzialność dotyczy także postępowania z rybami. Na wodach o podwyższonej wartości przyrodniczej i trofealnej coraz częściej spotyka się strefy „złów i wypuść”. Prawidłowe wypuszczanie ryb – używanie podbieraka z miękką siatką, odhaczanie przy użyciu peanu, skrócenie czasu przetrzymywania w siatce – znacząco zwiększa szanse przeżycia i utrzymania silnych populacji. Dla wód w otoczeniu lasów, często trudniej dostępnych i bardziej narażonych na nielegalne odłowy, populacje ryb są szczególnie cenne.

Dodatkową kwestią jest hałas i obecność światła w nocy. Długotrwałe świecenie mocnych lamp, głośna muzyka, krzyki i odgłosy pracy silników spalinowych (łodzie, agregaty prądotwórcze) działają stresująco na zwierzynę i ptaki. Na wielu terenach leśnych, zwłaszcza objętych formami ochrony przyrody, takie zachowania mogą stać się podstawą do wprowadzenia kolejnych ograniczeń oderwanych od potrzeb wędkarzy. Dlatego warto dbać o to, aby nasza aktywność była możliwie najmniej inwazyjna.

Świadomy wędkarz staje się poniekąd sojusznikiem leśników i służb ochrony przyrody. Informowanie o zaobserwowanych przejawach kłusownictwa, dewastacji infrastruktury czy zaśmiecaniu brzegu jest przejawem troski o własne łowisko. W dłuższej perspektywie taka postawa przekłada się na lepsze relacje z nadleśnictwami i większą otwartość Lasów Państwowych na inicjatywy środowiska wędkarskiego.

Praktyczne wskazówki dla wędkarzy korzystających z terenów Lasów Państwowych

Planowanie wyprawy na leśne łowisko warto zacząć od sprawdzenia, kto jest użytkownikiem rybackim danej wody. Najczęściej wystarczy mapa wód PZW danego okręgu lub oficjalny wykaz obwodów rybackich. Jeśli akwen nie jest tam wyszczególniony, kolejnym krokiem jest kontakt z nadleśnictwem – telefonicznie, mailowo lub osobiście. Wiele nadleśnictw publikuje wykazy jezior i stawów na swoich stronach, z informacją o możliwości wędkowania.

Następnie trzeba upewnić się, czy na terenach wokół planowanego łowiska obowiązują specjalne ograniczenia: zakazy wjazdu, okresowe zakazy wstępu, strefy ochronne. Rozsądnym nawykiem jest zatrzymywanie się wyłącznie na oznaczonych parkingach leśnych lub przy drogach publicznych, nawet jeśli oznacza to dłuższy dojście do brzegu. Z punktu widzenia prawa kilkaset metrów więcej marszu jest znacznie tańsze niż ewentualny mandat.

Warto zadbać o właściwy zestaw dokumentów. Oprócz karty wędkarskiej i zezwoleń wystawionych przez użytkownika rybackiego, dobrze jest mieć przy sobie dowód tożsamości i, jeśli to możliwe, wydruk regulaminu danego łowiska. W razie kontroli pozwoli to szybko rozwiać wątpliwości i ułatwi komunikację. W przypadku łowisk komercyjnych czy specjalnych, potwierdzenie opłaty lub rezerwacji stanowiska jest równie cenne.

Kolejna praktyczna wskazówka dotyczy sprzętu i sposobu jego użycia. Na wielu wodach leśnych obowiązują ograniczenia dotyczące używania środków pływających, silników spalinowych i elektrycznych. Zanim zwodujemy łódź, ponton czy belly boat, trzeba sprawdzić, czy są one dopuszczone. Nawet jeśli użytkownik rybacki pozwala na użycie środków pływających, nadleśnictwo może wprowadzić ograniczenia wynikające np. z ochrony ptaków na lęgowiskach.

W miarę możliwości dobrze jest korzystać z istniejących stanowisk i ścieżek dojścia do wody, a nie tworzyć nowych. Przenoszenie ciężkiego sprzętu wózkiem lub na plecach po wyznaczonych trasach ogranicza niszczenie runa leśnego. Jeśli na łowisku nie ma koszy na śmieci, obowiązuje zasada „co wniosłeś, to wynieś” – śmieci zabieramy ze sobą i wyrzucamy poza lasem.

Wreszcie, z perspektywy bezpieczeństwa, wędkarz w lesie powinien pamiętać o typowych zagrożeniach: możliwość spotkania dzikiej zwierzyny, kleszcze, nagłe załamanie pogody, utrudniony kontakt telefoniczny w głuszy. Warto mieć przy sobie apteczkę, odzież przeciwdeszczową, latarkę i zapas wody. Informacja w domu lub u znajomych, gdzie planujemy łowić i kiedy zamierzamy wrócić, zwiększa nasze bezpieczeństwo w razie nieprzewidzianych sytuacji.

Współpraca wędkarzy, Lasów Państwowych i użytkowników rybackich

Skuteczne i satysfakcjonujące dla wszystkich stron funkcjonowanie wędkowania na terenach Lasów Państwowych jest możliwe tylko przy aktywnej współpracy środowiska wędkarskiego z nadleśnictwami i użytkownikami rybackimi. W wielu regionach Polski już teraz działają wspólne inicjatywy: sprzątanie brzegów, odnawianie pomostów, wyznaczanie ścieżek dojścia, budowa miejsc ogniskowych oraz przygotowywanie łowisk specjalnych o podwyższonej kulturze użytkowania.

Organizacje wędkarskie – koła PZW, stowarzyszenia niezależne, grupy nieformalne – mogą występować do nadleśniczych z propozycjami zagospodarowania konkretnych akwenów. Wspólne projekty pozwalają ustalić zasady dostępności: zakres wjazdu, liczbę miejsc parkingowych, zasady korzystania z pomostów czy godzin nocnego wędkowania. Im większe zaangażowanie wędkarzy, tym mniejsze ryzyko narzucenia odgórnych zakazów wynikających z negatywnych doświadczeń leśników.

Lasy Państwowe coraz częściej dostrzegają potencjał społeczny i edukacyjny wędkowania. Dobrze prowadzone łowiska leśne mogą być atrakcją turystyczną regionu, miejscem edukacji przyrodniczej dla dzieci i młodzieży, a także narzędziem budowania świadomości ekologicznej. Warunkiem jest jednak odpowiedzialne korzystanie z tych zasobów – a to zależy od kultury wędkowania i gotowości do samoregulacji środowiska.

Użytkownicy rybacki również zyskują na dobrej współpracy. Wspólne patrole z wędkarzami, system zgłaszania wykroczeń i kłusownictwa, wspólne zarybienia z udziałem społeczników oraz przejrzyste informowanie o planach gospodarki rybackiej budują zaufanie i poczucie współodpowiedzialności. W efekcie łatwiej akceptowane są ograniczenia czasowe (np. zamknięcie łowiska na czas tarła) czy wprowadzenie stref „złów i wypuść”.

Współpraca ta jest szczególnie istotna na obszarach, gdzie nakładają się na siebie różne formy ochrony przyrody: parki krajobrazowe, obszary Natura 2000, rezerwaty, użytki ekologiczne. Tam każdy błąd, zwłaszcza powtarzalny i masowy (np. nielegalne wjazdy, intensywne nęcenie, wycinka krzewów) szybko przekłada się na decyzje administracyjne ograniczające całą aktywność w obszarze. Wędkarze, którzy chcą korzystać z piękna leśnych łowisk, mają zatem realny wpływ na to, czy w przyszłości liczba zakazów będzie rosła, czy maleć.

FAQ – najczęstsze pytania dotyczące wędkowania na terenach Lasów Państwowych

Czy na każdym jeziorze w lesie mogę łowić ryby, jeśli mam opłacone składki PZW?

Posiadanie karty wędkarskiej i opłaconych składek PZW nie oznacza automatycznie prawa do wędkowania na każdym leśnym jeziorze. Kluczowe jest ustalenie, czy dany akwen znajduje się w wykazie wód Twojego okręgu PZW lub czy jest użytkowany przez inny podmiot (np. gospodarstwo rybackie). Jeśli jezioro nie jest wodą PZW, potrzebujesz odrębnego zezwolenia lub akwen może być całkowicie wyłączony z amatorskiego połowu ryb.

Czy mogę podjechać samochodem pod sam brzeg jeziora, jeśli droga biegnie przez las państwowy?

Wjazd samochodem do lasu jest dozwolony wyłącznie po drogach udostępnionych do ruchu i oznaczonych odpowiednimi znakami. Brak tablicy zakazu nie oznacza, że droga jest dopuszczona do ruchu turystycznego. Parkować można tylko w miejscach przeznaczonych do postoju. Podjazd pod sam brzeg jeziora po drodze leśnej bez wyraźnego dopuszczenia naraża na mandat od straży leśnej, niezależnie od tego, czy masz ważne dokumenty wędkarskie.

Czy na wodach leśnych obowiązują inne wymiary i okresy ochronne ryb niż w RAPR PZW?

Na wodach użytkowanych przez PZW obowiązuje RAPR oraz ewentualne dodatkowe zapisy w zezwoleniu okręgowym. Natomiast na wodach zarządzanych przez innych użytkowników rybackich (spółki, gospodarstwa rybackie, łowiska specjalne) mogą obowiązywać odmienne wymiary i okresy ochronne, limity ilościowe oraz zasady „złów i wypuść”. Zawsze należy czytać regulamin konkretnego łowiska, bo naruszenie jego zapisów traktowane jest jak łamanie warunków zezwolenia.

Czy las może wprowadzić zakaz nocnego wędkowania na danym akwenie?

Nadleśnictwo, w porozumieniu z użytkownikiem rybackim lub w ramach swoich kompetencji związanych z ochroną przyrody i bezpieczeństwem przeciwpożarowym, może wprowadzić ograniczenia czasowe w korzystaniu z terenu, w tym zakaz przebywania w lesie w określonych godzinach. Jeśli taki zakaz obejmuje obszar jeziora, w praktyce uniemożliwia to nocne wędkowanie, nawet gdy regulamin użytkownika rybackiego dopuszcza połów nocą. Decydują wspólnie przepisy leśne i regulamin łowiska.

Czy straż leśna może ukarać mnie za śmieci na stanowisku wędkarskim, jeśli twierdzę, że to nie moje?

Straż leśna może nałożyć mandat, jeśli uzna, że zaśmiecanie lasu pozostaje w związku z Twoim pobytem w danym miejscu – np. śmieci leżą bezpośrednio przy Twoim stanowisku, wśród nich są opakowania po zanętach czy przynętach, z których aktualnie korzystasz. W praktyce trudno „udowodnić”, że wszystkie odpady pozostawili poprzedni użytkownicy. Dlatego najlepszą strategią jest sprzątanie miejsca przed rozpoczęciem połowu i zabieranie wszelkich odpadów, również cudzych, przy powrocie.

Powiązane treści

Przepisy dotyczące połowu amura – wymiar i limit

Amur od lat budzi emocje wśród wędkarzy – jedni widzą w nim sprzymierzeńca w walce z roślinnością, inni przede wszystkim silną, waleczną rybę sportową. Niezależnie od perspektywy, aby legalnie go łowić i zabierać z łowiska, trzeba dobrze znać obowiązujące przepisy. Regulacje dotyczące wymiaru, limitu dobowego oraz okresów ochronnych wpływają nie tylko na to, co możemy zrobić z rybą po złowieniu, ale także na kształt całej gospodarki rybacko‑wędkarskiej. Poniższy tekst porządkuje…

Czy można wędkować na terenach kąpielisk poza sezonem

Możliwość wędkowania na terenach wyznaczonych jako kąpieliska – szczególnie poza sezonem letnim – od lat budzi sporo wątpliwości wędkarzy. Z jednej strony są to często świetne miejscówki: regularnie pogłębiane, dobrze natlenione, z wygodnym dojściem do wody. Z drugiej – obowiązują tam liczne obostrzenia związane z bezpieczeństwem osób kąpiących się, ochroną infrastruktury oraz lokalnymi przepisami. Poniższy tekst porządkuje kwestie prawne i praktyczne, pokazując, kiedy taki połów jest legalny, a kiedy może…

Atlas ryb

Grenadier – Coryphaenoides rupestris

Grenadier – Coryphaenoides rupestris

Miruna nowozelandzka – Macruronus novaezelandiae

Miruna nowozelandzka – Macruronus novaezelandiae

Rdzawiec – Sebastes fasciatus

Rdzawiec – Sebastes fasciatus

Makrela wężowa – Gempylus serpens

Makrela wężowa – Gempylus serpens

Murena śródziemnomorska – Muraena helena

Murena śródziemnomorska – Muraena helena

Konger – Conger conger

Konger – Conger conger

Skorpena – Scorpaena scrofa

Skorpena – Scorpaena scrofa

Wargacz – Labrus bergylta

Wargacz – Labrus bergylta

Cefal biały – Mugil curema

Cefal biały – Mugil curema

Cefal prążkowany – Mugil cephalus

Cefal prążkowany – Mugil cephalus

Cefal złotawy – Mugil auratus

Cefal złotawy – Mugil auratus

Pompano złoty – Trachinotus blochii

Pompano złoty – Trachinotus blochii