Rola kapitana w zarządzaniu załogą

Rola kapitana w zarządzaniu załogą na statku rybackim morskim jest znacznie szersza niż tylko wydawanie rozkazów z mostka. To połączenie odpowiedzialności za bezpieczeństwo ludzi i jednostki, organizację połowu, decyzje ekonomiczne, a także budowanie zgranego zespołu, który potrafi funkcjonować w warunkach izolacji, zmiennej pogody i wysokiego ryzyka. Kapitan jest jednocześnie liderem, menedżerem, nauczycielem, negocjatorem oraz mediatorem konfliktów, a od jakości jego przywództwa zależy nie tylko wynik ekonomiczny rejsu, lecz także zdrowie psychiczne i fizyczne całej załogi.

Zakres odpowiedzialności kapitana na jednostce rybołówstwa morskiego

Na statku rybackim kapitan pełni rolę najwyższej instancji decyzyjnej. Niezależnie od rozmiaru jednostki to on ponosi ostateczną odpowiedzialność prawną i moralną za załogę, połowy, stan techniczny statku oraz przestrzeganie przepisów. W rybołówstwie morskim, gdzie **bezpieczeństwo** i **stabilność** są nieustannie wystawiane na próbę przez warunki pogodowe, presję ekonomiczną i obciążenie pracą, rola ta nabiera szczególnego znaczenia.

Odpowiedzialność kapitana można podzielić na kilka głównych obszarów:

  • bezpieczeństwo ludzi i statku,
  • planowanie i prowadzenie połowów,
  • organizacja pracy i czasu odpoczynku,
  • zarządzanie relacjami w załodze,
  • koordynacja z armatorem, administracją i służbami morskimi,
  • dbałość o zgodność z przepisami i wymogami ochrony środowiska.

Na morzu nie istnieje rozbudowane zaplecze pomocnicze – nie ma działu kadr, psychologa ani serwisu technicznego w zasięgu kilku minut. Kapitan musi umieć połączyć kompetencje organizacyjne z odpornością psychiczną, a także z umiejętnością szybkiego podejmowania decyzji w warunkach niepewności. Pomyłka może skutkować nie tylko stratami finansowymi, lecz także wypadkami, utratą połowu lub koniecznością przedwczesnego przerwania rejsu.

W wielu flotach rybackich kapitan jest również reprezentantem armatora wobec załogi – to on komunikuje założenia ekonomiczne rejsu, politykę firmy, system wynagradzania oraz oczekiwania dotyczące jakości pracy. Z drugiej strony, wobec armatora kapitan odpowiada za wyniki połowu, stan jednostki i raportowanie przebiegu wypraw.

Przywództwo i zarządzanie zespołem na morzu

Skuteczne zarządzanie załogą w rybołówstwie morskim opiera się na specyficznym modelu przywództwa, w którym autorytet formalny (wynikający z funkcji kapitana) musi być wspar­ty autorytetem osobistym. Załoga ocenia kapitana nie tylko po stopniu i doświadczeniu, ale po tym, jak radzi sobie w sytuacjach kryzysowych, jak komunikuje decyzje oraz jak traktuje podwładnych w warunkach zmęczenia i stresu.

Styl przywództwa dostosowany do specyfiki połowów

W rybołówstwie morskim najskuteczniejszy bywa styl przywództwa elastycznego – łączącego elementy autorytarne w sytuacjach zagrożenia z partnerskim podejściem w rutynowej pracy. W momencie sztormu, awarii czy zagrożenia życia konieczna jest jasna, jednoosobowa komenda, bez miejsca na dyskusje. Natomiast w codziennym planowaniu zaciągów sieci, konserwacji sprzętu czy organizacji wacht dobrze sprawdza się włączanie załogi w proces decyzyjny.

Kapitan, który potrafi wysłuchać doświadczonego bosmana, mechanika czy rybaka pokładowego, zyskuje cenne informacje praktyczne i zwiększa zaangażowanie ludzi. Współczesne jednostki rybackie są coraz bardziej wyspecjalizowane technologicznie – rozbudowana elektronika, systemy pozycjonowania, sonar, automatyka pokładowa – dlatego lider musi rozumieć, że wiedza specjalistów z załogi jest niezbędna do optymalnego wykorzystania potencjału statku.

Budowanie autorytetu i zaufania

Na statku rybackim nie da się utrzymać autorytetu wyłącznie siłą stanowiska. Załoga ocenia kapitana codziennie – widzi, jak pracuje, reaguje na błędy, jak dzieli obowiązki, a także czy sam jest gotów w razie potrzeby stanąć na pokładzie i pomóc w cięższych pracach. Umiar w korzystaniu z formalnej władzy, umiejętność przyznania się do częściowej pomyłki oraz konsekwencja w egzekwowaniu ustalonych zasad to podstawowe elementy budowania zaufania.

Istotna jest również transparentność decyzji ekonomicznych. W wielu systemach wynagradzania w rybołówstwie morskim załoga otrzymuje część przychodu z połowu. Kapitan, który jasno komunikuje założenia rejsu – przewidywane łowiska, możliwe ograniczenia kwotowe, ryzyko nieudanych zaciągów – pozwala załodze lepiej zrozumieć, dlaczego podejmuje takie, a nie inne decyzje. To zmniejsza napięcia, zwłaszcza gdy połowy są słabsze niż oczekiwano.

Organizacja wacht i podział obowiązków

W zarządzaniu załogą kluczowa jest racjonalna organizacja systemu wacht. W rybołówstwie morskim często pracuje się w systemie, który łączy w sobie nawigację, obsługę urządzeń połowowych oraz prace pokładowe. Kapitan musi uwzględniać:

  • doświadczenie i wytrzymałość poszczególnych członków załogi,
  • wymogi przepisów dotyczących minimalnego odpoczynku,
  • charakter połowu (np. okresowe nasilenie pracy przy zaciągu i wybieraniu sieci),
  • warunki pogodowe i przewidywaną intensywność pracy.

Zbyt ambitny plan, który ignoruje zmęczenie rybaków, zwiększa ryzyko wypadków na pokładzie, potknięć przy linach, upadków czy błędów podczas obsługi wyciągarek. Z drugiej strony zbyt zachowawcze planowanie może obniżyć **wydajność** połowów i narazić rejs na stratę ekonomiczną. Kapitan musi więc stale balansować pomiędzy efektywnością a bezpieczeństwem.

Komunikacja i rozwiązywanie konfliktów

Praca na ograniczonej przestrzeni statku, połączona z długotrwałą rozłąką z rodziną, sprzyja narastaniu napięć. Kapitan pełni w takim środowisku funkcję nieformalnego mediatora. Konflikty mogą dotyczyć podziału pracy, jakości wykonywanych zadań, różnic kulturowych w załodze międzynarodowej, a nawet korzystania z ograniczonej przestrzeni socjalnej.

Skuteczny kapitan nie zamiata sporów pod dywan, licząc, że same się rozwiążą. Zwraca uwagę na pierwsze sygnały – drobne sprzeczki, unikanie kontaktu, skargi po wachcie – i reaguje, zanim konflikt urośnie. Może to oznaczać rozmowę indywidualną, wspólne omówienie problemu na krótkiej odprawie, a czasem rotację osób między wach­tami. Istotna jest bezstronność i unikanie faworyzowania, które bardzo szybko niszczy poczucie sprawiedliwości wśród ludzi.

Bezpieczeństwo, ryzyko i odpowiedzialność prawna kapitana

Rybołówstwo morskie należy do najbardziej niebezpiecznych sektorów gospodarki morskiej. Wypadki na pokładzie, przechyły i zalania, zaplątanie w liny, przewrócenie się ładunku, pożary w siłowni czy nagłe pogorszenie pogody – wszystko to wymaga od kapitana stałej czujności i przewidywania. Zarządzanie załogą ściśle łączy się tu z zarządzaniem ryzykiem.

Szkolenie i ćwiczenia załogi

Formalne szkolenia BHP i przeciwpożarowe są obowiązkowe, ale o realnym poziomie przygotowania załogi decydują regularne ćwiczenia prowadzone na statku. Kapitan powinien organizować:

  • alarmy pożarowe i ewakuacyjne,
  • ćwiczenia użycia środków ratunkowych,
  • symulacje człowieka za burtą,
  • trening procedur na wypadek zalania czy awarii napędu.

Podczas takich ćwiczeń ukazuje się zdolność kapitana do jasnego tłumaczenia procedur oraz podziału ról. Osoby mniej doświadczone wymagają dokładniejszych instrukcji, zaś członkowie załogi z dłuższym stażem mogą pełnić rolę liderów grup. Dobrze przeprowadzone szkolenia zwiększają poczucie bezpieczeństwa i sprawiają, że w realnym kryzysie załoga reaguje automatycznie, bez paraliżu decyzyjnego.

Odpowiedzialność prawna i moralna

Kapitan statku rybackiego odpowiada nie tylko przed armatorem, ale również przed administracją morską, inspekcją rybołówstwa, instytucjami kontrolnymi oraz – w razie poważnego zdarzenia – przed sądem. Dotyczy to zarówno wypadków z udziałem załogi, jak i naruszeń przepisów dotyczących połowów: przekroczenia kwot, połowów na obszarach zamkniętych, niewłaściwego raportowania danych połowowych czy obchodzenia wymogów dotyczących selektywności narzędzi.

W praktyce oznacza to, że kapitan musi mieć pełną świadomość aktualnych regulacji i umieć je przełożyć na konkretne działania. Nie może tłumaczyć naruszeń presją ekonomiczną czy oczekiwaniami firmy. Załoga, obserwując konsekwentne przestrzeganie przepisów i zasad, uczy się, że łamanie prawa nie jest akceptowane, co wpływa na kulturę bezpieczeństwa na statku.

Relacja między bezpieczeństwem a wynikiem ekonomicznym

Wielu kapitanów stoi przed dylematem: jak pogodzić wymagania armatora dotyczące ilości i wartości połowu z troską o zdrowie i życie ludzi oraz o stan jednostki. Nadmierne wydłużanie czasu połowu, ignorowanie wczesnych sygnałów nadchodzącego sztormu, praca przy nadmiernym zmęczeniu załogi – to krótkoterminowe strategie, które mogą zwiększyć ryzyko poważnego wypadku.

Kapitan o wysokich kompetencjach przywódczych rozumie, że długofalowo to bezpieczeństwo jest warunkiem trwałej efektywności. Uszkodzony statek, procesy sądowe, utrata licencji czy kontrole po wypadku znacznie przewyższają potencjalne zyski z jednego obfitego, lecz ryzykownego rejsu. Jednocześnie umiejętne planowanie rejsu, wybór łowisk, analiza prognoz pogody i rozłożenie obciążeń pracy pozwalają osiągać dobre wyniki bez skrajnych kompromisów.

Psychologia załogi i długotrwałe rejsy

Życie i praca na statku rybackim odbywają się w warunkach izolacji społecznej, ograniczonej przestrzeni oraz powtarzalnych zadań. Wpływa to na kondycję psychiczną członków załogi. Kapitan, mimo ograniczonych narzędzi, ma znaczący wpływ na atmosferę na pokładzie i na przeciwdziałanie wypaleniu, konfliktom czy problemom z uzależnieniami.

Znaczenie rytmu dnia i przewidywalności

W miarę możliwości kapitan powinien zadbać o względnie przewidywalny rytm dnia: stałe godziny posiłków, jasny system wacht, z góry zaplanowane prace konserwacyjne. Nawet jeśli intensywność połowu wymusza elastyczność, dobrze jest, by załoga znała ogólny plan na najbliższe godziny lub dzień. Pozwala to lepiej gospodarować siłami i zmniejsza poczucie chaosu.

Przewidywalność dotyczy również sposobu reakcji kapitana. Jeżeli ludzie wiedzą, że błąd popełniony bez złej woli spotyka się z konstruktywną reakcją, a nie wybuchem gniewu, są bardziej skłonni zgłaszać problemy, zamiast je ukrywać. To z kolei poprawia ogólny poziom bezpieczeństwa i jakości współpracy.

Dbanie o integrację i relacje międzyludzkie

Na wielu jednostkach rybackich tradycją są wspólne posiłki, krótkie rozmowy po wachcie, nieformalne spotkania w mesie. Kapitan, nawet jeśli w nich nie dominuje, poprzez swoją obecność i sposób zachowania wpływa na klimat grupy. Okazywanie szacunku, unikanie publicznego upokarzania kogokolwiek, reagowanie na przejawy agresji słownej czy mobbingu – to proste działania, które budują poczucie wspólnoty.

W załogach międzynarodowych dochodzą do tego różnice językowe i kulturowe. Kapitan musi być świadomy potencjalnych nieporozumień wynikających z odmiennej komunikacji niewerbalnej czy przyzwyczajeń religijnych i obyczajowych. Ustalenie jasnych reguł współżycia na statku, obejmujących np. sposób korzystania z przestrzeni wspólnej czy zasady dotyczące spożywania alkoholu, pomaga uniknąć eskalacji napięć.

Reagowanie na oznaki kryzysu psychicznego

Silne zmęczenie, wycofanie z kontaktów towarzyskich, zwiększone spożycie środków pobudzających (o ile są dostępne), drażliwość, problemy z koncentracją – to sygnały, na które kapitan powinien być szczególnie wyczulony. W warunkach morskich nie ma szybkiego dostępu do profesjonalnej pomocy psychologicznej, więc wstępna reakcja spoczywa na dowódcy jednostki.

Niekiedy wystarczą drobne korekty: przydzielenie lżejszych zadań na pewien czas, zmiana wachty, rozmowa wyjaśniająca przyczyny stresu. W poważniejszych przypadkach kapitan musi rozważyć przerwanie rejsu lub zejście danej osoby na ląd przy najbliższej okazji. Ignorowanie objawów załamania może prowadzić do wypadków, agresji wobec innych członków załogi lub do autodestrukcyjnych zachowań.

Narzędzia i techniki zarządzania załogą specyficzne dla rybołówstwa morskiego

Choć zarządzanie ludźmi na morzu podlega ogólnym zasadom kierowania zespołem, specyfika rybołówstwa wymusza stosowanie pewnych charakterystycznych narzędzi i praktyk. Kapitan, który je zna i umie wdrożyć, ma większą szansę na utrzymanie wysokiej efektywności i dobrej atmosfery pracy.

Odprawy i krótkie omówienia przed kluczowymi operacjami

Przed dużym zaciągiem, zmianą łowiska, przejściem przez trudny akwen czy planowanym okresem wzmożonej pracy warto przeprowadzić krótką odprawę z załogą. Nie musi to być długie spotkanie – wystarczy kilka minut, podczas których kapitan:

  • wyjaśnia cel i planowaną kolejność działań,
  • przypomina o krytycznych punktach bezpieczeństwa,
  • przydziela konkretne role,
  • zaznacza, jakie sygnały lub komendy będą używane.

Takie omówienia zmniejszają chaos i nieporozumienia w trakcie operacji, a ich powtarzanie buduje nawyk myślenia z wyprzedzeniem. Zespół lepiej rozumie, co będzie się działo i jakie ma znaczenie jego indywidualna praca.

Systemy motywacyjne i wynagradzanie

W rybołówstwie morskim często stosuje się system udziałowy, w którym członkowie załogi otrzymują procent od wartości połowu. Kapitan ma wpływ na to, jak ten system jest interpretowany i odbierany przez ludzi. Jasne zasady przydziału udziałów, otwarte wyjaśnianie struktury kosztów rejsu oraz terminowe rozliczanie wypraw budują zaufanie.

Poza wynagrodzeniem finansowym istotne są również formy motywacji pozafinansowej: możliwość awansu na wyższe stanowisko, udział w szkoleniach, uznanie dla dobrze wykonanej pracy wyrażone publicznie przed załogą. Kapitan, który zauważa wysiłek i kompetencje, wzmacnia lojalność doświadczonych rybaków, a początkującym daje jasny sygnał, że rozwój jest możliwy.

Wykorzystanie technologii w zarządzaniu

Nowoczesne statki rybackie wyposażone są w rozbudowane systemy nawigacyjne, urządzenia do monitorowania połowów oraz systemy łączności satelitarnej. Kapitan może wykorzystać te narzędzia nie tylko do optymalizacji połowu, ale również do zarządzania informacją w załodze. Prezentowanie prognoz pogody, planowanych kursów czy przewidywanych zmian w ograniczeniach połowowych pomaga ludziom zrozumieć kontekst podejmowanych decyzji.

Technologia może również wspierać bezpieczeństwo – monitoring pracy urządzeń, alarmy przekroczenia parametrów, systemy wspomagające nawigację w trudnych warunkach. Ostatecznie jednak to człowiek pozostaje odpowiedzialny za interpretację danych i wydanie decyzji. Kapitan musi dbać, by załoga nie popadła w zbytnie zaufanie do automatów kosztem własnej czujności.

Etyka, środowisko i przyszłość roli kapitana w rybołówstwie morskim

Współczesne zarządzanie załogą w rybołówstwie morskim nie może być oderwane od kontekstu etycznego i środowiskowego. Kapitan stoi na styku oczekiwań ekonomicznych, regulacji dotyczących ochrony zasobów morskich oraz rosnącej świadomości społecznej w kwestii warunków pracy na morzu.

Odpowiedzialność za zasoby morskie

Choć bezpośrednie decyzje dotyczące kwot połowowych i zamykania łowisk zapadają na poziomie administracji i organizacji międzynarodowych, kapitan jest tym, kto w praktyce przekłada je na codzienne działania. To on decyduje, czy unikać obszarów o wysokim udziale ryb podwymiarowych, jak korzystać z narzędzi selektywnych i jak reagować na informacje o stanie konkretnych stref połowowych.

Załoga, obserwując konsekwentne wdrażanie zasad odpowiedzialnego rybołówstwa, nabiera przekonania, że łowisko jest dobrem wspólnym, a nie zasobem do jednorazowego wyeksploatowania. W długiej perspektywie przekłada się to na stabilność pracy – bez zachowania zasobów nie będzie bowiem ani połowów, ani miejsc na statkach.

Standardy pracy i prawa człowieka na morzu

Coraz częściej opinia publiczna oraz organizacje międzynarodowe zwracają uwagę na warunki pracy załóg w rybołówstwie. Pojawiają się regulacje dotyczące minimalnych standardów zakwaterowania, czasu pracy i odpoczynku, dostępu do opieki medycznej, a także zakazu pracy przymusowej. Kapitan, jako najwyższy przełożony na statku, odpowiada za praktyczne przestrzeganie tych standardów.

Dotyczy to nie tylko formalnego wypełnienia dokumentów, ale również realnego dbania o to, by ludzie nie pracowali w skrajnym wyczerpaniu, mieli dostęp do odpowiedniej żywności i wody pitnej oraz mogli zgłaszać problemy bez obawy o odwet. Etyczne podejście do załogi sprzyja też budowaniu pozycji statku i armatora na rynku – coraz więcej odbiorców zwraca uwagę na pochodzenie produktów rybnych i warunki ich pozyskania.

Zmieniające się oczekiwania wobec kapitanów

Wraz z rozwojem technologii, rosnącą złożonością regulacji i presją na zrównoważone rybołówstwo rola kapitana staje się coraz bardziej wielowymiarowa. Oczekuje się od niego nie tylko umiejętności nawigacyjnych i rybackich, ale również kompetencji menedżerskich, komunikacyjnych i etycznych. Musi on umieć:

  • zarządzać różnorodną kulturowo załogą,
  • współpracować z inspekcjami i organizacjami certyfikującymi,
  • interpretować skomplikowane regulacje,
  • wprowadzać na statku kulturę bezpieczeństwa i odpowiedzialności.

W efekcie rośnie znaczenie szkoleń dla kapitanów, obejmujących już nie tylko tradycyjne zagadnienia nawigacji i obsługi urządzeń, ale także psychologię załogi, zarządzanie stresem i komunikację międzykulturową. Te tzw. umiejętności miękkie stają się kluczowe w utrzymaniu wysokiej jakości pracy i bezpieczeństwa na jednostkach rybackich.

FAQ

Jakie cechy osobowości są najważniejsze u kapitana statku rybackiego?

Najistotniejsze są odporność na stres, zdolność szybkiego podejmowania decyzji w niepewnych warunkach oraz konsekwencja w działaniu. Kapitan musi łączyć stanowczość z umiejętnością słuchania załogi, szczególnie doświadczonych członków, którzy znają jednostkę i łowiska. Ważna jest także uczciwość, bo od niej zależy zaufanie przy rozliczaniu połowów, a także samoświadomość – gotowość do uczenia się i przyznania do błędu.

Jak kapitan może ograniczać konflikty w załodze podczas długich rejsów?

Podstawą jest jasny podział obowiązków i czytelne zasady życia na statku, ustalone i komunikowane na początku rejsu. Kapitan powinien szybko reagować na drobne spory, zanim urosną do poważnych konfliktów – poprzez rozmowy indywidualne, mediację lub zmianę wachty. Pomagają też krótkie, regularne odprawy, podczas których załoga może zgłosić uwagi. Równe traktowanie ludzi i unikanie faworyzowania to klucz do utrzymania poczucia sprawiedliwości.

W jaki sposób kapitan wpływa na bezpieczeństwo pracy na pokładzie?

Poza przestrzeganiem przepisów, kapitan kształtuje kulturę bezpieczeństwa własnym przykładem: wymaga używania środków ochrony indywidualnej, nie toleruje pracy w stanie skrajnego zmęczenia i organizuje regularne ćwiczenia alarmowe. Upewnia się, że każdy zna swoją rolę na wypadek pożaru, zalania czy człowieka za burtą. Planując połowy i wachty, uwzględnia realne możliwości załogi, a także prognozy pogody, minimalizując niepotrzebne ryzyko operacyjne.

Czy kapitan ma realny wpływ na ochronę zasobów morskich?

Tak, ponieważ to on podejmuje praktyczne decyzje na łowisku: wybiera obszary połowu, decyduje o czasie trwania zaciągów, reaguje na zbyt wysoki udział ryb podwymiarowych i kontroluje stosowanie narzędzi selektywnych. Może też kształtować postawy załogi, tłumacząc sens regulacji i pokazując, że krótkotrwały zysk kosztem zasobów oznacza w przyszłości brak pracy. Współpraca z naukowcami i inspekcją rybołówstwa dodatkowo wzmacnia jego rolę w ochronie ekosystemu.

Jakie wyzwania stoją przed przyszłymi kapitanami w rybołówstwie morskim?

Przede wszystkim będą musieli odnaleźć się w coraz bardziej złożonym środowisku regulacyjnym i technologicznym. Oczekuje się od nich nie tylko znajomości nowoczesnych systemów nawigacji i monitoringu połowów, ale także umiejętności zarządzania wielokulturową załogą i sprostania rosnącym standardom etycznym. Dodatkowym wyzwaniem jest zmienność klimatu i przesuwanie się zasobów ryb, co wymaga elastyczności, gotowości do nauki i ścisłej współpracy z nauką oraz administracją.

  • Powiązane treści

    Modernizacja starego kutra – czy to się opłaca

    Modernizacja starego kutra rybackiego to temat, który regularnie powraca w rozmowach armatorów, szyp­rów i stoczniowców. Z jednej strony stoją rosnące koszty paliwa, wymagania sanitarne i ekologiczne, a z drugiej – przywiązanie do sprawdzonej jednostki, znajomość jej zachowań na fali oraz ograniczone budżety inwestycyjne. Decyzja, czy inwestować w wysłużony kadłub, czy postawić na nowy statek, nie jest prosta i zależy od wielu czynników: technicznych, ekonomicznych, prawnych i społecznych. Modernizacja bywa opłacalna,…

    Ubezpieczenia w rybołówstwie morskim

    Bezpieczeństwo działalności połowowej na morzu od zawsze stanowiło kluczowy element stabilności ekonomicznej społeczności nadmorskich. Rybołówstwo morskie wiąże się jednocześnie z wysoką nieprzewidywalnością przychodów oraz ponadprzeciętnym poziomem ryzyka operacyjnego. Z tego względu system ubezpieczeń, obejmujący zarówno jednostki pływające, załogi, jak i sam połów, staje się nieodzownym narzędziem zarządzania ryzykiem. Odpowiednio dobrane polisy pozwalają armatorom i rybakom chronić się przed skutkami wypadków, zniszczeń oraz strat finansowych, a także dostosować się do rygorystycznych…

    Atlas ryb

    Lucjan mangrowy – Lutjanus argentimaculatus

    Lucjan mangrowy – Lutjanus argentimaculatus

    Lucjan szary – Lutjanus griseus

    Lucjan szary – Lutjanus griseus

    Pompano srebrzysty – Trachinotus marginatus

    Pompano srebrzysty – Trachinotus marginatus

    Pompano afrykański – Trachinotus teraia

    Pompano afrykański – Trachinotus teraia

    Karanks olbrzymi – Caranx ignobilis

    Karanks olbrzymi – Caranx ignobilis

    Karanks kreolski – Caranx ruber

    Karanks kreolski – Caranx ruber

    Ostrobok afrykański – Trachurus trecae

    Ostrobok afrykański – Trachurus trecae

    Ostrobok japoński – Trachurus japonicus

    Ostrobok japoński – Trachurus japonicus

    Makrela australijska – Scomber australasicus

    Makrela australijska – Scomber australasicus

    Makrela peruwiańska – Scomber japonicus peruanus

    Makrela peruwiańska – Scomber japonicus peruanus

    Makrela atlantycka zachodnia – Scomber colias

    Makrela atlantycka zachodnia – Scomber colias

    Belona dalekomorska – Ablennes hians

    Belona dalekomorska – Ablennes hians